Witaj na Forum FajnaMama!

Oglądasz nasze forum jako Gość, co nie daje Ci pełnego dostępu do wszystkich opcji i możliwości forum.

Nie będąc zarejestrowanym, nie możesz także brać udziału w dyskusjach. Gorąco zachęcamy do darmowej rejestracji,
co umożliwi Ci pisanie wiadomości, branie udziału w sondach, zamieszczanie własnych zdjęć oraz dostęp do wielu innych udogodnień.

Rejestracja jest szybka i łatwa. Zarejestruj się.

Majowe Dzieciaczki i ich Szczęśliwe Mamusie 2012;*;)

Zgłoś nadużycie #40971 25 grudnia 2012, 12:58

Gosiulkovic Fajna mama
Rejestracja: Gru, 2011 Posty: 4129 Podziękowania: 948

IWON88 napisał(a)

ŚWIĄTECZNIE


Świątecznie i pięknie :D




Zgłoś nadużycie #40972 25 grudnia 2012, 13:11

Gosiulkovic Fajna mama
Rejestracja: Gru, 2011 Posty: 4129 Podziękowania: 948
kurcze poczytałam forum i się trochę odstresowałam :D :D
wszyscy mi usnęli :D . Iwona się wtuliła w Marcina i chrapią obydwoje a Asia mi na rękach kimnęła z 15 min temu i ją do łóżeczka wsadziłam.
Dziwne mamy te święta w tym roku. Pierwszy raz samotnie. Chwilę z rodzicami na skypie porozmawialiśmy ale to nie to samo co widzieć się na żywo...
I powiem Wam jeszcze że jestem strasznie dumna z mojego Marcina. Kurcze jest genialnym tatą. W nocy bez przerwy budził się i mierzył Iwonie temperaturę, podawał lekarstwa, nosił przez pół nocy na rękach, wycierał jak zwymiotowała, trzymał za rączkę jak siedziała na kibelku, przytulał, pocieszał, rozśmieszał... Bez przerwy do picia namawiał, robił soczki i herbatki. Dał z siebie 200%. Naprawdę jestem pod wrażeniem.




Zgłoś nadużycie #40973 25 grudnia 2012, 13:32

Konto usunięte

kasia17 napisał(a)

no widzisz jednak potrafia byc ludzccy ;)
Ja tez zobaczylam moje 65 na wadze i zauwazono moj spadek wagi ale co tam nadrobie w swieta , haha ;)
Super ze sie udalo wszytsko i ze Kamilek dostal super prezenty ;)
Wiktor dostal pieska uczniaczka, jest nim zachwycony i wieloryba i spolke do kapieli , nimi tez jest zachwycony ;)
Bo wogole Wiktora juz nie kapiemy w wanience tylko duzej naszej wannie , raczkuje sobie w niej po wodzie i bawi sie zabawkami, jest wniebowziety ;)

Zgłoś nadużycie #40974 25 grudnia 2012, 13:34

Konto usunięte

Gosiulkovic napisał(a)

no właśnie u nas identyko! Zaczęła gorączkować i to tak pod 40 stopni i żadnych innych objawów. Gorączki nie dało się normalnie niczym zbić. Już nie wiedzieliśmy co robić. Na lekarza czekaliśmy 12 godzin bo tyle zgłoszeń. Od niedzieli Iwona zaczęła uskarżać się na brzuszek a od wczoraj ma biegunkę. W niedzielę przyszedł do nas drugi lekarz wybadał ją naprawdę dokładnie, obejrzał wyniki i stwierdził że to drogi moczowe chore. (my sami już to założyliśmy bo przy siusianiu zaczęła się krzywić). No i dał antybiotyk. Po raz pierwszy w życiu ma.Ale podawanie jej go to dramat. Wydziera się, pluje. Cuda robimy żeby nie zwymiotowała.
I mówię Wam jak schudła... :( od środy właściwie nic nie je chociaż stajemy na głowie żeby jej coś wcisnąć. Tyle chociaż że pije te gęste soki przecierowe. I rosół trochę pociamka...
Od wczoraj trochę się poprawiło, ale to są takie fazy. Dzisiaj rano obudziła się i płacze że ją brzuszek boli i do tej pory właściwe przeleżała a teraz śpi. I dalej jest tak słaba że szok. Rany jak dziecko choruje to można wykorkować.No taka żałoba w domu..

jejku! biedaczynka! trzyajcie sie!!!

Zgłoś nadużycie #40975 25 grudnia 2012, 13:40

Konto usunięte

oll85 napisał(a)


super.. aprodujkowałam się i znikło... teściowa powiedziła,te e mój syn nienormalny jest bo musi juz siediec ;) a kamil dzis 1 raz sie obsrał tak,ze w gównie byłam ja, mama, rreczniki,ciuchy wanna;D

Zgłoś nadużycie #40976 25 grudnia 2012, 15:50

gwonka Fajna mama
Rejestracja: Lis, 2012 Posty: 3036 Podziękowania: 605
witajcie kochane. Kubus spi, ja go pilnuje wiec mam chwile zeby napisac. maz pilnuje gosci. wczoraj i dzisiaj jestesmy w domku, a jutro jedziemy do moich rodzicow.

Zgłoś nadużycie #40977 25 grudnia 2012, 15:52

gwonka Fajna mama
Rejestracja: Lis, 2012 Posty: 3036 Podziękowania: 605

martus91 napisał(a)

żeby wiedziała.... co ona wczoraj wyporawiała... łaziła po całym mieszkaniu, oberwała liście z kwiatka, potem go przewróciła, pchała leżaczek przez pół pokoju, na korytarzu była moja torba, zobaczyła ją i tam popędziła i sie z tą torbą miotała, potem weszła do garderoby i dopadła odkurzacz, nie wspomnę o wtargnięciu do kuchni i napastowaniu expresu... i to wszystko w pół godziny... a jeszcze kosz w łazience chciała zjeść i robiła sobie z niego ściankę wspinaczkową i oczywiście zacieszała się przy tym... skąd ona bierze tyle siły?!


och niesamowita jest ta twoj corcia :) , super

Zgłoś nadużycie #40978 25 grudnia 2012, 15:53

gwonka Fajna mama
Rejestracja: Lis, 2012 Posty: 3036 Podziękowania: 605

martus91 napisał(a)

ja tak miałam przez 3 tygodnie, a zębów nie widać :/ na szczęście dziś tylko 2 pobudki, raz na mleko, a drugi raz to tylko smoka wsadziłam :) prezent na święta? ;)


chyb tak :) , tez bym taki chciala :)

Zgłoś nadużycie #40979 25 grudnia 2012, 15:57

gwonka Fajna mama
Rejestracja: Lis, 2012 Posty: 3036 Podziękowania: 605

kasia17 napisał(a)

oby ;) życze wam tego ;)
Moj Wiktorio 2 msce mi sie tak budzil ze chodzilam na rzesach , plakalam razem z nim, zuzylam 2 tubki dentinoxu , lecialy tez przeciwbolowe i camilla i nic jak zebow nie bylo tak nie ma a dolegliwosci i budzenie w nocy ustapily , budzi sie na jedzonko teraz i czasem musze go przytulic i ukolysac ale nie wyje tak jak wtedy i nie budzi sie co pol godziny !!!


no to ciekawe co to bylo u Wiktorka, moze to ten kryzys 8 miesiaca. ale zabki tez wychodza na raty, wiem po sobie, bo na raz wychodza mi wszystkie 8. tydzien potwornie mam spuchniete i obolale dziasla, potem jakis czas jest spokoj a potem na nowo. no i to trwa gdzies pare miesiecy. a ja jestem bardzo odporna na bol, a wez tutaj takiego maluszka.

Zgłoś nadużycie #40980 25 grudnia 2012, 16:03

gwonka Fajna mama
Rejestracja: Lis, 2012 Posty: 3036 Podziękowania: 605

oll85 napisał(a)

HEJ :) jeny!! 1 przerwa od porodu! no więc u nas stresu sporo, bo wigilia z wielkim psem, co chciał zjeść moje dziecko. Tz patrzył k na niego ,ze aż zamierałam. ale nikt go nei dopuścił do nas, więc ogólnie spoko, a i tak się spociłam. Synek dostał grający nocnik, suer słonia grającego gadającego do zawieszenia ;) dużego dość, pałąk z zabawakami do spacerówy, 3 gryzaki, zabawke interaktywną(ponoć smok, ale dla mnei to jakis motylek :D , ii 100 euro i 50 plnów. Więc po świętach jade nakupić spiochów na 86 i na 90;] bo tego nie kupie w niemczech no i torbe do wózka se kupie :D moja szwagierka miła i ogolnie u neihc tez spoko, powiedziałą,ze pięknie wygądam! a moja tesciowa ,e jestem taka chuda! e ostatnio to taka okrągła buzia, a teraz licho! hehe :) więc bilans na plus ;)
Dziś już luzniej, wiec bede tu lukać!!!! ide tylko do teściów. a tak to odpoczywamy, bo kuzwa nogi włażą mi w dupe! musze jakies foty zrobić. bo wczoraj aparatu nei mogłam znalesc.
Jeszcze raz wam wsyztkim wszytkiego dobrego!!!!!!!!!!!!


no widzisz oplacilo katowac sie ta dieta, brawo osagnelas to co chcialas. no duzo duzo prezentow Kamilek dostal, super. odpoczywaj duzo :)

Zgłoś nadużycie #40981 25 grudnia 2012, 16:04

gwonka Fajna mama
Rejestracja: Lis, 2012 Posty: 3036 Podziękowania: 605

IWON88 napisał(a)

ŚWIĄTECZNIE


slicznie

Zgłoś nadużycie #40982 25 grudnia 2012, 16:08

gwonka Fajna mama
Rejestracja: Lis, 2012 Posty: 3036 Podziękowania: 605

Gosiulkovic napisał(a)

kurcze poczytałam forum i się trochę odstresowałam :D :D
wszyscy mi usnęli :D . Iwona się wtuliła w Marcina i chrapią obydwoje a Asia mi na rękach kimnęła z 15 min temu i ją do łóżeczka wsadziłam.
Dziwne mamy te święta w tym roku. Pierwszy raz samotnie. Chwilę z rodzicami na skypie porozmawialiśmy ale to nie to samo co widzieć się na żywo...
I powiem Wam jeszcze że jestem strasznie dumna z mojego Marcina. Kurcze jest genialnym tatą. W nocy bez przerwy budził się i mierzył Iwonie temperaturę, podawał lekarstwa, nosił przez pół nocy na rękach, wycierał jak zwymiotowała, trzymał za rączkę jak siedziała na kibelku, przytulał, pocieszał, rozśmieszał... Bez przerwy do picia namawiał, robił soczki i herbatki. Dał z siebie 200%. Naprawdę jestem pod wrażeniem.


gratulacje dla tatusia, no i tak powinno byc :)

Zgłoś nadużycie #40983 25 grudnia 2012, 16:09

gwonka Fajna mama
Rejestracja: Lis, 2012 Posty: 3036 Podziękowania: 605

oll85 napisał(a)

super.. aprodujkowałam się i znikło... teściowa powiedziła,te e mój syn nienormalny jest bo musi juz siediec ;) a kamil dzis 1 raz sie obsrał tak,ze w gównie byłam ja, mama, rreczniki,ciuchy wanna;D


ohoho :) to niezle pocisnal, hehehehe

Zgłoś nadużycie #40984 25 grudnia 2012, 16:11

gwonka Fajna mama
Rejestracja: Lis, 2012 Posty: 3036 Podziękowania: 605
a musze sie wam pochwalic, u Kubusia bedzie zabek :) dzisiaj rano gryzl mojego palca, a tu nagle poczulam cos ostrego :) juz kawaleczek sie przebil, hura hura :)

Zgłoś nadużycie #40985 25 grudnia 2012, 18:09

martus91 Fajna mama
Rejestracja: Kwi, 2012 Posty: 2612 Podziękowania: 397

Gosiulkovic napisał(a)

kurcze poczytałam forum i się trochę odstresowałam :D :D
wszyscy mi usnęli :D . Iwona się wtuliła w Marcina i chrapią obydwoje a Asia mi na rękach kimnęła z 15 min temu i ją do łóżeczka wsadziłam.
Dziwne mamy te święta w tym roku. Pierwszy raz samotnie. Chwilę z rodzicami na skypie porozmawialiśmy ale to nie to samo co widzieć się na żywo...
I powiem Wam jeszcze że jestem strasznie dumna z mojego Marcina. Kurcze jest genialnym tatą. W nocy bez przerwy budził się i mierzył Iwonie temperaturę, podawał lekarstwa, nosił przez pół nocy na rękach, wycierał jak zwymiotowała, trzymał za rączkę jak siedziała na kibelku, przytulał, pocieszał, rozśmieszał... Bez przerwy do picia namawiał, robił soczki i herbatki. Dał z siebie 200%. Naprawdę jestem pod wrażeniem.


Gosia super! też jestem z niego dumna :)

Zgłoś nadużycie #40986 25 grudnia 2012, 18:23

martus91 Fajna mama
Rejestracja: Kwi, 2012 Posty: 2612 Podziękowania: 397
To teraz ja się pochwalę :D a co! jestem dumna ze swojego dziecka! jak wiecie, byłam wczoraj na 3 wigiliach, wróciłam do domu po 22 i... moje dziecko nie zapłakało przez ten czas nawet prze minutę! wszędzie gadała, śmiała się, chodziła, bawiła grzecznie! byłam w szoku! Wszyscy się mnie pytali czy ona w ogóle płacze :) nikogo się nie bała ;) cała moja rodzina i rodzina Mariusza była w szoku, że ona potrafi sama raczkować i stawać na nóżki :) myśleli, że ja ją na te nogi stawiam i na mnie krzyczeli, że jest za małą żeby na nogach stać, a ona podeszła wtedy do krzesła, złapała się go i wstała :D i wszystkim kopara opadła :) podsumowując KOCHAM SWOJE DZIECKO! :)

Zgłoś nadużycie #40987 25 grudnia 2012, 18:24

martus91 Fajna mama
Rejestracja: Kwi, 2012 Posty: 2612 Podziękowania: 397

gwonka napisał(a)

a musze sie wam pochwalic, u Kubusia bedzie zabek :) dzisiaj rano gryzl mojego palca, a tu nagle poczulam cos ostrego :) juz kawaleczek sie przebil, hura hura :)


no to gratulację! :)

Zgłoś nadużycie #40988 25 grudnia 2012, 18:43

Emza Fajna mama
Rejestracja: Lut, 2012 Posty: 1902 Podziękowania: 320

Gosiulkovic napisał(a)

no niestety z dziecmi milion utrapień. Nawet jak jest dobrze to cały czas drżysz że co się stanie... Mnie sie bez przerwy wydaje że mają gorączkę a jak tylko któraś kichnie to ja wpadam w popłoch że przeziębiona. ehh
nie wyobrażam sobie życia bez dzieciaków ale z nimi niestety moja spokojność ducha została dość poważnie zaburzona :D :D ...kurcze i to pewnie do końca życia! Bo nawet jak już będą dorosłe i będą miały swoje rodziny to ja dalej będę się zamartwiać...


no juz do konca zycia bedziemy sie marwtic o nasze maluchy :) ale takie uroki macierzyństwa :)


Zgłoś nadużycie #40989 25 grudnia 2012, 18:44

Emza Fajna mama
Rejestracja: Lut, 2012 Posty: 1902 Podziękowania: 320

Gosiulkovic napisał(a)

kurcze poczytałam forum i się trochę odstresowałam :D :D
wszyscy mi usnęli :D . Iwona się wtuliła w Marcina i chrapią obydwoje a Asia mi na rękach kimnęła z 15 min temu i ją do łóżeczka wsadziłam.
Dziwne mamy te święta w tym roku. Pierwszy raz samotnie. Chwilę z rodzicami na skypie porozmawialiśmy ale to nie to samo co widzieć się na żywo...
I powiem Wam jeszcze że jestem strasznie dumna z mojego Marcina. Kurcze jest genialnym tatą. W nocy bez przerwy budził się i mierzył Iwonie temperaturę, podawał lekarstwa, nosił przez pół nocy na rękach, wycierał jak zwymiotowała, trzymał za rączkę jak siedziała na kibelku, przytulał, pocieszał, rozśmieszał... Bez przerwy do picia namawiał, robił soczki i herbatki. Dał z siebie 200%. Naprawdę jestem pod wrażeniem.


super no spisał się mega :)


Zgłoś nadużycie #40990 25 grudnia 2012, 18:48

Emza Fajna mama
Rejestracja: Lut, 2012 Posty: 1902 Podziękowania: 320

martus91 napisał(a)

To teraz ja się pochwalę :D a co! jestem dumna ze swojego dziecka! jak wiecie, byłam wczoraj na 3 wigiliach, wróciłam do domu po 22 i... moje dziecko nie zapłakało przez ten czas nawet prze minutę! wszędzie gadała, śmiała się, chodziła, bawiła grzecznie! byłam w szoku! Wszyscy się mnie pytali czy ona w ogóle płacze :) nikogo się nie bała ;) cała moja rodzina i rodzina Mariusza była w szoku, że ona potrafi sama raczkować i stawać na nóżki :) myśleli, że ja ją na te nogi stawiam i na mnie krzyczeli, że jest za małą żeby na nogach stać, a ona podeszła wtedy do krzesła, złapała się go i wstała :D i wszystkim kopara opadła :) podsumowując KOCHAM SWOJE DZIECKO! :)


łoooo no to silna dziewuszka..jestem tez w szoku bo ona ma przeciez dopiero skonczone 6 miesiecy