Witaj na Forum FajnaMama!

Oglądasz nasze forum jako Gość, co nie daje Ci pełnego dostępu do wszystkich opcji i możliwości forum.

Nie będąc zarejestrowanym, nie możesz także brać udziału w dyskusjach. Gorąco zachęcamy do darmowej rejestracji,
co umożliwi Ci pisanie wiadomości, branie udziału w sondach, zamieszczanie własnych zdjęć oraz dostęp do wielu innych udogodnień.

Rejestracja jest szybka i łatwa. Zarejestruj się.

Majowe Dzieciaczki i ich Szczęśliwe Mamusie 2012;*;)

Zgłoś nadużycie #40651 21 grudnia 2012, 13:58

gwonka Fajna mama
Rejestracja: Lis, 2012 Posty: 3036 Podziękowania: 605

aneta74 napisał(a)

siedzę w jednym pokoju i grzeje farelką a w kuchni mam chyba z 10 stopni.Od rana się tylko nie pali w piecu.masakra


zebyscie tylko sie nie przeziebily

Zgłoś nadużycie #40652 21 grudnia 2012, 14:00

gwonka Fajna mama
Rejestracja: Lis, 2012 Posty: 3036 Podziękowania: 605

ewelina6660 napisał(a)

Też już mam po dziurki w nosie tego siedzenia w domu,tak bym sobie pospacerowala.Dzisiaj mieliśmy jechac od pracy wszyscy we troje,ale w biurze coś słabo dzisiaj grzeją :( i my zostałyśmy :( .Gotuję własnie gulasz,posprzątałam łazienkę.Wczoraj zrobiliśmy 60 pierogów :)


pdziwiam was z tymi pierogami :) to Natalka musiala byc bardzo grzeczna ze daliscie rade tyle zrobic, no chyba ze to byla nocna produkcja :)

Zgłoś nadużycie #40653 21 grudnia 2012, 14:04

gwonka Fajna mama
Rejestracja: Lis, 2012 Posty: 3036 Podziękowania: 605
dalam malemu banana z jabłuszkiem, ale nie smakowalo mu. jak maz przyjedzie to jeszcze raz sprobuje, bo on lubi z tatusiem przy stole byc. wtedy mu cos jeszcze wrzuce do pyszczka. musze jechac do miasta na zakupy bo innych owocow w domu nie mam. ja na wiosce mieszkam to nie mam tak wszystkiego pod reka.

Zgłoś nadużycie #40654 21 grudnia 2012, 14:06

gwonka Fajna mama
Rejestracja: Lis, 2012 Posty: 3036 Podziękowania: 605
Kubus spi, biedny zmeczony jest po tej nocy. tak niespokojnie spal

Zgłoś nadużycie #40655 21 grudnia 2012, 14:09

gwonka Fajna mama
Rejestracja: Lis, 2012 Posty: 3036 Podziękowania: 605
ale dugo pospal, 15 minut. juz zmykam bo na mnie krzyczy. no to do juterka.

Zgłoś nadużycie #40656 21 grudnia 2012, 14:11

ewelina6660 Fajna mama
Rejestracja: Wrz, 2011 Posty: 4662 Podziękowania: 787

gwonka napisał(a)

my tez dzisiaj nie wychodzimy, nie dosc ze taki mroz to u nas jeszcze duzy wiatr, brrrrr paskudnie. jak maz wroci z pracy to zostanie z malym, a ja sobie na chwile wyjde, bo juz mnie glowa boli, brak mi swiezego powietrza


Też już mam po dziurki w nosie tego siedzenia w domu,tak bym sobie pospacerowala.Dzisiaj mieliśmy jechac do pracy wszyscy we troje,ale w biurze coś słabo dzisiaj grzeją :( i my zostałyśmy :( .Gotuję własnie gulasz,posprzątałam łazienkę.Wczoraj zrobiliśmy 60 pierogów :)

Zgłoś nadużycie #40657 21 grudnia 2012, 14:19

ewelina6660 Fajna mama
Rejestracja: Wrz, 2011 Posty: 4662 Podziękowania: 787

gwonka napisał(a)

pdziwiam was z tymi pierogami :) to Natalka musiala byc bardzo grzeczna ze daliscie rade tyle zrobic, no chyba ze to byla nocna produkcja :)


tak,tak robiliśmy jak poszla spac. Zeszlo nam do 22 :)

Zgłoś nadużycie #40658 21 grudnia 2012, 14:21

Gosiulkovic Fajna mama
Rejestracja: Gru, 2011 Posty: 4129 Podziękowania: 948

mala24 napisał(a)

oj tam od razu terroryzować, co tam wkładanie palców do mojej buzi, gryzienie, ciągnięcie za włosy, wymuszanie żeby wziąć na ręce :) a to Nasze trojaczki hi hi (żarcik) chrześniaki mojego M. (bliźniaki jakby co)


o ja cie ale banda urwisów!! :D




Zgłoś nadużycie #40659 21 grudnia 2012, 14:22

ewelina6660 Fajna mama
Rejestracja: Wrz, 2011 Posty: 4662 Podziękowania: 787

Gosiulkovic napisał(a)

o ja cie ale banda urwisów!! :D


Jak Iwonka?

Zgłoś nadużycie #40660 21 grudnia 2012, 14:26

kasia17 Fajna mama
Rejestracja: Paź, 2011 Posty: 4340 Podziękowania: 848

ewelina6660 napisał(a)

No wlasnie z tym wychodzeniem na dwór to juz sama nie wiem.Dzisiaj chyba odpuszczamy bo jest minus 8. A ile byliscie na dworze?



bylismy 10 minut ;) juz mu schodzi czesto mu smaruje elo bazą .
Kurcze mam nadzieje ze to nie jest uczulenie na gluten bo od jakiegos czasu co mu dae kasze manne to te zaczeriwnienia sie pojawiaja , odstawie znowu i jak zniknie znowu mu dam i zobaczymy czy to byla wina mrozu czy jednak gluten .

Zgłoś nadużycie #40661 21 grudnia 2012, 14:27

kasia17 Fajna mama
Rejestracja: Paź, 2011 Posty: 4340 Podziękowania: 848

elka40 napisał(a)

ja tradycyjną bo u mnie najlepiej idzie, a do tego może taką z porem i ananasem , albo z ryżem i cebulką prażoną.



poprosze o przepis na ta z ryzem i cebulka prazona, brzmi ciekawie , nie slyszalalm o takiej ;)

Zgłoś nadużycie #40662 21 grudnia 2012, 14:30

kasia17 Fajna mama
Rejestracja: Paź, 2011 Posty: 4340 Podziękowania: 848

gwonka napisał(a)

to moze nie sluzy mu ten opelek, a smarowalas juz mu nim wczesniej? byla jakas reakcja? z tym pchaniem raczek do buzi to nie wiem co ci poradzic. Kubus tez tak robi, ale nie ma czerwonych raczek. hmmmm. a tak wogole to niezle go porownalas :) a nos czerwony tez ma? :) hehe



no ma tez czerony wiec typowy zulik ;) moze za malo mu posmarowlam ta buzke bo on sie dzre jak go smaruje .

Zgłoś nadużycie #40663 21 grudnia 2012, 14:31

martus91 Fajna mama
Rejestracja: Kwi, 2012 Posty: 2612 Podziękowania: 397

gwonka napisał(a)

oj kolejny choruszek :( wracaj szybko do zdrowka. oby Dominiczka sie nie zarazila od ciebie


eh... no właśnie się okazło, że się zaraziła... gluty do podłogi, marudzenie., niejedzenie, zwariuje...

Zgłoś nadużycie #40664 21 grudnia 2012, 14:32

kasia17 Fajna mama
Rejestracja: Paź, 2011 Posty: 4340 Podziękowania: 848

aneta74 napisał(a)

moja tez tylko z mężem .Dzis była u mnie koleżanka dałam jej mała na ręce bo chciałam jej coś pokazać a ta też w ryk i ręce wyciąga do mnie.



u mnie to wiktor teraz ma bzika na punkcie tatusia, jak maz wroci z pracy to ten sie dzre i wyrywa i Krzysiek musi go natychmiast brac bo inaczej jest placz, ja sie ciesze bo ojciec nie ma wyjscia a ja chwile odpoczne.
Do innych nie chce isc , odrazu wyciaga raczki do mnie.

Zgłoś nadużycie #40665 21 grudnia 2012, 14:35

ewelina6660 Fajna mama
Rejestracja: Wrz, 2011 Posty: 4662 Podziękowania: 787

martus91 napisał(a)

eh... no właśnie się okazło, że się zaraziła... gluty do podłogi, marudzenie., niejedzenie, zwariuje...


Zdrówka i cierpliwosci.

Zgłoś nadużycie #40666 21 grudnia 2012, 14:35

kasia17 Fajna mama
Rejestracja: Paź, 2011 Posty: 4340 Podziękowania: 848

ewelina6660 napisał(a)

Też już mam po dziurki w nosie tego siedzenia w domu,tak bym sobie pospacerowala.Dzisiaj mieliśmy jechac od pracy wszyscy we troje,ale w biurze coś słabo dzisiaj grzeją :( i my zostałyśmy :( .Gotuję własnie gulasz,posprzątałam łazienkę.Wczoraj zrobiliśmy 60 pierogów :)


szalejecie ;)
Ja mam juz depreche przez to siedzenie w domu , chce wiosne zarzucic tylko klapeczki , malego chyc do spacerowki w tym co jest i na spacer a nie jak teraz az mi sie nie chce wylazic bo za nim go ubiore to pot mi sie po dupie leje a on sie drze i jest tak wkurzony ze ze spaceru wracamy szybciej niz sie ubieralismy i konczy sie tak ze wychodze z nim na balkon tzrymajac go na raczkach.

Zgłoś nadużycie #40667 21 grudnia 2012, 14:36

martus91 Fajna mama
Rejestracja: Kwi, 2012 Posty: 2612 Podziękowania: 397

kasia17 napisał(a)

u mnie to wiktor teraz ma bzika na punkcie tatusia, jak maz wroci z pracy to ten sie dzre i wyrywa i Krzysiek musi go natychmiast brac bo inaczej jest placz, ja sie ciesze bo ojciec nie ma wyjscia a ja chwile odpoczne.
Do innych nie chce isc , odrazu wyciaga raczki do mnie.


moja teraz też ma bzika na punkcie Mariusza, jak tylko go widzi to się drze i wyrywa do niego, a jak wychodzi do pracy to idzie za nim i krzyczy :) mały świrus :P

Zgłoś nadużycie #40668 21 grudnia 2012, 14:37

ewelina6660 Fajna mama
Rejestracja: Wrz, 2011 Posty: 4662 Podziękowania: 787
Biedne te dzieciaczki w tą zimę. Aż strach wychodzić,bo zaraz jakaś choroba. Glupi katar, a przy takim maluszku to mega problem.

Zgłoś nadużycie #40669 21 grudnia 2012, 14:38

ewelina6660 Fajna mama
Rejestracja: Wrz, 2011 Posty: 4662 Podziękowania: 787

kasia17 napisał(a)

szalejecie ;)
Ja mam juz depreche przez to siedzenie w domu , chce wiosne zarzucic tylko klapeczki , malego chyc do spacerowki w tym co jest i na spacer a nie jak teraz az mi sie nie chce wylazic bo za nim go ubiore to pot mi sie po dupie leje a on sie drze i jest tak wkurzony ze ze spaceru wracamy szybciej niz sie ubieralismy i konczy sie tak ze wychodze z nim na balkon tzrymajac go na raczkach.


Też już myslałam o spacerach balkonowych :)

Zgłoś nadużycie #40670 21 grudnia 2012, 14:38

kasia17 Fajna mama
Rejestracja: Paź, 2011 Posty: 4340 Podziękowania: 848

martus91 napisał(a)

eh... no właśnie się okazło, że się zaraziła... gluty do podłogi, marudzenie., niejedzenie, zwariuje...



ojej wspolczuje , tzrymajcie sie tam ;)
co to sie dzieje ze dzieciaczki tak nam choruja .