Witaj na Forum FajnaMama!

Oglądasz nasze forum jako Gość, co nie daje Ci pełnego dostępu do wszystkich opcji i możliwości forum.

Nie będąc zarejestrowanym, nie możesz także brać udziału w dyskusjach. Gorąco zachęcamy do darmowej rejestracji,
co umożliwi Ci pisanie wiadomości, branie udziału w sondach, zamieszczanie własnych zdjęć oraz dostęp do wielu innych udogodnień.

Rejestracja jest szybka i łatwa. Zarejestruj się.

Majowe Dzieciaczki i ich Szczęśliwe Mamusie 2012;*;)

Zgłoś nadużycie #39991 19 grudnia 2012, 7:30

Konto usunięte

Ulla napisał(a)

a mój maż dzis mial wiekszosc dnia wolnego (musial tylko na 14-16 do pracy na szkolenie jechac). rano oddał auto do serwisu. wymiana oleju, lampki wstecznego i łożyska. 540 zł _-_ KUR WA no ale co zrobić :(
a ja zapłaciłam za prawo jazdy. mówią ze mają juz dok. z worda. teraz sprawdzam status na pwpw i nic :|
co do kalendarzy-nikt nie raczył mi odpisac... na allegro mozna takich potraktowac negatywem, a tu co?... olewka...

Ja czekałam prawie 2 tyg na prawko

Zgłoś nadużycie #39992 19 grudnia 2012, 7:32

Konto usunięte

ewelina6660 napisał(a)

Tez jutro gotuję ogórkową.To jej jedzenie doprowadziło mnie do takiego stanu,że zamknelam sie w lazience i wyłam jak głupia :( .Chodze teraz i jeszcze pochlipuję.Martwię się,że nie chce obiadków,przecież w koncu moje mleko przestanie jej wystarczac :(

Jejku, no tak.... juz 8 miesiąc leci. Kurcze dawaj jej to co lubi- kanapki, bigos kiełbase, browara? :D nei martw się, kiedys acznie jeść normalnie

Zgłoś nadużycie #39993 19 grudnia 2012, 7:34

Gosiulkovic Fajna mama
Rejestracja: Gru, 2011 Posty: 4129 Podziękowania: 948

oll85 napisał(a)

ah mi też!! ba... nawet jude ogląda ze mną Emilke, Natalke i inne  i też widze,ee mu sie oczy świecą!!!!!!!!!! i powiem wam, ze nei wiem, cy a rok, może 2 nei wyjme spirali i nei powiem; ojej! no patrz!!!!! jak to możliwe :D


haaaa hah a :D :D
oo ty!
a na mnie mówisz!
:P




Zgłoś nadużycie #39994 19 grudnia 2012, 7:34

Konto usunięte

Like napisał(a)

Zaj.ebiscie! Nie śpię!! Nie umiem!! Myślę co jeszcze rano naszykowac i co mamie powiedzieć!

biedna... a te bym nei spała... juz zle spie przed wyjazdem, a co dopeiro  robotą.. eh kuzwa

Zgłoś nadużycie #39995 19 grudnia 2012, 7:35

Gosiulkovic Fajna mama
Rejestracja: Gru, 2011 Posty: 4129 Podziękowania: 948

oll85 napisał(a)

biedna... a te bym nei spała... juz zle spie przed wyjazdem, a co dopeiro  robotą.. eh kuzwa


Ola kiedy jedziecie ??




Zgłoś nadużycie #39996 19 grudnia 2012, 7:36

Konto usunięte

Gosiulkovic napisał(a)

to u mnie moja babcia ciągle mi sie pyta czy oby moje mleko nie jest za liche! Aśka wygląda jak mały balon a ta ciągle mnie się pyta o to samo...
hehe Moja koleżanka co karmiła butelką wkurzała się że wszyscy jej wytykali od wyrodnej matki że piersią nie karmi...
jaki z tego wniosek ?? ?
jakkolwiek byś nie robiła to zawsze znajdzie się dobra dusza która ci powie że źle robisz :D :D :D
np:
dajesz słoje- leń
nie dajesz- trujesz dziecko

Liche dziecko :D hahaha dobre :D

Zgłoś nadużycie #39997 19 grudnia 2012, 7:36

Konto usunięte

Gosiulkovic napisał(a)

Ola kiedy jedziecie ??


a sobote z rana( jesli neiebdzie sypało, to może nawet nocą, jak mały sie przebudzi

Zgłoś nadużycie #39998 19 grudnia 2012, 7:38

Konto usunięte
100 lat dla wszytkich jubilatów, wczoraj i dzis i wogole:] ehhh ciężko mi jak jude w domu, syn maruda, nei toleruje jude w sypialni- jude wychodi spi jak aniołek, jude na widoku, wyje , wstaje o 1 h i miota sie jak dziki! znika- usypia w 2 minuty!

Zgłoś nadużycie #39999 19 grudnia 2012, 7:40

Gosiulkovic Fajna mama
Rejestracja: Gru, 2011 Posty: 4129 Podziękowania: 948

oll85 napisał(a)

a sobote z rana( jesli neiebdzie sypało, to może nawet nocą, jak mały sie przebudzi


heh my jutro
ja już mam schizy! Kurcze nie jeździmy często i Asi się trochę odwidziało siedzenie w fotelu! Marudzi skubana. I jeszcze te koszmarne warunki na drodze...ehhh




Zgłoś nadużycie #40000 19 grudnia 2012, 7:42

Konto usunięte
No i tak- wanienke kupimy sobie, bo bez sensu targac. Ale bierzemy bujak i skoczka, wsyztkie ubranka, 40 słoików, 10 kartonów mleka(6kg)... już to mnei przeraża. ale za to, biore 2 pary portek, 2 swetry , płaszczyk, śniegowce i koaczki. reszte se kupie!!!!!!!!!!!!!!!!!!!wymiana garderoby! a co! sram! oooooo :D

Zgłoś nadużycie #40001 19 grudnia 2012, 7:43

Konto usunięte

Gosiulkovic napisał(a)

heh my jutro
ja już mam schizy! Kurcze nie jeździmy często i Asi się trochę odwidziało siedzenie w fotelu! Marudzi skubana. I jeszcze te koszmarne warunki na drodze...ehhh


ja mam tylko 50 od granicy... a juz sie boje, moja kuzynka jak wracała, to te 50 km jechałą 2 h!!! z postojem na kupe... a wy daleko macie? ja sie tu o drogi nei boje.. ale w pl, masakra

Zgłoś nadużycie #40002 19 grudnia 2012, 7:50

Gosiulkovic Fajna mama
Rejestracja: Gru, 2011 Posty: 4129 Podziękowania: 948

oll85 napisał(a)

No i tak- wanienke kupimy sobie, bo bez sensu targac. Ale bierzemy bujak i skoczka, wsyztkie ubranka, 40 słoików, 10 kartonów mleka(6kg)... już to mnei przeraża. ale za to, biore 2 pary portek, 2 swetry , płaszczyk, śniegowce i koaczki. reszte se kupie!!!!!!!!!!!!!!!!!!!wymiana garderoby! a co! sram! oooooo :D


no i super.
My mamy drugą wanienkę u teściów i drewniane łóżeczko. Także na szczęście nie musimy nic ze sobą zabierać.. U nas 3/4 powierzchni bagażnika zajmują 2 wózki. A pół środka tona zabawek, grzechotek i innych umilaczy podróży. No i teraz mamy pokupowane prezenty... w piguły to zajmuje. Zawsze z tym pakowaniem 3 światy. Marcinowi zajmuje to dobre 2 godziny- znosi rzeczy na raty i układa jak puzle! I kłapie dziobem do tego że tyle pakuję... zawsze przed podróżą musimy się popśtykać.




Zgłoś nadużycie #40003 19 grudnia 2012, 7:58

Konto usunięte

Gosiulkovic napisał(a)

no i super.
My mamy drugą wanienkę u teściów i drewniane łóżeczko. Także na szczęście nie musimy nic ze sobą zabierać.. U nas 3/4 powierzchni bagażnika zajmują 2 wózki. A pół środka tona zabawek, grzechotek i innych umilaczy podróży. No i teraz mamy pokupowane prezenty... w piguły to zajmuje. Zawsze z tym pakowaniem 3 światy. Marcinowi zajmuje to dobre 2 godziny- znosi rzeczy na raty i układa jak puzle! I kłapie dziobem do tego że tyle pakuję... zawsze przed podróżą musimy się popśtykać.


my lozeczko mamy tam turystyczne;] no i wózek zostaje w komisie :D

Zgłoś nadużycie #40004 19 grudnia 2012, 7:58

Konto usunięte
Syn wczoraj koło 21 nawalił kloraaaaaaa , jude w torbe go.. i nei wiem co dalej z nim zrobił, ale jak o 1 jakos wtałam po mleko, myslałam,ze bede rzygała jak Kasia! kuwa;/ smróddd na całe meiszkanie

Zgłoś nadużycie #40005 19 grudnia 2012, 8:00

Konto usunięte
Syn maca tv.. a co tam, neich se maca...

Zgłoś nadużycie #40006 19 grudnia 2012, 8:00

Gosiulkovic Fajna mama
Rejestracja: Gru, 2011 Posty: 4129 Podziękowania: 948

oll85 napisał(a)

ja mam tylko 50 od granicy... a juz sie boje, moja kuzynka jak wracała, to te 50 km jechałą 2 h!!! z postojem na kupe... a wy daleko macie? ja sie tu o drogi nei boje.. ale w pl, masakra


my równo 300.
teraz jest zajebi..ście w porównaniu z tym co było jeszcze z rok temu... droga nr 8 od warszawy do piotrkowa coś około 90 km przewężeń! dostawaliśmy już kobla! No korek za korkiem! Ja już wysiadałam a co dopiero Iwona! I nie dało się tego jakoś sensownie ominąć. Bo przez wioski kuźwa to można zawieszenie zostawić. I zawsze czasowo wychodziło tak samo- czy staliśmy w korku czy meandrami jeździli! Raz jechaliśmy 6,5 godz.
Teraz w końcu zrobili tą drogę (no prawie) i się jakoś jedzie! Zrobili z niej nawet w większej części ekspresówkę. tylko nawierzchnia gładka jak byk... heh trzepie autem! Noż taka pofalowana że szok! Ale nam to Asię buja i śpi więc nie ma tego złego :D :D




Zgłoś nadużycie #40007 19 grudnia 2012, 8:03

Konto usunięte

Gosiulkovic napisał(a)

my równo 300.
teraz jest zajebi..ście w porównaniu z tym co było jeszcze z rok temu... droga nr 8 od warszawy do piotrkowa coś około 90 km przewężeń! dostawaliśmy już kobla! No korek za korkiem! Ja już wysiadałam a co dopiero Iwona! I nie dało się tego jakoś sensownie ominąć. Bo przez wioski kuźwa to można zawieszenie zostawić. I zawsze czasowo wychodziło tak samo- czy staliśmy w korku czy meandrami jeździli! Raz jechaliśmy 6,5 godz.
Teraz w końcu zrobili tą drogę (no prawie) i się jakoś jedzie! Zrobili z niej nawet w większej części ekspresówkę. tylko nawierzchnia gładka jak byk... heh trzepie autem! Noż taka pofalowana że szok! Ale nam to Asię buja i śpi więc nie ma tego złego :D :D


heheh no tak 300 km po polskich drogach może trwac :D heh my jechalismy 1,5 h raz od granicy. takie uper obiady były! no nic.. myśle tylko w co płodka ubrac? na droge?

Zgłoś nadużycie #40008 19 grudnia 2012, 8:11

Konto usunięte
dodam,ze musze go odziac tak, by go rozebrac, bo przeciez auto sie nagrzeje... no i kurcze ubierac jak bedziemy przerwy robić.. gówniano na maxa.. latem nei było problemu

Zgłoś nadużycie #40009 19 grudnia 2012, 8:14

Gosiulkovic Fajna mama
Rejestracja: Gru, 2011 Posty: 4129 Podziękowania: 948

oll85 napisał(a)

heheh no tak 300 km po polskich drogach może trwac :D heh my jechalismy 1,5 h raz od granicy. takie uper obiady były! no nic.. myśle tylko w co płodka ubrac? na droge?


ja zakładam bodziak rajty legginsy i bluzę. Kiedyś założyłam takiego polarowego pajaca ale kapa z przebieraniem była. Nie ubieram grubo bo w aucie się robi ciepło a moja nie lubi żeby jej za gorąco było. Jak usypia to ją kocykiem przykrywam.
No te drogi masakra... I co chwila przystanki bo Iwona siku chce. Zawsze w trakcie jazdy pije jak smok i siiika.




Zgłoś nadużycie #40010 19 grudnia 2012, 8:17

Konto usunięte

Gosiulkovic napisał(a)

ja zakładam bodziak rajty legginsy i bluzę. Kiedyś założyłam takiego polarowego pajaca ale kapa z przebieraniem była. Nie ubieram grubo bo w aucie się robi ciepło a moja nie lubi żeby jej za gorąco było. Jak usypia to ją kocykiem przykrywam.
No te drogi masakra... I co chwila przystanki bo Iwona siku chce. Zawsze w trakcie jazdy pije jak smok i siiika.


ale do wyjscia domu kurte? chyab lepiej nzi kombinezon co?