Witaj na Forum FajnaMama!

Oglądasz nasze forum jako Gość, co nie daje Ci pełnego dostępu do wszystkich opcji i możliwości forum.

Nie będąc zarejestrowanym, nie możesz także brać udziału w dyskusjach. Gorąco zachęcamy do darmowej rejestracji,
co umożliwi Ci pisanie wiadomości, branie udziału w sondach, zamieszczanie własnych zdjęć oraz dostęp do wielu innych udogodnień.

Rejestracja jest szybka i łatwa. Zarejestruj się.

Majowe Dzieciaczki i ich Szczęśliwe Mamusie 2012;*;)

Zgłoś nadużycie #39591 18 grudnia 2012, 7:17

Gosiulkovic Fajna mama
Rejestracja: Gru, 2011 Posty: 4129 Podziękowania: 948

ewelina6660 napisał(a)

I to wielkiego kotła.Jeżeli w tym rosole nie ma kilku kostek rosołowych i butelki maggi to mysle,że spokojnie możesz dawać.My dajemy Natalce wszystkiego próbowac,ale ona to Tadek Niejadek :)


ja też mojej daję spróbować! nie daję kostek rosołowych, magi ani wegety. Troszkę soli tylko tam jest. Od dawna tak gotuję- od czasów Iwony. Mała wciąga! i warzywa z rosołu.




Zgłoś nadużycie #39592 18 grudnia 2012, 7:25

maryna Fajna mama
Rejestracja: Mar, 2012 Posty: 2688 Podziękowania: 446

Like napisał(a)

a przypomniało mi się! Miałam Wam pisać, wiecie ze mnie boli czasami krocze, tak dziwnie, jakby w środku mi ktoś jakas igle wkrecal i pomimo tego, ze Emila nie przeszła ostatniej prostej to ku.rwa popuszczam jak bardzo mocno kaszle albo jak mega kichne, dacie wiarę? Dziwne...moj maz twierdzi, ze widocznie Emila była tak nisko, ze coś tam się w kroczu jednak ponaruszalo...pamietam jak położna gadała "juz widać główkę ...i czarne włoski" moje dziecko od urodzenia ma jasne, ja nie wiem co ona tam widziała!!


hihi to co ona tam widziala ?? ;)
no niektore tak maja ze wszystko sie poluźnia :( a moze cwicz miesnie kegla ??




Zgłoś nadużycie #39593 18 grudnia 2012, 7:43

Gosiulkovic Fajna mama
Rejestracja: Gru, 2011 Posty: 4129 Podziękowania: 948

Like napisał(a)

a przypomniało mi się! Miałam Wam pisać, wiecie ze mnie boli czasami krocze, tak dziwnie, jakby w środku mi ktoś jakas igle wkrecal i pomimo tego, ze Emila nie przeszła ostatniej prostej to ku.rwa popuszczam jak bardzo mocno kaszle albo jak mega kichne, dacie wiarę? Dziwne...moj maz twierdzi, ze widocznie Emila była tak nisko, ze coś tam się w kroczu jednak ponaruszalo...pamietam jak położna gadała "juz widać główkę ...i czarne włoski" moje dziecko od urodzenia ma jasne, ja nie wiem co ona tam widziała!!


była nawalona a ty niewygolona ;)
ehh jak sobie pomyślę o Twoich torturach... masakra! Kurcze i potem ta przeprawa z Emilką... Dobrze że się wszystko skończyło pomyślnie...
Gosia jak miałaś rozwarcie i bóle parte a Emilki główka była widoczna to wydaje mi się że nie musiała wcale przez kanał rodny przejść żeby ci tam coś nadwieruchtać. Przy skurczu wszystko tam pracuje i ten ucisk na rozwartą szyjkę. heh...




Zgłoś nadużycie #39594 18 grudnia 2012, 7:47

Gosiulkovic Fajna mama
Rejestracja: Gru, 2011 Posty: 4129 Podziękowania: 948
Extremalna sto lat dla Szymusia!!!!!!!!!!!!!!! :D :D :D




Zgłoś nadużycie #39595 18 grudnia 2012, 8:20

Ewelyna Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lut, 2012 Posty: 1188 Podziękowania: 211
Sto lat dla SZYMONKA I JOASI :) :) :) :)

Zgłoś nadużycie #39596 18 grudnia 2012, 8:21

Ewelyna Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lut, 2012 Posty: 1188 Podziękowania: 211

oll85 napisał(a)

a ju nei wypadają? bo mi strasni i coraz bardziej, wyniki mam ok, amyśle ,ze to ze stresu..


kurde mam to samo :/... biorę silice ale to chyba ciula daje

Zgłoś nadużycie #39597 18 grudnia 2012, 8:24

seshella Fajna mama
Rejestracja: Gru, 2011 Posty: 4573 Podziękowania: 756

Extremalna21 napisał(a)

Ladnie;D
U nas tzn u mojej siorki synka a moim Szymkiem tez jest spora roznica;D Bartus ma ponad rok i wazyl dwa tygodnie temu 8900 a Szymek jakis miesiac temu mial 9700 ;) pol roku roznicy miedzy nimi ;)


to faktycznie różnica :) Wszystkiego Najlepszego dla Szymona z okazji 7 miesiączków :)


Zgłoś nadużycie #39598 18 grudnia 2012, 8:25

seshella Fajna mama
Rejestracja: Gru, 2011 Posty: 4573 Podziękowania: 756

Extremalna21 napisał(a)

My tez juz kilka dni nie bylismy na spacerku :( jak nie snieg, deszcz to wiatr piiizga;/ tak jak dzisiaj;/ i znowu w domu siedzimy;/ wkuurw... mnie ta zima!


my to tez nie wychodzimy jak jest lipna pogoda, oby do wiosny


Zgłoś nadużycie #39599 18 grudnia 2012, 8:25

seshella Fajna mama
Rejestracja: Gru, 2011 Posty: 4573 Podziękowania: 756

Like napisał(a)

Hej, Emila znowu przeziębiona :( narazie póki co katarek, teraz nie wiem czy się zaraziła ode mnie czy po prostu. 3 noc już w łóżeczku, tak na całego, bez spania z mamą :) Nad ranem jedynie muszę dać jej się napić, jeśli się zbudzi i marudzi, weźmie parę łyczków herbatki lub soczku i za chwilę uspypia, a potem koło 8 w sumie najczęściej dostaje butlę mleka, wypija, wsadzam jej smoka i zasypia do ok 9.30 :) Kochana córcia :D


moja to wcale moglaby nie spac :) ani w dzien ani w nocy


Zgłoś nadużycie #39600 18 grudnia 2012, 8:31

seshella Fajna mama
Rejestracja: Gru, 2011 Posty: 4573 Podziękowania: 756

Like napisał(a)

Emila ma nową zabawkę, a nawet dwie!!
2 baloniki, nadmuchane do wielkości mojej pięści :) polecam! Wczoraj jej Roksana nadmuchała u dziadków i bawi się nimi cały czas, nawet nad ranem ...ha ha, godzina 4.30 słyszę, że coś drapie, myśle o co chodzi, wieczorem przecież obcięłam jej pazurki!! drapie i drapie, myślę co ona tak drapie, materac? bez sensu, aż tak nie byłoby słychać, wstaję, patrzę a ta tarmosi jednego różówego balonika, zabrałam to oczywiście się rozpłakała, ale dostała soczku i usnęła :D


moja też lubi baloniki, ale boje sie że pęknie i się wystraszy


Zgłoś nadużycie #39601 18 grudnia 2012, 8:32

seshella Fajna mama
Rejestracja: Gru, 2011 Posty: 4573 Podziękowania: 756

Like napisał(a)

kupiłam Emilce książeczkę pod choinkę, zwierzaczki :D
http://allegro.pl/ksiazeczki-dzwiekowe-duze-realne-odglosy-i2860151445.html


ale super, szukałam czegoś z odgłosami zwierząt, ale o ksiażeczce nie pomyślałam


Zgłoś nadużycie #39602 18 grudnia 2012, 8:36

seshella Fajna mama
Rejestracja: Gru, 2011 Posty: 4573 Podziękowania: 756

gwonka napisał(a)

to sie jeszcze zalapalas :) lec po nastepne :) a co do tych pmkow dada to super reniferki maja, nie? co Kubusiowi je zakladam to mi sie smiac chce ze nawet pampersy ma swiateczne :)


Kupiłam 4 paczki, idą jak woda :) a najlepsze, że Juli to wszysto jedno jakie ma pieluchy, nic ją nie odparza zazwyczaj kupuje te które są w promocji, tylko na noc pampersa zakladam, bo bardziej chłonny


Zgłoś nadużycie #39603 18 grudnia 2012, 8:38

seshella Fajna mama
Rejestracja: Gru, 2011 Posty: 4573 Podziękowania: 756

mala24 napisał(a)

czasem myślę że gdyby nie sytuacja finansowa to może bym już drugie dziecko chciała... :)


no my cały czas myślimy i trochę ciężko jest, ale w nowym roku chyba wezmiemy sie do roboty (o ile Julia pozwoli)


Zgłoś nadużycie #39604 18 grudnia 2012, 8:44

seshella Fajna mama
Rejestracja: Gru, 2011 Posty: 4573 Podziękowania: 756

gwonka napisał(a)

krzycz krzycz, ale najpierw zatkaj Emilce uszka :) wspolczuje powrotu do pracy. ja nawet nie potrafie sobie wyobrazic jak by to bylo jakbym ja miala wrocic do pracy, masakra. ja bym sie zaryczala a co dopiero moj synek


wszystko da się ogarnąć, ja np cieszę się że wróciłam do pracy, wiadomo smutno mi jak musze Julię zostawić, ale wiem że jest w dobrych rękach, krzywda jej się nie dzieje, a ja mam większy dystans do tego wszystkiego i poświęcam jej cały  czas jak wróce z pracy i w weekendy. Ze względów finansowych nie musze pracować, bo dalibyśmy radę, pieniądze szczęścia nie dają, ale wiadomo co dwie pensje to nie jedna.


Zgłoś nadużycie #39605 18 grudnia 2012, 8:47

ewelina6660 Fajna mama
Rejestracja: Wrz, 2011 Posty: 4662 Podziękowania: 787

Like napisał(a)

Ewelina Ty się zastanawiałaś nad fontanna, także teraz juz Ci powiem, ze jak Natalka będzie juz ładnie siedzieć to się skus na zakup. Emilalubi obserwowac przelatujące w przezroczystej rurze kulki i lubi przyciągać fontanne na siebie, tak ze kulki wlatuja w jej głowę no i powietrze dmucha w oczy, to uwielbia!
Jak narazie to różnego typu sortery okazały się być niewypałem, tzn pewnie jeszcze jest za mała.


O dzięki, na pewno się skusimy.

Zgłoś nadużycie #39606 18 grudnia 2012, 8:48

seshella Fajna mama
Rejestracja: Gru, 2011 Posty: 4573 Podziękowania: 756

gwonka napisał(a)

o nie! az mnie ciarki przeszly. oby nic powaznego. biedny plodus. a swoja droga ja tez bym go za.....bala. no i wez tu licz na kogos, ojoj.


Juz pisałam na facebooku, że takie coś to i każdej z nas może się zdarzyć, nie upilnujemy dzieci. sa dzieci że całe dziecinstwo jedyne co sobie zrobią to pozbijaja kolana, a inne co miesiąc na pogotowiu (jak mojej siostry starszy synek pilnowany był jak oka w glowie, siostra nie pracowala, dziadkowie na miejscu, a i tak co i rusz pozbijany był i chyba z 7 razy na pogotowiu była i do tej pory szrame na czole ma)


Zgłoś nadużycie #39607 18 grudnia 2012, 8:49

seshella Fajna mama
Rejestracja: Gru, 2011 Posty: 4573 Podziękowania: 756

gwonka napisał(a)

ja tak samo. nawet witaminy biore a wlosy i tak wylatuja. pewnie dopoki bede karmic to tak bedzie. a Ty jeszcze karmisz?


ja cały czas karmie, ale na szczęście włosy się unormowały, wypada tyle ile trzeba, nie to co miedzy 3 a 6 miesiącem po porodzie


Zgłoś nadużycie #39608 18 grudnia 2012, 8:53

Like Supermama
Rejestracja: Sty, 2012 Posty: 6893 Podziękowania: 807

seshella napisał(a)

[QUOTE=Like;1238479]kupiłam Emilce książeczkę pod choinkę, zwierzaczki :D
http://allegro.pl/ksiazeczki-dzwiekowe-duze-realne-odglosy-i2860151445.html


ale super, szukałam czegoś z odgłosami zwierząt, ale o ksiażeczce nie pomyślałam[/QUOTE]
ten sprzedawca ma kilka innych, ja wybrałam akurat taka bo no okładce mój piesek ;) kupiłam w niedziele w nocy, wczoraj nadali, także dziś oczekuję ;) kupiłam u niego też wiersze bo szlak mnie trafia ze nie Pakistan lokomotywy, rzepki itp.


Zgłoś nadużycie #39609 18 grudnia 2012, 8:55

Like Supermama
Rejestracja: Sty, 2012 Posty: 6893 Podziękowania: 807

Gosiulkovic napisał(a)


ja też mojej daję spróbować! nie daję kostek rosołowych, magi ani wegety. Troszkę soli tylko tam jest. Od dawna tak gotuję- od czasów Iwony. Mała wciąga! i warzywa z rosołu.


kurde ja to znowu nauczona, jak nam zupy gotuje to kosteczkę zawsze wrzucę.


Zgłoś nadużycie #39610 18 grudnia 2012, 8:56

Gosiulkovic Fajna mama
Rejestracja: Gru, 2011 Posty: 4129 Podziękowania: 948

seshella napisał(a)

no my cały czas myślimy i trochę ciężko jest, ale w nowym roku chyba wezmiemy sie do roboty (o ile Julia pozwoli)


Seshellka polecam połowę roku :D :D (czerwiec, lipiec). 2 maluch urodzi się ok marca, kwietnia- zrobi się ciepełko i nie będzie problemu z wychodzeniem z domu a ty nie będziesz uziemiona. Pierwszy maluch to nie ma znaczenia kiedy się urodzi, a drugi to już pewna strategia :D :D :D . Przynajmniej dla mnie była. Jeśli nie mieszkasz na codzień z rodzicami/teściami i nie ma kto zostawać w domu z maluchem, to ubieranie dwójki na dwór w zimę, kiedy 1 jest noworodkiem, a druge ucieka :D :D ... no nie zazdroszczę. Albo np starsze chce na dwór a mróz nie pozwala ci wyjść bo noworodek. Poza tym jak dziecko dopiero co narodzone to i przebierać łatwiej gdzieś w terenie, i nakarmić cycem (jeśli karmisz oczywiście). My teraz właśnie o lipcu myślimy. O ile w ogóle ;)