Witaj na Forum FajnaMama!

Oglądasz nasze forum jako Gość, co nie daje Ci pełnego dostępu do wszystkich opcji i możliwości forum.

Nie będąc zarejestrowanym, nie możesz także brać udziału w dyskusjach. Gorąco zachęcamy do darmowej rejestracji,
co umożliwi Ci pisanie wiadomości, branie udziału w sondach, zamieszczanie własnych zdjęć oraz dostęp do wielu innych udogodnień.

Rejestracja jest szybka i łatwa. Zarejestruj się.

Majowe Dzieciaczki i ich Szczęśliwe Mamusie 2012;*;)

Zgłoś nadużycie #39551 17 grudnia 2012, 21:48

Extremalna21 Fajna mama
Rejestracja: Paź, 2011 Posty: 2836 Podziękowania: 598
Prosimy o głosy na naszego kochanego "Mikołajka" :) Głosować można raz na dobę :)
http://ebobas.pl/konkursy/zobacz_zdjecie/30696

Zgłoś nadużycie #39552 17 grudnia 2012, 21:48

maryna Fajna mama
Rejestracja: Mar, 2012 Posty: 2688 Podziękowania: 446

Ulla napisał(a)

my w gondoli i nie zanosi sie na zmiany. tym bardziej ze moją spacerówke opanowały krwiożercze pająki ;P
nie wiem czy branie z tablicy to dobry pomysl...


no wlasnei czytalam kiedys o twoich perypetiach z pajakami hihi
no wlasnie nie wiem tez czy to dobry pomysl tymbardziej ze juz mialam nauczke z tymi zabawkami co zaginal koles z moją kasą!!!
ula no chodzi...a le nie sam tylko ja go trzymam delikatnie za rączki a on chyba ze sto razy na dzien przejdzie chate w tą i spowrotem.... a w chodziku to mu sie juz nudzi!!!
i jeszcze najlepsze to to ze ja mu licze raz dwa raz dwa raz dwa a on w rytm porusza nózkami prawa lewa i pedzi jak stary ;)




Zgłoś nadużycie #39553 17 grudnia 2012, 21:50

Ulla Fajna mama
Rejestracja: Mar, 2012 Posty: 3449 Podziękowania: 490
Przepraszam, czy dzisiaj jest jakiś miedzynarodowy dzien wypadków?! Like, smiałas się z filmiku Hirka "zostaw to zostaw tamto"... wyszłam NA MOMENT do łazienki umyć zęby. Pysk w pianie i słysze "łubudu!" i wrzask. Lecę zobaczyć, co on zaś narobił-kurde, zrzucil na siebie tę lampę! wszystko rozpieprzone po całym pokoju, abazur lezy pod stolem, a Hirek pod lampą przygnieciony i ryczy... Wzięłam go na ręce i pierwsze co zrobiłam to opieprzyłam :/ "co mama mówiła? że masz nie szarpać lampy. I co?"...

Wydaje mi się, że nic mu się nie stało, popłakal jeszcze chwile na rekach, ale udało mi się go uspokoic.
Rączki malutkie, ale chwycą Cię za serce na zawsze.      
   




Zgłoś nadużycie #39554 17 grudnia 2012, 21:57

elka40 Fajna mama
Rejestracja: Lut, 2012 Posty: 3366 Podziękowania: 615

maryna napisał(a)

o kurde ...to szalona ta twoja mala ;)
a w glebokim nie mialas mozliwosci zamontowania gondoli przodem i nie mozna bylo u ciebie podnies troche ?? bo u mnie mozna podnosic i pewnie w innych wozkach tez chyba mozna?


nie ....nie miałam możliwości podniesienia w gondoli, bo ja mam taki wielofunkcyjny i tak jest po prostu nosidełko wkładane. Przodem można bo mam przekładaną rączkę. Ale latem więcej miała przewiewu w spacerówce, a oparcie całkiem się rozkłada na płasko więc sobie tak jeździł a jak spała a tak to jej o jeden stopień podnosiłam.
Jak siano ma się suszyć na grabiach, tak dziecko ma rosnąć na rękach.

Zgłoś nadużycie #39555 17 grudnia 2012, 21:58

elka40 Fajna mama
Rejestracja: Lut, 2012 Posty: 3366 Podziękowania: 615

oll85 napisał(a)

bo to było tak:
przed 10 pojechaliśmy do miasta, bo wykupiliśmy dodatkowe ubepieczenie na auto, potem po jakies prezenty dla ojca i ciotki- cokolwiek, bo przeciez kupe kasy nam dali. no i kupiliśmy im po zestawie jemu adidasa, jej nivea, takie z ładna kosmetyczką po 10 euro. i takiego szklanego aniołka po precenie. a niech mają;]
no i wracaliśmy po 12 do domu.. pod domem lód i padało, bałam się brać i neisc małego, bo ja łamaga,ciągle sie wypeirdalam. Jude  kluczami poszedł do domu z małym, a ja wyjęłam wózek, naładowałam do niego 40 słojów, proszek 5 kilo i inne zakupy wesłam do przedpokoju, słysze łomot i ryk;/
Patre jude klęczy z małym na rękach;/ myśle zajebie go! Ale jude nie ,ze nie puilnował, poprostu stał przy kanapie- oparty nogami a młody ja on kurtke zdejmował to hyc o podłoge! no i jude w traumie, mały wye, aj wyje, jude tez prawie wyje! no,ale po chwili dałam małemu jesc i ju normalnie sie smiał pluł... tyle,że na czole śliwa! i z boku czerwone. nawet nie zdjelismy butów tylko od razu szpital;/ młody juz po drode normalny był, ale jak widiałam tą śliwe, to zawał miałam, jak mu juz zdjełam czapke, to była dużo jasniejsza, nei sine tylko czerwone. no i usg nic nei wykazało, ale jakby achowywał sie inaczej niz zwykle, żygał, czy cos to mam jechać... a jude mało nei zemdlał, jechał jak wariat, powiedział,ze wiecej nigdy go nei połozy na adną kanape i lozko, ze kupi zaslepki na rogi i gnaiazdka i kask do raczkowania , ogolnei jebałam go jak psa. a teraz mi go szkoda. no ale nic;D trzeba było siedziec w kurtce!
 


Rany! dobrze,że wszystko ok ...uffffff
Jak siano ma się suszyć na grabiach, tak dziecko ma rosnąć na rękach.

Zgłoś nadużycie #39556 17 grudnia 2012, 21:59

maryna Fajna mama
Rejestracja: Mar, 2012 Posty: 2688 Podziękowania: 446

Like napisał(a)

Emila ma nową zabawkę, a nawet dwie!!
2 baloniki, nadmuchane do wielkości mojej pięści :) polecam! Wczoraj jej Roksana nadmuchała u dziadków i bawi się nimi cały czas, nawet nad ranem ...ha ha, godzina 4.30 słyszę, że coś drapie, myśle o co chodzi, wieczorem przecież obcięłam jej pazurki!! drapie i drapie, myślę co ona tak drapie, materac? bez sensu, aż tak nie byłoby słychać, wstaję, patrzę a ta tarmosi jednego różówego balonika, zabrałam to oczywiście się rozpłakała, ale dostała soczku i usnęła :D


hihi fajnei....ale mama zabrala zabaweczke... :(  
ja jak mojemu dzis zabralam reszte chrupki bo takie dlugie kupuje w tesco to tak biedny plakal...szybko musialam dac nastepną!!!zrobilam w niedziele zapas i kupilam 10paczek :)




Zgłoś nadużycie #39557 17 grudnia 2012, 22:00

Like Supermama
Rejestracja: Sty, 2012 Posty: 6893 Podziękowania: 807

maryna napisał(a)

u mnie bylo chyba to samo...gówka sie nie chciala wstawic w kanal rodny i balotowala jak to lekarze nazywali... no i super sie ciesze ze mialam cesarke nie chce normalnie rodzic..mam nadzieje ze przy drugim tez bedzie cc ;) :)

ja nawet nie myślę, że mogłabym inaczej drugie rodzić! ch.j z bólami, bo są tylko wtedy kiedy są, potem mijają i się nie pamięta, tzn pamięta, ale nie da się ich wyobrazić, jest dokładnie tak jak mi szwagierka mówiła. Jakbym miała drugie rodzić naturalnie to chyba miałabym traumę, czy w ogóle dziecko przezyje, no i na pewno nie w moim szpitalu! tylko w takim, gdzie choć podstawowy sprzęt mają dla dzieci!


Zgłoś nadużycie #39558 17 grudnia 2012, 22:02

Like Supermama
Rejestracja: Sty, 2012 Posty: 6893 Podziękowania: 807

Ulla napisał(a)

Przepraszam, czy dzisiaj jest jakiś miedzynarodowy dzien wypadków?! Like, smiałas się z filmiku Hirka "zostaw to zostaw tamto"... wyszłam NA MOMENT do łazienki umyć zęby. Pysk w pianie i słysze "łubudu!" i wrzask. Lecę zobaczyć, co on zaś narobił-kurde, zrzucil na siebie tę lampę! wszystko rozpieprzone po całym pokoju, abazur lezy pod stolem, a Hirek pod lampą przygnieciony i ryczy... Wzięłam go na ręce i pierwsze co zrobiłam to opieprzyłam :/ "co mama mówiła? że masz nie szarpać lampy. I co?"...

Wydaje mi się, że nic mu się nie stało, popłakal jeszcze chwile na rekach, ale udało mi się go uspokoic.


Ula nie mów! weź wywal tą lampę lepiej!


Zgłoś nadużycie #39559 17 grudnia 2012, 22:04

Like Supermama
Rejestracja: Sty, 2012 Posty: 6893 Podziękowania: 807
dałam dziś Emilce łyżeczkę rosołu...była rozczarowana, że nie dostanie więcej, jaką miała minę!! płakac chciała!! no i zadowoliła się chrupeczkami :)


Zgłoś nadużycie #39560 17 grudnia 2012, 22:07

ewelina6660 Fajna mama
Rejestracja: Wrz, 2011 Posty: 4662 Podziękowania: 787
Ide spać do tej mojej cycoholiczki.Ona normalnie  mnie wysysa co 1,5-2 h  w dzien.W nocy łaskawie rzadziej.Spi w naszym łózku pookładana wielkimi poduszkami,ale wole obok niej leżec.Włącze sobie tv.Jutro musimy na jakieś zakupy pojechać.Choinki nie kupujemy.Dzisiaj pozawieszałam w oknach lampki ( w kuchni mam takie trzy gwiazdki,a w duzym takie ladne sople).Chce jutro sobie kupic do kuchni na parapet gwiazdę betlejemską.

Zgłoś nadużycie #39561 17 grudnia 2012, 22:07

ewelina6660 Fajna mama
Rejestracja: Wrz, 2011 Posty: 4662 Podziękowania: 787

Like napisał(a)

dałam dziś Emilce łyżeczkę rosołu...była rozczarowana, że nie dostanie więcej, jaką miała minę!! płakac chciała!! no i zadowoliła się chrupeczkami :)


Biedna :)

Zgłoś nadużycie #39562 17 grudnia 2012, 22:14

maryna Fajna mama
Rejestracja: Mar, 2012 Posty: 2688 Podziękowania: 446

oll85 napisał(a)

bo to było tak:
przed 10 pojechaliśmy do miasta, bo wykupiliśmy dodatkowe ubepieczenie na auto, potem po jakies prezenty dla ojca i ciotki- cokolwiek, bo przeciez kupe kasy nam dali. no i kupiliśmy im po zestawie jemu adidasa, jej nivea, takie z ładna kosmetyczką po 10 euro. i takiego szklanego aniołka po precenie. a niech mają;]
no i wracaliśmy po 12 do domu.. pod domem lód i padało, bałam się brać i neisc małego, bo ja łamaga,ciągle sie wypeirdalam. Jude  kluczami poszedł do domu z małym, a ja wyjęłam wózek, naładowałam do niego 40 słojów, proszek 5 kilo i inne zakupy wesłam do przedpokoju, słysze łomot i ryk;/
Patre jude klęczy z małym na rękach;/ myśle zajebie go! Ale jude nie ,ze nie puilnował, poprostu stał przy kanapie- oparty nogami a młody ja on kurtke zdejmował to hyc o podłoge! no i jude w traumie, mały wye, aj wyje, jude tez prawie wyje! no,ale po chwili dałam małemu jesc i ju normalnie sie smiał pluł... tyle,że na czole śliwa! i z boku czerwone. nawet nie zdjelismy butów tylko od razu szpital;/ młody juz po drode normalny był, ale jak widiałam tą śliwe, to zawał miałam, jak mu juz zdjełam czapke, to była dużo jasniejsza, nei sine tylko czerwone. no i usg nic nei wykazało, ale jakby achowywał sie inaczej niz zwykle, żygał, czy cos to mam jechać... a jude mało nei zemdlał, jechał jak wariat, powiedział,ze wiecej nigdy go nei połozy na adną kanape i lozko, ze kupi zaslepki na rogi i gnaiazdka i kask do raczkowania , ogolnei jebałam go jak psa. a teraz mi go szkoda. no ale nic;D trzeba było siedziec w kurtce!
 


kurde to byl moment...nawet sobie nie zdajemy sprawy jakie nasze dzieci szybkie.i zwinne....




Zgłoś nadużycie #39563 17 grudnia 2012, 22:18

maryna Fajna mama
Rejestracja: Mar, 2012 Posty: 2688 Podziękowania: 446

Like napisał(a)

wczoraj przeglądalam zdjęcia u starego na kompie...... zapomniałam, że kiedyś byłam chuda ! Dawno bo 5-6 lat temu, ale jednak! Normalnie, jak nie ja! a wtedy mówiłam, że jestem gruba - kretynka!
Wiecie, że tak naprawdę waga zaczęła iść w górę, jak rzuciłam fajki!


ja tez tak mialam jak rzucilam palenie to od razu dupa wielka....i 9kg wiecej i tak juz zostalo a teraz po ciazy to juz wogóle jak komoda wygladam :(




Zgłoś nadużycie #39564 17 grudnia 2012, 22:20

maryna Fajna mama
Rejestracja: Mar, 2012 Posty: 2688 Podziękowania: 446

Extremalna21 napisał(a)

Prosimy o głosy na naszego kochanego "Mikołajka" :) Głosować można raz na dobę :)
http://ebobas.pl/konkursy/zobacz_zdjecie/30696


juz poszlo!!
a inni ile mają glosow bo nie sprawdzalam mozna wogóle sprawdzic ??




Zgłoś nadużycie #39565 17 grudnia 2012, 22:21

maryna Fajna mama
Rejestracja: Mar, 2012 Posty: 2688 Podziękowania: 446

Ulla napisał(a)

Przepraszam, czy dzisiaj jest jakiś miedzynarodowy dzien wypadków?! Like, smiałas się z filmiku Hirka "zostaw to zostaw tamto"... wyszłam NA MOMENT do łazienki umyć zęby. Pysk w pianie i słysze "łubudu!" i wrzask. Lecę zobaczyć, co on zaś narobił-kurde, zrzucil na siebie tę lampę! wszystko rozpieprzone po całym pokoju, abazur lezy pod stolem, a Hirek pod lampą przygnieciony i ryczy... Wzięłam go na ręce i pierwsze co zrobiłam to opieprzyłam :/ "co mama mówiła? że masz nie szarpać lampy. I co?"...
Wydaje mi się, że nic mu się nie stało, popłakal jeszcze chwile na rekach, ale udało mi się go uspokoic.


kurka...nie mozna naszych dzieciakow zostawic samych... peewnie biedula sie wystraszyl....




Zgłoś nadużycie #39566 17 grudnia 2012, 22:23

maryna Fajna mama
Rejestracja: Mar, 2012 Posty: 2688 Podziękowania: 446

Like napisał(a)

ja nawet nie myślę, że mogłabym inaczej drugie rodzić! ch.j z bólami, bo są tylko wtedy kiedy są, potem mijają i się nie pamięta, tzn pamięta, ale nie da się ich wyobrazić, jest dokładnie tak jak mi szwagierka mówiła. Jakbym miała drugie rodzić naturalnie to chyba miałabym traumę, czy w ogóle dziecko przezyje, no i na pewno nie w moim szpitalu! tylko w takim, gdzie choć podstawowy sprzęt mają dla dzieci!


dokladnie like!! ja chce cesare ;)




Zgłoś nadużycie #39567 17 grudnia 2012, 22:24

EdytaH Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Lis, 2012 Posty: 293 Podziękowania: 45

maryna napisał(a)

u mnie bylo chyba to samo...gówka sie nie chciala wstawic w kanal rodny i balotowala jak to lekarze nazywali... no i super sie ciesze ze mialam cesarke nie chce normalnie rodzic..mam nadzieje ze przy drugim tez bedzie cc ;) :)


hej!!! dawno do was nie zaglądałam dzisiaj mam chwilkę i tak doczytałam pokrewny mi temat. też miałam cc i też się ciesze :) ja dobiełam z rozwarciem do 10 i stwierdzili ze nie urodze bo dziecko jest za duże i zrobili cc. na szczęście z małą wszystko narazie dobrze, ale miała bardzo wyciągniętą główkę bo próbowała się zmieścić.

Zgłoś nadużycie #39568 17 grudnia 2012, 22:25

maryna Fajna mama
Rejestracja: Mar, 2012 Posty: 2688 Podziękowania: 446

Like napisał(a)

dałam dziś Emilce łyżeczkę rosołu...była rozczarowana, że nie dostanie więcej, jaką miała minę!! płakac chciała!! no i zadowoliła się chrupeczkami :)


ja co tydzien daje mojemu juz rosól...i jakos odpukac nic mu nie jest...my co neidziele mamy tradycje ze na pierwsze danie mamy rosol a potem ziemniaki i maly normalnie je z nami... do kotla ide za to czy jak ?? ;) ;) ;)




Zgłoś nadużycie #39569 17 grudnia 2012, 22:25

Extremalna21 Fajna mama
Rejestracja: Paź, 2011 Posty: 2836 Podziękowania: 598

Ulla napisał(a)

Przepraszam, czy dzisiaj jest jakiś miedzynarodowy dzien wypadków?! Like, smiałas się z filmiku Hirka "zostaw to zostaw tamto"... wyszłam NA MOMENT do łazienki umyć zęby. Pysk w pianie i słysze "łubudu!" i wrzask. Lecę zobaczyć, co on zaś narobił-kurde, zrzucil na siebie tę lampę! wszystko rozpieprzone po całym pokoju, abazur lezy pod stolem, a Hirek pod lampą przygnieciony i ryczy... Wzięłam go na ręce i pierwsze co zrobiłam to opieprzyłam :/ "co mama mówiła? że masz nie szarpać lampy. I co?"...

Wydaje mi się, że nic mu się nie stało, popłakal jeszcze chwile na rekach, ale udało mi się go uspokoic.



Co to sie nie robi....mam nadzieje, ze wszystko ok dalej?
oczy naokoło doopy teraz trzeba miec;/

Zgłoś nadużycie #39570 17 grudnia 2012, 22:26

ewelina6660 Fajna mama
Rejestracja: Wrz, 2011 Posty: 4662 Podziękowania: 787
Nie plaujemy raczej drugiego dziecka,ale zdecydowalie wolałabym cc. Nie wiem co to bóle porodowe,ale chyba nie mam czego żałować.