Witaj na Forum FajnaMama!

Oglądasz nasze forum jako Gość, co nie daje Ci pełnego dostępu do wszystkich opcji i możliwości forum.

Nie będąc zarejestrowanym, nie możesz także brać udziału w dyskusjach. Gorąco zachęcamy do darmowej rejestracji,
co umożliwi Ci pisanie wiadomości, branie udziału w sondach, zamieszczanie własnych zdjęć oraz dostęp do wielu innych udogodnień.

Rejestracja jest szybka i łatwa. Zarejestruj się.

Majowe Dzieciaczki i ich Szczęśliwe Mamusie 2012;*;)

Zgłoś nadużycie #38911 15 grudnia 2012, 8:43

kasia17 Fajna mama
Rejestracja: Paź, 2011 Posty: 4340 Podziękowania: 848

aniam napisał(a)

hej dziewczyny, baaardzo dawno mnie nie było...
napiszcie co po ktrótce sie działo? jak dzieciaczki? co z Fifi Dominiki?
Mam nadzieję, ze reszta maluchów zdrowa i tryskająca energią :)
ja dzisiaj znów  w  pracy :(



no hej wlasnie myslalm wczoraj o tobie ze pewnie w sb do nas zajrzysz ;)

Zgłoś nadużycie #38912 15 grudnia 2012, 8:57

kasia17 Fajna mama
Rejestracja: Paź, 2011 Posty: 4340 Podziękowania: 848
No więć tak ;)
Wiktor i Dominiczka opanowali raczkowanie do perfekcji , moj przy tym dodatkowo opanowal wstawanie na nogi ( filmik jest na fb ). Płodek i Hiruś bardzo sparwnie pełzaja do przodu . Natalka Eweliny pełza do tyłu i ma zarabista hustawke w ktorej slodko jej sie spi . Emilka like za to poleciala za to z grubej rury poniewaz ma gdzies pelzanie i wstawanie ona odrazu za taniec sie wziela . Niestety mala Emzy spadla z łozka ale wszystko naszczescie skonczylo sie na strachu . A fifi dominiki juz dobrze w domu jest , okzalao sie ze mial zapalenie jamy ustnej a nie plesniawki , dostal kroplowke bo mial poczatki odwodnienia. A i Kropki mala ma tez plesniawki ale dawno nie pisala wiec nie wiadomo jak tam . Ola 83 zaczela pisac do nas i niestety jej Malgosia tez choruje teraz , ma pzrepisany antybioty, nastapily jzu jakies zmiany w oskrzelach. A pozatym Szymek wpiernicza kazda zupke ugotowana przez mame , taka juz gotowana jak dla wszystkich i jest przeszczesliwy .

Zgłoś nadużycie #38913 15 grudnia 2012, 8:59

paula87 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Mar, 2012 Posty: 421 Podziękowania: 89

kasia17 napisał(a)

hehe ;) nie ma sie czym chwalic mnie nie bylo do smiechu ale napisze wam .

Byłam zła na meza, bo poszedl przedwczoraj do kupla na wodeczke ( opijali jego coreczke bo chorowala na raka i wreszcie jest juz dobrze ) .
Przylazl tak nawalony , ze nie byl w stanie stac na nogach , bardziej mu sie uginaly niz Wiktorowi teraz , blady i wogole maskara . Rozebralam go i jakos dotachalam do lozka , ale oczywiscie Wiktor sie obudzil i histeria , uciszam go , patrze a Krzysiek dusi sie wlasnymi zygami !!!
Musialam Wiktora rozdartego zostawic a ratowac męża , przechylilam go do przodu i poszla fontanna na mnie ( jak w filmach ) , wszystko cala posciel, cale lozko, caly on i ja bylismy w zygach !!! Z tego wszytskiego i ja sie pozygalam a Wiktor caly czas plakal !!!
Saplismy na podlodze bez poduszek bo musialam je odrazu wyrzucic bo przesiakly, lozko musialam uprac i posciel . Bawilam sie tak do 3 w nocy, zanim Wiktora uspilam zanim posprzatalam to wszystko !!!

Najgorsze jest to ze jak sie okazalo na 2 dzien on bardzo malo wypil , musze go wygonic na badania bo nigdy nie wymiotowal odkad jestesmy razem po alkoholu . Nie wiem powoedzial ze jadl kanapki ze smalcem do wodki, moze to mu zaszkodzilo , wkazdym badz razie cos bylo nie tak i tzreba to sparwdzic.



Wow to faktycznie niezła historia, wiem ze dla ciebie to nie było smieszne ale ja prawie sie posikalam :) Moze poprostu sie zatruł i to nic powaznego jak to pierwszy raz sie mu przytrafiło.

Zgłoś nadużycie #38914 15 grudnia 2012, 9:03

aniam Supermama
Rejestracja: Sty, 2012 Posty: 9471 Podziękowania: 1485

kasia17 napisał(a)

No więć tak ;)
Wiktor i Dominiczka opanowali raczkowanie do perfekcji , moj przy tym dodatkowo opanowal wstawanie na nogi ( filmik jest na fb ). Płodek i Hiruś bardzo sparwnie pełzaja do przodu . Natalka Eweliny pełza do tyłu i ma zarabista hustawke w ktorej slodko jej sie spi . Emilka like za to poleciala za to z grubej rury poniewaz ma gdzies pelzanie i wstawanie ona odrazu za taniec sie wziela . Niestety mala Emzy spadla z łozka ale wszystko naszczescie skonczylo sie na strachu . A fifi dominiki juz dobrze w domu jest , okzalao sie ze mial zapalenie jamy ustnej a nie plesniawki , dostal kroplowke bo mial poczatki odwodnienia. A i Kropki mala ma tez plesniawki ale dawno nie pisala wiec nie wiadomo jak tam . Ola 83 zaczela pisac do nas i niestety jej Malgosia tez choruje teraz , ma pzrepisany antybioty, nastapily jzu jakies zmiany w oskrzelach. A pozatym Szymek wpiernicza kazda zupke ugotowana przez mame , taka juz gotowana jak dla wszystkich i jest przeszczesliwy .




to super wieści przynosisz

życze wszystkim chorowitkom dużo zdrówka


mój mały niestety nie pełza, nie tańczy, bo jest straszny leniuch...

gęba mu się nie zamyka...

poza tym dostał od czegos uczulenie i nie wiem od czego :(

na brzuszku ma krostki, a wczoraj zauważyłam, zę na zgięciu łokcia dostał jak gdyby liszaj, chyba muszę wszystko odstawić :(

Zgłoś nadużycie #38915 15 grudnia 2012, 9:10

Ulla Fajna mama
Rejestracja: Mar, 2012 Posty: 3449 Podziękowania: 490

madzia75 napisał(a)

az Wam zazdroszczę ze wasze dzieciaczki tak ładnie siedz ja jak mojego posadze to on od razu buch do przodu i na brzuszek nie chce siedzieć :-(



nie przejmuj się, mój tez nei siedzi
Rączki malutkie, ale chwycą Cię za serce na zawsze.      
   




Zgłoś nadużycie #38916 15 grudnia 2012, 9:11

paula87 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Mar, 2012 Posty: 421 Podziękowania: 89

Extremalna21 napisał(a)

Dobrze mu tak ;) teraz dopiero zobaczy co to jest siedziec z dzieckiem caly dzien ;) mojemu mezowi tez by sie tak przydalo;D ale niestety ja pracy nie mam ( u nas ciezko o robote;/) a on pracuje od 2 w nocy do 18 wiec nawet gdybym poszla do pracy to i tak by z malym nie siedzial



Ja tez nie wracam do pracy, od przyszłego tygodnia zaczyna mi sie wychowawczy, ja z kolei nie mam z kim zostawic Kuby a poza tym chyba bym nie dała rady go zostawic na tak długo, wiem ze bedzie kiepsko finansowo ale jak narazie musimy dac rade

Zgłoś nadużycie #38917 15 grudnia 2012, 9:19

Ulla Fajna mama
Rejestracja: Mar, 2012 Posty: 3449 Podziękowania: 490

Like napisał(a)

a mój dwa dni temu jak wrócił z pracy, tak. Ja akurat robiłam obiad, mówię daj małej deserek, a on że nie, ja mówie to ja nie robię dalej obiadu, on ok. No ale przedrzeźniał się tylko, ale słuchajcie mówi tak " ja to się nie mogę doczekać, jak Ty do pracy pójdziesz, zobaczysz jak to jest" a ja do niego, no ale Ty praktycznie nic przy małej nie robisz kurwwaa!! a on "no wiem, bo nie mam siły." Przemilczałam, ale se pomyślałam "Ty durny,weź się posłuchaj, co Ty w ogóle bredzisz" i na drugi dzień gadam z mamą, a ona akurat wtedy była i mówię, czy słyszała, co on gadał a ona, że tak. No i wspólnie stwierdziłyśmy, że to jemu przecież się laba skończy, bo chcąc nie chcąc będzie musiał chodzić do pracy i będzie musiał się zająć Emilą, jak mnie nie będzie!! Bosheee co za pacan, mówię Wam!! także nie wiem do czego było te jego ....nie moge się doczekać.. !!



no zeby nie było tak, ze ty do pracy wrócisz,a on dalej się Emilka nie będzie zajmował, bo nie będzie miał siły....
Rączki malutkie, ale chwycą Cię za serce na zawsze.      
   




Zgłoś nadużycie #38918 15 grudnia 2012, 9:25

Ulla Fajna mama
Rejestracja: Mar, 2012 Posty: 3449 Podziękowania: 490

kasia17 napisał(a)

hehe ;) nie ma sie czym chwalic mnie nie bylo do smiechu ale napisze wam .

Byłam zła na meza, bo poszedl przedwczoraj do kupla na wodeczke ( opijali jego coreczke bo chorowala na raka i wreszcie jest juz dobrze ) .
Przylazl tak nawalony , ze nie byl w stanie stac na nogach , bardziej mu sie uginaly niz Wiktorowi teraz , blady i wogole maskara . Rozebralam go i jakos dotachalam do lozka , ale oczywiscie Wiktor sie obudzil i histeria , uciszam go , patrze a Krzysiek dusi sie wlasnymi zygami !!!
Musialam Wiktora rozdartego zostawic a ratowac męża , przechylilam go do przodu i poszla fontanna na mnie ( jak w filmach ) , wszystko cala posciel, cale lozko, caly on i ja bylismy w zygach !!! Z tego wszytskiego i ja sie pozygalam a Wiktor caly czas plakal !!!
Saplismy na podlodze bez poduszek bo musialam je odrazu wyrzucic bo przesiakly, lozko musialam uprac i posciel . Bawilam sie tak do 3 w nocy, zanim Wiktora uspilam zanim posprzatalam to wszystko !!!

Najgorsze jest to ze jak sie okazalo na 2 dzien on bardzo malo wypil , musze go wygonic na badania bo nigdy nie wymiotowal odkad jestesmy razem po alkoholu . Nie wiem powoedzial ze jadl kanapki ze smalcem do wodki, moze to mu zaszkodzilo , wkazdym badz razie cos bylo nie tak i tzreba to sparwdzic.




czytałam to juz na fb, ale jest tak smieszne ze przeczytalam jeszcze raz XD
Rączki malutkie, ale chwycą Cię za serce na zawsze.      
   




Zgłoś nadużycie #38919 15 grudnia 2012, 9:28

Ulla Fajna mama
Rejestracja: Mar, 2012 Posty: 3449 Podziękowania: 490
sto lat dla Piotrusia, Sandry, Alana i kogo jeszcze? wiem że kogoś brakuje?

Ola Kropki?
Rączki malutkie, ale chwycą Cię za serce na zawsze.      
   




Zgłoś nadużycie #38920 15 grudnia 2012, 9:28

Konto usunięte

martus91 napisał(a)

hie hie :D jak startuje do mojej córki, to adidasy odowiązkowo musi mieć :D świetne są ;)

hahha :D

Zgłoś nadużycie #38921 15 grudnia 2012, 9:29

Konto usunięte

Like napisał(a)

a mój dwa dni temu jak wrócił z pracy, tak. Ja akurat robiłam obiad, mówię daj małej deserek, a on że nie, ja mówie to ja nie robię dalej obiadu, on ok. No ale przedrzeźniał się tylko, ale słuchajcie mówi tak " ja to się nie mogę doczekać, jak Ty do pracy pójdziesz, zobaczysz jak to jest" a ja do niego, no ale Ty praktycznie nic przy małej nie robisz kurwwaa!! a on "no wiem, bo nie mam siły." Przemilczałam, ale se pomyślałam "Ty durny,weź się posłuchaj, co Ty w ogóle bredzisz" i na drugi dzień gadam z mamą, a ona akurat wtedy była i mówię, czy słyszała, co on gadał a ona, że tak. No i wspólnie stwierdziłyśmy, że to jemu przecież się laba skończy, bo chcąc nie chcąc będzie musiał chodzić do pracy i będzie musiał się zająć Emilą, jak mnie nie będzie!! Bosheee co za pacan, mówię Wam!! także nie wiem do czego było te jego ....nie moge się doczekać.. !!

:D hehehe

Zgłoś nadużycie #38922 15 grudnia 2012, 9:31

kasia17 Fajna mama
Rejestracja: Paź, 2011 Posty: 4340 Podziękowania: 848

aniam napisał(a)

to super wieści przynosisz

życze wszystkim chorowitkom dużo zdrówka


mój mały niestety nie pełza, nie tańczy, bo jest straszny leniuch...

gęba mu się nie zamyka...

poza tym dostał od czegos uczulenie i nie wiem od czego :(

na brzuszku ma krostki, a wczoraj zauważyłam, zę na zgięciu łokcia dostał jak gdyby liszaj, chyba muszę wszystko odstawić :(



no widzisz chociaz gadac mu sie chce ;) wszystko w swoim czasie,
Moj tez dostal jakiegos uczulenia na nozkach ma sucha skore i krostki czerwone , co to moze byc?

Zgłoś nadużycie #38923 15 grudnia 2012, 9:31

Konto usunięte
kuzwa od rana spratam, piore lozeczko obnizylismy. chyba wyłazi 2 ząb. bo maly okropny;/ za kare zabiore go na zakupy dzis znów ;) jude ciągle jeczy/ wiec weekend do dupy!

Zgłoś nadużycie #38924 15 grudnia 2012, 9:32

kasia17 Fajna mama
Rejestracja: Paź, 2011 Posty: 4340 Podziękowania: 848

paula87 napisał(a)

Wow to faktycznie niezła historia, wiem ze dla ciebie to nie było smieszne ale ja prawie sie posikalam :) Moze poprostu sie zatruł i to nic powaznego jak to pierwszy raz sie mu przytrafiło.



no bo nigdy nie wymiotowal po alkoholu a tym razem to bylo straszne jakie s brazowe chyba pepsi zwracal .

Zgłoś nadużycie #38925 15 grudnia 2012, 9:33

kasia17 Fajna mama
Rejestracja: Paź, 2011 Posty: 4340 Podziękowania: 848

Ulla napisał(a)

sto lat dla Piotrusia, Sandry, Alana i kogo jeszcze? wiem że kogoś brakuje?

Ola Kropki?



przyłączamy sie do zyczen ;)

Zgłoś nadużycie #38926 15 grudnia 2012, 9:36

kasia17 Fajna mama
Rejestracja: Paź, 2011 Posty: 4340 Podziękowania: 848
aniam zapomnialam jeszcze napisac ze Dominika Marty mowi mama ;)
A i Alanek popiernicza jak strzala w chodziku .
Dziewczyny jesli o czyms lub o kims zapomnialam to chwalcie sie tu aniam .

Zgłoś nadużycie #38927 15 grudnia 2012, 9:47

Ulla Fajna mama
Rejestracja: Mar, 2012 Posty: 3449 Podziękowania: 490

kasia17 napisał(a)

no widzisz chociaz gadac mu sie chce ;) wszystko w swoim czasie,
Moj tez dostal jakiegos uczulenia na nozkach ma sucha skore i krostki czerwone , co to moze byc?



od raczkowania. trze nózkami o podloge,
Rączki malutkie, ale chwycą Cię za serce na zawsze.      
   




Zgłoś nadużycie #38928 15 grudnia 2012, 9:51

Ulla Fajna mama
Rejestracja: Mar, 2012 Posty: 3449 Podziękowania: 490
nie bylo wczoraj świętowania 7 miesięcy Hirka. mój mąz wyjąl sobie rybę... mowie mu, zebysmy ciasto najpierw zjedli, bo zasmrodzi..a on ze nie, ze najpierw konkret. to ja mowie, ze w takim razie ja dzis ciasta nie jem, bo nie będe jadła w smrodzie. i wuj, poszłam spac. wrr...
Rączki malutkie, ale chwycą Cię za serce na zawsze.      
   




Zgłoś nadużycie #38929 15 grudnia 2012, 9:53

Konto usunięte
A ja zobaczyłam ile kosztuje w pl mleko.... kuzwa za 300 gram 14 zł?!! ja za 600 płace 3 e! więc.. jedziemy jak rumuni. Milion ton mleka, 40 słojów obiadowych i z20 owocowych. no nic... mus to mus.

Zgłoś nadużycie #38930 15 grudnia 2012, 9:54

Konto usunięte
ide;( jude w piwnicy wiesza mi linki na pranie. tn w suszarni. Ale mam tam tylko 1 suszarke i mi nei starcza.