Witaj na Forum FajnaMama!

Oglądasz nasze forum jako Gość, co nie daje Ci pełnego dostępu do wszystkich opcji i możliwości forum.

Nie będąc zarejestrowanym, nie możesz także brać udziału w dyskusjach. Gorąco zachęcamy do darmowej rejestracji,
co umożliwi Ci pisanie wiadomości, branie udziału w sondach, zamieszczanie własnych zdjęć oraz dostęp do wielu innych udogodnień.

Rejestracja jest szybka i łatwa. Zarejestruj się.

Majowe Dzieciaczki i ich Szczęśliwe Mamusie 2012;*;)

Zgłoś nadużycie #37271 6 grudnia 2012, 16:23

Like Supermama
Rejestracja: Sty, 2012 Posty: 6893 Podziękowania: 807

seshella napisał(a)

 
3:0 dla ciuchci :)

tak, tak ciuchcia!
Ja mojemu chrześniakowi (2 latka) myślę by kupić zdlanie sterowaną furę, co myślicie?
Jakieś inne pomysły? dawać propozyszyn pliss!!


Zgłoś nadużycie #37272 6 grudnia 2012, 16:23

Like Supermama
Rejestracja: Sty, 2012 Posty: 6893 Podziękowania: 807

Extremalna21 napisał(a)

Szymek dostał na Mikołaja tą żabkę z FP i zadowolony jest z niej bardzo;D poza tym dostał jeszcze czepe z rękawiczkami Renifera (ma w niej zdjęcie na Fb) od chrzestnego, od babki z dołu dostał 2 maskotki ;p od mojej mamy przyjdzie paczka na dniach z kolejką i innymi zabawkami i ubrankami ;)

jaką żabkę ??


Zgłoś nadużycie #37273 6 grudnia 2012, 16:24

aneta74 Fajna mama
Rejestracja: Sty, 2012 Posty: 4235 Podziękowania: 953
ide mala uspic bo od jedenstaej nie spi w sumie na dworzu parę minut się zdrzemnęła




Zgłoś nadużycie #37274 6 grudnia 2012, 16:25

elka40 Fajna mama
Rejestracja: Lut, 2012 Posty: 3366 Podziękowania: 615

aneta74 napisał(a)

moja kaszki na gęsto jak najbardziej ale z tymi zupkami z kawalkami to tak samo jak Zuzia wszystko robi a nie zje.Wczoraj próbowałam znów ale nie dało rady , zblendowałam ją w końcu ale i tak jak juz ten sam smak poczuła to pluła.I dzis juz nawet z papkową był problem bo badała na początku czy aby kawalków nie ma


No ja też w końcu zblendowałam i wtedy moment wciągnęła. Ale ona wogóle nawet jak jej deserek daję to przy pierwszej łyżeczce się krzywi, potem je ładnie ( o ile można nazwać łądnie ssanie palców , bawienie się zabawkami, oglądanie telewizji, prychanie...jednym słowem robienie wszystkiego poza otwieraniem paszczy )
Jak siano ma się suszyć na grabiach, tak dziecko ma rosnąć na rękach.

Zgłoś nadużycie #37275 6 grudnia 2012, 16:26

elka40 Fajna mama
Rejestracja: Lut, 2012 Posty: 3366 Podziękowania: 615

aneta74 napisał(a)

ja swojej tez próbowałam dawac chrupki ale ona kombinuje macha nimi do oka pcha ucha tylko nie do buzi


dałam z miesiąc temu to wcale nie chciała, a teraz wciąga po 2-3 na raz
Jak siano ma się suszyć na grabiach, tak dziecko ma rosnąć na rękach.

Zgłoś nadużycie #37276 6 grudnia 2012, 16:27

Like Supermama
Rejestracja: Sty, 2012 Posty: 6893 Podziękowania: 807

elka40 napisał(a)

Przez jakiś czas forum nie chodziło , to poszłyśmy sobie na spacerek...łaziłyśmy godzinę.
Dziewczyny...czy Wasze dzieciaczki lubią kaszkę gęstą jeść łyżeczką? Albo takie zupki nie całkiem przetarte? Moja nie cierpi! Wypluwa, wzdraga się, krzywi strasznie....wczoraj kupiłam jej danie w słoiczku tym dużym, gdzie warzywa są w malutkich kawałeczkach....szkoda,że tego nie nagrałam...wszystkiego próbowała...łącznie z dławieniem się...nie chce i już! Woli takie na gładko zblendowane wszystko.

kurde a Emila dziś prawie do dna słoik...a nawet dwa, ale o tym za chwilę :) ja jestem w szoku, że je, otwiera tak szeroko bużkę od 3 dni, nawet łyżeczkę jej zmieniłam na taką szerszą i głębszą bo tą silikonową już się wku.rwiałam.


Zgłoś nadużycie #37277 6 grudnia 2012, 16:29

Like Supermama
Rejestracja: Sty, 2012 Posty: 6893 Podziękowania: 807

aneta74 napisał(a)

ja bym wolała jakby nie spala ale dziś np.wstała , zjadla zupke wyszlyśmy i po 5 minutach spała juz.No to długo z nią nie łaziłam z 30 minut byłam .a Tak w ogóle na długo wychodzicie jak jest minusowa temperatura/

wczoraj byłam za długo, a wiało i Emila troszkę miała zimne rączki! Byłam ponad godzinę, a tak to wychodzę na 40 minut, czasem idę do teściów, w jedną stronę 15 minut, posiedze godzinkę i wracam, więc jest pół godziny, ale zazwyczaj to tak 40-60 minut nam schodziło.


Zgłoś nadużycie #37278 6 grudnia 2012, 16:29

elka40 Fajna mama
Rejestracja: Lut, 2012 Posty: 3366 Podziękowania: 615

Like napisał(a)

kurde a Emila dziś prawie do dna słoik...a nawet dwa, ale o tym za chwilę :) ja jestem w szoku, że je, otwiera tak szeroko bużkę od 3 dni, nawet łyżeczkę jej zmieniłam na taką szerszą i głębszą bo tą silikonową już się wku.rwiałam.


ojej...też tak chcę!
Jak siano ma się suszyć na grabiach, tak dziecko ma rosnąć na rękach.

Zgłoś nadużycie #37279 6 grudnia 2012, 16:30

Like Supermama
Rejestracja: Sty, 2012 Posty: 6893 Podziękowania: 807

aneta74 napisał(a)

ide mala uspic bo od jedenstaej nie spi w sumie na dworzu parę minut się zdrzemnęła


Emila śpi, koło mnie na kanapie, po szczepieniu zmęczona :(


Zgłoś nadużycie #37280 6 grudnia 2012, 16:31

elka40 Fajna mama
Rejestracja: Lut, 2012 Posty: 3366 Podziękowania: 615

Like napisał(a)

wczoraj byłam za długo, a wiało i Emila troszkę miała zimne rączki! Byłam ponad godzinę, a tak to wychodzę na 40 minut, czasem idę do teściów, w jedną stronę 15 minut, posiedze godzinkę i wracam, więc jest pół godziny, ale zazwyczaj to tak 40-60 minut nam schodziło.


No my jak wieje bardzo to nie wychodzimy....fakt,że Zuzce mogę założyć folię , ale mi sie nie chce marznąć, a ja zmarzluch jestem
Jak siano ma się suszyć na grabiach, tak dziecko ma rosnąć na rękach.

Zgłoś nadużycie #37281 6 grudnia 2012, 16:43

Like Supermama
Rejestracja: Sty, 2012 Posty: 6893 Podziękowania: 807
Byłyśmy na tym szczepieniu, było lepiej niż ostatnio, Emila zaczęła marudzić dopiero przy ważeniu (7840g) a przy wkłuciu tak płakała, że się zanosiła. Biduleńka moja, a obudziła się z takim wspaniałym humorkiem, nie wiem czy to te spanie w łóżeczku ?? bo taka wypocząta, a jednak większość nocy przespała. Po szczepieniu w aucie rozśmieszłam ją to się hichrała ale smutna wciąż była, wróciłyśmy do dom, to szybko słoik z grudkami do mikrofali, Emilę do krzesła i jemy!! Cały słoik w miseczce wylany, zjadłyśmy 2 łyżeczki, nagle dzwoni domofon i ktoś puka, listonosz przynosi opaskę, którą zamówiłam na święta (jest zaje.bista, ta czerwona co wczoraj dałam link) zamykam drzwi i sobie myślę co tam tak cicho, kur.wa sięgła miseczkę z końca tacki i cała zupa na Emilce, brudna ona, brudne krzesło i za chwilę brudna ja! Pies piszczy, bo chce zlizywać z Emilii zupę, ja ją biore, te rzygi wszystkie lądują na podłodze...na szczęście wysprzątała Fiba :) Teraz wszystko się pierze. Mówię Wam , jak było extra! Przynajmniej wyprałam siedzonko, bo było już usyfione, a ja tylko gadałam, musze wyprać, musze wyprać.


Zgłoś nadużycie #37282 6 grudnia 2012, 16:44

Like Supermama
Rejestracja: Sty, 2012 Posty: 6893 Podziękowania: 807

elka40 napisał(a)

ojej...też tak chcę!


jak mówię to jest raptem od 3 dni, z dnia na dzień się zmieniło


Zgłoś nadużycie #37283 6 grudnia 2012, 16:50

aneta74 Fajna mama
Rejestracja: Sty, 2012 Posty: 4235 Podziękowania: 953

Like napisał(a)

Emila śpi, koło mnie na kanapie, po szczepieniu zmęczona :(


bidulka, ale wszystko ok ?




Zgłoś nadużycie #37284 6 grudnia 2012, 16:53

aneta74 Fajna mama
Rejestracja: Sty, 2012 Posty: 4235 Podziękowania: 953

elka40 napisał(a)

dałam z miesiąc temu to wcale nie chciała, a teraz wciąga po 2-3 na raz


to może mojej też się zmieni.
na razie mam dla niej super gryzak - obieram jej marchewke i pastwi sie nad nia z pół godziny :) zawsze następna chwila żeby coś zrobić




Zgłoś nadużycie #37285 6 grudnia 2012, 17:00

aneta74 Fajna mama
Rejestracja: Sty, 2012 Posty: 4235 Podziękowania: 953

Like napisał(a)

tak, tak ciuchcia!
Ja mojemu chrześniakowi (2 latka) myślę by kupić zdlanie sterowaną furę, co myślicie?
Jakieś inne pomysły? dawać propozyszyn pliss!!


kurcze ciężko coś znależć innego w rozsądnej cenie, może jakieś większe auto ale bez sterowania ?
mój syn też kiedys wlaśnie takie dostał ale zamiast sterowania i tak "osobiscie " nim kierował




Zgłoś nadużycie #37286 6 grudnia 2012, 17:02

aneta74 Fajna mama
Rejestracja: Sty, 2012 Posty: 4235 Podziękowania: 953
Ja muszę coś dla chrzesnicy swojej wymyślić jest pół roku młodsza od mojego syna.Jak dam słodycze i kase będzie ok?ciucha jej nie kupię bo nie wiem czy jej się spodoba




Zgłoś nadużycie #37287 6 grudnia 2012, 17:21

ewelina6660 Fajna mama
Rejestracja: Wrz, 2011 Posty: 4662 Podziękowania: 787

Extremalna21 napisał(a)

Szwagier (chrzestny Szymka) chce kupić małemu chodzik na święta ;) mam poszukać jakiś fajny na allegro i zamówić a on zapłaci ;) chciałam tamten ze skoczkiem co kiedyś wam link wkleiłam ale nie będę z niego zdzierać kasy ;) Może widziałyście jakiś wypasiony ale nie za drogi ? :)
A z drugiej strony zastanawiam się czy chodzik czy pchacz;/ pchacz się przyda na dłużej a chodzik na 2-3 miesiące;/


Dla mnie zdecydowanie pchacz.jestem raczej przeciwniczką chodzikow.

Zgłoś nadużycie #37288 6 grudnia 2012, 17:22

ewelina6660 Fajna mama
Rejestracja: Wrz, 2011 Posty: 4662 Podziękowania: 787

aneta74 napisał(a)

ja bym wolała jakby nie spala ale dziś np.wstała , zjadla zupke wyszlyśmy i po 5 minutach spała juz.No to długo z nią nie łaziłam z 30 minut byłam .a Tak w ogóle na długo wychodzicie jak jest minusowa temperatura/


Natalka dluzej ni 40 minut w wózku nie wytrzymuje.

Zgłoś nadużycie #37289 6 grudnia 2012, 17:24

Extremalna21 Fajna mama
Rejestracja: Paź, 2011 Posty: 2836 Podziękowania: 598

Like napisał(a)

jaką żabkę ??


O ta;D

Zgłoś nadużycie #37290 6 grudnia 2012, 17:32

ewelina6660 Fajna mama
Rejestracja: Wrz, 2011 Posty: 4662 Podziękowania: 787

Like napisał(a)

Byłyśmy na tym szczepieniu, było lepiej niż ostatnio, Emila zaczęła marudzić dopiero przy ważeniu (7840g) a przy wkłuciu tak płakała, że się zanosiła. Biduleńka moja, a obudziła się z takim wspaniałym humorkiem, nie wiem czy to te spanie w łóżeczku ?? bo taka wypocząta, a jednak większość nocy przespała. Po szczepieniu w aucie rozśmieszłam ją to się hichrała ale smutna wciąż była, wróciłyśmy do dom, to szybko słoik z grudkami do mikrofali, Emilę do krzesła i jemy!! Cały słoik w miseczce wylany, zjadłyśmy 2 łyżeczki, nagle dzwoni domofon i ktoś puka, listonosz przynosi opaskę, którą zamówiłam na święta (jest zaje.bista, ta czerwona co wczoraj dałam link) zamykam drzwi i sobie myślę co tam tak cicho, kur.wa sięgła miseczkę z końca tacki i cała zupa na Emilce, brudna ona, brudne krzesło i za chwilę brudna ja! Pies piszczy, bo chce zlizywać z Emilii zupę, ja ją biore, te rzygi wszystkie lądują na podłodze...na szczęście wysprzątała Fiba :) Teraz wszystko się pierze. Mówię Wam , jak było extra! Przynajmniej wyprałam siedzonko, bo było już usyfione, a ja tylko gadałam, musze wyprać, musze wyprać.


A już mysłałam,że naprawdę wciągnęła dwa słoiki :)