Witaj na Forum FajnaMama!

Oglądasz nasze forum jako Gość, co nie daje Ci pełnego dostępu do wszystkich opcji i możliwości forum.

Nie będąc zarejestrowanym, nie możesz także brać udziału w dyskusjach. Gorąco zachęcamy do darmowej rejestracji,
co umożliwi Ci pisanie wiadomości, branie udziału w sondach, zamieszczanie własnych zdjęć oraz dostęp do wielu innych udogodnień.

Rejestracja jest szybka i łatwa. Zarejestruj się.

Majowe Dzieciaczki i ich Szczęśliwe Mamusie 2012;*;)

Zgłoś nadużycie #37071 5 grudnia 2012, 20:14

ewelina6660 Fajna mama
Rejestracja: Wrz, 2011 Posty: 4662 Podziękowania: 787

Like napisał(a)

Wyobraźcie sobie, ze za dwa tygodnie idę do pracy :( umiecie? Bo ja nie!! Chce zatrzymać czas!!!


Pierwsze dni pewnie będą trudne,ale dasz radę.Mąż będzie miał okazję się wykazać :)

Zgłoś nadużycie #37072 5 grudnia 2012, 20:35

Konto usunięte

mala24 napisał(a)

ostatnio szczepienie mieliśmy miesiąc później, ciekawe jak teraz, mam nadzieje że mu szybko przejdzie...


U mnie też ostatnie było miesiąc później. Przeciągnie się pewnie ze dwa tygodnie to szczepienie u Alanka. 
A tak odnośnie szczepień to szwagierki kuzynka ma 13 miesięcznego synka i dziecko po szczepieniu 5w1 zatrzymał się w rozwoju jakość w 4 miesiącu. Lekarz matce nagadał, że to przez szczepionkę a dziecko miało początki przeziebienia, którego nie wysłuchał stetoskopem. I sobie kobieta pluje w brodę niepotrzebnie, obwinia się. A to takie wymarzone dziecko było, ona w wieku 36lat.

Zgłoś nadużycie #37073 5 grudnia 2012, 20:38

Konto usunięte

mala24 napisał(a)

no będę musiała przed weekendem pójść, chodź nie lubię, on jest jakiś nawiedzony i patrzy na mnie jak na wariatkę która jest przewrażliwiona


Jak byłam w szpitalu to się już w sobotę pytałam kiedy wyjdziemy ale nikt nic mi nie mówił więc już potem nie pytałam. W niedzielę była inna zmiana i się wkońcu pytam kiedy wyjdziemy a pielęgniarka do mnie: to pani idzie do lekarza żeby wypisał, bo tu się przyjęło że to rodzice pytają. Ja mówię, że pytałam ale nie będę też jakaś natrętna bo powiedzą że nawiedzona jestem i na siłę chore dziecko do domu chcę zabrać :|

Zgłoś nadużycie #37074 5 grudnia 2012, 20:41

Konto usunięte
Like dasz radę :) Kuzynka też się martwiła ale teraz mówi, że w pracy przynajmniej odpocznie :) no tylko że ona ma staż w liceum w bibliotece więc raczej roboty nie ma za wiele :) Ja się martwię i też przeżywam ten obóz... to dopiero będzie... 8 dni, masakra.

Zgłoś nadużycie #37075 5 grudnia 2012, 21:22

Ola83 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Gru, 2011 Posty: 809 Podziękowania: 42
Like, powiem wprost - nie masz innego wyjścia.Podjęłaś decyzje i trzeba teraz z głowa do góry ja realizować. Ja odkąd urodziła się Małgosia słyszałam od teściowej, ze mam siedzieć w chacie do skończenia przez M. roku. Tylko ciekawe jak sobie finansowo byśmy poradzili...
Od razu po macierzyńskim przyjęłam azymut na prace, a miesiąc wcześniej zaczęłam szukać opiekunki, bo innej opcji nie było. Wierze, ze wybrałam najlepsza jaka mogłam. Młoda dziewczyna, studentka zaoczna, dają rade razem. Mala niepoodparzana, niezachrypnięta od płaczu, szczęśliwa jak wychodzimy i widzi swoja przyszywana ciocie i jak wracamy do domu. I chociaż myślę i zastawiam się jak sobie radzi jak mnie nie ma, to psychicznie odpoczywam. Nie nasluchuje czy placze, nie zastanawiam się czy jest głodna i czy powinnam ja ponosić, czy pobawic siez nia na kocyku... :-) I taki light totalny mam 3 dni w tygodniu, pozostałe dwa pracujące to urwanie glowy, komputer, telefon, klienci i Małgosia. Wtedy wyrzuty sumienia wracają ze zdwojona silą. Bo ja widzę, jest pod moja opieka, a nie moge spedzic z nia czasu, tak jak bym tego chciala. Napisalam to, bo chce zebys wiedziala, ze nie jestes sama. A czego oczy nie widza,....

Zgłoś nadużycie #37076 5 grudnia 2012, 21:23

Ola83 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Gru, 2011 Posty: 809 Podziękowania: 42
spadam spac, bo padam na ryj dzisiaj, a nie wiem ile Mloda pospi buska do jutra

Zgłoś nadużycie #37077 5 grudnia 2012, 21:55

Nika Fajna mama
Rejestracja: Wrz, 2011 Posty: 5199 Podziękowania: 522
Kuku :-)
Ladies powiedzcie czy zielonawa kupa to może być po glutenie?
Podawałam wczesniej po troszku a ostatnio kaszkę z paroma łyżkami manny i jaglanej. No i kupy takie zielonkawe na przemian luźniak i plastelinka. Hmmmm. Myslicie ze trzeba się tym przejmować? Dodam że apetyt Małej spadł też nieco.


Zgłoś nadużycie #37078 5 grudnia 2012, 21:57

Nika Fajna mama
Rejestracja: Wrz, 2011 Posty: 5199 Podziękowania: 522
Like bidoku wiem że to lipton wracać do pracy ale pomyśl ze masz gdzie :-D


Zgłoś nadużycie #37079 5 grudnia 2012, 22:13

ewelina6660 Fajna mama
Rejestracja: Wrz, 2011 Posty: 4662 Podziękowania: 787

Nika napisał(a)

Kuku :-)
Ladies powiedzcie czy zielonawa kupa to może być po glutenie?
Podawałam wczesniej po troszku a ostatnio kaszkę z paroma łyżkami manny i jaglanej. No i kupy takie zielonkawe na przemian luźniak i plastelinka. Hmmmm. Myslicie ze trzeba się tym przejmować? Dodam że apetyt Małej spadł też nieco.


Co do koloru kupy przy nietolerancji glutenu to nie wiem.Natalka też czasami robi plastelinki,ale czytałam,żę to jest całkiem normalne.A może ta zielona kupa po jakimś obiadku lub deserku?

Zgłoś nadużycie #37080 5 grudnia 2012, 22:22

Nika Fajna mama
Rejestracja: Wrz, 2011 Posty: 5199 Podziękowania: 522

ewelina6660 napisał(a)

Co do koloru kupy przy nietolerancji glutenu to nie wiem.Natalka też czasami robi plastelinki,ale czytałam,żę to jest całkiem normalne.A może ta zielona kupa po jakimś obiadku lub deserku?




no właśnie ostatnio nie dawałam nic zielonego. No poza natką pietruszki..... hmmm


Zgłoś nadużycie #37081 5 grudnia 2012, 23:02

Like Supermama
Rejestracja: Sty, 2012 Posty: 6893 Podziękowania: 807

Nika napisał(a)

Kuku :-)
Ladies powiedzcie czy zielonawa kupa to może być po glutenie?
Podawałam wczesniej po troszku a ostatnio kaszkę z paroma łyżkami manny i jaglanej. No i kupy takie zielonkawe na przemian luźniak i plastelinka. Hmmmm. Myslicie ze trzeba się tym przejmować? Dodam że apetyt Małej spadł też nieco.


jejku nie wiem, ja to miałam ślizowate i 3 luźne na dzień, ale to bebiko było winne,a też gadałam i pletłam głupoty że to gluten


Zgłoś nadużycie #37082 5 grudnia 2012, 23:02

mala24 Supermama
Rejestracja: Cze, 2012 Posty: 4136 Podziękowania: 852

Dominika89 napisał(a)

Jak byłam w szpitalu to się już w sobotę pytałam kiedy wyjdziemy ale nikt nic mi nie mówił więc już potem nie pytałam. W niedzielę była inna zmiana i się wkońcu pytam kiedy wyjdziemy a pielęgniarka do mnie: to pani idzie do lekarza żeby wypisał, bo tu się przyjęło że to rodzice pytają. Ja mówię, że pytałam ale nie będę też jakaś natrętna bo powiedzą że nawiedzona jestem i na siłę chore dziecko do domu chcę zabrać :|

straszne, więc wiadomo lepiej dmuchać na zimne, dziś jak dzwoniłam lekarza nie było już więc jutro idę z małym




Zgłoś nadużycie #37083 5 grudnia 2012, 23:03

Like Supermama
Rejestracja: Sty, 2012 Posty: 6893 Podziękowania: 807

ewelina6660 napisał(a)

Pierwsze dni pewnie będą trudne,ale dasz radę.Mąż będzie miał okazję się wykazać :)

no tego się nie mogę doczekać, dziś mówi do Emilii " Emila co to będzie...ale będziemy....spać   :) " ha ha już ja to widzę, tylko że on umie ją ignorowac jak buczy a ja nie!! i pewnie on bedzie wypoczęty po tym urlopie!!


Zgłoś nadużycie #37084 5 grudnia 2012, 23:06

Like Supermama
Rejestracja: Sty, 2012 Posty: 6893 Podziękowania: 807

Dominika89 napisał(a)

U mnie też ostatnie było miesiąc później. Przeciągnie się pewnie ze dwa tygodnie to szczepienie u Alanka. 
A tak odnośnie szczepień to szwagierki kuzynka ma 13 miesięcznego synka i dziecko po szczepieniu 5w1 zatrzymał się w rozwoju jakość w 4 miesiącu. Lekarz matce nagadał, że to przez szczepionkę a dziecko miało początki przeziebienia, którego nie wysłuchał stetoskopem. I sobie kobieta pluje w brodę niepotrzebnie, obwinia się. A to takie wymarzone dziecko było, ona w wieku 36lat.

ani nie pisz, moja jakas tam daleka kuzynka była roślinką i zmarła w wieku nastoletnim, bo Pani doktor jej nie zbadała, a miała zapalenie płuc podczas szzcepionki!
My jutro aż się boję, ktora z Pań będzie!! Emila dziś kilka razy kichnęła pod rząd i to właśnie przez dzień to miała z 5-6 takich serii, aż oddech wstrzymywałam czy aby ja jakies przeziebienie nie łapie! Wtedy praktycznie katar z dnia na dzień był, masakra!


Zgłoś nadużycie #37085 5 grudnia 2012, 23:13

Like Supermama
Rejestracja: Sty, 2012 Posty: 6893 Podziękowania: 807

Ola83 napisał(a)

Like, powiem wprost - nie masz innego wyjścia.Podjęłaś decyzje i trzeba teraz z głowa do góry ja realizować. Ja odkąd urodziła się Małgosia słyszałam od teściowej, ze mam siedzieć w chacie do skończenia przez M. roku. Tylko ciekawe jak sobie finansowo byśmy poradzili...
Od razu po macierzyńskim przyjęłam azymut na prace, a miesiąc wcześniej zaczęłam szukać opiekunki, bo innej opcji nie było. Wierze, ze wybrałam najlepsza jaka mogłam. Młoda dziewczyna, studentka zaoczna, dają rade razem. Mala niepoodparzana, niezachrypnięta od płaczu, szczęśliwa jak wychodzimy i widzi swoja przyszywana ciocie i jak wracamy do domu. I chociaż myślę i zastawiam się jak sobie radzi jak mnie nie ma, to psychicznie odpoczywam. Nie nasluchuje czy placze, nie zastanawiam się czy jest głodna i czy powinnam ja ponosić, czy pobawic siez nia na kocyku... :-) I taki light totalny mam 3 dni w tygodniu, pozostałe dwa pracujące to urwanie glowy, komputer, telefon, klienci i Małgosia. Wtedy wyrzuty sumienia wracają ze zdwojona silą. Bo ja widzę, jest pod moja opieka, a nie moge spedzic z nia czasu, tak jak bym tego chciala. Napisalam to, bo chce zebys wiedziala, ze nie jestes sama. A czego oczy nie widza,....

no właśnie nie mam, teściowa jeszcze jak bylam w ciąży gadała "no ale do pracy nie wrócisz" no ale jak mam nie wrócić ?? kto mi da pieniądzę? gadka szmatka była kilka razy, aż w końcu jej powiedziałam, żeby zrezygnowała ze swojej wypłaty przez miesiąc, jak jest taka mądra i niech mi powie czy się da, od tego czasu mam spokój! Nosz ku,rwa miec 2 tysiaki a nie mieć! jakbym do pracy nie poszła to by komornik pukał do drzwi, takie fakty!


Zgłoś nadużycie #37086 5 grudnia 2012, 23:14

Like Supermama
Rejestracja: Sty, 2012 Posty: 6893 Podziękowania: 807

Nika napisał(a)

Like bidoku wiem że to lipton wracać do pracy ale pomyśl ze masz gdzie :-D

no dlatego wracam póki co!


Zgłoś nadużycie #37087 5 grudnia 2012, 23:15

Like Supermama
Rejestracja: Sty, 2012 Posty: 6893 Podziękowania: 807
Ola ile płacisz za godzinę tej niani i w jak dużej miejscowości Wy mieszkacie...coś kojarzę, że chyba w dużej. W ogole to jak ją znalazłaś?


Zgłoś nadużycie #37088 5 grudnia 2012, 23:17

Like Supermama
Rejestracja: Sty, 2012 Posty: 6893 Podziękowania: 807
znowu kupiłam zabawki...kur.wa! ale to już pod choinkę obiecuję!
opłacało się dlatego wzięłam!
http://allegro.pl/zyrafa-fisher-price-i2848108516.html
http://allegro.pl/bebenek-chicco-kula-edukacyjna-i2848117856.html no i bedzie jedna przesyłka :)


Zgłoś nadużycie #37089 5 grudnia 2012, 23:25

Like Supermama
Rejestracja: Sty, 2012 Posty: 6893 Podziękowania: 807
Uwaga Uwaga Emilka śpi w łóżeczku! postanowiłam zrobić experimentum mobillle!
Stary w pracy, więc cisza i spokój, a to najważniejsze. Po kąpieli butla w łóżeczku, zasłoniłam przód prześcieradlem, w pokoju był włączony tylko laptop i siedziałam cicho, łobuz co chwilę wyrzucał smoka, wiec ze 3 razy podchodziłam i co zaglądałam to uśmiech od ucha do ucha, a jak odeszłam to warkot i wymuszanie, aż w końu 10-15minut udało jej się rozryczeć! Siadłam więc przy łóżeczku, wyjęłam szczeble i zaczęłam śpiewac kołysanki, "Był sobie król" ze 6 razy pod rząd poszedl, bo przy tym najszybciej jej oczy idą, próbowała znowu wymusic płacz, ale jejs ię nie udało, 20 minut i spała. Posprzątałam po kąpieli i poszłam zmieniac pościel, bo przed kąpielą zaczelam, ale musiałam przerwać, bo przecież dostawała już histerii i szybko ją kąpałam, obudziła się nim ja tą pościel zmieniłam! A obudziła się dlatego, że chce spać na boku, a nie umie sie na tym boku ładnie ułożyć, by się nie gibnąć ani w jedna ani w drugą stronę, znowu kołysanki i znowu trzymanie za rękę, 20 minut i śpi, 2 godziny juz bez przerwy! miała jedą wpadkę,ale szybko zareagowałam - oczywiście przewróciła się z boku na plecy i już jej było niewygodnie, więc musiałam ułożyć. Zobaczymy co przyniesą dalsze godziny...


Zgłoś nadużycie #37090 6 grudnia 2012, 0:34

Like Supermama
Rejestracja: Sty, 2012 Posty: 6893 Podziękowania: 807
Ola kup sobie tą bluzkę!! Plisss! :) http://endo.pl/produkty/kategoria/253-dla-doroslego-i-dziecka/grupa/575-dla-mamy...