Witaj na Forum FajnaMama!

Oglądasz nasze forum jako Gość, co nie daje Ci pełnego dostępu do wszystkich opcji i możliwości forum.

Nie będąc zarejestrowanym, nie możesz także brać udziału w dyskusjach. Gorąco zachęcamy do darmowej rejestracji,
co umożliwi Ci pisanie wiadomości, branie udziału w sondach, zamieszczanie własnych zdjęć oraz dostęp do wielu innych udogodnień.

Rejestracja jest szybka i łatwa. Zarejestruj się.

Majowe Dzieciaczki i ich Szczęśliwe Mamusie 2012;*;)

Zgłoś nadużycie #30671 9 listopada 2012, 22:04

elka40 Fajna mama
Rejestracja: Lut, 2012 Posty: 3366 Podziękowania: 615
A co do zupek to ja gotuję sama:
ziemniak, marchewka,pietruszka,mięsko
groszek marchewka, mięsko lub rybka
jabłuszko, kurczaczek
ziemniak marchewka buraczek,mięsko
kurczę...no wszystko co mi się nawinie.Tylko ja poświęcam jeden dzień, gotuję różne kombinacje i pakuję w słoiczki i do zamrażalki...potem wyjmuję, dodaję trochę wody, czasem kleiku ryżowego albo kukurydzianego i już
Aha..dodaję też masło oczywiście
Jak siano ma się suszyć na grabiach, tak dziecko ma rosnąć na rękach.

Zgłoś nadużycie #30672 9 listopada 2012, 22:04

Like Supermama
Rejestracja: Sty, 2012 Posty: 6893 Podziękowania: 807
No i tak był doktorek, z Emilą w miarę ok, gardło czyste, płuca, oskrzela też git, jedynie ten katar, taki gęsty i głęboko siedzi no i przez to tak w nocy kaszlała i się dusiła, mamy 3 rodzaje kropli i syrop, przed podaniem kropli zakrapiać wodą morską, odczekać kilka minut i odciągnąć wszystko dokładnie ( sól ma właściwości takie, że rozrzedza smary, dlatego odczekać). Ja mam gardło czerwone i trochę coś tam powiększone, ale ogólnie nie ma tragedii, mam brać to co biorę.
DZiewczyny, jak ona wyła! Dobre pół godziny wyłą, wrzeszczała, a zaczęła jak tylko zaczął ją badać, a jak już włożył łyżeczkę w gardło to po prostu masakra!! teściowa chciała ją ululać w drugim pokoju po badaniu, bo ja z nim siedziałam, a ona bezustannie wyła, dopóki był w domu to nie przestawała ani na chwilę, jak sobie poszedł to w końcu po jakiś 2 minutach się uspokoiła.
Zbadał ją dokładnie, nie tak jak badają w przychodniach. Powiedziałam mu, że Emila się nie przewraca na brzuch i na plecy, od razu powiedział, że ma jeszcze czas, więc mam się nie martwić, a po chwili zapytał czy ją kładę na brzuch, ja mówię, że tak i że jej się udało kilka razy przewrócić, ale że ona się zapiera, jakby się bała żeby tylko się nie przekręcić. Zapytał ile waży, no to mówię, że 2 tyg temu 7100g, a on mówi, że to za dużo!! Czaicie?! Ku.rwa w szoku byłąm jak mi to powiedział! Ciekawe, co by powiedział na wagę Płodka ;)


Zgłoś nadużycie #30673 9 listopada 2012, 22:07

mala24 Supermama
Rejestracja: Cze, 2012 Posty: 4136 Podziękowania: 852

Like napisał(a)

No i tak był doktorek, z Emilą w miarę ok, gardło czyste, płuca, oskrzela też git, jedynie ten katar, taki gęsty i głęboko siedzi no i przez to tak w nocy kaszlała i się dusiła, mamy 3 rodzaje kropli i syrop, przed podaniem kropli zakrapiać wodą morską, odczekać kilka minut i odciągnąć wszystko dokładnie ( sól ma właściwości takie, że rozrzedza smary, dlatego odczekać). Ja mam gardło czerwone i trochę coś tam powiększone, ale ogólnie nie ma tragedii, mam brać to co biorę.
DZiewczyny, jak ona wyła! Dobre pół godziny wyłą, wrzeszczała, a zaczęła jak tylko zaczął ją badać, a jak już włożył łyżeczkę w gardło to po prostu masakra!! teściowa chciała ją ululać w drugim pokoju po badaniu, bo ja z nim siedziałam, a ona bezustannie wyła, dopóki był w domu to nie przestawała ani na chwilę, jak sobie poszedł to w końcu po jakiś 2 minutach się uspokoiła.
Zbadał ją dokładnie, nie tak jak badają w przychodniach. Powiedziałam mu, że Emila się nie przewraca na brzuch i na plecy, od razu powiedział, że ma jeszcze czas, więc mam się nie martwić, a po chwili zapytał czy ją kładę na brzuch, ja mówię, że tak i że jej się udało kilka razy przewrócić, ale że ona się zapiera, jakby się bała żeby tylko się nie przekręcić. Zapytał ile waży, no to mówię, że 2 tyg temu 7100g, a on mówi, że to za dużo!! Czaicie?! Ku.rwa w szoku byłąm jak mi to powiedział! Ciekawe, co by powiedział na wagę Płodka ;)


zawału by dostał :) duże te nasze dzieciaczki i tyle, dobrze że Emilce nic nie jest takiego, zdrówka :)




Zgłoś nadużycie #30674 9 listopada 2012, 22:07

ewelina6660 Fajna mama
Rejestracja: Wrz, 2011 Posty: 4662 Podziękowania: 787

Like napisał(a)

No i tak był doktorek, z Emilą w miarę ok, gardło czyste, płuca, oskrzela też git, jedynie ten katar, taki gęsty i głęboko siedzi no i przez to tak w nocy kaszlała i się dusiła, mamy 3 rodzaje kropli i syrop, przed podaniem kropli zakrapiać wodą morską, odczekać kilka minut i odciągnąć wszystko dokładnie ( sól ma właściwości takie, że rozrzedza smary, dlatego odczekać). Ja mam gardło czerwone i trochę coś tam powiększone, ale ogólnie nie ma tragedii, mam brać to co biorę.
DZiewczyny, jak ona wyła! Dobre pół godziny wyłą, wrzeszczała, a zaczęła jak tylko zaczął ją badać, a jak już włożył łyżeczkę w gardło to po prostu masakra!! teściowa chciała ją ululać w drugim pokoju po badaniu, bo ja z nim siedziałam, a ona bezustannie wyła, dopóki był w domu to nie przestawała ani na chwilę, jak sobie poszedł to w końcu po jakiś 2 minutach się uspokoiła.
Zbadał ją dokładnie, nie tak jak badają w przychodniach. Powiedziałam mu, że Emila się nie przewraca na brzuch i na plecy, od razu powiedział, że ma jeszcze czas, więc mam się nie martwić, a po chwili zapytał czy ją kładę na brzuch, ja mówię, że tak i że jej się udało kilka razy przewrócić, ale że ona się zapiera, jakby się bała żeby tylko się nie przekręcić. Zapytał ile waży, no to mówię, że 2 tyg temu 7100g, a on mówi, że to za dużo!! Czaicie?! Ku.rwa w szoku byłąm jak mi to powiedział! Ciekawe, co by powiedział na wagę Płodka ;)


Super,że nic poważnego.Z tą wagą to dowalił jak dzik w sosnę.

Zgłoś nadużycie #30675 9 listopada 2012, 22:07

Ulla Fajna mama
Rejestracja: Mar, 2012 Posty: 3449 Podziękowania: 490

ewelina6660 napisał(a)

Jutro chyba coś upichcę.No zobaczymy jak jej moja kuchnia posmakuje.Jednak bardziej bym chciała żeby sloiczki szamała,bo gdzie ja będę królików i innych rarytasów szukac.



królika jeszcze widziałam, ale gorzej z cielęciną...
Rączki malutkie, ale chwycą Cię za serce na zawsze.      
   




Zgłoś nadużycie #30676 9 listopada 2012, 22:08

ewelina6660 Fajna mama
Rejestracja: Wrz, 2011 Posty: 4662 Podziękowania: 787

Like napisał(a)

No i tak był doktorek, z Emilą w miarę ok, gardło czyste, płuca, oskrzela też git, jedynie ten katar, taki gęsty i głęboko siedzi no i przez to tak w nocy kaszlała i się dusiła, mamy 3 rodzaje kropli i syrop, przed podaniem kropli zakrapiać wodą morską, odczekać kilka minut i odciągnąć wszystko dokładnie ( sól ma właściwości takie, że rozrzedza smary, dlatego odczekać). Ja mam gardło czerwone i trochę coś tam powiększone, ale ogólnie nie ma tragedii, mam brać to co biorę.
DZiewczyny, jak ona wyła! Dobre pół godziny wyłą, wrzeszczała, a zaczęła jak tylko zaczął ją badać, a jak już włożył łyżeczkę w gardło to po prostu masakra!! teściowa chciała ją ululać w drugim pokoju po badaniu, bo ja z nim siedziałam, a ona bezustannie wyła, dopóki był w domu to nie przestawała ani na chwilę, jak sobie poszedł to w końcu po jakiś 2 minutach się uspokoiła.
Zbadał ją dokładnie, nie tak jak badają w przychodniach. Powiedziałam mu, że Emila się nie przewraca na brzuch i na plecy, od razu powiedział, że ma jeszcze czas, więc mam się nie martwić, a po chwili zapytał czy ją kładę na brzuch, ja mówię, że tak i że jej się udało kilka razy przewrócić, ale że ona się zapiera, jakby się bała żeby tylko się nie przekręcić. Zapytał ile waży, no to mówię, że 2 tyg temu 7100g, a on mówi, że to za dużo!! Czaicie?! Ku.rwa w szoku byłąm jak mi to powiedział! Ciekawe, co by powiedział na wagę Płodka ;)


Tzn,że Natalka to spaślak.....a każdy mówi,że drobinka taka.

Zgłoś nadużycie #30677 9 listopada 2012, 22:09

ewelina6660 Fajna mama
Rejestracja: Wrz, 2011 Posty: 4662 Podziękowania: 787

Ulla napisał(a)

królika jeszcze widziałam, ale gorzej z cielęciną...


Jutro gotuję i potem będę się martwiła gdzie na polowanie iść :)

Zgłoś nadużycie #30678 9 listopada 2012, 22:11

Ulla Fajna mama
Rejestracja: Mar, 2012 Posty: 3449 Podziękowania: 490

elka40 napisał(a)

Hej dziewczyny :-) jak zwykle tyle naprodukowałyście,że nie mam kiedy nadrobić. Chcę się Wam pochwalić,że moja Zuzka wygrała.....30 minut w sali zabaw LEGO! haha i jest na portalu miejskim
http://www.ekutno.pl/wiadomosci,17936-wojtu-zuzia-miko-aj-i-filip-pochwal-si-dzi...,
haha...chyba tatuś pójdzie i się pobawi w zastępstwie



jejku ale super! :D gratuluje i zazdroszczę :D
Rączki malutkie, ale chwycą Cię za serce na zawsze.      
   




Zgłoś nadużycie #30679 9 listopada 2012, 22:16

Ulla Fajna mama
Rejestracja: Mar, 2012 Posty: 3449 Podziękowania: 490

ewelina6660 napisał(a)

Jutro gotuję i potem będę się martwiła gdzie na polowanie iść :)



mąz anety niech nam króliki upoluje :D
gorzej z cielakiem...szkoda takiej malej krowki :(
Rączki malutkie, ale chwycą Cię za serce na zawsze.      
   




Zgłoś nadużycie #30680 9 listopada 2012, 22:20

Gosiulkovic Fajna mama
Rejestracja: Gru, 2011 Posty: 4129 Podziękowania: 948

Ulla napisał(a)

mąz anety niech nam króliki upoluje :D
gorzej z cielakiem...szkoda takiej malej krowki :(


a królika to nie szkoda ?? ja zawsze króliczka to w klatce miałam... nigdy bym mięsa z królika nie zjadła! i dziecku też nie dam hehe.




Zgłoś nadużycie #30681 9 listopada 2012, 22:22

Ulla Fajna mama
Rejestracja: Mar, 2012 Posty: 3449 Podziękowania: 490

Gosiulkovic napisał(a)

a królika to nie szkoda ?? ja zawsze króliczka to w klatce miałam... nigdy bym mięsa z królika nie zjadła! i dziecku też nie dam hehe.



kolezanka miała królika..taki wredziol co wszytskich gryzł, mnie tez :/ na ch... mi taki królik?! od razu bym z niego jakąś potrawke zrobiła...albo nie!! pasztet :D pasztet z królika..ale se smaka narobiłam :D
Rączki malutkie, ale chwycą Cię za serce na zawsze.      
   




Zgłoś nadużycie #30682 9 listopada 2012, 22:23

ewelina6660 Fajna mama
Rejestracja: Wrz, 2011 Posty: 4662 Podziękowania: 787

Ulla napisał(a)

kolezanka miała królika..taki wredziol co wszytskich gryzł, mnie tez :/ na ch... mi taki królik?! od razu bym z niego jakąś potrawke zrobiła...albo nie!! pasztet :D pasztet z królika..ale se smaka narobiłam :D


Mnie to trochę obrzydzenie jednak bierze,ale to podobno najzdrowsze mięcho.Natalce nawet smakuje...jeżeli można powiedzieć,że coś jej smakuje.

Zgłoś nadużycie #30683 9 listopada 2012, 22:34

Like Supermama
Rejestracja: Sty, 2012 Posty: 6893 Podziękowania: 807
na facebooku się dzieje ...


Zgłoś nadużycie #30684 9 listopada 2012, 22:35

Ulla Fajna mama
Rejestracja: Mar, 2012 Posty: 3449 Podziękowania: 490

Like napisał(a)

No i tak był doktorek, z Emilą w miarę ok, gardło czyste, płuca, oskrzela też git, jedynie ten katar, taki gęsty i głęboko siedzi no i przez to tak w nocy kaszlała i się dusiła, mamy 3 rodzaje kropli i syrop, przed podaniem kropli zakrapiać wodą morską, odczekać kilka minut i odciągnąć wszystko dokładnie ( sól ma właściwości takie, że rozrzedza smary, dlatego odczekać). Ja mam gardło czerwone i trochę coś tam powiększone, ale ogólnie nie ma tragedii, mam brać to co biorę.
DZiewczyny, jak ona wyła! Dobre pół godziny wyłą, wrzeszczała, a zaczęła jak tylko zaczął ją badać, a jak już włożył łyżeczkę w gardło to po prostu masakra!! teściowa chciała ją ululać w drugim pokoju po badaniu, bo ja z nim siedziałam, a ona bezustannie wyła, dopóki był w domu to nie przestawała ani na chwilę, jak sobie poszedł to w końcu po jakiś 2 minutach się uspokoiła.
Zbadał ją dokładnie, nie tak jak badają w przychodniach. Powiedziałam mu, że Emila się nie przewraca na brzuch i na plecy, od razu powiedział, że ma jeszcze czas, więc mam się nie martwić, a po chwili zapytał czy ją kładę na brzuch, ja mówię, że tak i że jej się udało kilka razy przewrócić, ale że ona się zapiera, jakby się bała żeby tylko się nie przekręcić. Zapytał ile waży, no to mówię, że 2 tyg temu 7100g, a on mówi, że to za dużo!! Czaicie?! Ku.rwa w szoku byłąm jak mi to powiedział! Ciekawe, co by powiedział na wagę Płodka ;)



a czemu on zbok jest?

ciekawe co by na Filipa Dominiki powiedział XD
Rączki malutkie, ale chwycą Cię za serce na zawsze.      
   




Zgłoś nadużycie #30685 9 listopada 2012, 22:39

Like Supermama
Rejestracja: Sty, 2012 Posty: 6893 Podziękowania: 807

Ulla napisał(a)

kolezanka miała królika..taki wredziol co wszytskich gryzł, mnie tez :/ na ch... mi taki królik?! od razu bym z niego jakąś potrawke zrobiła...albo nie!! pasztet :D pasztet z królika..ale se smaka narobiłam :D

no mój teść na święta zawsze robi...pasztet pychaaaa


Zgłoś nadużycie #30686 9 listopada 2012, 22:40

Ulla Fajna mama
Rejestracja: Mar, 2012 Posty: 3449 Podziękowania: 490

Like napisał(a)

no mój teść na święta zawsze robi...pasztet pychaaaa



o! chyba juz wiem, gdzie spędze swięta ;P
Rączki malutkie, ale chwycą Cię za serce na zawsze.      
   




Zgłoś nadużycie #30687 9 listopada 2012, 22:59

Extremalna21 Fajna mama
Rejestracja: Paź, 2011 Posty: 2836 Podziękowania: 598

Gosiulkovic napisał(a)

a królika to nie szkoda ?? ja zawsze króliczka to w klatce miałam... nigdy bym mięsa z królika nie zjadła! i dziecku też nie dam hehe.



Fuuuj ja tak samo! sama bym nie zjadła i Szymkowi też nie dam! łeeee ! na samą myśl mi się rzygać zachciało!

Zgłoś nadużycie #30688 9 listopada 2012, 23:02

Like Supermama
Rejestracja: Sty, 2012 Posty: 6893 Podziękowania: 807

Extremalna21 napisał(a)

Fuuuj ja tak samo! sama bym nie zjadła i Szymkowi też nie dam! łeeee ! na samą myśl mi się rzygać zachciało!


ale to najzdrowsz mięsko dla dzieciaczków, najmniej uczulające


Zgłoś nadużycie #30689 9 listopada 2012, 23:05

ewelina6660 Fajna mama
Rejestracja: Wrz, 2011 Posty: 4662 Podziękowania: 787
Idę spać...do jutra.

Zgłoś nadużycie #30690 9 listopada 2012, 23:05

Extremalna21 Fajna mama
Rejestracja: Paź, 2011 Posty: 2836 Podziękowania: 598

kasia17 napisał(a)

http://przyjacielekinderniespodzianki.pl/movies/show/6883

a oto moja siostrzenica Kasiula ;) prosze Was o glosy bo mamie sie dopiero teraz przypomnialo o konkursie i tzrba nadgonic ;)



11 głos od nas ;)