Witaj na Forum FajnaMama!

Oglądasz nasze forum jako Gość, co nie daje Ci pełnego dostępu do wszystkich opcji i możliwości forum.

Nie będąc zarejestrowanym, nie możesz także brać udziału w dyskusjach. Gorąco zachęcamy do darmowej rejestracji,
co umożliwi Ci pisanie wiadomości, branie udziału w sondach, zamieszczanie własnych zdjęć oraz dostęp do wielu innych udogodnień.

Rejestracja jest szybka i łatwa. Zarejestruj się.

Majowe Dzieciaczki i ich Szczęśliwe Mamusie 2012;*;)

Zgłoś nadużycie #29851 8 listopada 2012, 9:59

Ulla Fajna mama
Rejestracja: Mar, 2012 Posty: 3449 Podziękowania: 490
Dziewczyny ja się załamię! :,( a potem mój mąz z pracy wróci i mnei zajepie....
Przyszlo krzesełko...albo jestem debilem, albo nei umiem go złożyc.... tak czy siak sprzedawca nie dał śrubek >:/ do tego, aby założyć siedzenie musze wsadzić taki pręt i tego tez nei potrafię, bo nie moge go wsadzić w dziurki-z jednej strony ma na stałe takie cos, a z drugiej jest zabezpieczenie, którego nei potrafię zdjąć :/
Na dodatek ten blat, o który sie martwiłam, też dupa-nie chodzi o tackę, tylko rzeczywiscie o blat. sprzedawca pisze, ze mozna to naprawic, ale on nie potrafi. otóż nie mozna! bo sruba nie trzyma, a nie trzyma, bo plastyk jest złamany! kura, ja sie załamie!! :(
Rączki malutkie, ale chwycą Cię za serce na zawsze.      
   




Zgłoś nadużycie #29852 8 listopada 2012, 10:00

martus91 Fajna mama
Rejestracja: Kwi, 2012 Posty: 2612 Podziękowania: 397

aniam napisał(a)

no nie wiem, nie przewraca się na brzuszek, leń więc raczej nie prędko


ja z Dominiką trenowałam, to znaczy bałam jej rączki i nóżki, łączyłam razem i turlałam ją raz w lewo, raz w prawo i tak jej się to spodobało, że sama zaczęła się przekręcać :) gdzieś czytałam, że dziecka nie można do niczego zmuszać, ale trzeba mu pokazywać nowe możliwości :) tak samo było z podciąganiem pupy, Mariusz pokazał jej że tak można i teraz sama się wybija na kolana :)

Zgłoś nadużycie #29853 8 listopada 2012, 10:02

martus91 Fajna mama
Rejestracja: Kwi, 2012 Posty: 2612 Podziękowania: 397

aniam napisał(a)

mojego we wtorek ważyłam i było 6,66kg :(


ja byłam w niedzielę u mojej mamy i patrzyłyśmy ile ja ważyłam jak byłam w wieku Dominiki, ważyłam 6,3 kg., a urodziłam się 3,6 :) więc Dominika to jakiś kolos :P

Zgłoś nadużycie #29854 8 listopada 2012, 10:02

aniam Supermama
Rejestracja: Sty, 2012 Posty: 9471 Podziękowania: 1485

Emza napisał(a)

dziekuje..a ile dodajesz..jedną małą łyżeczke ?? ?


wiesz co ja dodaję taką małą drewniana łyżeczkę manny suchej do gotowania, a później ugotownej do obiadku daje łyżkę stołową

Zgłoś nadużycie #29855 8 listopada 2012, 10:04

aniam Supermama
Rejestracja: Sty, 2012 Posty: 9471 Podziękowania: 1485

Ulla napisał(a)

Dziewczyny ja się załamię! :,( a potem mój mąz z pracy wróci i mnei zajepie....
Przyszlo krzesełko...albo jestem debilem, albo nei umiem go złożyc.... tak czy siak sprzedawca nie dał śrubek >:/ do tego, aby założyć siedzenie musze wsadzić taki pręt i tego tez nei potrafię, bo nie moge go wsadzić w dziurki-z jednej strony ma na stałe takie cos, a z drugiej jest zabezpieczenie, którego nei potrafię zdjąć :/
Na dodatek ten blat, o który sie martwiłam, też dupa-nie chodzi o tackę, tylko rzeczywiscie o blat. sprzedawca pisze, ze mozna to naprawic, ale on nie potrafi. otóż nie mozna! bo sruba nie trzyma, a nie trzyma, bo plastyk jest złamany! kura, ja sie załamie!! :(


a nie możesz oddać ?? ??

Zgłoś nadużycie #29856 8 listopada 2012, 10:04

Asica Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lut, 2012 Posty: 1143 Podziękowania: 187

madzia75 napisał(a)

to najlepsza spacerówka typu parasolka , mi sie podobają macralena lun niemieckiej firmy ABC



czytalam opinie ze maclareny nie sa zbyt wygodne


Zgłoś nadużycie #29857 8 listopada 2012, 10:04

Ulla Fajna mama
Rejestracja: Mar, 2012 Posty: 3449 Podziękowania: 490
ryczec mi sie chce :,(
Rączki malutkie, ale chwycą Cię za serce na zawsze.      
   




Zgłoś nadużycie #29858 8 listopada 2012, 10:05

Emza Fajna mama
Rejestracja: Lut, 2012 Posty: 1902 Podziękowania: 320

aniam napisał(a)

wiesz co ja dodaję taką małą drewniana łyżeczkę manny suchej do gotowania, a później ugotownej do obiadku daje łyżkę stołową


a przez ile ja mam to dawac..miesiac dwa wiecej.//bo debil jestem


Zgłoś nadużycie #29859 8 listopada 2012, 10:05

aniam Supermama
Rejestracja: Sty, 2012 Posty: 9471 Podziękowania: 1485

martus91 napisał(a)

ja z Dominiką trenowałam, to znaczy bałam jej rączki i nóżki, łączyłam razem i turlałam ją raz w lewo, raz w prawo i tak jej się to spodobało, że sama zaczęła się przekręcać :) gdzieś czytałam, że dziecka nie można do niczego zmuszać, ale trzeba mu pokazywać nowe możliwości :) tak samo było z podciąganiem pupy, Mariusz pokazał jej że tak można i teraz sama się wybija na kolana :)


ale ja ćwiczę, amły przekreca się ładnie na boczki, alenie na brzuszek
poza tym nie chcę do nieczego zmuszac, ale widze, ze moja teściowa sadza małego, myslałam, ze ją zabiję

a ma sie małym opiekowac ja  jak pójde do pracy, czyli za 1,5 tyg!!!!!!!

Zgłoś nadużycie #29860 8 listopada 2012, 10:06

Emza Fajna mama
Rejestracja: Lut, 2012 Posty: 1902 Podziękowania: 320

Ulla napisał(a)

Dziewczyny ja się załamię! :,( a potem mój mąz z pracy wróci i mnei zajepie....
Przyszlo krzesełko...albo jestem debilem, albo nei umiem go złożyc.... tak czy siak sprzedawca nie dał śrubek >:/ do tego, aby założyć siedzenie musze wsadzić taki pręt i tego tez nei potrafię, bo nie moge go wsadzić w dziurki-z jednej strony ma na stałe takie cos, a z drugiej jest zabezpieczenie, którego nei potrafię zdjąć :/
Na dodatek ten blat, o który sie martwiłam, też dupa-nie chodzi o tackę, tylko rzeczywiscie o blat. sprzedawca pisze, ze mozna to naprawic, ale on nie potrafi. otóż nie mozna! bo sruba nie trzyma, a nie trzyma, bo plastyk jest złamany! kura, ja sie załamie!! :(


spokojnie..moze niech mąż to zobaczy..eh jak złamany to moze inaczej to sruba złapie...kurcze..moze trza było nie kupowac uszkodzonego :(


Zgłoś nadużycie #29861 8 listopada 2012, 10:07

aniam Supermama
Rejestracja: Sty, 2012 Posty: 9471 Podziękowania: 1485

Emza napisał(a)

a przez ile ja mam to dawac..miesiac dwa wiecej.//bo debil jestem


mnie pediatra powiedziała miesiąc, ale tu dziewczyny pisały 2 miesiące

Zgłoś nadużycie #29862 8 listopada 2012, 10:08

martus91 Fajna mama
Rejestracja: Kwi, 2012 Posty: 2612 Podziękowania: 397

Ulla napisał(a)

Dziewczyny ja się załamię! :,( a potem mój mąz z pracy wróci i mnei zajepie....
Przyszlo krzesełko...albo jestem debilem, albo nei umiem go złożyc.... tak czy siak sprzedawca nie dał śrubek >:/ do tego, aby założyć siedzenie musze wsadzić taki pręt i tego tez nei potrafię, bo nie moge go wsadzić w dziurki-z jednej strony ma na stałe takie cos, a z drugiej jest zabezpieczenie, którego nei potrafię zdjąć :/
Na dodatek ten blat, o który sie martwiłam, też dupa-nie chodzi o tackę, tylko rzeczywiscie o blat. sprzedawca pisze, ze mozna to naprawic, ale on nie potrafi. otóż nie mozna! bo sruba nie trzyma, a nie trzyma, bo plastyk jest złamany! kura, ja sie załamie!! :(


matko! może Twój mąż coś wykombinuje, ja czasami jestem czopek i nic mi nie idzie, a on przyjdzie coś tam dokręci, przykręci i jest dobrze :)
nie mówiłam wam, ale jak mój montował szafki kuchenne to się pożarliśmy i powiedział, że mam sobie sama te szafki złożyć xD 2 śrubki przykręcałam przez godzinę, bo mi się drzwiczki nie chciały zamknąć xD w końcu on stwierdził, że nie może na to patrzeć i skręcił tą szafkę w 5 minut :)
więc Ula, może Twój coś wymyśli :)

Zgłoś nadużycie #29863 8 listopada 2012, 10:10

aniam Supermama
Rejestracja: Sty, 2012 Posty: 9471 Podziękowania: 1485

martus91 napisał(a)

matko! może Twój mąż coś wykombinuje, ja czasami jestem czopek i nic mi nie idzie, a on przyjdzie coś tam dokręci, przykręci i jest dobrze :)
nie mówiłam wam, ale jak mój montował szafki kuchenne to się pożarliśmy i powiedział, że mam sobie sama te szafki złożyć xD 2 śrubki przykręcałam przez godzinę, bo mi się drzwiczki nie chciały zamknąć xD w końcu on stwierdził, że nie może na to patrzeć i skręcił tą szafkę w 5 minut :)
więc Ula, może Twój coś wymyśli :)




dokładnie, nie ma to jak facet złota rączka :)

Zgłoś nadużycie #29864 8 listopada 2012, 10:11

Ulla Fajna mama
Rejestracja: Mar, 2012 Posty: 3449 Podziękowania: 490

aniam napisał(a)

a nie możesz oddać ?? ??



na stronie "o mnie" sprzedawca pisze, ze nie. ale to nie jest rozwiązanie, bo przeciez za wysylke mi nie odda, to bym był a 50 zł w plecy... sproboje sie z nim skontaktowac, ale najpierw musze znalezc wszystkie wady tego krzeselka... a poki co mam problem ze złozeniem :/
Rączki malutkie, ale chwycą Cię za serce na zawsze.      
   




Zgłoś nadużycie #29865 8 listopada 2012, 10:11

aniam Supermama
Rejestracja: Sty, 2012 Posty: 9471 Podziękowania: 1485
może sie której przyda z Łodzi
http://www.groupon.pl/oferty/lodz/Rolling-Stone-Rock-Cafe/12642332

Zgłoś nadużycie #29866 8 listopada 2012, 10:12

ewelina6660 Fajna mama
Rejestracja: Wrz, 2011 Posty: 4662 Podziękowania: 787

kasia17 napisał(a)

a zapomnialam wam powiedziec ze wiktor w czoraj dostal kule hule :)
i zwyklego baczka ae najlepsze bylo to jak nim zakrecilam to ten zaczal sie wglos smiac kto by pomyslam ze go zwykly bak rozsmieszy az w glos rył ;)

moje dziecko ma wyszukane poczucie humoru ;)


A kula hula mu sie podoba?,bo Natalka zachwycona nie jest.

Zgłoś nadużycie #29867 8 listopada 2012, 10:12

martus91 Fajna mama
Rejestracja: Kwi, 2012 Posty: 2612 Podziękowania: 397

aniam napisał(a)

ale ja ćwiczę, amły przekreca się ładnie na boczki, alenie na brzuszek
poza tym nie chcę do nieczego zmuszac, ale widze, ze moja teściowa sadza małego, myslałam, ze ją zabiję

a ma sie małym opiekowac ja  jak pójde do pracy, czyli za 1,5 tyg!!!!!!!


eh... teściowa... ja Dominiki w życiu bym jej nie zostawiła :/ wieczorem jak widzę, że Dominika już ledwie na oczy patrzy, marudzi, bo jest śpiąca to ta mi mówi, żebym jej jeszcze nie usypiała, bo jest za wcześnie, że mam ją "przytrzymać" . Niech sama się przytrzymuje jak pada na twarz :/ ona ją traktuje jak jakiś przedmiot :/

Zgłoś nadużycie #29868 8 listopada 2012, 10:14

Ulla Fajna mama
Rejestracja: Mar, 2012 Posty: 3449 Podziękowania: 490

martus91 napisał(a)

matko! może Twój mąż coś wykombinuje, ja czasami jestem czopek i nic mi nie idzie, a on przyjdzie coś tam dokręci, przykręci i jest dobrze :)
nie mówiłam wam, ale jak mój montował szafki kuchenne to się pożarliśmy i powiedział, że mam sobie sama te szafki złożyć xD 2 śrubki przykręcałam przez godzinę, bo mi się drzwiczki nie chciały zamknąć xD w końcu on stwierdził, że nie może na to patrzeć i skręcił tą szafkę w 5 minut :)
więc Ula, może Twój coś wymyśli :)



nie zartuj, on mnei zajepie.... :/


ja piertole.... chyba sie ubieram, pakuje młodego w wózek i zapierdalam na piechty do praktikera zeby w ogole to złozyć.... mega długi spacer.... ja sie zajebie :,( normalnie łzy mi sie do oczu cisną :(
Rączki malutkie, ale chwycą Cię za serce na zawsze.      
   




Zgłoś nadużycie #29869 8 listopada 2012, 10:15

martus91 Fajna mama
Rejestracja: Kwi, 2012 Posty: 2612 Podziękowania: 397
dobra, idę zmywać :) si ju :)

Zgłoś nadużycie #29870 8 listopada 2012, 10:15

Like Supermama
Rejestracja: Sty, 2012 Posty: 6893 Podziękowania: 807

Asica napisał(a)

czytalam opinie ze maclareny nie sa zbyt wygodne


a moze ten co ma Aneta? Aneczka też pisała kiedyś, ze ma ta spacerowke i jest super, mala po złożeniu.