Witaj na Forum FajnaMama!

Oglądasz nasze forum jako Gość, co nie daje Ci pełnego dostępu do wszystkich opcji i możliwości forum.

Nie będąc zarejestrowanym, nie możesz także brać udziału w dyskusjach. Gorąco zachęcamy do darmowej rejestracji,
co umożliwi Ci pisanie wiadomości, branie udziału w sondach, zamieszczanie własnych zdjęć oraz dostęp do wielu innych udogodnień.

Rejestracja jest szybka i łatwa. Zarejestruj się.

Majowe Dzieciaczki i ich Szczęśliwe Mamusie 2012;*;)

Zgłoś nadużycie #27931 4 listopada 2012, 7:06

kasia17 Fajna mama
Rejestracja: Paź, 2011 Posty: 4340 Podziękowania: 848

Ulla napisał(a)

karmienie piersią nie ma tu nic do rzeczy :)
wal sie ile wlezie i jest szansa :) patrz na śluz.



ankanadi moja bratowa tez zaciazyla jak jje corcia miala pol roczku ;)
a masz juz okres? jesli nie to musisz obserwowac sluz albo zebys czula sie pewniej rob co dzien testy owulacyjne ;)
No i jak najbardziej kochajcie sie codzien bo to ze tam co 2 dzien to juz mit , najnowsze badania mowia co innego tu masz link poczytaj sobie http://medycyna24.pl/codzienny-seks-najlepszy-dla-spermy

http://allegro.pl/40szt-3-test-ciazowy-testy-owulacyjne-owulacyjny-i2732962335.h...

tu masz nie drogo 40 sztuk i 3 testy ciazowe za 20zl ;)

Zgłoś nadużycie #27932 4 listopada 2012, 7:07

Konto usunięte

Like napisał(a)

oczywiście, ze trzeba odciagaj, zeby jej się gdzieś nie żalezalo albo co. Dziś kupiłam taka wodę w spreyu, dużo lepsza niż ta co miałam z Fridy. Zmtzn wydaje mi się lepsza przy latarki i kupiłam res ten nasiwin, psiknelam jej przed snem. Myślicie, ze jak słyszę ten katar to odciągać nawet jak śpi?


Like ja miałam na ten kaszel katarowy Mucosolwan syropek, a do tego krople do nosa Olynth 0,025%
no i nie odciągałam nic. a katar preszedł.krople dawałam na noc w sumie, w dzien to może z 2 x. w pl tez są.

Zgłoś nadużycie #27933 4 listopada 2012, 7:07

aniam Supermama
Rejestracja: Sty, 2012 Posty: 9471 Podziękowania: 1485

seshella napisał(a)

gdzies Ty to porozwieszała?


wszędzie gdzie się dało :P

Zgłoś nadużycie #27934 4 listopada 2012, 7:08

aniam Supermama
Rejestracja: Sty, 2012 Posty: 9471 Podziękowania: 1485

seshella napisał(a)

ja tez wszystko razem, czasem tylko na czerwone uwazam


kiedyś wyprałam białą bluzkę i teraz jest taka brudnoszara, szkoda mi ubrań :(

Zgłoś nadużycie #27935 4 listopada 2012, 7:09

kasia17 Fajna mama
Rejestracja: Paź, 2011 Posty: 4340 Podziękowania: 848

Ulla napisał(a)

wrzuć foty, ocenimy :D



aha z pewnoscia zebyscie sie pozniej pocieszaly ze wasze wcale nie sa takie najgorsze ;) tak to ja sie nie bawie ;) )

Zgłoś nadużycie #27936 4 listopada 2012, 7:09

aniam Supermama
Rejestracja: Sty, 2012 Posty: 9471 Podziękowania: 1485

oll85 napisał(a)

tadam!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!


ja pier... jaki czad :)
fota zajebiaszcza

Zgłoś nadużycie #27937 4 listopada 2012, 7:10

Konto usunięte

Like napisał(a)

po prostu woli odbijać się z prawej, nie wiem czemu. Dziś krótko była i tylko raz. Nie wiem jak Wasze ale Emila ma bardzo krzywiutkie, takie jakby pies z buda przez nie przeleciał, często też zaciska paluszku przy dotyku, np jak dotyka podłogi to też, ale nie zawsze, czasem jak skarpetki zakładam to też tak zaciska,

płodzian to tymi stopami jak małpa operuje :D ostatnio nawet jak na kanapie sie odpuchał od oparcia to małymi palcami sie zapierał :D tak je smieszkanie jakos rozczapierzył :D też zaciska i lekarka na kontrolach to sprawdza- smyra go po stopach, to naturalny odruch jet

Zgłoś nadużycie #27938 4 listopada 2012, 7:10

kasia17 Fajna mama
Rejestracja: Paź, 2011 Posty: 4340 Podziękowania: 848

Ulla napisał(a)

no ja cie proszę...

a wczesniej nie bo pokarm... mi jak zaczyna leciec to mówię "ssij!" :D



wariatka ;)

Zgłoś nadużycie #27939 4 listopada 2012, 7:11

aniam Supermama
Rejestracja: Sty, 2012 Posty: 9471 Podziękowania: 1485

mala24 napisał(a)

ja własnie wysprzątałam mieszkanko i nadrabiam zaległosci, mąż w szkole :)


ja dzisiaj sprzątam, wczoraj mi się nie chciało :P

Zgłoś nadużycie #27940 4 listopada 2012, 7:11

Konto usunięte

Extremalna21 napisał(a)

Na jeden ciul chyba wyjedzie;D akumulatory też trzeba ładować;D co się wiąże z wyższym rachunkiem za prąd bo żeby naładować baterie na maxa trzeba ładować conajmniej 4 godziny ;) A ja mam Kubusia Puchatka z melodyjkami na baterie, króliczka, karuzele ze światełkiem,taką zabawke co się przywiesza na łóżeczko co gra i się obrazki zmieniają teraz zamówiłam tą przytulanke z fisher price...jakbym tak miał ładować co chwile i zmieniać bo szybko mu się jedna rzecz nudzi to bym chyba ocipiała;D a tak kupię baterie alkaiczne i jest git na 2 dni ;)

o matko :D mój ma tylko bujak :D hehe i naraie 1 euro wdlaiśmy;] za 2 sztuki. ale niebawem kupei kolejne 2 :D za 1 euro i na nastepne 3 miehcy stykne.... Pewnei dopiro  polski nawioze grających gratów na baterie :D

Zgłoś nadużycie #27941 4 listopada 2012, 7:11

aniam Supermama
Rejestracja: Sty, 2012 Posty: 9471 Podziękowania: 1485

kasia17 napisał(a)

znowu dalam mu czopek teraz bo skoczyla temp , marudzi , i nie ma apetytu ;(


biedny Wiktorek :(

Zgłoś nadużycie #27942 4 listopada 2012, 7:13

kasia17 Fajna mama
Rejestracja: Paź, 2011 Posty: 4340 Podziękowania: 848

nata77a napisał(a)

Dziś tylko historia z rodzaju co zaspana mama zrobić potrafi… :)

Mały śpi. Jego tatuś i ja poszliśmy spać przed północą. O godzinie 2:30 obudził mnie płacz bo dziecko chce jeść. Zapalam światło koło łóżka i sięgam do pościeli po Małego i nie mogę go z niej wyplątać. Dziecko płacze coraz bardziej a ja przeglądam coraz bardziej powłoczkę od kołdry i próbuje je wyjąć. W końcu budzę narzeczonego żeby mi pomógł. I szukamy razem, ale mój narzeczony już oprzytomniał i coraz bardziej patrzy na mnie jak na idiotkę :) i mówi – Małego tu nie ma. A ja jak to nie ma (w końcu słyszę, że dziecko płacze). Mały jest u siebie w łóżeczku :)
Dziecko krzyczy z łóżeczka obok a ja ryłam w swojej pościeli… :)




o ja nie moge ;) ale to normalne ja tez tak mam ;) jak sie przekrecam czesto wydaje mi sie ze malemu raczke przygniotlam , otwieram oczy a on spi slodko u siebie ;)

Zgłoś nadużycie #27943 4 listopada 2012, 7:13

aniam Supermama
Rejestracja: Sty, 2012 Posty: 9471 Podziękowania: 1485

kasia17 napisał(a)

38.6 ;( w nocy mial 39.2 ;(


dawaj mu duzo pic, by ise nie odwodnił!!
wiesz co, a może powinnaś go mocno okryc by się wypocił ??
mój był standardowo dwoma kocami przykyty, ale sie pocił jak mysz..
podziałąlo bo po 2 dniach lepiej było...
oczywiście gorączki nie mial, ale spróbuj
i dawaj dużo pić!!!

Zgłoś nadużycie #27944 4 listopada 2012, 7:14

Konto usunięte

Like napisał(a)

dobre ;) ja wiem, ze wtedy nie było Ci do śmiechu, ale teraz to jest śmieszne :D Emilka wydaje mi się kaszle przez ten katar, bo źle jej się oddycha i wtedy kaszle. Temperatury nie ma, mierzylam 4razy w przeciągu 2godzin ;) też nie jestem normalna. Ale mój maz to juz w ogóle panikuje, komentuje tylko, " no to się zaczęło" albo jak jadalnia nawet tak przy zabawie to mówi słuchaj słuchaj coś jej tam słychać, a ja mu mowie, ze to smary. Juz mi zapowiedział, ze jak jej nie przejdzie to do żadnej przychodni nie idę tylko wzywamy lekarza prywatnie. Narazie mu powiedziałam, ze się wstrzymujemy, bo moze to ten zabkowy katar? Ponoc takie bywają, nie? Ona się śmieje, żre, wyglupia, piszczy, śpiew, krzyczy, wiec chyba chiranie jest?


u nas było to samo;]mały smarkał- jak katar spływa to ma kaszel. no i to co ci pisałam dawalam. tez był normalny i wesoły tylko te dzwięki;/ i kaszel nad ranem;/

Zgłoś nadużycie #27945 4 listopada 2012, 7:15

Konto usunięte

Gosiulkovic napisał(a)

jeej ja też mam taką ochotę na małego browarka. Ale moje bejbi jest takie nie obliczalne... a jak się obudzi zaraz? heh i napruję małą? :D
a tak na marginesie to chyba bym się nawet malutkim piwem zalała- po taakiej abstynencji! Ja prawie 4 lata niepijąca :D

o mtko! jestes aa? czy co?

Zgłoś nadużycie #27946 4 listopada 2012, 7:17

kasia17 Fajna mama
Rejestracja: Paź, 2011 Posty: 4340 Podziękowania: 848

ewelina6660 napisał(a)

No dobra idę się połóżyć przed tv.Like,Kasia napiszcie jak dzieciaczki się czują.Okropna ta zima i te infekcje.Nawet się nie przyznawałam,bo normalnie wstyd,że jestem taką panikarą,ale jak po pierwszym szczepieniu Natalka miala gorączkę (38,6) to odwaliłam manianę jak nie wiem co.
A było to tak:
Budzę się w nocy i dotykam Natalki,a ona cała gorąca,no to siup po termometr i 38,6.Cała spanikowana budzę męża.On skacze na równe nogi.Najpierw zadzwoniłam na pogotowie,bo na czopkach pisze,że do 3 miesiaca trzeba skonsultowac z lekarzem.Kobieta mi wszystko wytlumaczyla.Rozlaczylam się i biore Natalke na ręcę żeby przystawic ja do cyca,bo dziecko w czasie gorączki ma duzo pic.Jak ją brałam to była taka bezwładna,bo spała bidulka a ja krzyczę do męża " boże ona mi się przez ręce przelewa,zrób coś".
Po prostu spanikowałam strasznie.normalnie wstyd mi było przed samą sobą.
jeszcze nie zaliczyliśmy żadnej choroby,ale wiem,że nie ma nic gorszego nic chorujące dzieko.



Ewelina nie masz sie czego wstydzic , kochasz z calego serca Natalke i jak kazda matka boisz sie o nia ;)
Ja tez jestem panikara ale to dlatego ze to nasze pierwsze dzieci ;)
Co nas nie zabije to nas wzmocnia, pierwsze infekcje sa anjgorsze a potem sie uodpornimy ;)

Zgłoś nadużycie #27947 4 listopada 2012, 7:17

aniam Supermama
Rejestracja: Sty, 2012 Posty: 9471 Podziękowania: 1485

oll85 napisał(a)

co robicie uszami dzieci? czy wam też miodu masa wyłazi? ten mój syn, to jakiś brudas!
Ciągle mu wyjmuje ten miód(tak z wierzchu, to co widac, )a tam co dzien jakies kawały! i za uszami w fałdkach sie zbiera jakis syf... ale co dzien mu to chusteczkami przecieram i juz nie ma strupów ani ponadrywanych. te uszka takie małe. nie wiadomo co z nimi robić... tzn połozna kaała kąpać z uszami... ale płodek, nie lublu;D


mojemu bratu pediatra zalecił zalewać troszke płynną parafiną, by czyścić ale to w Wawie
tutaj pod żadnym pozorem nic nie robić, a miód sam wyłazi, czyszcze tylko małzowinę :)

Zgłoś nadużycie #27948 4 listopada 2012, 7:17

Konto usunięte
kul :D

Zgłoś nadużycie #27949 4 listopada 2012, 7:18

kasia17 Fajna mama
Rejestracja: Paź, 2011 Posty: 4340 Podziękowania: 848

aniam napisał(a)

dawaj mu duzo pic, by ise nie odwodnił!!
wiesz co, a może powinnaś go mocno okryc by się wypocił ??
mój był standardowo dwoma kocami przykyty, ale sie pocił jak mysz..
podziałąlo bo po 2 dniach lepiej było...
oczywiście gorączki nie mial, ale spróbuj
i dawaj dużo pić!!!



daje mu za kazdym razem herbatke i tez pod dwiema kocykami spi .

Zgłoś nadużycie #27950 4 listopada 2012, 7:20

Konto usunięte

Emza napisał(a)

haha moja codziennie o 6 myśli ze juz rano :D nie ma to tamto mam super budzik..punk 6 wake up :D

o 6 my tez wstajemy.. ale on myślał ,ze 2 to rano:d i był rozochocony :D