Witaj na Forum FajnaMama!

Oglądasz nasze forum jako Gość, co nie daje Ci pełnego dostępu do wszystkich opcji i możliwości forum.

Nie będąc zarejestrowanym, nie możesz także brać udziału w dyskusjach. Gorąco zachęcamy do darmowej rejestracji,
co umożliwi Ci pisanie wiadomości, branie udziału w sondach, zamieszczanie własnych zdjęć oraz dostęp do wielu innych udogodnień.

Rejestracja jest szybka i łatwa. Zarejestruj się.

Majowe Dzieciaczki i ich Szczęśliwe Mamusie 2012;*;)

Zgłoś nadużycie #27911 4 listopada 2012, 0:56

Like Supermama
Rejestracja: Sty, 2012 Posty: 6893 Podziękowania: 807

ankanadi napisał(a)

To jest normalne jak zaciska paluszki od nozek to odruch bezwarunkowy ktory mija. A podajesz witamime D. Jesli cie tak drecza te nozki krzywe skonsultuj sie z pediatra.


moze panikuje :) przecież ją oglądała ostatnio i pediatra i babka na kontroli rehabilitacyjnej.


Zgłoś nadużycie #27912 4 listopada 2012, 0:57

Like Supermama
Rejestracja: Sty, 2012 Posty: 6893 Podziękowania: 807
A Szymus cudowny! I krzeselko z plozami! W koncu ktoras zamówiła! Jestem bardzo ciekawa jak te krzesełko będzie się zachowywać jako Bujak!


Zgłoś nadużycie #27913 4 listopada 2012, 0:59

Like Supermama
Rejestracja: Sty, 2012 Posty: 6893 Podziękowania: 807
Kurde Niki nie ma, a ja chciałam tu jakieś propozyszyn leków homeopatycznych na przeziębienie...


Zgłoś nadużycie #27914 4 listopada 2012, 6:23

Emza Fajna mama
Rejestracja: Lut, 2012 Posty: 1902 Podziękowania: 320

Ulla napisał(a)

no ja cie proszę...
a wczesniej nie bo pokarm... mi jak zaczyna leciec to mówię "ssij!" :D


hahahahaha i ja to sobie wyobraziłam (wariatka)


Zgłoś nadużycie #27915 4 listopada 2012, 6:27

Emza Fajna mama
Rejestracja: Lut, 2012 Posty: 1902 Podziękowania: 320

nata77a napisał(a)

Dziś tylko historia z rodzaju co zaspana mama zrobić potrafi… :)

Mały śpi. Jego tatuś i ja poszliśmy spać przed północą. O godzinie 2:30 obudził mnie płacz bo dziecko chce jeść. Zapalam światło koło łóżka i sięgam do pościeli po Małego i nie mogę go z niej wyplątać. Dziecko płacze coraz bardziej a ja przeglądam coraz bardziej powłoczkę od kołdry i próbuje je wyjąć. W końcu budzę narzeczonego żeby mi pomógł. I szukamy razem, ale mój narzeczony już oprzytomniał i coraz bardziej patrzy na mnie jak na idiotkę :) i mówi – Małego tu nie ma. A ja jak to nie ma (w końcu słyszę, że dziecko płacze). Mały jest u siebie w łóżeczku :)
Dziecko krzyczy z łóżeczka obok a ja ryłam w swojej pościeli… :)


hahahaha.....dobre


Zgłoś nadużycie #27916 4 listopada 2012, 6:29

Emza Fajna mama
Rejestracja: Lut, 2012 Posty: 1902 Podziękowania: 320

ewelina6660 napisał(a)

No dobra idę się połóżyć przed tv.Like,Kasia napiszcie jak dzieciaczki się czują.Okropna ta zima i te infekcje.Nawet się nie przyznawałam,bo normalnie wstyd,że jestem taką panikarą,ale jak po pierwszym szczepieniu Natalka miala gorączkę (38,6) to odwaliłam manianę jak nie wiem co.
A było to tak:
Budzę się w nocy i dotykam Natalki,a ona cała gorąca,no to siup po termometr i 38,6.Cała spanikowana budzę męża.On skacze na równe nogi.Najpierw zadzwoniłam na pogotowie,bo na czopkach pisze,że do 3 miesiaca trzeba skonsultowac z lekarzem.Kobieta mi wszystko wytlumaczyla.Rozlaczylam się i biore Natalke na ręcę żeby przystawic ja do cyca,bo dziecko w czasie gorączki ma duzo pic.Jak ją brałam to była taka bezwładna,bo spała bidulka a ja krzyczę do męża " boże ona mi się przez ręce przelewa,zrób coś".
Po prostu spanikowałam strasznie.normalnie wstyd mi było przed samą sobą.
jeszcze nie zaliczyliśmy żadnej choroby,ale wiem,że nie ma nic gorszego nic chorujące dzieko.


nie jestes panikarą tylko matką bardzo kochającą dziecko....


Zgłoś nadużycie #27917 4 listopada 2012, 6:30

Emza Fajna mama
Rejestracja: Lut, 2012 Posty: 1902 Podziękowania: 320

martus91 napisał(a)

matko! ile wy piszecie?! powariowałyście! :P jeden dzień mnie nie było i ponad 20 stron, za nic tego nie nadrobię :P ja siedzę na górze, na dole imieniny teścia, ale w dupie to mam...
dziewczyny, ja chyba długo tak nie wytrzymam... ciągle wam piszę, że mi źle, że nie wytrzymuje, że mam deprechę, pewnie myślicie, że jestem jakaś nienormalna, że przesadzam... ale moje życie to koszmar, ciągłe użeranie się ze wszystkimi :( ciągle pod górkę... już nie wiem co ja mam zrobić żeby zaznać trochę szczęścia :(


Marta kobieto..no jak ty masz nie miec deprechy jak siedzic z takimi wampirami energetycznymi..


Zgłoś nadużycie #27918 4 listopada 2012, 6:38

Emza Fajna mama
Rejestracja: Lut, 2012 Posty: 1902 Podziękowania: 320

Like napisał(a)

po prostu woli odbijać się z prawej, nie wiem czemu. Dziś krótko była i tylko raz. Nie wiem jak Wasze ale Emila ma bardzo krzywiutkie, takie jakby pies z buda przez nie przeleciał, często też zaciska paluszku przy dotyku, np jak dotyka podłogi to też, ale nie zawsze, czasem jak skarpetki zakładam to też tak zaciska,


moja tez tak zaciska...a nóżki takie w pałąk to chyba norma


Zgłoś nadużycie #27919 4 listopada 2012, 6:39

Emza Fajna mama
Rejestracja: Lut, 2012 Posty: 1902 Podziękowania: 320

uu huuhuhuhu tata dumny :) dziecko cały czas "tatat tata" mój na to czeka hehe ale ja małą ciągle uczę powiem mama :D hahaha


Zgłoś nadużycie #27920 4 listopada 2012, 6:42

Emza Fajna mama
Rejestracja: Lut, 2012 Posty: 1902 Podziękowania: 320

Gosiulkovic napisał(a)

ano właśnie !! mam ten sam dylemat! moja może się obiudzić zarówno za pół godziny jak i o 7 rano. nie ma reguły.


to może karmi sie napijcie...mało procentowe


Zgłoś nadużycie #27921 4 listopada 2012, 6:43

Konto usunięte
dobry! nadrabiam... noc taka se.. młodzian przeciekł i musiałam go przebierać;/ spiworek do spania zaszczany;/ a młodzian sie rozbrykał, bo matka przebrała, chyba myślał,ze juz rano

Zgłoś nadużycie #27922 4 listopada 2012, 6:45

Konto usunięte

Like napisał(a)

A Judek jaki dumny w tej czapie! Wiedział do czego pozuje?

ofkors noł :D

Zgłoś nadużycie #27923 4 listopada 2012, 6:46

Emza Fajna mama
Rejestracja: Lut, 2012 Posty: 1902 Podziękowania: 320
haha moja codziennie o 6 myśli ze juz rano :D nie ma to tamto mam super budzik..punk 6 wake up :D


Zgłoś nadużycie #27924 4 listopada 2012, 6:50

kasia17 Fajna mama
Rejestracja: Paź, 2011 Posty: 4340 Podziękowania: 848

Like napisał(a)

Emila na katar! Ku.rwa! Juz w nocy furczala, nie duży no ale jednak i kaszle,ale nie wiem czy więcej udaje czy na serio!
Nie chce zasnąć wali mnie po twarzy lewa ręka a prawa chwyta smoka i w ten sposób wali się w brzuch.



Wspolczuje, mala bidulka . Idzcie do lekarza szybko .
Wiktorek tez sie meczy , nosek zawalony caly a jak wyciagam frida to nic nie leci , zapuszczam mu ciagle sol fizjologiczna i 2 dziennie Nasiwin krople al e ciagle tam cos furczy . Temperature ma ciagle , czopkiz bijaja na pare godzin i powraca , wlasnie teraz mu dalam bo mial 38.5 ;(

Tak sie o niego boje i az sercr mi peka jak patzre na niego ;)
Mam nadzieje ze u Emilki nic sie nie rozwinie i szybko przejdzie w pizdu , chorobska wstretne !!!

Zgłoś nadużycie #27925 4 listopada 2012, 6:54

Konto usunięte

nata77a napisał(a)

Dziś tylko historia z rodzaju co zaspana mama zrobić potrafi… :)
Mały śpi. Jego tatuś i ja poszliśmy spać przed północą. O godzinie 2:30 obudził mnie płacz bo dziecko chce jeść. Zapalam światło koło łóżka i sięgam do pościeli po Małego i nie mogę go z niej wyplątać. Dziecko płacze coraz bardziej a ja przeglądam coraz bardziej powłoczkę od kołdry i próbuje je wyjąć. W końcu budzę narzeczonego żeby mi pomógł. I szukamy razem, ale mój narzeczony już oprzytomniał i coraz bardziej patrzy na mnie jak na idiotkę :) i mówi – Małego tu nie ma. A ja jak to nie ma (w końcu słyszę, że dziecko płacze). Mały jest u siebie w łóżeczku :)
Dziecko krzyczy z łóżeczka obok a ja ryłam w swojej pościeli… :)


hahahaha dobre ;) piłas cos? :)

Zgłoś nadużycie #27926 4 listopada 2012, 6:55

aniam Supermama
Rejestracja: Sty, 2012 Posty: 9471 Podziękowania: 1485

ankanadi napisał(a)

Dziewczyny probuje nadrabiac ale za wami to nawet na rowerze nie nadarze ;)
Kasiu jak malenstwo zycze zdrowka. Ja o pracy to nawet nie mam co myslec, nie mam z kim Nadika zostawic a z drugiej strony nie dalabym rady jej zostawic i omijac pierwsze kroki i tym podobne


matko św. ale płodzicie, jst weekend, nie siedzicie z chłopami w łozku ?? :P

Zgłoś nadużycie #27927 4 listopada 2012, 6:59

Konto usunięte

ewelina6660 napisał(a)

No dobra idę się połóżyć przed tv.Like,Kasia napiszcie jak dzieciaczki się czują.Okropna ta zima i te infekcje.Nawet się nie przyznawałam,bo normalnie wstyd,że jestem taką panikarą,ale jak po pierwszym szczepieniu Natalka miala gorączkę (38,6) to odwaliłam manianę jak nie wiem co.
A było to tak:
Budzę się w nocy i dotykam Natalki,a ona cała gorąca,no to siup po termometr i 38,6.Cała spanikowana budzę męża.On skacze na równe nogi.Najpierw zadzwoniłam na pogotowie,bo na czopkach pisze,że do 3 miesiaca trzeba skonsultowac z lekarzem.Kobieta mi wszystko wytlumaczyla.Rozlaczylam się i biore Natalke na ręcę żeby przystawic ja do cyca,bo dziecko w czasie gorączki ma duzo pic.Jak ją brałam to była taka bezwładna,bo spała bidulka a ja krzyczę do męża " boże ona mi się przez ręce przelewa,zrób coś".
Po prostu spanikowałam strasznie.normalnie wstyd mi było przed samą sobą.
jeszcze nie zaliczyliśmy żadnej choroby,ale wiem,że nie ma nic gorszego nic chorujące dzieko.


Spoko, ja pewnei na pogotowie bym jechała;D

Zgłoś nadużycie #27928 4 listopada 2012, 6:59

Konto usunięte

Ulla napisał(a)

jest super! mam podobna tylko niebieska :D i na czubku zamiast pompona moja ma warkocz :D

ale ty jesteś młodą dziewoją, a mój maż 36 letnim  prykiem! no jecsez warkocz! no nie :D

Zgłoś nadużycie #27929 4 listopada 2012, 7:01

Konto usunięte

martus91 napisał(a)

matko! ile wy piszecie?! powariowałyście! :P jeden dzień mnie nie było i ponad 20 stron, za nic tego nie nadrobię :P ja siedzę na górze, na dole imieniny teścia, ale w dupie to mam...
dziewczyny, ja chyba długo tak nie wytrzymam... ciągle wam piszę, że mi źle, że nie wytrzymuje, że mam deprechę, pewnie myślicie, że jestem jakaś nienormalna, że przesadzam... ale moje życie to koszmar, ciągłe użeranie się ze wszystkimi :( ciągle pod górkę... już nie wiem co ja mam zrobić żeby zaznać trochę szczęścia :(

szczerze? wyniesc sie  tego domu wariatów do mamy.... nie kłóć sie ze swoim- sam w końcu zrozumie. ja bym tam ani dnia nie wytrzymała. poszłabym siedziec za mord na tej ropusze!

Zgłoś nadużycie #27930 4 listopada 2012, 7:01

Konto usunięte

Ulla napisał(a)

olka nie pierdol , ta czapka jest zajebista :)

kur.. tak! ale dla bab! a on jak ciotuchna!