Witaj na Forum FajnaMama!

Oglądasz nasze forum jako Gość, co nie daje Ci pełnego dostępu do wszystkich opcji i możliwości forum.

Nie będąc zarejestrowanym, nie możesz także brać udziału w dyskusjach. Gorąco zachęcamy do darmowej rejestracji,
co umożliwi Ci pisanie wiadomości, branie udziału w sondach, zamieszczanie własnych zdjęć oraz dostęp do wielu innych udogodnień.

Rejestracja jest szybka i łatwa. Zarejestruj się.

Majowe Dzieciaczki i ich Szczęśliwe Mamusie 2012;*;)

Zgłoś nadużycie #27271 2 listopada 2012, 13:45

Gosiulkovic Fajna mama
Rejestracja: Gru, 2011 Posty: 4129 Podziękowania: 948

martus91 napisał(a)

moja deprecha powoli mina, muszę się pogodzić z tym, że codziennie będę widziała swoją "ukochaną " teściową :(


:( :(
głupie to!
każde młode małżeństwo powinno docierać się samo a nie przy kochanych rodzicach i teściach! Przykre, że nasze ukochane Państwo takie warunki nam daje że większość nie ma innej możliwości.




Zgłoś nadużycie #27272 2 listopada 2012, 13:47

Gosiulkovic Fajna mama
Rejestracja: Gru, 2011 Posty: 4129 Podziękowania: 948

ewelina6660 napisał(a)

Moja Natalka "niejadka" uwielbia rybkę,która smierci jak paprykarz.


no żartujesz! he he :D :D
a co to za ryba ??
ciekawe jak oni z tej ryby ości usuwają ??




Zgłoś nadużycie #27273 2 listopada 2012, 13:48

martus91 Fajna mama
Rejestracja: Kwi, 2012 Posty: 2612 Podziękowania: 397

kasia17 napisał(a)

moj ryby tez nie chcial ale musze zrobic drugie podejscie skoro Pietrucha mowisz ze zjadl ;)


ja wczoraj wcinała łososia i bardzo jej smakował, a przedwczoraj dostała indyka i sama buzię wyciągała żeby chapać mięsko :) zdecydowanie Dominika nie jest wegetarianinem :)

Zgłoś nadużycie #27274 2 listopada 2012, 13:49

kasia17 Fajna mama
Rejestracja: Paź, 2011 Posty: 4340 Podziękowania: 848

aniam napisał(a)

masakra, w jaką Olka Ty rodzinę weszłaś, jakaś porabana!!



typowo porabani , nieludzccy jacys !!! Jej szkod akasy zeby do meza jechac, a ty sie dziwisz ze jude ci na pieluchy skapi .

Zgłoś nadużycie #27275 2 listopada 2012, 13:52

Like Supermama
Rejestracja: Sty, 2012 Posty: 6893 Podziękowania: 807

ewelina6660 napisał(a)

W sypialni mamy jasniutkie rolety,wiec i tak jest jasno
Ale wlasnie spała 1,5 godziny...normalnie cud.


ja przed porodem specjalnie zmieniałam rolety, bo mamy słoneczne mieszkanie i w lecie jest cały czas słońce, a tak naprawdę było lepiej, choć i tak duszno. No i rano fajniej się śpi, jak po oczach nie daje słońce.


Zgłoś nadużycie #27276 2 listopada 2012, 13:52

martus91 Fajna mama
Rejestracja: Kwi, 2012 Posty: 2612 Podziękowania: 397

Gosiulkovic napisał(a)

:( :(
głupie to!
każde młode małżeństwo powinno docierać się samo a nie przy kochanych rodzicach i teściach! Przykre, że nasze ukochane Państwo takie warunki nam daje że większość nie ma innej możliwości.


no niestety... cóż zrobić... próbowaliśmy życ na własną rękę, ale tyle kasy szło w błoto, że szkoda było tego... posiedzimy tu trochę, a jak się trochę odbijemy to weźmiemy kredyt i wybudujemy sobie dom ;) na razie teściową olewam, chociaż wkur*** mnie niemiłosiernie! wczoraj wracam do domu, po wizycie u mamy, wchodzę do pokoju Dominiki, a tam wszystko poprzestawiane... ja mam cierpliwość, ale jak ona bedzie mi się pałętać po moim piętrze i przestawiać rzeczy to w końcu wybuchnę! :P

Zgłoś nadużycie #27277 2 listopada 2012, 13:53

Like Supermama
Rejestracja: Sty, 2012 Posty: 6893 Podziękowania: 807

kasia17 napisał(a)

moj ryby tez nie chcial ale musze zrobic drugie podejscie skoro Pietrucha mowisz ze zjadl ;)

no Emila się zajadała, muszę właśnie kupić rybkę, bo miałam tylko jeden słoiczek.


Zgłoś nadużycie #27278 2 listopada 2012, 13:54

Like Supermama
Rejestracja: Sty, 2012 Posty: 6893 Podziękowania: 807

ewelina6660 napisał(a)

Moja Natalka "niejadka" uwielbia rybkę,która smierci jak paprykarz.


Emila chyba najbardziej, szybciej poszeło jak jarzynowa czy marchewkowa z bobovity, a te są naprawdę jej ulubionymi!
Ja miałam z gerbera, jakieś warzywa z delikatną rybą chyba.


Zgłoś nadużycie #27279 2 listopada 2012, 13:55

Konto usunięte

kasia17 napisał(a)

nie dalam mu jeszcze tego antybiotyku , poczekam do jutra ;(
Ja jestem przeciwniczka antybiotyku i dla mnie to tez ostatecznosc .
Jak jutro bedzie z nim lepiej to w nd zapisze sie do tej doktorki prywatnie co do Krakowa sie wyprowadzila ;) Niech g oslucha i jesli ona stwierdzi ze tzreba antybiotyk no to dam mu .


pewnie :) tutaj ta nasza(pediatra ale mnei i jacka tez leczy) to też antybiotyk na końcu... ale ona robi wymazy z gardła i nosa jak co. od razu wie o co kaman :D kilka razy jęczałam to mi dała :D ale tak o to nie! jestem pewna ,ze małemu nei da;]

Zgłoś nadużycie #27280 2 listopada 2012, 13:55

Gosiulkovic Fajna mama
Rejestracja: Gru, 2011 Posty: 4129 Podziękowania: 948
dziewczyny przeglądam stare gazety (mam taką kupkę jakiś mamo to ja i innych którą dostałam od koleżanek kilka lat temu i tak mi zalega i się w końcu za nie zabrałam żeby dziadostwo wyrzucić- szkoda mi tak nawet bez przeglądniecia do kontenera na makulaturę ładować ;) ). No i co wyczytałam:
mądra pani dr radzi co robić żeby uniknąć faktu że dziecko w nocy się budzi i chce się bawić i nie mieszać dziecku dnia z nocą. Tj. jak dziecko śpi w dzień to ma być normalnie- bez zasuwania okna, z włączonym radio czy tv i normalnym krzątaniem domowym. Wieczorem rytuał kąpania :D :D :D ;) ha ha i po tym w domu cicho i w pokoju do uśpienia malucha ciemno (półmrok przynajmniej). To tak skrótowo. Ponoć takie zachowania powodują że dziecko załapuje kiedy noc i kiedy spać trzeba a nie baraszkować :D :D




Zgłoś nadużycie #27281 2 listopada 2012, 13:57

Konto usunięte

martus91 napisał(a)

no niestety... cóż zrobić... próbowaliśmy życ na własną rękę, ale tyle kasy szło w błoto, że szkoda było tego... posiedzimy tu trochę, a jak się trochę odbijemy to weźmiemy kredyt i wybudujemy sobie dom ;) na razie teściową olewam, chociaż wkur*** mnie niemiłosiernie! wczoraj wracam do domu, po wizycie u mamy, wchodzę do pokoju Dominiki, a tam wszystko poprzestawiane... ja mam cierpliwość, ale jak ona bedzie mi się pałętać po moim piętrze i przestawiać rzeczy to w końcu wybuchnę! :P

fajnie,ze jakos dajecie rade! a tesciowe to koszmary! ja to wiem!!!!!!

Zgłoś nadużycie #27282 2 listopada 2012, 13:58

Konto usunięte

kasia17 napisał(a)

typowo porabani , nieludzccy jacys !!! Jej szkod akasy zeby do meza jechac, a ty sie dziwisz ze jude ci na pieluchy skapi .

no.. masakra

Zgłoś nadużycie #27283 2 listopada 2012, 13:58

kasia17 Fajna mama
Rejestracja: Paź, 2011 Posty: 4340 Podziękowania: 848

oll85 napisał(a)

Ehhh ja to mam takie serce miekie... jesli o zwiereta chodzi.. tak samo jak o dzieci.. jak czytam,e jakiś kutas wyłupał swoijemu psu oczy.... to aż mnei skręca :( płakać mi sie chce.. i jescze jakas poj..na baba pisze "a może pies zasłuzył! te bym tak zrobiła" no jak! ?? jak kuzw?! nie wiem co sie dieje na tym swiecie... naprawde, chyba koniec swiata jest bliski



ja tez tylko znosilam do domu znalezione psy albo koty ;) nigdy nie zapomne jak wracalysmy z siostra ze szkoly i szlysmy kolo lasu inagle uslyszalam straszny pisk szczeniaka , pobieglysmy a tam w reklamowce 3 sliczne szczeniaczki przywiazane do galezi , zmarzniete , wyglodzone i wystraszone, zasikane i obsrane ze starchu ;(

Zabilabym tego zwyrodnailaca co to zrobil !!! beczalam jak glupia , oczywiscie zaopiekowalysmy sie tymi szczenaiczkami a tata znalazl dla nich wlascicieli ;)

Kiedys pobilam chlopaka bo rzucil malym kotkiem na moich oczach o sciane , naszczescie ten kotek przezyl i tez go przygarnelam ;) a tego chlopaka ganialam chyba z km a jak juz go dorwalam to nie panowalam nad soba a on mnie blagal zebym przestala , byl mniejszy odemnie i chydszy a ja w furii wiec mialam wiecej sily ;)

Zgłoś nadużycie #27284 2 listopada 2012, 13:59

Konto usunięte
wstawiłam pranie i zupe :D dziecko nakarmione, wsyztko oplute marchwią... tn ryzem kurką i marchwia... masakra jak on pluje! kuzwa wkura mnei to!

Zgłoś nadużycie #27285 2 listopada 2012, 14:00

Konto usunięte

kasia17 napisał(a)

ja tez tylko znosilam do domu znalezione psy albo koty ;) nigdy nie zapomne jak wracalysmy z siostra ze szkoly i szlysmy kolo lasu inagle uslyszalam straszny pisk szczeniaka , pobieglysmy a tam w reklamowce 3 sliczne szczeniaczki przywiazane do galezi , zmarzniete , wyglodzone i wystraszone, zasikane i obsrane ze starchu ;(

Zabilabym tego zwyrodnailaca co to zrobil !!! beczalam jak glupia , oczywiscie zaopiekowalysmy sie tymi szczenaiczkami a tata znalazl dla nich wlascicieli ;)

Kiedys pobilam chlopaka bo rzucil malym kotkiem na moich oczach o sciane , naszczescie ten kotek przezyl i tez go przygarnelam ;) a tego chlopaka ganialam chyba z km a jak juz go dorwalam to nie panowalam nad soba a on mnie blagal zebym przestala , byl mniejszy odemnie i chydszy a ja w furii wiec mialam wiecej sily ;)


mi sie daje,ze takie potwory to wyrastają z takich domów jak u moich tesciów.. choc jude by nei zrobił krywdy, ale jego tak nei rusza krzywda zwierzat....

Zgłoś nadużycie #27286 2 listopada 2012, 14:01

kasia17 Fajna mama
Rejestracja: Paź, 2011 Posty: 4340 Podziękowania: 848

Like napisał(a)

Moje dziewczyny rano :)



cudne psiochy male ;)

Zgłoś nadużycie #27287 2 listopada 2012, 14:03

Konto usunięte
Ewelina twoja Natalcia to ma wiecej zabawek niz mój pędrak bedzie miał przez całe zycie :( przez jude :(

Zgłoś nadużycie #27288 2 listopada 2012, 14:05

kasia17 Fajna mama
Rejestracja: Paź, 2011 Posty: 4340 Podziękowania: 848

Ulla napisał(a)

szkoda twojej mamy :(
jak moja zaszla ze mna w ciążę ( trzy miesiące po tym, jak mojego brata urodziła), to jej mama (czyli moja babcia) zrobila jejawanture, powiedziala, ze oszalała, bo przeciez jedno dziecko juz ma i po co jej drugie... i zawsze mnie gorzej traktowała jak brata....on był ukochany wnusio a ja na doczepke... pare lat temu moze troche sie jej odmienilo..

Emza ksiądz ma rację - wczoraj był Dzien Wszystkich Świętych, czyli tych którzy są w niebie i oczywiście, ze jest to dzień radosny i pełen nadziei, ze my tez bedziemy kiedys z nimi w niebie :) Natomiast dzisiaj jest Dzien zaduszny, kiedy to odwiedzamy groby naszych zmarłych i pogrążamy się w zadumie. Ponieważ w Polsce 1.11 jest wolny od pracy, to wtedy wiekszośc idzie na cmentarz, a 2.11 to Dzień Wszystkich zmarłych-tych co nie trafili do nieba też, dlatego 2.11 powinien skłaniać do zadumy nad zyciem i smiercią, jakością tego życia.
Nie wiem, czy ktos mnei zrozumiał-starałam się dobrze to wyjaśnić :)



ja pierdziele nie rozumie takich zachowan, przeciez to jacys bez obrazy ale ulomni ludzie tak rozumuja bo czemu jest winne dziecko? ono na swiat sie nie prosilo !!!

Zgłoś nadużycie #27289 2 listopada 2012, 14:06

kasia17 Fajna mama
Rejestracja: Paź, 2011 Posty: 4340 Podziękowania: 848

ewelina6660 napisał(a)

Like,tak sobie myslę,że może jednak nie zostawiaj psinki z Emilką sam na sam,Strzeżonego pan Bóg strzeże.



Ewelina a co mialas za historie z psem bo gdzies mi to umknelo ;(

Zgłoś nadużycie #27290 2 listopada 2012, 14:10

Konto usunięte

kasia17 napisał(a)

Ewelina a co mialas za historie z psem bo gdzies mi to umknelo ;(


Pies chciał natalcie hapnąc! ale ją podniosła,warczał na nią... i o ile dobrze pamietam macocha mowiła,ze on chciał tylko powąchac czy cos..
Ja swoje sy kocham,,ale tej czarnej małej bdziągwie nei ufam an 100%