Witaj na Forum FajnaMama!

Oglądasz nasze forum jako Gość, co nie daje Ci pełnego dostępu do wszystkich opcji i możliwości forum.

Nie będąc zarejestrowanym, nie możesz także brać udziału w dyskusjach. Gorąco zachęcamy do darmowej rejestracji,
co umożliwi Ci pisanie wiadomości, branie udziału w sondach, zamieszczanie własnych zdjęć oraz dostęp do wielu innych udogodnień.

Rejestracja jest szybka i łatwa. Zarejestruj się.

Majowe Dzieciaczki i ich Szczęśliwe Mamusie 2012;*;)

Zgłoś nadużycie #25471 29 października 2012, 8:55

kasia17 Fajna mama
Rejestracja: Paź, 2011 Posty: 4340 Podziękowania: 848

ewelina6660 napisał(a)

Może dlatego,że baran ma takie rogi i dziecko jak siedzi na barkach to maja byc niby rogi :)



hehe moze? zaraz tu wymyslimy wlasna teorie na ten temat ;)

Zgłoś nadużycie #25472 29 października 2012, 8:55

kasia17 Fajna mama
Rejestracja: Paź, 2011 Posty: 4340 Podziękowania: 848
Chyba jednak mnie cos bierze bo katar nie przechodzi a do tego pobolewa mnie glowa i gardlo !!! nie, nie, nie !!!

Zgłoś nadużycie #25473 29 października 2012, 8:56

aniam Supermama
Rejestracja: Sty, 2012 Posty: 9471 Podziękowania: 1485

oll85 napisał(a)

ona tak ma... z polski wozi pory i marchew kilogramami, jakby tu nei meili


a może w niemczech nie maja ?? ?

Zgłoś nadużycie #25474 29 października 2012, 8:57

Konto usunięte
A może tata to baran ;p tzn baran -debil;D

Zgłoś nadużycie #25475 29 października 2012, 8:57

Konto usunięte

oll85 napisał(a)

A może tata to baran ;p tzn baran -debil;D


apewne na babrana wymysliła kobieta :D

Zgłoś nadużycie #25476 29 października 2012, 8:57

aniam Supermama
Rejestracja: Sty, 2012 Posty: 9471 Podziękowania: 1485

kasia17 napisał(a)

a wlasciwie czemu sie mowi " na barana " co ma baran wspolnego z noszeniem dziecka na barkach ? hihi ;)


hmm.. chyba się tak przyjeło :P

Zgłoś nadużycie #25477 29 października 2012, 8:57

Extremalna21 Fajna mama
Rejestracja: Paź, 2011 Posty: 2836 Podziękowania: 598

aniam napisał(a)

a gdzie mieszkasz, ze brak sniegu?


Ja mieszkam na mazurach ;) Śniegu jeszcze nie widziałam w tym roku ;) Dzisiaj troche przymroziło -3 jest ;/ pewnie ze spacerku nici ;/;/

Zgłoś nadużycie #25478 29 października 2012, 8:57

elka40 Fajna mama
Rejestracja: Lut, 2012 Posty: 3366 Podziękowania: 615
Kurczę...właśnie się z mężem zszukaliśmy kluczyka od samochodu...szukaliśmy półtorej godziny...w całym domu, przekopaliśmy cały ogród pokryty śniegiem, dwa garaże, dwie komórki..i nic...jedyny kluczyk...okazało się,że moja córka wzięła go do szkoły ze swoimi kluczami. Szok. U nas regularnie szukamy czegoś co mój mąż posieje...dokumenty, kluczyki...kiedyś jak mu sie kluczyk złamał jak samochód otwierał i końcóweczka mu upadła w śnieg, to do wiosny czekał aż się śnieg rozpuści i dotąd grzebał w błocie aż znalazł.
Jak siano ma się suszyć na grabiach, tak dziecko ma rosnąć na rękach.

Zgłoś nadużycie #25479 29 października 2012, 8:58

Konto usunięte

aniam napisał(a)

a może w niemczech nie maja ?? ?


pewnie ,ze nie ;p buhhaha ja gotuje bez warzyw :P no co ty... ona jest jakas dziwna 3 kilo marchwi 90 centów. nei wiem po co to wozic 1000km

Zgłoś nadużycie #25480 29 października 2012, 8:58

aniam Supermama
Rejestracja: Sty, 2012 Posty: 9471 Podziękowania: 1485

seshella napisał(a)

a ja bede w pracy siedziec na fm, a co :) swoja droga nie wiem czy za tydzien nie ide do pracy, buuuuuuuuuu


ano widzisz, mnie juz szef powiedział, ze przejmuję obowiązki innej babki, a póxniej odchodzi jeszcze jeden pracownik po nowym roku, więc i jego obowiązki, a póxniej znów mnie czymś dociązy...więc raczej czasu mieć nie będę :(

Zgłoś nadużycie #25481 29 października 2012, 8:58

elka40 Fajna mama
Rejestracja: Lut, 2012 Posty: 3366 Podziękowania: 615

Extremalna21 napisał(a)

Ja mieszkam na mazurach ;) Śniegu jeszcze nie widziałam w tym roku ;) Dzisiaj troche przymroziło -3 jest ;/ pewnie ze spacerku nici ;/;/


W sumie niby do -5 można wychodzić na spacery, jak nie wieje. Ale u mnie też niby -1 a tak jakoś wilgotno i nieprzyjemnie...też pewnie posiedzimy w domu.
Jak siano ma się suszyć na grabiach, tak dziecko ma rosnąć na rękach.

Zgłoś nadużycie #25482 29 października 2012, 8:59

aniam Supermama
Rejestracja: Sty, 2012 Posty: 9471 Podziękowania: 1485

oll85 napisał(a)

a co do łozyska :) zakopanego, moze drzewko z dziecmi wyrasta?:>


kto wie, może i masz rację :P

Zgłoś nadużycie #25483 29 października 2012, 8:59

aniam Supermama
Rejestracja: Sty, 2012 Posty: 9471 Podziękowania: 1485

kasia17 napisał(a)

Chyba jednak mnie cos bierze bo katar nie przechodzi a do tego pobolewa mnie glowa i gardlo !!! nie, nie, nie !!!


oj to niedobrze, uważaj na małego :(
by jego nie zarazic..

Zgłoś nadużycie #25484 29 października 2012, 9:00

Konto usunięte

elka40 napisał(a)

Kurczę...właśnie się z mężem zszukaliśmy kluczyka od samochodu...szukaliśmy półtorej godziny...w całym domu, przekopaliśmy cały ogród pokryty śniegiem, dwa garaże, dwie komórki..i nic...jedyny kluczyk...okazało się,że moja córka wzięła go do szkoły ze swoimi kluczami. Szok. U nas regularnie szukamy czegoś co mój mąż posieje...dokumenty, kluczyki...kiedyś jak mu sie kluczyk złamał jak samochód otwierał i końcóweczka mu upadła w śnieg, to do wiosny czekał aż się śnieg rozpuści i dotąd grzebał w błocie aż znalazł.


dobrze,ze sie znalazł;] my tez mamy 1!! a dorobienie 450zika...

Zgłoś nadużycie #25485 29 października 2012, 9:00

aniam Supermama
Rejestracja: Sty, 2012 Posty: 9471 Podziękowania: 1485

Extremalna21 napisał(a)

Ja mieszkam na mazurach ;) Śniegu jeszcze nie widziałam w tym roku ;) Dzisiaj troche przymroziło -3 jest ;/ pewnie ze spacerku nici ;/;/


ja się wybieram, chociaż widze, ze zimno i biało za oknem
tylko na 10-15 minut by mały się hartowal, nie będe go kisić w domu

Zgłoś nadużycie #25486 29 października 2012, 9:00

ewelina6660 Fajna mama
Rejestracja: Wrz, 2011 Posty: 4662 Podziękowania: 787

kasia17 napisał(a)

Chyba jednak mnie cos bierze bo katar nie przechodzi a do tego pobolewa mnie glowa i gardlo !!! nie, nie, nie !!!


Chyba to jakaś plaga.Moja Przyjaciółka baaardzo chora,w domu w maseczce chodzi,żeby nie zarazic dziecka.A ona w aptece pracuje,wiec to siedlisko zarazków.Moja mama też chora,wczoraj Łukasz jej leki zawoził.

Zgłoś nadużycie #25487 29 października 2012, 9:01

ewelina6660 Fajna mama
Rejestracja: Wrz, 2011 Posty: 4662 Podziękowania: 787

oll85 napisał(a)

A może tata to baran ;p tzn baran -debil;D


hahahhaha,może i tak byc.Hahhahahaha

Zgłoś nadużycie #25488 29 października 2012, 9:01

aniam Supermama
Rejestracja: Sty, 2012 Posty: 9471 Podziękowania: 1485

elka40 napisał(a)

Kurczę...właśnie się z mężem zszukaliśmy kluczyka od samochodu...szukaliśmy półtorej godziny...w całym domu, przekopaliśmy cały ogród pokryty śniegiem, dwa garaże, dwie komórki..i nic...jedyny kluczyk...okazało się,że moja córka wzięła go do szkoły ze swoimi kluczami. Szok. U nas regularnie szukamy czegoś co mój mąż posieje...dokumenty, kluczyki...kiedyś jak mu sie kluczyk złamał jak samochód otwierał i końcóweczka mu upadła w śnieg, to do wiosny czekał aż się śnieg rozpuści i dotąd grzebał w błocie aż znalazł.


plus za wytrwałość!!!!!!!!!!

Zgłoś nadużycie #25489 29 października 2012, 9:01

aniam Supermama
Rejestracja: Sty, 2012 Posty: 9471 Podziękowania: 1485

oll85 napisał(a)

pewnie ,ze nie ;p buhhaha ja gotuje bez warzyw :P no co ty... ona jest jakas dziwna 3 kilo marchwi 90 centów. nei wiem po co to wozic 1000km


a co ma innego wozić ?? ?? ?? z pustymi rekoma do domu nie wróci, to przynajmniej marcwhi jak królik nakupuje :P

Zgłoś nadużycie #25490 29 października 2012, 9:01

elka40 Fajna mama
Rejestracja: Lut, 2012 Posty: 3366 Podziękowania: 615

seshella napisał(a)

a ja bede w pracy siedziec na fm, a co :) swoja droga nie wiem czy za tydzien nie ide do pracy, buuuuuuuuuu


Ja też w pracy będę więcej na fm niż teraz ;-) Ja miałam iść od 3 grudnia...ale spróbuję wynegocjować jeszcze ze dwa tygodnie albo trzy godziny dziennie tylko. Chodzi o to ,ze mój zastępca i tak prowadzi księgowość jeszcze do końca stycznia więc zajmie moje biurko a ja będę wtedy kwitła tam bez sensu, więc może mi sie uda jeszcze urlopu trochę wykorzystać.
Jak siano ma się suszyć na grabiach, tak dziecko ma rosnąć na rękach.