Witaj na Forum FajnaMama!

Oglądasz nasze forum jako Gość, co nie daje Ci pełnego dostępu do wszystkich opcji i możliwości forum.

Nie będąc zarejestrowanym, nie możesz także brać udziału w dyskusjach. Gorąco zachęcamy do darmowej rejestracji,
co umożliwi Ci pisanie wiadomości, branie udziału w sondach, zamieszczanie własnych zdjęć oraz dostęp do wielu innych udogodnień.

Rejestracja jest szybka i łatwa. Zarejestruj się.

Majowe Dzieciaczki i ich Szczęśliwe Mamusie 2012;*;)

Zgłoś nadużycie #23811 24 października 2012, 10:16

aneta74 Fajna mama
Rejestracja: Sty, 2012 Posty: 4235 Podziękowania: 953

aniam napisał(a)

opowiem Wam mój sen:

Śniło mi się, ze wróciłam do szkoły uczyć, czekam na autobus z dzieciakami, jeden z nich podchodzi i mówi, ze musi Pani przejść na druga stronę ulicy, bo tam zatrzymuje się autobus dla gimnazjalistów, pogoda super, piękna słoneczna, czekamy, dzwoni telefon z sekretariatu, ze zmieniły się godziny lekcji i teraz będę mieć zamiast chemii matematykę...

czekamy czekamy na ten autobus...

zaczyna robić się mrok, popaduje śnieg (nie wiem skąd latem śnieg, chyba musieliśmy dwie pory roku czekać na tym przystanku).

z wolnej przestrzeni przystankowej nagle zrobił się budynek (notabene w tym samym miejscu) z frontem całym we szkle. Do tego budynku prowadzi właśnie ta droga, która jest główna w okolicy.

Wszystko pięknie byłoby, gdyby nie to, ze na tej drodze znajdowały się poucinane łby łosiów, które dobijały się, by wejść do budynku. Korpusy leżały wszędzie na okolicznych polach, na środku drogi, dosłownie wszędzie, jak w najgorszym horrorze

Mój brat (chyba brat, bo za dokładnie już nie pamiętam) wyszedł, nie wiem po co, na zewnątrz i jeden cwany łeb łosiowy bez korpusu wpadł do budynku (w którym były ławki) i zaczął wszystkich gonić, by zadźgać tymi wielkimi łopatami rogowymi. Ja, nie wiem skąd wytrzasnęłam, taaaki wielki rzeźnicki nóż i przyczaiłam się na jakiejś szafie-komodzie i czekałam aż przebiegnie ten łeb pode mną. Hyc skoczyłam i wbiłam ten tasak w wielkie karczycho, powaliłam trupem łeb.

Później jakiś inny łeb dobijał się do frontu, pamiętajcie, ze zrobiony był ze szkła i zastanawialiśmy się kiedy pęknie, ale tak mocno uderzał, a nadal nic się nie działo, żadnej ryski. dopiero wówczas sobie uświadomiłam, ze to szyba kuloodporna :)

i tu się obudziłam, bo mały zaczął się wiercić :)



niezły :) ) biegające łosiowe łby :) :) :)




Zgłoś nadużycie #23812 24 października 2012, 10:21

Ulla Fajna mama
Rejestracja: Mar, 2012 Posty: 3449 Podziękowania: 490
to wam spróbuje napisac, co mi się wczoraj śniło-chcociaż nie tak śmieszne to, jak u aniam czy dominiki.

wróciam do podstawówki. ku.. i miałam matematykę... i wiecie co, ze facia mnie woła do tablicy, a ja oczywiscie nic nie pamietam i nie umiem rozwiązac zadania, ba! nawet nie wiem, co jakies tam symbole znaczą ;P i co robie? gram na czas-zmwam tablicę ;P co za koszmar _-_
Rączki malutkie, ale chwycą Cię za serce na zawsze.      
   




Zgłoś nadużycie #23813 24 października 2012, 10:24

aniam Supermama
Rejestracja: Sty, 2012 Posty: 9471 Podziękowania: 1485

Ulla napisał(a)

 
yyy.. ale o so chosi?...


Ulka, pijana!!!!!!!!
haha

Zgłoś nadużycie #23814 24 października 2012, 10:24

madzia75 Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Wrz, 2012 Posty: 363 Podziękowania: 73

aneta74 napisał(a)

no łożka kijowo stoją bo żaden bok do ściany nie przylega i wąskie takie ze masakra bez żadnych zabezpieczeń.Jak starsze dzieciaczki rodziłam to stały wzdłuż sciany więc maluszek przy ścianie mama z brzegu i git wtedy każda miała maluszka przy sobie


tam gdzie ja rodziłam jest nowy oddział i łóżka były wypas szerokie i z obydwu stron podnoszone zabezpieczenia tak ze dziecko można było spokojnie położyć obok siebie z jtórej strony się chciało polożne tylko pilnowały aby zabezpieczenia podnosić. ale ja niestety maluszka miałam tylko jedną noc ze sobą a potem mi go zbrali :-(

Zgłoś nadużycie #23815 24 października 2012, 10:24

Gosiulkovic Fajna mama
Rejestracja: Gru, 2011 Posty: 4129 Podziękowania: 948

Emza napisał(a)

daj spokuj nie kupuj tej chińszczyzny..kurde te chinole to nas zaleją a potem to my będziemy u nich pracować jak murzyni...nosz kur...wszystko chińskie!


heh niestety nawet fiszer to chińszczyzna- w chinach zdjełane. Na wszystkich fiszerach (przynajmniej moich) made in china.
ja też cierpnę strasznie że wszystko chińskie.




Zgłoś nadużycie #23816 24 października 2012, 10:24

Konto usunięte
a ja dzis chciałam dalej sprzatac- wyspana to mam moc;D ale moj syn towarzyszący mi padł. spi i memla smoka przez sen. nei bede u przeciez składac ciuchow i szafą skrzypiec. no nic :D

Zgłoś nadużycie #23817 24 października 2012, 10:26

Konto usunięte

Gosiulkovic napisał(a)

heh niestety nawet fiszer to chińszczyzna- w chinach zdjełane. Na wszystkich fiszerach (przynajmniej moich) made in china.
ja też cierpnę strasznie że wszystko chińskie.


no ale chinszczyzna , chynszcyznie nei rowna..

Zgłoś nadużycie #23818 24 października 2012, 10:27

Asica Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lut, 2012 Posty: 1143 Podziękowania: 187

Emza napisał(a)

no to co,,w takim razie lepsze te soczki ?? ? czy co podawac?



moja lekarka mówi że najlepiej podawac samą wodeę


Zgłoś nadużycie #23819 24 października 2012, 10:28

Konto usunięte

Asica napisał(a)

moja lekarka mówi że najlepiej podawac samą wodeę


nooo, ale moj np wogole nie pił. teraz daje soki hipp, mozna je rozcienczac, bo są słodkie. ale bez cukru. mój lubi ;)

Zgłoś nadużycie #23820 24 października 2012, 10:28

Ulla Fajna mama
Rejestracja: Mar, 2012 Posty: 3449 Podziękowania: 490
to jeszcze wam napiszę, ze sie w jak cos pisze, bo komp mi sie "zacina" :/ cholera, nie wiem o co chodzi, mąż juz wczoraj probowal z tym walczyc i sie wnerwiał, bo nawet aplikacji do pracy nie mogł wysłać :/ oczywiscie twierdzi, ze ja cos zainstalowalam i to sciaga cos z neta...cholera wie, nic nie rozumiem z tego... na pewno nic nie instalowalam, bo ja wchodze w sumie tylko na poczte, FM i FB... czasemallegro :/

u mnie w szpitalu lozka mialy takie bariery po bokach, ze dziecko nijak nie moglo wypasc. ale i tak strach spac, zeby dzieciaczka nie przydusic :/ ja nie mialam tego problemu-nie spalam przeciez od neidzieli do czwartku :/

z kapiela u nas tez było darcie ryja chyba ze dwa miesiace. a kąpiel codziennie :D i sie jakos przyzwyczaił i teraz to "pływa" w wanience. Jak nie ma wieczorem kapieli, to jest problem, bo młody na nia "czeka" i nie zasnie...
Przy jego ulewaniu nie ma mowy, zeby miał byc rzadziej kąpany. czasem nawet w ciągu dnia nastawiam wode w czajniku i do miseczki i wacikiem go musze umyc-tak potrafi sie zzygac i ulac :/ nie wspominam, jak czesto przez to musze prac jego rzeczy ;/
Rączki malutkie, ale chwycą Cię za serce na zawsze.      
   




Zgłoś nadużycie #23821 24 października 2012, 10:30

aneta74 Fajna mama
Rejestracja: Sty, 2012 Posty: 4235 Podziękowania: 953
u mnie dzis pochmurno , ponuro zero słońca nic sie nie chcę w taka pogodę :( ale trzeba posprzątać obiad zrobić małej dzis zupka z mięskiem więc jej nie musze gotować.
a i moje dziecko zjadło rybkę :) cały słoiczek z bobovity -cukinia z łososiem i ziemniaczkami




Zgłoś nadużycie #23822 24 października 2012, 10:30

Ulla Fajna mama
Rejestracja: Mar, 2012 Posty: 3449 Podziękowania: 490

oll85 napisał(a)

a ja dzis chciałam dalej sprzatac- wyspana to mam moc;D ale moj syn towarzyszący mi padł. spi i memla smoka przez sen. nei bede u przeciez składac ciuchow i szafą skrzypiec. no nic :D



hiehie! ja od 6ej na nogach :P juz obie drugie pranie, z pierwszym strychu byłam, zdazyłam czesc rzeczy poprasowac :P jeszcze mi masa zostala ;P
Rączki malutkie, ale chwycą Cię za serce na zawsze.      
   




Zgłoś nadużycie #23823 24 października 2012, 10:33

Emza Fajna mama
Rejestracja: Lut, 2012 Posty: 1902 Podziękowania: 320

Gosiulkovic napisał(a)

heh niestety nawet fiszer to chińszczyzna- w chinach zdjełane. Na wszystkich fiszerach (przynajmniej moich) made in china.
ja też cierpnę strasznie że wszystko chińskie.


no i właśnie..pomijając tego gościa z allegro...to nas te chinole zalewają kupiłam torbe z adidasa200zł patrze made in china..kupiłam krzesełko Cotobaby i made in china kupiłam bujak z fishera 600zł made in china ...no ja pier...!! u nas w ck wszystkie małe centra handlowe popadały...a najlepsze to to ze budynki stoją i jest w nik kupa ludzi ja wchodze patrze a tam całe pietro chinoli i ich towary jezu!! oglądałam program ze w stanach całe fabryki padają przez nich..a w tropikach wycinają lasy i zaczynaja ginąc gatunki roślin i zwierząt..normalnie ekspansja;/


Zgłoś nadużycie #23824 24 października 2012, 10:33

aneta74 Fajna mama
Rejestracja: Sty, 2012 Posty: 4235 Podziękowania: 953
moja juz jęczy potrzebuje większego zainteresowania a matka w klawiaturę stuka ;)
zmykam , miłego dnia :)




Zgłoś nadużycie #23825 24 października 2012, 10:34

Emza Fajna mama
Rejestracja: Lut, 2012 Posty: 1902 Podziękowania: 320

oll85 napisał(a)

nooo, ale moj np wogole nie pił. teraz daje soki hipp, mozna je rozcienczac, bo są słodkie. ale bez cukru. mój lubi ;)


oo nie zawierają cukru ?? to je kupie


Zgłoś nadużycie #23826 24 października 2012, 10:36

Emza Fajna mama
Rejestracja: Lut, 2012 Posty: 1902 Podziękowania: 320
dziewczyny mam pytanie...chciałam wejsc i powspominac nasze oczekiwania na dzidziusia...no i ni ma ?? ? chyba ze ja nie umiem szukac..a moze w jakims archiwum to jest czy co


Zgłoś nadużycie #23827 24 października 2012, 10:36

Asica Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lut, 2012 Posty: 1143 Podziękowania: 187

Ulla napisał(a)

hiehie! ja od 6ej na nogach :P juz obie drugie pranie, z pierwszym strychu byłam, zdazyłam czesc rzeczy poprasowac :P jeszcze mi masa zostala ;P



Ja dzisiaj s Oskarkiem pospałam do 9:30 !!!! więc teraz biorę się za sprzatanie ale podczytuję was z doskoku :-)


Zgłoś nadużycie #23828 24 października 2012, 10:38

Konto usunięte

Emza napisał(a)

no i właśnie..pomijając tego gościa z allegro...to nas te chinole zalewają kupiłam torbe z adidasa200zł patrze made in china..kupiłam krzesełko Cotobaby i made in china kupiłam bujak z fishera 600zł made in china ...no ja pier...!! u nas w ck wszystkie małe centra handlowe popadały...a najlepsze to to ze budynki stoją i jest w nik kupa ludzi ja wchodze patrze a tam całe pietro chinoli i ich towary jezu!! oglądałam program ze w stanach całe fabryki padają przez nich..a w tropikach wycinają lasy i zaczynaja ginąc gatunki roślin i zwierząt..normalnie ekspansja;/


u mnie w gorzowie są 2 wiellllllkie fabryki tv... sony,samsung, i inne, oni wsyztko produkują. przy tasmach stoi pol osiedla , a wyzej same chinole;d nawet ulice im tam zrobili, złotego smoka :D

Zgłoś nadużycie #23829 24 października 2012, 10:39

Konto usunięte

Emza napisał(a)

dziewczyny mam pytanie...chciałam wejsc i powspominac nasze oczekiwania na dzidziusia...no i ni ma ?? ? chyba ze ja nie umiem szukac..a moze w jakims archiwum to jest czy co


ktoś pisał, ze gdzies przeniesli, ale nie wiem gdzie :(

Zgłoś nadużycie #23830 24 października 2012, 10:40

aniam Supermama
Rejestracja: Sty, 2012 Posty: 9471 Podziękowania: 1485
w biedronce kombinezony będą za 39,99zł, ale nie wiem czy to czasem nie na większe dzieciaczki