Witaj na Forum FajnaMama!

Oglądasz nasze forum jako Gość, co nie daje Ci pełnego dostępu do wszystkich opcji i możliwości forum.

Nie będąc zarejestrowanym, nie możesz także brać udziału w dyskusjach. Gorąco zachęcamy do darmowej rejestracji,
co umożliwi Ci pisanie wiadomości, branie udziału w sondach, zamieszczanie własnych zdjęć oraz dostęp do wielu innych udogodnień.

Rejestracja jest szybka i łatwa. Zarejestruj się.

Majowe Dzieciaczki i ich Szczęśliwe Mamusie 2012;*;)

Zgłoś nadużycie #23751 24 października 2012, 8:33

aniam Supermama
Rejestracja: Sty, 2012 Posty: 9471 Podziękowania: 1485

oll85 napisał(a)

mój syn jadł ! całą butelke :D w koncu. Od piątku nie bardzo miał apetyt.. zadła po 120 , 150, 100... az sie martwiłam!


Ty sięm martwisz, a ja bym się cieszyła, jakby tyle jadł, ostatnio znów pojada po 60-80ml

Zgłoś nadużycie #23752 24 października 2012, 8:33

Gosiulkovic Fajna mama
Rejestracja: Gru, 2011 Posty: 4129 Podziękowania: 948

oll85 napisał(a)

tez tak mniemam, alee mój syn neit;] ja te 4meichy too co dzien kładłam na materac do przewijania ręcznik, brałam miske z wodą i myjke i lałam go wodą, a pływał. łapki stopy pachy itd. i chyba tylko dlatego przestał tak drzec sie w wanience... ale wole go ddo wanienki wsadzac... tyle ,ze wide,ze on dalej troche sie bi. nie płacze już. ale nei chce mu co dzien traumy robić. Ale jakby walił kloce jak wase dzieci- żadziaki to co dzien bym kąpała, bo pupa odpazona by była na bank


Ola i tak dla ciebie wielki szacun za to że próbowałaś i starałaś się jednak żeby Płodek polubił wodę i kąpu kąpu. Wiele mamusiek by to olało i stwierdziło że nie lubi i już. I zastosowało sie do kąpielowych zaleceń niemieckich.




Zgłoś nadużycie #23753 24 października 2012, 8:33

aniam Supermama
Rejestracja: Sty, 2012 Posty: 9471 Podziękowania: 1485

oll85 napisał(a)

no dzis greczny płoduś :) ale jutro musimy wstac i starego do roboty zawozic na 7.30;/ 15 km. kuzwa nei mam ochoty.. potem jescez te opony. aah wczoraj zapomniałam sprawdzic tą poduche! prypomnaiłam sobie juz w lozku. strasnzie zmeczona bylam. dzis ją musze zobaczyc :)




koniecznie, ewentualnie kup sobie taki lusterko, co dziewczyny wrzucały linka.

Zgłoś nadużycie #23754 24 października 2012, 8:34

aniam Supermama
Rejestracja: Sty, 2012 Posty: 9471 Podziękowania: 1485

Gosiulkovic napisał(a)

Ola i tak dla ciebie wielki szacun za to że próbowałaś i starałaś się jednak żeby Płodek polubił wodę i kąpu kąpu. Wiele mamusiek by to olało i stwierdziło że nie lubi i już. I zastosowało sie do kąpielowych zaleceń niemieckich.




a od kiedy Olka się poddaje? to kobita-tyran, kapac i już :P

Zgłoś nadużycie #23755 24 października 2012, 8:38

Konto usunięte

aniam napisał(a)

a od kiedy Olka się poddaje? to kobita-tyran, kapac i już :P


jaca na mnie łypał, wychodził jak go kąpałam i móił,ze ma ochote mnei zabic, ze diecku krzywde robie! hahahha a ja neiwzruszona szorowałam :D hahahaha

Zgłoś nadużycie #23756 24 października 2012, 8:40

Konto usunięte
Ja już lepiej się czuję i zajrzałam :) Filip z tatą jeszcze pod kołderką a ja mam chwilkę :) Przyjechałam do Białej w poniedziałek specjalnie na fitness bo zajęć nie miałam, no i tym fitnessem się dobiłam z przeziębieniem. Wczoraj wstałam o 6.00 bo na 8.00 wykład i zajęcia. I przy kawce zajrzałam na fejsa a tam info że prof. chory i zajęć nie ma a że w tym semestrze mam prawie tylko z nim zajęcia to cały tydzień mi się nagle wolny zrobił :) Dziś idę na 12.00 na 2 godzinki wykładu i do domu :) I ja już mam weekend :D

Zgłoś nadużycie #23757 24 października 2012, 8:44

Konto usunięte

aniam napisał(a)

koniecznie, ewentualnie kup sobie taki lusterko, co dziewczyny wrzucały linka.


A mogę prosić o ten link? :) Bo ja to jak jadę z Jackiem to biorę co jakiś czas lustereczko z torebki i zerkam czy śpi a jak ja kieruję to nic nie widzę :|

Zgłoś nadużycie #23758 24 października 2012, 8:46

kasia17 Fajna mama
Rejestracja: Paź, 2011 Posty: 4340 Podziękowania: 848

Like napisał(a)

udało się wrzucić, pierwszy filmik trochę harcore, bo cały "latający" ja nie umiem jak Ola położyć i nagrywać, muszę pajacować z telefonem w ręku :)

http://www.youtube.com/watch?v=DfGpVXYpxek&feature=plcp

a drugi z dziś :) http://www.youtube.com/watch?v=IMgQY9P-LAg



ja pierdziele ale smiejocha ;) niesamowita ;)

Zgłoś nadużycie #23759 24 października 2012, 8:46

aniam Supermama
Rejestracja: Sty, 2012 Posty: 9471 Podziękowania: 1485
opowiem Wam mój sen:

Śniło mi się, ze wróciłam do szkoły uczyć, czekam na autobus z dzieciakami, jeden z nich podchodzi i mówi, ze musi Pani przejść na druga stronę ulicy, bo tam zatrzymuje się autobus dla gimnazjalistów, pogoda super, piękna słoneczna, czekamy, dzwoni telefon z sekretariatu, ze zmieniły się godziny lekcji i teraz będę mieć zamiast chemii matematykę...

czekamy czekamy na ten autobus...

zaczyna robić się mrok, popaduje śnieg (nie wiem skąd latem śnieg, chyba musieliśmy dwie pory roku czekać na tym przystanku).

z wolnej przestrzeni przystankowej nagle zrobił się budynek (notabene w tym samym miejscu) z frontem całym we szkle. Do tego budynku prowadzi właśnie ta droga, która jest główna w okolicy.

Wszystko pięknie byłoby, gdyby nie to, ze na tej drodze znajdowały się poucinane łby łosiów, które dobijały się, by wejść do budynku. Korpusy leżały wszędzie na okolicznych polach, na środku drogi, dosłownie wszędzie, jak w najgorszym horrorze

Mój brat (chyba brat, bo za dokładnie już nie pamiętam) wyszedł, nie wiem po co, na zewnątrz i jeden cwany łeb łosiowy bez korpusu wpadł do budynku (w którym były ławki) i zaczął wszystkich gonić, by zadźgać tymi wielkimi łopatami rogowymi. Ja, nie wiem skąd wytrzasnęłam, taaaki wielki rzeźnicki nóż i przyczaiłam się na jakiejś szafie-komodzie i czekałam aż przebiegnie ten łeb pode mną. Hyc skoczyłam i wbiłam ten tasak w wielkie karczycho, powaliłam trupem łeb.

Później jakiś inny łeb dobijał się do frontu, pamiętajcie, ze zrobiony był ze szkła i zastanawialiśmy się kiedy pęknie, ale tak mocno uderzał, a nadal nic się nie działo, żadnej ryski. dopiero wówczas sobie uświadomiłam, ze to szyba kuloodporna :)

i tu się obudziłam, bo mały zaczął się wiercić :)

Zgłoś nadużycie #23760 24 października 2012, 8:47

Konto usunięte

oll85 napisał(a)

mój nic nie powtarzaa;( ale ma tyle nowych wyrazów i odgłosów ,ze i tak mam ubaw po pachy.
Ostatnio robi buuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuu buuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuu i składa usta w dziub i pluje! strasznie pluje!
no i jecsze warczy :D


A u mnie Fifi upodobał sobie słowo "NIE". 
-Filipek, damy zupkę?
-NIE
-Filipek, przewiniemy? 
-NIE
-Filipek, nasparujemy kremem i na spacer?
-NIE
  :D

Zgłoś nadużycie #23761 24 października 2012, 8:50

aniam Supermama
Rejestracja: Sty, 2012 Posty: 9471 Podziękowania: 1485

Dominika89 napisał(a)

A mogę prosić o ten link? :) Bo ja to jak jadę z Jackiem to biorę co jakiś czas lustereczko z torebki i zerkam czy śpi a jak ja kieruję to nic nie widzę :|




to było cos takiego

http://allegro.pl/sunshine-kids-lusterko-do-obserwacji-dziecka-sklep-i2731085978...

Zgłoś nadużycie #23762 24 października 2012, 8:50

Gosiulkovic Fajna mama
Rejestracja: Gru, 2011 Posty: 4129 Podziękowania: 948

aniam napisał(a)

opowiem Wam mój sen:

Śniło mi się, ze wróciłam do szkoły uczyć, czekam na autobus z dzieciakami, jeden z nich podchodzi i mówi, ze musi Pani przejść na druga stronę ulicy, bo tam zatrzymuje się autobus dla gimnazjalistów, pogoda super, piękna słoneczna, czekamy, dzwoni telefon z sekretariatu, ze zmieniły się godziny lekcji i teraz będę mieć zamiast chemii matematykę...

czekamy czekamy na ten autobus...

zaczyna robić się mrok, popaduje śnieg (nie wiem skąd latem śnieg, chyba musieliśmy dwie pory roku czekać na tym przystanku).

z wolnej przestrzeni przystankowej nagle zrobił się budynek (notabene w tym samym miejscu) z frontem całym we szkle. Do tego budynku prowadzi właśnie ta droga, która jest główna w okolicy.

Wszystko pięknie byłoby, gdyby nie to, ze na tej drodze znajdowały się poucinane łby łosiów, które dobijały się, by wejść do budynku. Korpusy leżały wszędzie na okolicznych polach, na środku drogi, dosłownie wszędzie, jak w najgorszym horrorze

Mój brat (chyba brat, bo za dokładnie już nie pamiętam) wyszedł, nie wiem po co, na zewnątrz i jeden cwany łeb łosiowy bez korpusu wpadł do budynku (w którym były ławki) i zaczął wszystkich gonić, by zadźgać tymi wielkimi łopatami rogowymi. Ja, nie wiem skąd wytrzasnęłam, taaaki wielki rzeźnicki nóż i przyczaiłam się na jakiejś szafie-komodzie i czekałam aż przebiegnie ten łeb pode mną. Hyc skoczyłam i wbiłam ten tasak w wielkie karczycho, powaliłam trupem łeb.

Później jakiś inny łeb dobijał się do frontu, pamiętajcie, ze zrobiony był ze szkła i zastanawialiśmy się kiedy pęknie, ale tak mocno uderzał, a nadal nic się nie działo, żadnej ryski. dopiero wówczas sobie uświadomiłam, ze to szyba kuloodporna :)

i tu się obudziłam, bo mały zaczął się wiercić :)


i to dowód na to że my wszystkie tutaj jesteśmy cudownie pokopane :D :D
ajlowiam was dziewczyny :D :D :D




Zgłoś nadużycie #23763 24 października 2012, 8:50

aniam Supermama
Rejestracja: Sty, 2012 Posty: 9471 Podziękowania: 1485

Dominika89 napisał(a)

A u mnie Fifi upodobał sobie słowo "NIE". 
-Filipek, damy zupkę?
-NIE
-Filipek, przewiniemy? 
-NIE
-Filipek, nasparujemy kremem i na spacer?
-NIE
  :D





bawi się jakby miął 2 latka, bo to wówczas jest taki okres buntu i wszystko na nie :)

Zgłoś nadużycie #23764 24 października 2012, 8:51

Konto usunięte
Aniam, super sen :P a ty horrorów nie oglądałaś przed snem? Mi się ostatnio śnił pogrzeb mojego pradziadka, że sam sobie w kościele przy mównicy mowę porzegnalną odczytał a potem się położył do trumny, sięgnął ręką po wieko, zamknął trumnę i ze środka krzyknął że już można zakopywać.

Zgłoś nadużycie #23765 24 października 2012, 8:51

aniam Supermama
Rejestracja: Sty, 2012 Posty: 9471 Podziękowania: 1485

Gosiulkovic napisał(a)

i to dowód na to że my wszystkie tutaj jesteśmy cudownie pokopane :D :D
ajlowiam was dziewczyny :D :D :D




ale ja przecież nie jestem w ciąży, a takie sny miałam właśnie podczas ciąży

Zgłoś nadużycie #23766 24 października 2012, 8:52

aniam Supermama
Rejestracja: Sty, 2012 Posty: 9471 Podziękowania: 1485

oll85 napisał(a)

jaca na mnie łypał, wychodził jak go kąpałam i móił,ze ma ochote mnei zabic, ze diecku krzywde robie! hahahha a ja neiwzruszona szorowałam :D hahahaha




na pewno byłby zadowolony, bo oszczędziłabyś ciut wody :P

Zgłoś nadużycie #23767 24 października 2012, 8:52

aniam Supermama
Rejestracja: Sty, 2012 Posty: 9471 Podziękowania: 1485

Dominika89 napisał(a)

Aniam, super sen :P a ty horrorów nie oglądałaś przed snem? Mi się ostatnio śnił pogrzeb mojego pradziadka, że sam sobie w kościele przy mównicy mowę porzegnalną odczytał a potem się położył do trumny, sięgnął ręką po wieko, zamknął trumnę i ze środka krzyknął że już można zakopywać.




czad, ja nie ogladam horrorów, nie wiem skąd to się wzięło

Zgłoś nadużycie #23768 24 października 2012, 8:56

Konto usunięte

aniam napisał(a)

opowiem Wam mój sen:
Śniło mi się, ze wróciłam do szkoły uczyć, czekam na autobus z dzieciakami, jeden z nich podchodzi i mówi, ze musi Pani przejść na druga stronę ulicy, bo tam zatrzymuje się autobus dla gimnazjalistów, pogoda super, piękna słoneczna, czekamy, dzwoni telefon z sekretariatu, ze zmieniły się godziny lekcji i teraz będę mieć zamiast chemii matematykę...
czekamy czekamy na ten autobus...
zaczyna robić się mrok, popaduje śnieg (nie wiem skąd latem śnieg, chyba musieliśmy dwie pory roku czekać na tym przystanku).
z wolnej przestrzeni przystankowej nagle zrobił się budynek (notabene w tym samym miejscu) z frontem całym we szkle. Do tego budynku prowadzi właśnie ta droga, która jest główna w okolicy.
Wszystko pięknie byłoby, gdyby nie to, ze na tej drodze znajdowały się poucinane łby łosiów, które dobijały się, by wejść do budynku. Korpusy leżały wszędzie na okolicznych polach, na środku drogi, dosłownie wszędzie, jak w najgorszym horrorze
Mój brat (chyba brat, bo za dokładnie już nie pamiętam) wyszedł, nie wiem po co, na zewnątrz i jeden cwany łeb łosiowy bez korpusu wpadł do budynku (w którym były ławki) i zaczął wszystkich gonić, by zadźgać tymi wielkimi łopatami rogowymi. Ja, nie wiem skąd wytrzasnęłam, taaaki wielki rzeźnicki nóż i przyczaiłam się na jakiejś szafie-komodzie i czekałam aż przebiegnie ten łeb pode mną. Hyc skoczyłam i wbiłam ten tasak w wielkie karczycho, powaliłam trupem łeb.
Później jakiś inny łeb dobijał się do frontu, pamiętajcie, ze zrobiony był ze szkła i zastanawialiśmy się kiedy pęknie, ale tak mocno uderzał, a nadal nic się nie działo, żadnej ryski. dopiero wówczas sobie uświadomiłam, ze to szyba kuloodporna :)
i tu się obudziłam, bo mały zaczął się wiercić :)


hahaha ania nei pij tyle wina :D

Zgłoś nadużycie #23769 24 października 2012, 8:57

aniam Supermama
Rejestracja: Sty, 2012 Posty: 9471 Podziękowania: 1485

oll85 napisał(a)

hahaha ania nei pij tyle wina :D




no właśnie, nic nie wypiłam :(

Zgłoś nadużycie #23770 24 października 2012, 8:58

aniam Supermama
Rejestracja: Sty, 2012 Posty: 9471 Podziękowania: 1485
dziewczynki, prosimy o głosy

http://www.bobovita.pl/galeria/81156

http://www.bobovita.pl/galeria/81155