Witaj na Forum FajnaMama!

Oglądasz nasze forum jako Gość, co nie daje Ci pełnego dostępu do wszystkich opcji i możliwości forum.

Nie będąc zarejestrowanym, nie możesz także brać udziału w dyskusjach. Gorąco zachęcamy do darmowej rejestracji,
co umożliwi Ci pisanie wiadomości, branie udziału w sondach, zamieszczanie własnych zdjęć oraz dostęp do wielu innych udogodnień.

Rejestracja jest szybka i łatwa. Zarejestruj się.

Majowe Dzieciaczki i ich Szczęśliwe Mamusie 2012;*;)

Zgłoś nadużycie #22631 19 października 2012, 20:41

Like Supermama
Rejestracja: Sty, 2012 Posty: 6893 Podziękowania: 807
aha, moja też nie kapana :D


Zgłoś nadużycie #22632 19 października 2012, 20:41

ewelina6660 Fajna mama
Rejestracja: Wrz, 2011 Posty: 4662 Podziękowania: 787
Aaaa dzisiaj dostałam pocztą Doidy Cup,chyba Like o nim kiedyś pisała.My chwytamy się kazdego sposobu,bo z butelki to nie ma szans żeby piła.Powiem wam,że caałkiem sprawnie jej to idzie z tym Doidy Cup.Kupiłam też dzisiaj taki kubek:
http://allegro.pl/kubek-360-lovi-active-junior-mini-okazja-i2677236899.html
jeszcze dokładnie nie łapie o co w nim chodzi,ale troszkę udało się jej wyssać.
Ten kubek polecał Zawitkowski,bo podobno technika picia taka sama jak ssanie piersi.

Zgłoś nadużycie #22633 19 października 2012, 20:42

Like Supermama
Rejestracja: Sty, 2012 Posty: 6893 Podziękowania: 807
fajny ten maz Magdy!


Zgłoś nadużycie #22634 19 października 2012, 20:44

Like Supermama
Rejestracja: Sty, 2012 Posty: 6893 Podziękowania: 807
Ja ten doidy też kupię, na pewno.


Zgłoś nadużycie #22635 19 października 2012, 20:57

seshella Fajna mama
Rejestracja: Gru, 2011 Posty: 4573 Podziękowania: 756

ewelina6660 napisał(a)

Dziewczyny jestem po prostu przeszczęśliwa, ale od początku.
Nasze spacery do tej pory wyglądały tak, że Natalka jak nie usnęła w ciągu 10 minut od wyjścia z domu to zaczynała płakać i musiałam ją brać na ręce.Wyglądało to tak, że na jednej ręce Natka, a drugą pchałam wózek.Wracałam spocona jak dziki osiół i załamana, że już do końca świata nasze spacery tak będą wyglądały.
Dzisiaj postanowiłam wypróbować spacerówkę,wyszliśmy wszyscy troje, ja z duszą na ramieniu.Natalka rozglądała się,oczy jak 5 zlotych i po pół godzinie zasnęła kamiennym snem.Cieszyłam się, ale jeszcze sceptycznie do tego podeszłam.
O 15 pojechaliśmy do mojej Przyjaciółki,bo miała mi w swojej aptece kupic tabletki anty,bo nie mam recepty,a że ona jest kierownikiem apteki,wiec nie ma z tym problemu.Jak od niej wyszliśmy to zapakowałam Natalkę do spacerówki,bo marudziła i umówiłam się z mężem,żę on pojedzie autem,a ja pójdę na nogach do Lidla (bo mieliśmy zrobić zakupy).Po kilku minutkach Natalka zasnęła mimo,że wyspana była. Hurrrrrra,chyba lubi jezdzic w wózku :) .Oto fotorelacja:


no i super, a juz dawno mowilysmy ze to dobry sposob, nasze dzieci juz ciekawe swiata chca wszystko widziec :)


Zgłoś nadużycie #22636 19 października 2012, 21:10

Like Supermama
Rejestracja: Sty, 2012 Posty: 6893 Podziękowania: 807

crystella napisał(a)

27 pazdziernika ide na imprezke w kosciolku gdzie zamierzac chrzciny robic. musimy sie pokazac ksiedzu. imprezka jest miedzynarodowa i ludzie maja przyniesc jakies potrawy ze swojego kraju. zastanawiam sie cos zrobic, musze sie ze znajoma zgadac bo ona tez cos z Polski przyniesie, a maz z Nigerii jest wiec tez wezma cos pewnie z jego kraju. Macie propozycje? Tylko nie mowcie ze bigos ?? uwielbiam ale jest bardzo popularny.


może jakąś zupę: ogórkową, kapuśniak, grochową,krupnik, rosół, flaczki, barszczyk
albo pierogi, gołąbki, placki ziemniaczane, kopytka (te nawet odsmażone są pyszne), kluski, jakieś rolady i do tego ćwikłę, fasolkę po bretońsku, wątróbkę z cebulką, kaszankę :) , bigos (ale Ty go nie chcesz), karp w galarecie, mielone i surówkę z kapusty kiszonej, albo wiem śledzie!
A najlepiej to upiecz dobry chleb, zrób smalcu ze skwarkami i cebulką i oszaleją z zachwytu :D a jakbyś miała kiszonego ogórka, to już w ogóle! :D Może macie tam polskie sklepy, ja do Niemiec, jak jeździłam, to jak babkę Niemrę zabrałam do takiego, to już zawsze tam zakupy robiła!


Zgłoś nadużycie #22637 19 października 2012, 21:11

Like Supermama
Rejestracja: Sty, 2012 Posty: 6893 Podziękowania: 807

crystella napisał(a)

http://www.facebook.com/crysstella?ref=tn_tnmn

zaprosiłam


Zgłoś nadużycie #22638 19 października 2012, 21:14

Like Supermama
Rejestracja: Sty, 2012 Posty: 6893 Podziękowania: 807

crystella napisał(a)

ja wystawialam zawsze od zlotowki, pamietaj ze klient napedza klienta, tam gdzie wiecej osob licytuje, wieksze jest zainteresowanie, stad cena musi byc od zlotowki bo wiecej osob sie zainteresuje. jednak to jest troche skomplikowane, zalezy od rzeczy kt wystawiasz i czy masz pojecie za ile to normalnie idzie i oczywiscie za ile zgodzisz sie sprzedac. jezeli ktos dlugo i sporo wystawial to bedzie wiedzial o co chodzi. ubranka moga byc od zlotowki mysle a jesli nie sa markowe lub szczegolne to trzeba wystawiac w zestawach gdyz nikomu nie oplaci sie placic np. 8 zl za przesylke za jeden ciuch. ceny ciuchow na allegro teraz spadly. kiedys za to co kupilam synowi moglam sporo odzyskac.

taa wszystko przez lumpeksy! Wiele osób kupuje na wagę ciuchy z zagranicy, teraz naprawdę można się tam ubrać od stóp do głów! Muszę się wybrać w przyszłym tygodniu :D
Jak będę miała chwilę to cyknę zdjęcie, jaki ostatnio płaszczyk Emilce kupiłam, a weszłam dosłownie na chwilę i że on się uchował to w szoku byłam, a szwagierka jaki ma dla niej z Gap, tylko jeszcze za duży, ale piękny jest!


Zgłoś nadużycie #22639 19 października 2012, 21:18

Like Supermama
Rejestracja: Sty, 2012 Posty: 6893 Podziękowania: 807

Ulla napisał(a)

no ja tez sie zastanawiam. ciagle tylko kupuje. a mam pare rzeczy na sprzedaz-m.in. moja suknie slubna :D

Ula jeśli chcesz wystawić to dodaj dużo zdjęć, tak żeby było całą widać. Ja swoją bardzo szybko sprzedałam. Kupiłam ją używaną za 800zł i sprzedałam za 750zł, oczywiście nie przyznawałam się , że brała udział w dwóch ceremoniach :D


Zgłoś nadużycie #22640 19 października 2012, 21:19

Like Supermama
Rejestracja: Sty, 2012 Posty: 6893 Podziękowania: 807

crystella napisał(a)

wiecie ja nigdy w zyciu nie odciagalam pokarmu, przy mlodym to byly takie prymitywne laktatory, sprobowalam raz, nie potrafilam i darowalam sobie, jak musialam gdzies wyjsc to dostal butelke ale to zdarzylo sie moze ze 3 razy wiec w sumie czaly czas na piersi.
a teraz juz nie planowalam kupowac laktatora bo bez sensu. ale w koncu kupilam gdyz grozil mi zabieg pod narkoza 6 tyg po porodzie bo ja mam takie cholerstwo co sie nazywa ropien gruczolu Bartolina i jak wychodzi to bol straszny i trzeba go naciac. jak ktos mial to wie co ja muwie. ja od kilku lat mam nawroty ale w sumie od 2 lat bolesne. balam sie strasznie jak bylam w ciazy ze mi to wylezie ale nie wyszlo. wyszlo 6 tyg po porodzie. na szczescie samo peklo i obylo sie bez narkozy i nie usialam odciagac i wylewac pokarmu. uff


ja dzięki laktatorowi mam w ogóle pokram! ale oczywiście elektrycznemu, bo te ręczne to do dupy są, na dłuższą metę się nie nadają


Zgłoś nadużycie #22641 19 października 2012, 21:21

Like Supermama
Rejestracja: Sty, 2012 Posty: 6893 Podziękowania: 807

crystella napisał(a)

Z nexta sa chyba najbardziej lubiane bo najlepiej ida na ebayu a na allegro sprzedaja za kosmiczne pieniadze, na polskiej stronie nexta sa jakies inne, ja nie kupuje ubranek w innych, czasem w moim ulubionym tkmaxx, rzadko chodze po sklepach bo nie lubie a za pol ceny mam z nexta online, moze vertbaudet wysyla, wallis chyba wysyla ale tam sa damskie tylko - moj ulubiony sklep dla mnie - trzeba sie zarejestrowsc, na maila przychodza znizki.

no ja jedynie w Asos zakupy robiłam, nie dość, że mają świetne promocje i porządne ciuchy, torebki czy buty, na wyprzedażach można tanio kupić, to jeszcze przesyłka jest darma! No rewelka!


Zgłoś nadużycie #22642 19 października 2012, 21:21

Like Supermama
Rejestracja: Sty, 2012 Posty: 6893 Podziękowania: 807

Like napisał(a)

może jakąś zupę: ogórkową, kapuśniak, grochową,krupnik, rosół, flaczki, barszczyk
albo pierogi, gołąbki, placki ziemniaczane, kopytka (te nawet odsmażone są pyszne), kluski, jakieś rolady i do tego ćwikłę, fasolkę po bretońsku, wątróbkę z cebulką, kaszankę :) , bigos (ale Ty go nie chcesz), karp w galarecie, mielone i surówkę z kapusty kiszonej, albo wiem śledzie!
A najlepiej to upiecz dobry chleb, zrób smalcu ze skwarkami i cebulką i oszaleją z zachwytu :D a jakbyś miała kiszonego ogórka, to już w ogóle! :D Może macie tam polskie sklepy, ja do Niemiec, jak jeździłam, to jak babkę Niemrę zabrałam do takiego, to już zawsze tam zakupy robiła!


po napisaniu tego posta zrobiłam się mega głodna...idę na krupnik xD


Zgłoś nadużycie #22643 19 października 2012, 22:03

aneta74 Fajna mama
Rejestracja: Sty, 2012 Posty: 4235 Podziękowania: 953

oll85 napisał(a)

Zapomniałam, zęby idą i z góry i z dołu, mierzyli go- wyszło,ze sie kurczy- chyba cos im si epomyliło.. no i wazyli ze mną na wade.. tsssssssssssss. niby 9 kg ma. i 66 cm. dziwne, bo na 74 spiochów juz nei dopinam;] no nic. śpi ten mały robal u mnei w łóżku. oby noc była w miare, bo na 8.30 ide pocyszczac...



Dorodny Płodzisław :)




Zgłoś nadużycie #22644 19 października 2012, 22:08

aneta74 Fajna mama
Rejestracja: Sty, 2012 Posty: 4235 Podziękowania: 953

Nika napisał(a)

że dopplera nie warto ?? ? Czy że w tym konkertnym miejscu bo np maszyna lipna?
Dziwne. Każdy chirurg naczyniowy od tego zaczyna. Tylko tak wyjdzie czy nie ma skrzepów przecież.
Moja mama jest po operacjach na żylaki i dopiero niedawno trafiła do dobrego lekarza. Zrobił jej operacje na obie nogi tak że śladu nie ma a po poprzednich ma poorane nogi i owrzodzenie było. Operacja kosztowała kilka lat temu 2tysiące ale ten lekarz daje dożywotnią  gwarancje na swoją robotę i jak chodzi na kontrolne wizyty to kasy nie bieże. Zawsze robi dopplera. Nawet niedawno mama była tak kontrolnie bo nie wiadomo było czy właśnie od kręgoslupa czy żylaków noga boli. I byłyśmy w szoku bo chciała płacic a on do niej że absolutnie, ze wizyta w ramach gwarancji :-) A minęło 6 lat od operacji! :-)
Reasumując, dziwne te pielęgniarki. Ja bym zrobiła.



ja płaciłam 3000 za jedna nogę i zdjęcie szwów było za darmo tylko a jak poszłam chyba po dwóch tygodniach na kontrol to juz placiłam 170.i teraz też za każdą tyle płacę .
właśnie nie wiem o co chodziło tej pielęgniarce może być aż tak słaby sprzęt wątpię cholera by się chyba nie wybierali na takie badania z jakimś lipnym?zadzwonie jeszcze do swojej lekarki i się dopytam bo tak mnie te nogi męczą i ta robiona najbardziej żeby było smieszniej




Zgłoś nadużycie #22645 19 października 2012, 22:09

aneta74 Fajna mama
Rejestracja: Sty, 2012 Posty: 4235 Podziękowania: 953

Nika napisał(a)

Kuźwa, wyszlam z domu na 40min wracam i Witu śpi z małą. niewykąpaną i nie nakarmioną. Jadła o 16! nie wiem co robić, budzić... zostawić? Ale jak mi się zbudzi i będzie wariowała.
Zla jestem na niego! Po ch. ją usypiał zamiast wykąpać i zadzwonić żebym się streszczała.


spoko jak raz nie wykąpiesz to się nic nie stanie :)




Zgłoś nadużycie #22646 19 października 2012, 22:10

Gosiulkovic Fajna mama
Rejestracja: Gru, 2011 Posty: 4129 Podziękowania: 948

ewelina6660 napisał(a)

Dziewczyny jestem po prostu przeszczęśliwa, ale od początku.
Nasze spacery do tej pory wyglądały tak, że Natalka jak nie usnęła w ciągu 10 minut od wyjścia z domu to zaczynała płakać i musiałam ją brać na ręce.Wyglądało to tak, że na jednej ręce Natka, a drugą pchałam wózek.Wracałam spocona jak dziki osiół i załamana, że już do końca świata nasze spacery tak będą wyglądały.
Dzisiaj postanowiłam wypróbować spacerówkę,wyszliśmy wszyscy troje, ja z duszą na ramieniu.Natalka rozglądała się,oczy jak 5 zlotych i po pół godzinie zasnęła kamiennym snem.Cieszyłam się, ale jeszcze sceptycznie do tego podeszłam.
O 15 pojechaliśmy do mojej Przyjaciółki,bo miała mi w swojej aptece kupic tabletki anty,bo nie mam recepty,a że ona jest kierownikiem apteki,wiec nie ma z tym problemu.Jak od niej wyszliśmy to zapakowałam Natalkę do spacerówki,bo marudziła i umówiłam się z mężem,żę on pojedzie autem,a ja pójdę na nogach do Lidla (bo mieliśmy zrobić zakupy).Po kilku minutkach Natalka zasnęła mimo,że wyspana była. Hurrrrrra,chyba lubi jezdzic w wózku :) .Oto fotorelacja:


no to super! każdy sposób dobry! Fajnie że znalazłaś metodę na spacery bez płaczu. Natalka dziobek otwarty :D czyli zadowolona!




Zgłoś nadużycie #22647 19 października 2012, 22:11

aneta74 Fajna mama
Rejestracja: Sty, 2012 Posty: 4235 Podziękowania: 953

ewelina6660 napisał(a)

Dziewczyny jestem po prostu przeszczęśliwa, ale od początku.
Nasze spacery do tej pory wyglądały tak, że Natalka jak nie usnęła w ciągu 10 minut od wyjścia z domu to zaczynała płakać i musiałam ją brać na ręce.Wyglądało to tak, że na jednej ręce Natka, a drugą pchałam wózek.Wracałam spocona jak dziki osiół i załamana, że już do końca świata nasze spacery tak będą wyglądały.
Dzisiaj postanowiłam wypróbować spacerówkę,wyszliśmy wszyscy troje, ja z duszą na ramieniu.Natalka rozglądała się,oczy jak 5 zlotych i po pół godzinie zasnęła kamiennym snem.Cieszyłam się, ale jeszcze sceptycznie do tego podeszłam.
O 15 pojechaliśmy do mojej Przyjaciółki,bo miała mi w swojej aptece kupic tabletki anty,bo nie mam recepty,a że ona jest kierownikiem apteki,wiec nie ma z tym problemu.Jak od niej wyszliśmy to zapakowałam Natalkę do spacerówki,bo marudziła i umówiłam się z mężem,żę on pojedzie autem,a ja pójdę na nogach do Lidla (bo mieliśmy zrobić zakupy).Po kilku minutkach Natalka zasnęła mimo,że wyspana była. Hurrrrrra,chyba lubi jezdzic w wózku :) .Oto fotorelacja:



Superowo :)




Zgłoś nadużycie #22648 19 października 2012, 22:11

Nika Fajna mama
Rejestracja: Wrz, 2011 Posty: 5199 Podziękowania: 522

aniam napisał(a)

wczoraj wieczorem dostałam okresu, rano wstałam i po nogach mi ciekło dosłwoeni, jakbym była bezpośrednio po porodzie!!!
Zalewa mnie, bo co goidzne muszę tampon wtykać :(


o rany! ja to bym z tego tylko powodu żeby okresu nie mieć karmić do 5 lat :-D
I tak długo nie miałaś. Prawie 2 miechy jak nie karmisz chyba juz co?


Zgłoś nadużycie #22649 19 października 2012, 22:11

aneta74 Fajna mama
Rejestracja: Sty, 2012 Posty: 4235 Podziękowania: 953

Like napisał(a)

tak, tak wiem,allegro to moje uzależnienie zaraz po FM :) ale i tak zawsze drożej maja, bo sobie doliczaja marze, a ja to bym chciała, taka cenę jak w angielskim sklepie ;)


ja też mania allegro i FM :)




Zgłoś nadużycie #22650 19 października 2012, 22:12

Nika Fajna mama
Rejestracja: Wrz, 2011 Posty: 5199 Podziękowania: 522

Emza napisał(a)

nie chcecie mieszkac z rodzicami ?? my to bardzo chcemy...mama mi bardzo pomaga z małą nie musze wozić tylko ubieram sie i wychodze dodatkowo wekeendy obiadki to rodzice robią :) my mamy mieszkanie ale je wynajmiemy a chcemy z rodzicami...hmmm czy jesteśmy porąbani ?? ? :D


ja ze swoją też bym mogła. Ale z teściową niekoniecznie :-)