Witaj na Forum FajnaMama!

Oglądasz nasze forum jako Gość, co nie daje Ci pełnego dostępu do wszystkich opcji i możliwości forum.

Nie będąc zarejestrowanym, nie możesz także brać udziału w dyskusjach. Gorąco zachęcamy do darmowej rejestracji,
co umożliwi Ci pisanie wiadomości, branie udziału w sondach, zamieszczanie własnych zdjęć oraz dostęp do wielu innych udogodnień.

Rejestracja jest szybka i łatwa. Zarejestruj się.

Majowe Dzieciaczki i ich Szczęśliwe Mamusie 2012;*;)

Zgłoś nadużycie #11 17 maja 2012, 9:01

qazzaq Gotowa na wszystko
Rejestracja: Sty, 2012 Posty: 821 Podziękowania: 47
Majóweczki zakładam wątek dla nas ;) musimy teraz się wspierać i pisać jak radzimy sobie z bobaskami ;) no i temat tabu pewnie też się tu pojawi ;) ale cichoooo ;)


Zgłoś nadużycie #12 17 maja 2012, 10:00

Malinka Supermama
Rejestracja: Sie, 2011 Posty: 4312 Podziękowania: 1155
Gratulacje! :) Się proszę rozgościć w dziale '' Niemowlę''. Kawusię wypić, ciastkiem zagryźć , o ile ssące cycusia dziecię pozwoli ;) ;) :P
Koty rządzą światem! 






Zgłoś nadużycie #13 8 czerwca 2012, 13:19

phoenix212 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lut, 2012 Posty: 448 Podziękowania: 64
a oto i lista majóweczek

Zgłoś nadużycie #14 8 czerwca 2012, 13:41

neri84 Fajna mama
Rejestracja: Sty, 2012 Posty: 2155 Podziękowania: 217
Gratuluję świeżo upieczonym mamusiom. :-)
Zmień myślenie, a świat zmieni się dookoła Ciebie. :)

Zgłoś nadużycie #15 8 czerwca 2012, 14:14

Nika Fajna mama
Rejestracja: Wrz, 2011 Posty: 5199 Podziękowania: 522
to ja podbijam temat :-)

Laski , jak się przygotowuje tą kąpiel krochmalową?
Mam na mące ziemniaczanej zrobić ale nie pamiętam proporcji jakie mi położna podala....
Któraś krochmaliła dziecko? :-)


Zgłoś nadużycie #16 8 czerwca 2012, 14:22

Malinka Supermama
Rejestracja: Sie, 2011 Posty: 4312 Podziękowania: 1155
Łyżka mąki do litra zimnej wody i całość zagotować, ale można też - i ja tak robię- wsypać tę łyżkę mąki ziemniaczanej do wody, w której kąpiesz maleństwo. U nas to wystarczyło. Ja dodatkowo naprzemiennie posypuję doopkę i pachwinki małego mąką ziemniaczaną i krem F18. Z tym, że musi być skóra idealnie osuszona, żeby mąka się nie zbrylała.
Koty rządzą światem! 






Zgłoś nadużycie #17 8 czerwca 2012, 15:15

Gosiulkovic Fajna mama
Rejestracja: Gru, 2011 Posty: 4129 Podziękowania: 948
ooooo witam w nowym wątku :)

Nika napisał(a)

to ja podbijam temat :-)

Laski , jak się przygotowuje tą kąpiel krochmalową?
Mam na mące ziemniaczanej zrobić ale nie pamiętam proporcji jakie mi położna podala....
Któraś krochmaliła dziecko? :-)


Nika ja co prawda ponad 2 lata temu ostatnio krochmaliłam ;) ale gotowałam krochmal jak kisiel- tj litr wody z którego odlewałam pół szklanki jak zaczynał się gotować to wlewałamm to odlane pół szklanki rozmieszane z mąką ziemniaczaną. Nie jestem pewna proporcji ale chyba na litr- 2 łyżki mąki ziemniaczanej dawałam. No i ciągle mieszając robił się taki kisielek który chlup do wanienki do wody.Taka przyjemna w dotyku ta woda się robi i naprawdę pomaga. Iwona miała bardzo brzydką skórkę taką atopową i nie stosowałam niczego innego oprócz tego krochmalu i wszystko ładnie się wygoiło.




Zgłoś nadużycie #18 8 czerwca 2012, 18:16

Ulla Fajna mama
Rejestracja: Mar, 2012 Posty: 3449 Podziękowania: 489

Nika napisał(a)

to ja podbijam temat :-)

Laski , jak się przygotowuje tą kąpiel krochmalową?
Mam na mące ziemniaczanej zrobić ale nie pamiętam proporcji jakie mi położna podala....
Któraś krochmaliła dziecko? :-)



mi połozna powiedziała, ze moge dodawać łyżke mąki ziemniaczanej do wanienni. nic nie gotować. ale czy to to samo, co kapiel krochmalowa o która pytasz, to nie jestem pewna :)
Rączki malutkie, ale chwycą Cię za serce na zawsze.      
   




Zgłoś nadużycie #19 8 czerwca 2012, 18:24

Ulla Fajna mama
Rejestracja: Mar, 2012 Posty: 3449 Podziękowania: 489
dacie wiarę, że dziecko potrafi ryczeć od 5ej rano do 11ej, a potem od 14-17?... narazie spi... ciekawe co dalej

nie, nie jestem zestresowana

nie, nie ma kolek-kolki nie uspokoisz, a moje dziecko się uskopaja, gdy się je wexmie na ręce...tylko ze ja nie moge go ciągle na rekach nosic..to chyba jasne :/

aneczka, myślę o kupieniu chusty, tylko kompeltnie nie wiem, jak sie za to zabrac :( doradzisz cos?

martus, czytałam twoją relacje, to normalnie wszystko mi przed oczami stanęło... :( co ja moge powiedzieć-wiem, co czułaś :(

chusteczki przerobilam po kolei: huggies, nivea, babydream, dada. pierwsze trzy dość podobne i że tak powiem "moga byc". potem miałam dada i sie wkurzałam, bo były tak mokre, ze posmarowanie potem dziecka kremem, to było ślizganie się po tym, co chusteczki zostawiły. a moje ręce tez całe mokre. kiedy dada sie skonczyły zas miałam baby dream i zwracam honor dada. bo one (przez to ze takie mokre) lepiej umyja pupe z kupy :)
jeszcze mam jakies linteo, dostalam w prezencie, ale nie wiem, gdzie je mozna kupić. i jeszcze nie próbowałam.

nadał krwawię, ale słabo. i te "słabo" to juz w szpitalu tez było.

kiedy się wybieracie na kontrolne wizyty do gina? i kiedy trzeba becikowe załatwiac? jest jakis limit? że np. w miesiąc od urodzenia trzeba się zmieścić?
Rączki malutkie, ale chwycą Cię za serce na zawsze.      
   




Zgłoś nadużycie #20 8 czerwca 2012, 18:29

Karolinia Supermama
Rejestracja: Lip, 2011 Posty: 6220 Podziękowania: 719
Gratuluję Mamusiom świeżynkom :)
Ula na becikowe masz rok :)
Zawsze razem:*



Zgłoś nadużycie #21 8 czerwca 2012, 18:57

ewelina6660 Fajna mama
Rejestracja: Wrz, 2011 Posty: 4662 Podziękowania: 787

Ulla napisał(a)

dacie wiarę, że dziecko potrafi ryczeć od 5ej rano do 11ej, a potem od 14-17?... narazie spi... ciekawe co dalej

nie, nie jestem zestresowana

nie, nie ma kolek-kolki nie uspokoisz, a moje dziecko się uskopaja, gdy się je wexmie na ręce...tylko ze ja nie moge go ciągle na rekach nosic..to chyba jasne :/

aneczka, myślę o kupieniu chusty, tylko kompeltnie nie wiem, jak sie za to zabrac :( doradzisz cos?

martus, czytałam twoją relacje, to normalnie wszystko mi przed oczami stanęło... :( co ja moge powiedzieć-wiem, co czułaś :(

chusteczki przerobilam po kolei: huggies, nivea, babydream, dada. pierwsze trzy dość podobne i że tak powiem "moga byc". potem miałam dada i sie wkurzałam, bo były tak mokre, ze posmarowanie potem dziecka kremem, to było ślizganie się po tym, co chusteczki zostawiły. a moje ręce tez całe mokre. kiedy dada sie skonczyły zas miałam baby dream i zwracam honor dada. bo one (przez to ze takie mokre) lepiej umyja pupe z kupy :)
jeszcze mam jakies linteo, dostalam w prezencie, ale nie wiem, gdzie je mozna kupić. i jeszcze nie próbowałam.

nadał krwawię, ale słabo. i te "słabo" to juz w szpitalu tez było.

kiedy się wybieracie na kontrolne wizyty do gina? i kiedy trzeba becikowe załatwiac? jest jakis limit? że np. w miesiąc od urodzenia trzeba się zmieścić?



Ja urodziłam 10 maja,a na wizytę kontrolną do ginekologa idę 19 czerwca :)

Zgłoś nadużycie #22 8 czerwca 2012, 19:02

Konto usunięte

Ulla napisał(a)

dacie wiarę, że dziecko potrafi ryczeć od 5ej rano do 11ej, a potem od 14-17?... narazie spi... ciekawe co dalej

nie, nie jestem zestresowana

nie, nie ma kolek-kolki nie uspokoisz, a moje dziecko się uskopaja, gdy się je wexmie na ręce...tylko ze ja nie moge go ciągle na rekach nosic..to chyba jasne :/

aneczka, myślę o kupieniu chusty, tylko kompeltnie nie wiem, jak sie za to zabrac :( doradzisz cos?

martus, czytałam twoją relacje, to normalnie wszystko mi przed oczami stanęło... :( co ja moge powiedzieć-wiem, co czułaś :(

chusteczki przerobilam po kolei: huggies, nivea, babydream, dada. pierwsze trzy dość podobne i że tak powiem "moga byc". potem miałam dada i sie wkurzałam, bo były tak mokre, ze posmarowanie potem dziecka kremem, to było ślizganie się po tym, co chusteczki zostawiły. a moje ręce tez całe mokre. kiedy dada sie skonczyły zas miałam baby dream i zwracam honor dada. bo one (przez to ze takie mokre) lepiej umyja pupe z kupy :)
ulcia moj wlasnei kibicuje tzn ryczy od 15tej :D czasem ma dni ze nic nei placze, a czasem wyje 4 h i tak samo tylko na rekach jest spokojny. Ale jakos mnei to juz nei rusza. wiem,ze kazde dziecko placze , pogoda tez mu daje w kosc i trzeba to przezyc, glaszczemy go po glowie, wozimy w wozku po domu, podtykamy smoczek, ale jak maly jest wsciekly to nie wiele to daje. O ile nie jest to wieczor, kiedy jestem juz nietomna, to nei przeszkadza mi to ryczenie. Gorej wieczorem, nei mam cierpliwosci... jackowi go wtedy wreczam i uciekam spac. on go przynosi do lozeczka jak go juz ogarnie;D no coz... macierzynstwo to raczej ciezki temat :)
Modle sie o rzespana noc, co dzien uzywam visine bo zyly w gałach mi pękają, ale mam juz czas na mycie sie i ostatnio 1 raz od 10 maja pomyłam podłogi :D uporalam sie z gora prania.. jakos wsytko aczyna miec rece i nogi! nawet do was udaje mi sie zagladac :)
jeszcze mam jakies linteo, dostalam w prezencie, ale nie wiem, gdzie je mozna kupić. i jeszcze nie próbowałam.

nadał krwawię, ale słabo. i te "słabo" to juz w szpitalu tez było.

kiedy się wybieracie na kontrolne wizyty do gina? i kiedy trzeba becikowe załatwiac? jest jakis limit? że np. w miesiąc od urodzenia trzeba się zmieścić?

Zgłoś nadużycie #23 8 czerwca 2012, 19:03

Konto usunięte
ulcia moj wlasnei kibicuje tzn ryczy od 15tej czasem ma dni ze nic nei placze, a czasem wyje 4 h i tak samo tylko na rekach jest spokojny. Ale jakos mnei to juz nei rusza. wiem,ze kazde dziecko placze , pogoda tez mu daje w kosc i trzeba to przezyc, glaszczemy go po glowie, wozimy w wozku po domu, podtykamy smoczek, ale jak maly jest wsciekly to nie wiele to daje. O ile nie jest to wieczor, kiedy jestem juz nietomna, to nei przeszkadza mi to ryczenie. Gorej wieczorem, nei mam cierpliwosci... jackowi go wtedy wreczam i uciekam spac. on go przynosi do lozeczka jak go juz ogarnie;D no coz... macierzynstwo to raczej ciezki temat
Modle sie o rzespana noc, co dzien uzywam visine bo zyly w gałach mi pękają, ale mam juz czas na mycie sie i ostatnio 1 raz od 10 maja pomyłam podłogi uporalam sie z gora prania.. jakos wsytko aczyna miec rece i nogi! nawet do was udaje mi sie zagladac

Zgłoś nadużycie #24 8 czerwca 2012, 19:12

elka40 Fajna mama
Rejestracja: Lut, 2012 Posty: 3366 Podziękowania: 615
Melduję się :-)
A moja małą od dnia porodu tylko je i śpi, je i śpi.W nocy budzi się raz na karmienie i potem rano 7-8.Mam nadzieję,że nadal będzie taka grzeczna. Karmię piersią ale pokarmu nie mam za dużo bo ona nie ciągnie, a raczej pociągnie trochę, śpi, potem drugą, śpi a potem wrzeszczy bo chce butelkę. I dopiero jak wciągnie z 70-80 mleka z butelki to usypia. W nocy wogóle nie daję jej piersi, bo byśmy cała noc wojowały. Po wyjściu ze szpitala kupiłam jej Emfamil bo tylko takie było w aptece...drogie jak jasna cholera koło 25 zł ale podobno nie ma w nim laktozy i nie ma po nim kolek. Do innego mleka trzeba dołączyć kropelki. Jak nam sie skończy pudełko to pomyślę co potem.Bo raczej nie sądzę,żeby na piersi się wyżywiła. A nie chcę kupować herbatek, bo mi cycki rozerwie a ona i tak będzie butelkę wolała.
Dziś miałyśmy wyjść na dwór ale ciągle ktoś przychodzi albo mała śpi no i w sumie nie było kiedy, a potem się rozpadało. W sumie i tak cały czas drzwi otwarte więc się wietrzy. Jutro może się uda.
Oczywiście my też przyjmujemy tabuny gości...codziennie.Dziś mała dostała praktyczny prezent...wielką pakę pampersów. W sumie używam pampersów i baby dream z rossmana...moim zdaniem baby dream bardzo dobre. Chusteczki też mam ale jak dla mnie to trochę mało nawilżone...a może tak trafiłąm.Teraz spróbuję bambino.
Jak siano ma się suszyć na grabiach, tak dziecko ma rosnąć na rękach.

Zgłoś nadużycie #25 8 czerwca 2012, 19:16

ewelina6660 Fajna mama
Rejestracja: Wrz, 2011 Posty: 4662 Podziękowania: 787
Moja Natalka też tylko je i śpi.Czasami z godzinkę pomarudzi,ale nie płacze.Ciekawe,czy jej się nie zmieni.U mnie mleczarnia pracuje pełną parą i póki co cyc jej wystarcza.

Zgłoś nadużycie #26 8 czerwca 2012, 19:20

elka40 Fajna mama
Rejestracja: Lut, 2012 Posty: 3366 Podziękowania: 615
A co do porodu...przeszłam dwa naturalne i następny też bym chciała.Nawet jeśli bóle pod oxy były gorsze ale krótsze. W sumie minął tydzień...jestem zagojona, jeden szew mi został bo reszta wypadła.Skurcze macicy do wczoraj bolesne czasem jak porodowe, szczególnie właśnie w czasie karmienia ( ja zresztą po porodzie też dostawałam oksytocynę na skurczenie, co było bolesne ). Jedyna dolegliwość jaka mi została po trudnym parciu to hemoroidy...dziś bolą mnie jak jasna cholera. Nie mogę usiąść na tyłku. Wkładam czopki...zobaczymy.Więc ja jednak za sn
Jak siano ma się suszyć na grabiach, tak dziecko ma rosnąć na rękach.

Zgłoś nadużycie #27 8 czerwca 2012, 19:26

ewelina6660 Fajna mama
Rejestracja: Wrz, 2011 Posty: 4662 Podziękowania: 787

elka40 napisał(a)

A co do porodu...przeszłam dwa naturalne i następny też bym chciała.Nawet jeśli bóle pod oxy były gorsze ale krótsze. W sumie minął tydzień...jestem zagojona, jeden szew mi został bo reszta wypadła.Skurcze macicy do wczoraj bolesne czasem jak porodowe, szczególnie właśnie w czasie karmienia ( ja zresztą po porodzie też dostawałam oksytocynę na skurczenie, co było bolesne ). Jedyna dolegliwość jaka mi została po trudnym parciu to hemoroidy...dziś bolą mnie jak jasna cholera. Nie mogę usiąść na tyłku. Wkładam czopki...zobaczymy.Więc ja jednak za sn



Po cc też przez dwa dni miałam podawana trzy razy dziennie oxy.Myślałam,że zeświruję z bólu.Na hemoroidy polecam Procto Glyvenol.Możn go stosować przy karmieniu piersią.Mnie też zrobiły się te zasrane hemoroidy mimo,że miałam cc.Te czopki pomogy mi po 2 dniach.

Zgłoś nadużycie #28 8 czerwca 2012, 19:56

aniam Supermama
Rejestracja: Sty, 2012 Posty: 9471 Podziękowania: 1485

Ulla napisał(a)

dacie wiarę, że dziecko potrafi ryczeć od 5ej rano do 11ej, a potem od 14-17?... narazie spi... ciekawe co dalej
nie, nie jestem zestresowana
nie, nie ma kolek-kolki nie uspokoisz, a moje dziecko się uskopaja, gdy się je wexmie na ręce...tylko ze ja nie moge go ciągle na rekach nosic..to chyba jasne :/
aneczka, myślę o kupieniu chusty, tylko kompeltnie nie wiem, jak sie za to zabrac :( doradzisz cos?
martus, czytałam twoją relacje, to normalnie wszystko mi przed oczami stanęło... :( co ja moge powiedzieć-wiem, co czułaś :(
chusteczki przerobilam po kolei: huggies, nivea, babydream, dada. pierwsze trzy dość podobne i że tak powiem "moga byc". potem miałam dada i sie wkurzałam, bo były tak mokre, ze posmarowanie potem dziecka kremem, to było ślizganie się po tym, co chusteczki zostawiły. a moje ręce tez całe mokre. kiedy dada sie skonczyły zas miałam baby dream i zwracam honor dada. bo one (przez to ze takie mokre) lepiej umyja pupe z kupy :)
jeszcze mam jakies linteo, dostalam w prezencie, ale nie wiem, gdzie je mozna kupić. i jeszcze nie próbowałam.
nadał krwawię, ale słabo. i te "słabo" to juz w szpitalu tez było.
kiedy się wybieracie na kontrolne wizyty do gina? i kiedy trzeba becikowe załatwiac? jest jakis limit? że np. w miesiąc od urodzenia trzeba się zmieścić?


Becikowe załatwia się w ciągu roku...
a do gina powinno sie iść po połogu, chyba że cos się wczesniej dzieje...

Zgłoś nadużycie #29 8 czerwca 2012, 21:08

Malinka Supermama
Rejestracja: Sie, 2011 Posty: 4312 Podziękowania: 1155
Ulla- próbowałaś suszarkę włączać. Jej szum uspakaja dzieci. Podobnie działa odkurzacz, pralka... Suszarka nas kiedyś uratowała. Co do chust- ja kupiłam Nati i jestem zadowolona. Polecam rozmiar M (L będzie zdecydowanie za długa). Praktyczne są wielokolorowe- ułatwia to wiązania. Ja byłam na kursie wiązania chusty (koszt 100 zł w Opolu), ale jest też sporo filmików instruktażowych na YT. W chuście może być dziecku dość ciepło, ale jest wygodna. Można nosić nawet noworodki (wiązanie ''kangurek''), tylko nóżki rozstawia się nieco szerzej.
Mój Tomek błyskawicznie w niej usypia. Ja nie chodziłam w niej po mieście, ale do ogrodu, po domu jak najbardziej. Ręce inaczej wysiadają, a tak ciężar rozłożony jest na plecy.
Do gina- po 6 tygodniach chyba, że coś się dzieje. Odchody zaczynają cuchnąć ropnie, jest krwotok etc
Koty rządzą światem! 






Zgłoś nadużycie #30 8 czerwca 2012, 22:05

seshella Fajna mama
Rejestracja: Gru, 2011 Posty: 4573 Podziękowania: 756
Zastanawiam się czy przyzwyczajać swoje dziecko do smoczka, oczywiście ma to swoje plusy i minusy, tylko których jest wiecej :) a Wy jak robicie?