Witaj na Forum FajnaMama!

Oglądasz nasze forum jako Gość, co nie daje Ci pełnego dostępu do wszystkich opcji i możliwości forum.

Nie będąc zarejestrowanym, nie możesz także brać udziału w dyskusjach. Gorąco zachęcamy do darmowej rejestracji,
co umożliwi Ci pisanie wiadomości, branie udziału w sondach, zamieszczanie własnych zdjęć oraz dostęp do wielu innych udogodnień.

Rejestracja jest szybka i łatwa. Zarejestruj się.

Lutówki2016

Zgłoś nadużycie #131 6 sierpnia 2015, 19:41

MissHoneyBunny Gotowa na wszystko
Rejestracja: Sie, 2011 Posty: 330 Podziękowania: 72

juliaa napisał(a)

szczesliwa mamusia- i jak po usg ?
miss - juz po usg ?



Moje usg z samego rana w poniedziałek :)

Szczesliwamamusia cieszę się że wszystko dobrze wyszło, to jest najważniejsze :)


Zgłoś nadużycie #132 10 sierpnia 2015, 11:26

MissHoneyBunny Gotowa na wszystko
Rejestracja: Sie, 2011 Posty: 330 Podziękowania: 72
Hej Dziewczyny czy jest tam jeszcze ktoś, czy piszę sama ze sobą? Wróciłam niedawno z usg jak na skrzydłach, bo wszystko jest w jak najlepszym porządku z dzidziusiem :) )

Poza tym upały mnie dobijają, siedzimny z synkiem w domu większość dnia, dopiero wieczorem wychodzimy pobyć na powietrzu, młody jak się tak przed snem nalata to potem zasypia w minutę :) piszcie co u Was :)


Zgłoś nadużycie #133 10 sierpnia 2015, 19:23

beata195 Początkująca
Rejestracja: Lip, 2015 Posty: 21 Podziękowania: 1

MissHoneyBunny napisał(a)

Hej Dziewczyny czy jest tam jeszcze ktoś, czy piszę sama ze sobą? Wróciłam niedawno z usg jak na skrzydłach, bo wszystko jest w jak najlepszym porządku z dzidziusiem :) )

Poza tym upały mnie dobijają, siedzimny z synkiem w domu większość dnia, dopiero wieczorem wychodzimy pobyć na powietrzu, młody jak się tak przed snem nalata to potem zasypia w minutę :) piszcie co u Was :)



To super :) To było które Twoje usg? Ja miałam 1,5 tygodnia temu i za tydzień znowu bo zapomniał czegoś sprawdzić....

Słyszałyście coś może o tym becikowym, które ma być wypłacane przez 12 miesięcy? Coś ostatnio mi się o uszy obiło, ale nie wiem jakie warunki sobie tam wymyślą... Znając życie to ciężko będzie się załapać :)

Zgłoś nadużycie #134 10 sierpnia 2015, 19:54

MissHoneyBunny Gotowa na wszystko
Rejestracja: Sie, 2011 Posty: 330 Podziękowania: 72

beata195 napisał(a)

To super :) To było które Twoje usg? Ja miałam 1,5 tygodnia temu i za tydzień znowu bo zapomniał czegoś sprawdzić....

Słyszałyście coś może o tym becikowym, które ma być wypłacane przez 12 miesięcy? Coś ostatnio mi się o uszy obiło, ale nie wiem jakie warunki sobie tam wymyślą... Znając życie to ciężko będzie się załapać :)



To było moje drugie usg, poprzednie było ponad dwa tygodnie temu, musiałam skontrolować bo poprzedni dr nie mógł zmierzyć jednego parametru, także troszkę podobna sytuacja ;p poza tym tamten dr tylko mruczał sobie pod nosem a ten dziś wszystko mi tłumaczył :) i poczułam ulgę że jest ok.

Chodzi o te 500zł miesięcznie na dziecko? Na razie to tylko pomysł, wsszystko się okaże po wyborach...


Zgłoś nadużycie #135 10 sierpnia 2015, 21:47

beata195 Początkująca
Rejestracja: Lip, 2015 Posty: 21 Podziękowania: 1

MissHoneyBunny napisał(a)

To było moje drugie usg, poprzednie było ponad dwa tygodnie temu, musiałam skontrolować bo poprzedni dr nie mógł zmierzyć jednego parametru, także troszkę podobna sytuacja ;p poza tym tamten dr tylko mruczał sobie pod nosem a ten dziś wszystko mi tłumaczył :) i poczułam ulgę że jest ok.

Chodzi o te 500zł miesięcznie na dziecko? Na razie to tylko pomysł, wsszystko się okaże po wyborach...



Aa czyli nie tylko mój lekarz się czegoś nie dopatrzył :D To dobrze, wiadomo lepiej jest wiedzieć wszystko dokładnie, mój trochę na szybkiego wszystkich przyjmuje, a potem się dopatruje po czasie, że czegoś zapomniał ehh..

Co do becikowego to nie chodzi mi o te 500zł tylko o 1000zł przez 12 miesięcy, coś kombinują, że od stycznia 2016 ma już być. W piątek pochodzę pozałatwiać sprawy to popytam jak to dokładnie wygląda.

http://www.maluchy.pl/ciaza_i_porod/aktualnosci/284-Wazne-zmiany-w-becikowym-od-...

Niby piszą, że dla każdego, a na końcu, że osoby pracujące na umowie o pracę dostaną tylko jednorazowe.

Zgłoś nadużycie #136 11 sierpnia 2015, 0:06

szczesliwamamusia Fajna mama
Rejestracja: Maj, 2012 Posty: 1235 Podziękowania: 713

beata195 napisał(a)

Aa czyli nie tylko mój lekarz się czegoś nie dopatrzył :D To dobrze, wiadomo lepiej jest wiedzieć wszystko dokładnie, mój trochę na szybkiego wszystkich przyjmuje, a potem się dopatruje po czasie, że czegoś zapomniał ehh..

Co do becikowego to nie chodzi mi o te 500zł tylko o 1000zł przez 12 miesięcy, coś kombinują, że od stycznia 2016 ma już być. W piątek pochodzę pozałatwiać sprawy to popytam jak to dokładnie wygląda.

http://www.maluchy.pl/ciaza_i_porod/aktualnosci/284-Wazne-zmiany-w-becikowym-od-...

Niby piszą, że dla każdego, a na końcu, że osoby pracujące na umowie o pracę dostaną tylko jednorazowe.


to podobno dla tych. niepracujacych uczacych sie. gdzies czytalam ze to juz podpisane jest.ale kryteria sa pokomplikowane wiec tak latwo nie bedzie. mnie na szczescie to omija bo jestem zatrudniona na caly etat. :)




Zgłoś nadużycie #137 11 sierpnia 2015, 12:46

juliaa Gotowa na wszystko
Rejestracja: Wrz, 2012 Posty: 641 Podziękowania: 27
miss i ile twoj maluszek mial cm ? i jakie nt ?
Co do 1000 zl miesiecznie przrz 12 msc tez slyszalam i bylo by mi lo bo ja sie ucze i jestem bezrobotna :P
Ja usg juz w piatek :) juz sie doczekac nie moge :) upaly daja w kosc. w domu mam 30 stopni. jest okropnie . glowa mnie strasznie boli slabo mi , eh :/ weekendy spedzamy na dzialce wiec w miare bo mloda sie pluska calymi dniami.


Zgłoś nadużycie #138 11 sierpnia 2015, 16:01

MissHoneyBunny Gotowa na wszystko
Rejestracja: Sie, 2011 Posty: 330 Podziękowania: 72
Julia nie wiem ile mierzy, ale waży 104 g :) a nt nie wiem..? co to jest? Mam raczej opisowe sprawozdanie a wśród wskaźników tego nie wyczytałam. Ty chyba jesteś specjalistą od usg ;p

Dzięki Dziewczyny za info, mi się jakoś o uszy nie obiło, jestem na rencie więc może mnie by obejmowało.

Jest mi dziś tak duszno że dyszę jak parowóz, niech to się skończy :(


Zgłoś nadużycie #139 11 sierpnia 2015, 16:44

szczesliwamamusia Fajna mama
Rejestracja: Maj, 2012 Posty: 1235 Podziękowania: 713
jakos nas malo w lutowkach sie udziela :(




Zgłoś nadużycie #140 13 sierpnia 2015, 16:19

Beata.82 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lis, 2012 Posty: 673 Podziękowania: 247
hej! :)

Witam wszystkie lutowe mamusie :D można dołączyć? Mam termin na 20 lutego,to moje drugie dziecko. Synuś również lutowy ;)


Zgłoś nadużycie #141 13 sierpnia 2015, 16:42

beata195 Początkująca
Rejestracja: Lip, 2015 Posty: 21 Podziękowania: 1

Beata.82 napisał(a)

hej! :)
Witam wszystkie lutowe mamusie :D można dołączyć? Mam termin na 20 lutego,to moje drugie dziecko. Synuś również lutowy ;)


Witam, witam :D
Kurcze rzeczywiście, w marcowych i kwietniowych taki ruuuch, a u nas spokój ;)
Ja wczoraj byłam na drugim usg - 6,24 rośnie w ekspresowym tempie :D Ale zastanawiam się nad zmianą lekarza, obecny ma podejście naprawdę fajne no, ale na NFZ przyjmuje w takich ilościach, że sam się nie wyrabia i ledwo co weszłam to już wychodziłam :/ Co wizytę przekłada mi założenie karty ciąży i już mnie to zaczyna denerwować....

Zgłoś nadużycie #142 13 sierpnia 2015, 17:07

Beata.82 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lis, 2012 Posty: 673 Podziękowania: 247
właśnie podczytywałam marcówki ;) i zazdrościłam że u nich taki ruch ;) ja w poniedziałek mam wizytę,nie mogę się już doczekać.Ciągle się martwię czy wszystko w porządku :D super że maleństwo rośnie jak na drożdżach :)


Zgłoś nadużycie #143 13 sierpnia 2015, 17:12

Beata.82 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lis, 2012 Posty: 673 Podziękowania: 247
beata195 jeśli chodzi o lekarza to jeżeli jesteś nie do końca zadowolona to zmień na innego.Ja w pierwszej ciąży zmieniłam właśnie przez to że wizyta razem z moim rozbieraniem,ubieraniem i usg trwała 3 min :/ co mi po tytułach pana docenta jak nie miałam nawet kiedy zapytać go o cokolwiek


Zgłoś nadużycie #144 13 sierpnia 2015, 19:00

beata195 Początkująca
Rejestracja: Lip, 2015 Posty: 21 Podziękowania: 1
Po prostu mało nas trafiło na luty :D Ja mam to samo, na każdą wizytę czekam jak na szpilkach :D
Co do lekarza...chyba tak zrobię :/ Bo właśnie tak jest, ledwo weszłam i zero jakiejś rozmowy na początku tylko od razu się kładłam do usg, zrobił zdjęcie coś gdzieś wpisał i wychodziłam, jakieś nieporozumienie, a na korytarzu chyba z 12 babek jeszcze czekało. Żadnych konkretych informacji co i jak. No nie wiem, jestem pierwszy raz w ciąży więc nie mam pojęcia co, kiedy trzeba zrobić i jakoś nie czuję się komfortowo współpracując z nim :(

Zgłoś nadużycie #145 13 sierpnia 2015, 19:45

Beata.82 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lis, 2012 Posty: 673 Podziękowania: 247
W poniedziałek idę pierwszy raz do tego gina,mam nadzieje że będę zadowolona.Ciekawa jestem jak maleństwo, ile urosło :D to moja druga ciąża a nie wszystko pamiętam dokładnie co kiedy trzeba.Żeby sobie przypomnieć zaglądam do wyników/zdjęć itp. itd z pierwszej ciąży. Duży komfort psychiczny daje w ciąży wizyta u lekarza który ma dla nas czas,odpowie cierpliwie na wszystkie(nawet dziwne) pytania,uspokoi,doradzi a nie tylko masówka od pacjentki do pacjentki.


Zgłoś nadużycie #146 13 sierpnia 2015, 20:00

beata195 Początkująca
Rejestracja: Lip, 2015 Posty: 21 Podziękowania: 1
A kiedy byłaś ostatnio na usg? :) Ja miałam dwa tygodnie temu usg i było 3,57, a teraz już prawie 6,5 a waga... z 51kg do 55kg :D
To Ty już jakoś przygotowana jesteś na to wszytko :D Mnie przeraża najbardziej sama wizja porodu, brrr... ;)

Zgłoś nadużycie #147 13 sierpnia 2015, 20:20

Beata.82 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lis, 2012 Posty: 673 Podziękowania: 247
Ostatnie usg miałam 3 tyg temu więc do tego czasu dużo mam nadzieję się zmieniło :) 55kg... to Ty drobinka jesteś ;) ja to big mama ;) póki co na szczęście mam nadal na minusie bo przez wymioty zjechałam prawie 7 kg. Od tamtego czasu mam 1kg do przodu ale gdzie tu jeszcze do końca :/
Porodu też się boję,nie ukrywam że liczę na cc po raz drugi.Za pierwszym razem chciałam rodzić sn ale się nie udało. Każdy poród jest inny,każda kobieta jest inna,może nie będzie tak źle.Trzeba być dobrej myśli :D ja się trochę uspokoiłam jak oprowadzili mnie po porodówce,oddziałowa wytłumaczyła wszystko, jak mniej więcej będzie wyglądał cały poród.Fajna sprawa dla pierworódek :)


Zgłoś nadużycie #148 13 sierpnia 2015, 20:33

beata195 Początkująca
Rejestracja: Lip, 2015 Posty: 21 Podziękowania: 1
Ojj to na pewno, przez tydzień dużo się zmienia, a co dopiero 3! :D Oby tylko wszystko było w porządku bo to najważniejsze :) Taka drobinka to niee, ale pracuję na siłowni więc nawet jak jeszcze nie wiedziałam o ciąży, jakoś do końca czerwca to ćwiczyłam po 4-5h w tygodniu, aż sama się dziwię, że nic się złego nie stało...całe szczęście ;)
Kurcze współczuję, nasłuchałam się jakie to męczące te mdłości.. mnie na szczęście ominęło więc oby tylko tak do końca.
To fakt każdy wszystko przechodzi inaczej, jedne rodzą w moment, a inne po kilkanaście godzin, nie wyobrażam sobie tego cierpienia, a że nie jestem odporna na ból to chyba też wolałabym cesarkę. Niby dłużej dochodzi się do siebie, ale nie ma tej męczarni porodowej :D U nas właśnie położna też robi takie 'wycieczki' na porodówkę, ale jakoś od 20 tygodnia więc zobaczymy co to będzie :)

Zgłoś nadużycie #149 13 sierpnia 2015, 20:54

Beata.82 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lis, 2012 Posty: 673 Podziękowania: 247
Ja po cesarce bardzo długo i boleśnie dochodziłam do siebie ale znam takie co bardzo szybko wracały do formy. Podejrzewam że właśnie przez twoją aktywność fizyczną ciążę i poród zniesiesz lepiej ode mnie kanapowca ;) ale... po porodzie mam w planach wybrać się na siłownię i wrócić do formy bo dzieci będą zawsze 2 km przede mną z moja obecną kondycją ;)
Jak masz okazję skorzystania z wycieczki po porodówce to na prawdę polecam :D

Idę synusiowi poczytać przed snem ale później jeszcze zajrzę :)


Zgłoś nadużycie #150 13 sierpnia 2015, 21:17

beata195 Początkująca
Rejestracja: Lip, 2015 Posty: 21 Podziękowania: 1
Ale wydaje mi się, że lepiej mieć rozcięcie na brzuchu niż między nogami :D Chociaż nie wiem.. wszystko przede mną, zobaczymy jak to będzie ;)
To super, ja też mam nadzieję, że dość szybko będę mogła wrócić do formy bo nie ma nic lepszego niż być zadowolonym z własnego ciała, a pot i zmęczenie.... brakuje mi tego strasznie i zazdroszczę dziewczynom które przychodzą na zajęcia, ja niestety mogę tylko popatrzeć ;)
Ja czekam za tatusiem dzidziusia bo niestety widujemy się tylko w weekendy, ta praca nieszczęsna :( Miłego wieczoru w takim razie ;)