Witaj na Forum FajnaMama!

Oglądasz nasze forum jako Gość, co nie daje Ci pełnego dostępu do wszystkich opcji i możliwości forum.

Nie będąc zarejestrowanym, nie możesz także brać udziału w dyskusjach. Gorąco zachęcamy do darmowej rejestracji,
co umożliwi Ci pisanie wiadomości, branie udziału w sondach, zamieszczanie własnych zdjęć oraz dostęp do wielu innych udogodnień.

Rejestracja jest szybka i łatwa. Zarejestruj się.

Lutowe mamusie 2014

Zgłoś nadużycie #1751 5 sierpnia 2013, 12:04

Konto usunięte

Ece napisał(a)

Ja chodzę do dr Studzińskiego-on wyprowadził mnie z tych ciągłych zapaleń.Trochę to było zachodu,robione lekarstwa, szczepionka z Niemiec,ale odpukac w niemalowane efekty są.Nie chce za bardzo chwalić,bo się boje zapeszyć.W ciąży odporność jest słabsza,więc nie będę kusic losu kąpielą w basenie.Za duże ryzyko dla dzidzi.
Spokojnej nocy dziewczyny.


Ja tak samo nie chcę kusić losu :) to na dobrego lekarza trafiłaś :)

Zgłoś nadużycie #1752 5 sierpnia 2013, 12:17

Konto usunięte
Kristi30 super że różyczka negatywna :) toxo napewno też będzie negatywne :) ja na swój wynik muszę do wtorku-środy czekać :( ale się doczekam ! :)
Babeluniek to gratulacje !!! :) jeśli chodzi o płacz , to mi też wiele nie potrzeba aby się rozryczeć :P coś czuje że dziś będę płakać jak nigdy ! Idę na usg z tatusiem ,razem pierwszy raz zobaczymy dzidzię naszą :)
Anusiaczek tak to prawda że Ciężko dostać się na kase chorych. Podobno można się zapisać ,miałabym być 17-nasta w kolejce a psycholog przyjołby mnie w 2014 r :D idę prywatnie 1-wsza wizyta jest za darmo ,a potem się zobaczy nie musze juz isc przeciez :)
Dorota93 również gratuluję :) !!!!

Zgłoś nadużycie #1753 5 sierpnia 2013, 12:19

babeluniek Gotowa na wszystko
Rejestracja: Cze, 2013 Posty: 950 Podziękowania: 222
Kincia, ja z niecierpliwością czekam na Twoją relację z usg z tatuśkiem :D

Zgłoś nadużycie #1754 5 sierpnia 2013, 12:37

Konto usunięte
Na pewno napiszę :) dzięki :*

Zgłoś nadużycie #1755 5 sierpnia 2013, 13:58

kirsti30 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Cze, 2013 Posty: 850 Podziękowania: 193
O i Dorotka nazwisko zmieniać będzie :) gratulacje :) . A jak to w przepisach wygląda moje kochane, czy bardziej opłaca sie być po ślubie czy ''samotną''matką? - to tak z biznesowego punktu widzenia ;)

Zgłoś nadużycie #1756 5 sierpnia 2013, 14:07

babeluniek Gotowa na wszystko
Rejestracja: Cze, 2013 Posty: 950 Podziękowania: 222

kirsti30 napisał(a)

O i Dorotka nazwisko zmieniać będzie :) gratulacje :) . A jak to w przepisach wygląda moje kochane, czy bardziej opłaca sie być po ślubie czy ''samotną''matką? - to tak z biznesowego punktu widzenia ;)


W moim przypadku dużo formalności będzie łatwiejszych. Pochodzę z drugiego końca Polski, jestem tam nadal zameldowana i po porodzie musiałabym jechać 550 km, żeby choćby nadać dziecku pesel.
Od tylu lat mieszkam w Gdańsku i zawsze mnie denerwował fakt, że w urzędzie tutaj nie mogę niczego załatwić, nie mogłam się do urzędu pracy zarejestrować nawet... A zameldować nie miałam się gdzie, bo mieszkanie wynajmujemy a rodzina M. jest dość specyficzna i u nich też nie było możliwości.
Kolejna kwestia to ubezpieczenie. Ja nie jestem ubezpieczona, po ślubie będę je miała przy mężu, tak samo dziecko.
Jednak w pewnych kwestiach opłaca się być "samotną matką". Znajomi bez ślubu nie mieli problemu np. z zapisaniem synka do publicznego przedszkola, bo samotne matki mają pierwszeństwo.

Zgłoś nadużycie #1757 5 sierpnia 2013, 15:59

maInka Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Lip, 2013 Posty: 192 Podziękowania: 52
hej hej.... dopiero dopadłam się do kompa i co pierwsze ?? ? Forum :) .
Kincia- czekam też na relacje z usg :) .
babeluniek - wesele się szykuje czy jakaś mała uroczystość ??
Kristi30- to idzie w 2 strony :) . Z jednej strony po ślubie nie masz tak zawiłej sytuacji z biurokracją. A z drugiej to finansowo niby lepiej wychodzi (chyba że masz "fajnych" sąsiadów czy znajomych którzy mogą gdzieś zgłosić że np. z ojcem dziecka prowadzicie wspólne gospodarstwo domowe).
Psycholog by się i mnie przydał..... Nie panuję nad swoimi emocjami , ale nie chodzi o płacz (bo w poprzedniej ciąży potrafiłam płakać że jestem w ciąży , a przecież chciałam tego ) tylko o takie wewnętrzne nerwy., Najbardziej szkoda mi mojego synka, bo z racji tego że teraz cały czas jesteśmy razem to jemu się najczęściej obrywa :( . I dzisiaj zrobiło mi strasznie smutno kiedy powiedział do mojej babci, że najbardziej to on kocha ciocię kasię (moją bratową) i wujka Łukasza (mojego brata). A później dopiero mamusię i tatusia. Na basen też nie pójdę bo jestem chodzącą infekcją. .,....A właśnie, w ciąży polecam wam płyn z obniżonym PH 3,5 LaciBios femina PREGNA.  Dobry jest też Plivia Fem ale polecam F (jest jeszcze B niby właśnie na bakterie, grzyby itd) . jest łagodniejszy . Bo ten B jest trochę zbyt drastyczny i mi na początku ranki się porobiły.....


Zgłoś nadużycie #1758 5 sierpnia 2013, 16:03

maInka Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Lip, 2013 Posty: 192 Podziękowania: 52
Zastanawiam się czy wogóle chcę tym razem poznać płeć..... Mój M czuje że to będzie dziewczynka. Ja zresztą też, ale chyba chciałabym chłopca znowu..... Jestem walnięta, hehe. Boję się że dziewczynę trudniej wychować :) .
Ale jak coś to i tak pewnie w 6 miesiącu poznam.... pamiętam jak z Patem w 5 miesiącu lekarz powiedział mi że to będzie dziewczynka i ja się popłakałam bo czułam że to chłopak i tak bardzo chciałam pierwszego syna..... Misiąc później okazało się że dziewczynce "wyrósł" siusiak :) . Chyba miał kiepski sprzęt.....


Zgłoś nadużycie #1759 5 sierpnia 2013, 16:07

babeluniek Gotowa na wszystko
Rejestracja: Cze, 2013 Posty: 950 Podziękowania: 222

maInka napisał(a)

A właśnie, w ciąży polecam wam płyn z obniżonym PH 3,5 LaciBios femina PREGNA.  Dobry jest też Plivia Fem ale polecam F (jest jeszcze B niby właśnie na bakterie, grzyby itd) . jest łagodniejszy . Bo ten B jest trochę zbyt drastyczny i mi na początku ranki się porobiły.....



A ten płyn do kupienia jest w aptece, czy w rossmanie też go dostanę?
Ogólnie dzisiaj mam wrażenie, że coś się dzieje u mnie... Czuję takie swędzenie, pieczenie, sama nie wiem...
Na szczęście w czwartek do lekarza. I właśnie się zastanawiałam, czy lepszy jest płyn z kwasem mlekowym czy z kory dębu... Dotychczas używałam Lactacyd.

Kochana, dzieci często mówią takie rzeczy ale nie są świadome.
Pamiętam, że kiedy byłam dzieckiem i często chodziłam z ojcem na spacery, spotykaliśmy znajomych i zawsze ktoś spytał (tak na marginesie to nie wiem po co), kogo kocham bardziej - mamusię czy tatusia. I ja zawsze odpowiadałam, że mamusię, trzymając tatę za rękę... Teraz sobie myślę, jak jego musiało to boleć :(

Co do mojego ślubu, to bardzo skromnie, tylko najbliższa rodzina i małe przyjęcie :)

Zgłoś nadużycie #1760 5 sierpnia 2013, 16:10

babeluniek Gotowa na wszystko
Rejestracja: Cze, 2013 Posty: 950 Podziękowania: 222

maInka napisał(a)

Zastanawiam się czy wogóle chcę tym razem poznać płeć..... Mój M czuje że to będzie dziewczynka. Ja zresztą też, ale chyba chciałabym chłopca znowu..... Jestem walnięta, hehe. Boję się że dziewczynę trudniej wychować :) .
Ale jak coś to i tak pewnie w 6 miesiącu poznam.... pamiętam jak z Patem w 5 miesiącu lekarz powiedział mi że to będzie dziewczynka i ja się popłakałam bo czułam że to chłopak i tak bardzo chciałam pierwszego syna..... Misiąc później okazało się że dziewczynce "wyrósł" siusiak :) . Chyba miał kiepski sprzęt.....


Dlatego wolałabym się dowiedzieć, kiedy będzie to na 100%. Nie spieszy mi się, lepiej żeby lekarz też był pewien :)
Ale czuję, że to będzie chłopak, M. też tak czuje, choć mówi, że chyba chciałby dziewczynkę. U mnie to zależy od dnia :P
Nie wiem dlaczego, ale panuje takie przekonanie, że z dziewczynkami jest gorzej... Ja też tak myślę :P Szczególnie okres jej dorastania trochę mnie przeraża :P

Zgłoś nadużycie #1761 5 sierpnia 2013, 16:57

Konto usunięte
Hej kobietki :) jestem po ,było bardzo fajnie tylko że dzidzia nie zabardzo chciała się pokazać :) bardzo to wzruszające kiedy Tata patrzy jak jego dzidzuś słodko śpi sobie , a po chwili składa sobie rączki i bawi się pępowiną :) no i oczywiście dzwięk serca :) coś cuuudownego :) bierzcie swoich mężów ze sobą :D naprawdę warto przeżyć takie chwile razem :) czuje się cudownie !! :) buziaki pozdrawiam i trzymam za Was kciuki :)
Jeśli chodzi o takie "techniczne" wiadomości :) to usg miałam robione przez płaty brzuszne. Pomiar tętna, wszystkich żył.

Zgłoś nadużycie #1762 5 sierpnia 2013, 17:00

maInka Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Lip, 2013 Posty: 192 Podziękowania: 52

babeluniek napisał(a)

A ten płyn do kupienia jest w aptece, czy w rossmanie też go dostanę?
Ogólnie dzisiaj mam wrażenie, że coś się dzieje u mnie... Czuję takie swędzenie, pieczenie, sama nie wiem...
Na szczęście w czwartek do lekarza. I właśnie się zastanawiałam, czy lepszy jest płyn z kwasem mlekowym czy z kory dębu... Dotychczas używałam Lactacyd.
Kochana, dzieci często mówią takie rzeczy ale nie są świadome.
Pamiętam, że kiedy byłam dzieckiem i często chodziłam z ojcem na spacery, spotykaliśmy znajomych i zawsze ktoś spytał (tak na marginesie to nie wiem po co), kogo kocham bardziej - mamusię czy tatusia. I ja zawsze odpowiadałam, że mamusię, trzymając tatę za rękę... Teraz sobie myślę, jak jego musiało to boleć :(
Co do mojego ślubu, to bardzo skromnie, tylko najbliższa rodzina i małe przyjęcie :)


ten płyn lacibios ma właśnie kwas mlekowy i wyciąg z kory dębu, wyciąg z nagietka. Mi on bardzo szybko pomóg.   I jest do dostania w aptekach. A Rossmanie go nie widziałm....


Zgłoś nadużycie #1763 5 sierpnia 2013, 17:02

babeluniek Gotowa na wszystko
Rejestracja: Cze, 2013 Posty: 950 Podziękowania: 222

kincia napisał(a)

Hej kobietki :) jestem po ,było bardzo fajnie tylko że dzidzia nie zabardzo chciała się pokazać :) bardzo to wzruszające kiedy Tata patrzy jak jego dzidzuś słodko śpi sobie , a po chwili składa sobie rączki i bawi się pępowiną :) no i oczywiście dzwięk serca :) coś cuuudownego :) bierzcie swoich mężów ze sobą :D naprawdę warto przeżyć takie chwile razem :) czuje się cudownie !! :) buziaki pozdrawiam i trzymam za Was kciuki :)
Jeśli chodzi o takie "techniczne" wiadomości :) to usg miałam robione przez płaty brzuszne. Pomiar tętna, wszystkich żył.


Jejkuuuu... Zwariuję czekając do czwartku! :P

Zgłoś nadużycie #1764 5 sierpnia 2013, 17:06

maInka Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Lip, 2013 Posty: 192 Podziękowania: 52

kincia napisał(a)

Hej kobietki :) jestem po ,było bardzo fajnie tylko że dzidzia nie zabardzo chciała się pokazać :) bardzo to wzruszające kiedy Tata patrzy jak jego dzidzuś słodko śpi sobie , a po chwili składa sobie rączki i bawi się pępowiną :) no i oczywiście dzwięk serca :) coś cuuudownego :) bierzcie swoich mężów ze sobą :D naprawdę warto przeżyć takie chwile razem :) czuje się cudownie !! :) buziaki pozdrawiam i trzymam za Was kciuki :)
Jeśli chodzi o takie "techniczne" wiadomości :) to usg miałam robione przez płaty brzuszne. Pomiar tętna, wszystkich żył.


Kincia super!!! Cieszę się razem z Tobą. Jak czuć tu Twoją euforię :) .

babeluniek napisał(a)

(...)
Nie wiem dlaczego, ale panuje takie
przekonanie, że z dziewczynkami jest gorzej... Ja też tak myślę :P
Szczególnie okres jej dorastania trochę mnie przeraża :P


haha prawda ?? ? :)


Zgłoś nadużycie #1765 5 sierpnia 2013, 17:33

Konto usunięte
Dziękuje :) A ja widziałam dziś siusiaka :)

Zgłoś nadużycie #1766 5 sierpnia 2013, 17:43

babeluniek Gotowa na wszystko
Rejestracja: Cze, 2013 Posty: 950 Podziękowania: 222

kincia napisał(a)

Dziękuje :) A ja widziałam dziś siusiaka :)


No to co się nie chwalisz?! :D

Zgłoś nadużycie #1767 5 sierpnia 2013, 17:44

babeluniek Gotowa na wszystko
Rejestracja: Cze, 2013 Posty: 950 Podziękowania: 222

kincia napisał(a)

Dziękuje :) A ja widziałam dziś siusiaka :)


Chyba, że mówisz o jakimś siusiaku nie należącym do bobasa, którego masz w brzuchu :P

Zgłoś nadużycie #1768 5 sierpnia 2013, 17:50

Konto usunięte

kincia napisał(a)

ma Inka nie zostaniesz zrugana ,przynajmniej przezemnie :) ja jestem tu po to aby wspierać moje koleżanki z forum ,a nie opowiadać jakieś historie o poronieniach i wyśmiewać kogoś kto niezręcznie czuje się robiąc usg dopochwowe przy mężu. Super że dobrze się czujesz ,faktycznie potrzebne jest zadbanie o siebie i odskocznia od codzienności :) tak jak napisalaś dobrze się czujesz i to jest najważniejsze :) bobaskowi na pewno nic nie będzie jak raz na jakiś czas pomalujesz paznokcie ,czy pofarbujesz włosy :) nie dajmy się zwariować :P buziaki !!


po pierwsze to nie sa jakies historie tylko cos co bylo dla nas (dziewczyn nawet z forum) smutnym wydarzeniem opowiadajac o tym nikt nikogo nie straszy tylko poznajemy sie  poznajac historie innych dziewczyn. nikt sie z ciebie nie nasmiewa forum jest po to aby pomagac sobie ale tez miec swoje wlasne opinie na rozne tematy. niestety niektore osoby biora wszystko do serca przeciez nikt nic zlego nie powiedzial. wybacz ze tak sie poczulas ze sie nasmiewam z ciebie czy cos naprawde to nie bylo moim celem ale ja tez nie pozwole aby ktos mial jakies ale na temat jaki ja sie wypowiadam.poronienie to nie jest "jakis tam temat" a wiem ze sa dziewczyny na forum ktore tez przez to przeszly i raczej to nie jest jakis tam temat dla nich.

Zgłoś nadużycie #1769 5 sierpnia 2013, 17:59

Konto usunięte
truskaweczka87 przepraszam że wprowadziłam Cię w błąd .. nie chodziło mi o Ciebie. Przecież Ty mi nic takiego nie napisałaś :) inna dziewczyna napisała mi coś tam że jestem śmieszna ,bo wstydzę się usg dopochwowego i trochę mnie to oburzyło :P
przepraszam jeśli kogoś obraziłam z tymi "opowiadaniami o poronieniach " ale też nie chodziło mi o te pisane tutaj ,lecz o te które opowiadają nam znajomi .

Zgłoś nadużycie #1770 5 sierpnia 2013, 18:01

Konto usunięte
babeluniek ,no na usg widziałam :P ale kurczę boje się tak mocno cieszyć bo sam lekarz na początku nie był pewny,gdy nagle dzidziuś się obrócił i pokazał co ma między nóżkami :P wtedy powiedział : to będzie chłopak :)