Witaj na Forum FajnaMama!

Oglądasz nasze forum jako Gość, co nie daje Ci pełnego dostępu do wszystkich opcji i możliwości forum.

Nie będąc zarejestrowanym, nie możesz także brać udziału w dyskusjach. Gorąco zachęcamy do darmowej rejestracji,
co umożliwi Ci pisanie wiadomości, branie udziału w sondach, zamieszczanie własnych zdjęć oraz dostęp do wielu innych udogodnień.

Rejestracja jest szybka i łatwa. Zarejestruj się.

Lutowe mamusie 2014

Zgłoś nadużycie #1651 3 sierpnia 2013, 7:59

babeluniek Gotowa na wszystko
Rejestracja: Cze, 2013 Posty: 950 Podziękowania: 222
Cześć :-)
Wątrobka zawiera dużo żelaza więc jest wskazana w ciąży. I ogólnie zaleca się jej jedzenie kobietom które mają np. bolesne miesiaczki.

Zgłoś nadużycie #1652 3 sierpnia 2013, 8:15

Dorota93 Supermama
Rejestracja: Cze, 2013 Posty: 10747 Podziękowania: 1720
ja tam uwielbiam wątróbkę w wykonaniu mojego dziadka. Palce lizać :) :P
 



Zgłoś nadużycie #1653 3 sierpnia 2013, 8:55

diaglab Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lip, 2013 Posty: 818 Podziękowania: 285
Cześć :-) ja normalnie jem pasztet gdy tylko mam na niego ochotę- tłumaczę sobie to tym że widocznie czegoś mi brakuje i dzidzi potrzebuje :-P miłego dnia życzę :-) ja niezbyt dobrze dziś spalam- nie dość że usnąć nie mogłam to jak już się udało ma chwilke to budziłam się cały czas :-(

Zgłoś nadużycie #1654 3 sierpnia 2013, 8:57

diaglab Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lip, 2013 Posty: 818 Podziękowania: 285
Cześć :-) ja normalnie jem pasztet gdy tylko mam na niego ochotę- tłumaczę sobie to tym że widocznie czegoś mi brakuje i dzidzi potrzebuje :-P miłego dnia życzę :-) ja niezbyt dobrze dziś spalam- nie dość że usnąć nie mogłam to jak już się udało ma chwilke to budziłam się cały czas :-(

Zgłoś nadużycie #1655 3 sierpnia 2013, 8:58

diaglab Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lip, 2013 Posty: 818 Podziękowania: 285
O dwa razy się wkleiło :-D

Zgłoś nadużycie #1656 3 sierpnia 2013, 9:22

kirsti30 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Cze, 2013 Posty: 850 Podziękowania: 193

diaglab napisał(a)

O dwa razy się wkleiło :-D



lepiej dwa jak wcale :)

Zgłoś nadużycie #1657 3 sierpnia 2013, 9:34

Kiniaa Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lip, 2013 Posty: 803 Podziękowania: 165
DZIEN DOBRY dziewczynki :) jak tam samopoczucie z rana u was ?? ........jak to dobrze że dzisiaj sobota i można poleniuchować ile wlezie,my z córą jeszcze w łóżku oglądamy bajke a pan tatuś poszedł po świeże bułeczki ;)
Natanek :)




Zgłoś nadużycie #1658 3 sierpnia 2013, 10:02

Anett Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lip, 2013 Posty: 1340 Podziękowania: 354
Hej Kochane :) wczoraj już nie zajrzałam bo padłam po pracy jak zabita... chyba wczoraj coś było z ciśnieniem bo tak mnie głowa okropnie bolała, cały dzień przejechałam na amolu no i rzeczywiście pomagało tymczasowo. :)
A w nocy nawiedził mnie mój narzeczony więc dziś też nie pospałam... a niestety nie każdy ma wolną sobotę :( trochę sprzątania przede mną a później do pracy do 21 ajj....
ale wiecie co chyba popracuję do końca sierpnia i na l4... W końcu trzaba kiedyś odpoczać :D
Miłego dnia :D

Zgłoś nadużycie #1659 3 sierpnia 2013, 10:11

kirsti30 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Cze, 2013 Posty: 850 Podziękowania: 193

Anett napisał(a)

Hej Kochane :) wczoraj już nie zajrzałam bo padłam po pracy jak zabita... chyba wczoraj coś było z ciśnieniem bo tak mnie głowa okropnie bolała, cały dzień przejechałam na amolu no i rzeczywiście pomagało tymczasowo. :)
A w nocy nawiedził mnie mój narzeczony więc dziś też nie pospałam... a niestety nie każdy ma wolną sobotę :( trochę sprzątania przede mną a później do pracy do 21 ajj....
ale wiecie co chyba popracuję do końca sierpnia i na l4... W końcu trzaba kiedyś odpoczać :D
Miłego dnia :D




Popieram, szczerze powiem że bałam się iść na L4, ale teraz widzę że nie warto się zamartwiać o prace, mam większy problem ze zdrowiem a to najważniejsze, moge nie wiem jak fatalnie się czuć oby tylko iskierka dobrze się rozwijała :)

Zgłoś nadużycie #1660 3 sierpnia 2013, 10:43

Konto usunięte
Hej :) jeśli chodzi o pasztet ,to ja na początku ciąży miałam ochotę tylko na pasztet ten firmowy z pomidorami :D jadłam chleb z tym pasztetem w ogromnych ilościach , potem gdzieś przeczytałam że taki "kupiony" pasztet to zawiera bardzo dużo konserwantów i w ciąży takie rzeczy mogą powodować zgagę i mdłości więc przestałam go jeść ,ale nie zauwarzyłam abym przestało mnie palić w przełyku lub zmniejszyły mi się mdłości.
Ma Inka kochana bardzo współczuję !!! Musiało być Ci ciężko :( tyle lat z kotkiem... :( a co do toxo to weterynarz mojej kici mi mówiła właśnie że więcej jest tych cyst na nieumytych owocach z bazaru niż u mojego kota :)
Farbowanie włosów.. Ja mam swój naturalny kolor odczasu gdy przestało mi się podobać być platynową blondynką :D czyli jakieś 3 lata nie farbuje. Jedyne co to mam końcówki jaśniejsze bo hyba ta ciemna farba się spłkała i trohe mi to przeszkadza ,ale teraz nie bede tego farbować poczekam aż urodzę i przestanę karmić :)
Paznokci u rąk nie maluje ,miałam żele ale ściągnełam gdzieś zaraz na początku ciąży ,bo przeczytałam gdzieś że żel jet bardzo szkodliwy dla płodu. I od tamtej pory nie maluję paznokci u rąk , ale u stóp malowałam dwa razy ,bo latem bym nie wytrzymała :P do klapek to mi się dziwnie podobało :) ale nie urzywałam zmywacza ,za bardzo śmierdzi ,przeszkadzał mi strasznie ten zapach w ciąży. Poprostu spiłowałam stary lakier :) a malowałam raz przy otwartym oknie ,a raz na dworzu i polecam malowanie właśnie na dworzu ,nie czuć lakieru prawie wcale jak się maluje :)

Zgłoś nadużycie #1661 3 sierpnia 2013, 11:00

kirsti30 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Cze, 2013 Posty: 850 Podziękowania: 193
I oto kolejny upalny dzień, rano mdłości po śniadaniu się przypomniały ale utrzymałam śniadanie :) hurra :D a teraz zupka pomidorowa się gotuje i już się doczekać nie moge :D ogólnie to zupomania mnie napadła.

Ostatnio jak było u mnie moje kochanie pojechaliśmy coś zjeść, i miałam straszną ochote na golonke i frytki :) miauuur, no i oczywiście to zamówiła...nie zapomne miny dziewczyny która siedziała kilka stolików dalej z 2-ma przystojniakami a ja wręcz nie mogłam się nadelektować daniem, gdzieś w podświadomości się z niej śmiałam...dopóki nie wróciłam do domu...oj ;) przyjemność wtedy się skończyła :D

Zgłoś nadużycie #1662 3 sierpnia 2013, 12:22

maInka Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Lip, 2013 Posty: 192 Podziękowania: 52
U nas też taki upał że hej...nie dałam rady na dworze i póki co z basenu nici. :( . Młody śpi , ja zaraz naleję wody do baseniku i będę moczyła nogi na balkonie pod parasolem :) . Zrobiłam sernik na zimno więc później ostudzę trochę ten ukrop.


Zgłoś nadużycie #1663 3 sierpnia 2013, 12:40

Anett Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lip, 2013 Posty: 1340 Podziękowania: 354
Pasztet ?? ? jakieś dwa tyg temu mogłam bez przerwy dzień w dzień jeść pasztecik podlaski :D tak mnie nachodzi... :) ale to już mi przeszło, ostatnio miałam chętki na koreczki sledziowe kaszubskie, no tak mi smakowały jak nigdy... pewnie to też  minie :) Ale na kakao to chyba nigdy mi nie przejdzie ochota..ajj.. w życiu nie wypiłam tyle kakao co w tym 3 miesięcznym okresie :D
Czas do pracy :/  a taaak mi się nie chce....

Zgłoś nadużycie #1664 3 sierpnia 2013, 12:56

Ulla Fajna mama
Rejestracja: Mar, 2012 Posty: 3449 Podziękowania: 489

kincia napisał(a)

Kobitki moje kochane czeka mnie badanie prenetalne ,nie wiem czy to dobrze napiszę jeśli nie to proszę o poprawę :) przyziernistości karkowej. I moje pytanie brzmi : czy to badanie wykonuje się przez usg dopochwowe czy przez płaty brzuszne ? Bardzo chcialabym zabrac ze sobą tatę fasolki ,ale jesli będzie to znow dopochwowe to raczej nie bo to nie ładnie wyglada :P


bez przesady...a w ciążę to jak zaszłaś?...
przezbrzuszne.
Rączki malutkie, ale chwycą Cię za serce na zawsze.      
   




Zgłoś nadużycie #1665 3 sierpnia 2013, 13:00

Ulla Fajna mama
Rejestracja: Mar, 2012 Posty: 3449 Podziękowania: 489

babeluniek napisał(a)

Hejo :)
Właśnie się obudziłam. Nie wiem jak do tego doszło, ale spałam od 11 :P Mam nadzieję, że będę normalnie spała w nocy przez taką drzemkę.

Też ostatnio pytałam o to, czy to usg będzie już przez brzuch, bo moja lekarka tak stwierdziła i nawet zapraszała przyszłego tatę :) Więc on specjalnie będzie pracował tę niedzielę, żeby w czwartek móc iść ze mną. Strasznie się przejął i mam nadzieję, że po tej wizycie bardziej będzie przeżywał to wszystko ze mną.

Jak to jest z Waszymi facetami? Są podekscytowani, przejęci jak Wy? :)



faceci tego nei czuja... zobaczycie to wyraźnie, jak przyjdzie czas na kompletowanei wyprawki :/ to nie jest moja odosobniona opinia niestety
Rączki malutkie, ale chwycą Cię za serce na zawsze.      
   




Zgłoś nadużycie #1666 3 sierpnia 2013, 13:01

Ulla Fajna mama
Rejestracja: Mar, 2012 Posty: 3449 Podziękowania: 489

Truskaweczka87 napisał(a)

Kazdy woli inaczej moj byl przy mnie jak poronilam pierwsze a nie bylo ciekawie dlatego badanie dopochwowe przy mezu to pikus dla nas. Wspomnialam o porodzie bo przeciez bedzie zupelnie inaczej dwoch trzech lekarzy beda zerkac Tobie pomiedzy nogami wkladac palce gleboko aby sprawdzic rozwarcie wiec mezczyzna tez przygotowprzygotowac sie musi do takiego momentu :-)



będzie jedna połozna i żadnego lekarza :P chyba ze cc, to wtedy sztab ludzi
Rączki malutkie, ale chwycą Cię za serce na zawsze.      
   




Zgłoś nadużycie #1667 3 sierpnia 2013, 13:02

Ulla Fajna mama
Rejestracja: Mar, 2012 Posty: 3449 Podziękowania: 489

kirsti30 napisał(a)

A oto mój dzisiejszy odwiedziciel :) fiu fiu wiedział kiedy :D a ja bez makijażu :D



zboczeniec podgladacz ;)
Rączki malutkie, ale chwycą Cię za serce na zawsze.      
   




Zgłoś nadużycie #1668 3 sierpnia 2013, 13:06

Ulla Fajna mama
Rejestracja: Mar, 2012 Posty: 3449 Podziękowania: 489

Kiniaa napisał(a)

ja też mam stwierdzone pcos i również lekarze straszyli że będą trudności itp.i że będzie ciężko a jeżeli nam się uda to raczej będzie to nasze jedyne dziecko.Wierzyłam i nie wierzyłam w to co gadali,po roku staran udało nam się i urodziłam zdrowe dziecko,kiedy nasza mała miała 7 mies.zaczelismy starania o drugie ,szybko nam się udało a lekarze mówili że drugiej ciąży u mnie raczej nie będzie.I jak tu wierzyc tym doktorkom :) Będzie wszystko dobrze i donosisz dzidziusia zobaczysz,głowa do góry :) )



bo niektórze lekarze, to sie z choinki urwali... ten który mi szwy po cc ściagał mówi, ze przy kolejnej ciązy NA PEWNO nie bedzie problemów- gada takei bzdury wiedzac, ze poronilam trzy razy, czwarta ciaze donosiłam na silnych lekach... i co? i teraz jest piata ciaza, mialam juz dwa razy krwawienia i cudem dziecko uratowane... no naprawde, ja nie wiem...niektorzy to sie z przeznaczeniem mineli...
Rączki malutkie, ale chwycą Cię za serce na zawsze.      
   




Zgłoś nadużycie #1669 3 sierpnia 2013, 13:12

Ulla Fajna mama
Rejestracja: Mar, 2012 Posty: 3449 Podziękowania: 489

Kiniaa napisał(a)

dziewuszki a kiedy wy planujecie kupwac wyprawke dla maluszka ?? ?? ?ja chyba zaczne tak od 5 mies jeśli będzie wszystko w pożądku..........ale znając sama siebie to pewnie nie przejdę obojętnie koło regału w sklepie gdzie się są ciuszki dla niemowląt :) )



kupowałam marzec/kwiecień. a poród był połowa maja. kupowałabym później, ale obawiałam sie przedwczesnego porodu.
Rączki malutkie, ale chwycą Cię za serce na zawsze.      
   




Zgłoś nadużycie #1670 3 sierpnia 2013, 13:14

Ulla Fajna mama
Rejestracja: Mar, 2012 Posty: 3449 Podziękowania: 489

kincia napisał(a)

Babeluniek piesio prześliczny !! Cudowny :) widać że jest kochany :) też mi się marzy mały piesek ,może kot wtedy by w domu przestał rządzić :P ale coś mi się wydaje że teraz rządzić będzie córka lub syn w domu :P ojj jak poznam płeć to zaraz po koleji wszystko kupuje :D rozplanuje sobie tylko te większe zakupy z tymi mniejszymi żeby nie zbankrutować :P i tak do lutego wszystko się nazbiera :) łózeczko chcę zamówić w grudniu u stolarza ( mam własny projekt ) ,bo czeka się chyba ponad miesiąc na wykonanie :)



właśnie-łóżeczko to tak z miesiac wcześniej dobrze miec juz rozlozone-bo jak drewniane, to sie musi dobrze wietrzyć :)
Rączki malutkie, ale chwycą Cię za serce na zawsze.