Witaj na Forum FajnaMama!

Oglądasz nasze forum jako Gość, co nie daje Ci pełnego dostępu do wszystkich opcji i możliwości forum.

Nie będąc zarejestrowanym, nie możesz także brać udziału w dyskusjach. Gorąco zachęcamy do darmowej rejestracji,
co umożliwi Ci pisanie wiadomości, branie udziału w sondach, zamieszczanie własnych zdjęć oraz dostęp do wielu innych udogodnień.

Rejestracja jest szybka i łatwa. Zarejestruj się.

Lutowe mamusie 2014

Zgłoś nadużycie #16211 27 lutego 2014, 22:35

Kiniaa Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lip, 2013 Posty: 803 Podziękowania: 165
sama się sobie dziwie, ale najgorzej to się zależeć w łóżku i dlatego staram się chodzic po domu, a poleguje przy małym jak karmie bo na dupsku usiąść to jeszcze nie ma mowy ;) Wiem na pewno że jeśli bym została w szpitalu ze 3 doby to zależałabym się i ciężko byłoby wstać a w domu jest inaczej :)
tak w ogóle to ja swoje dwa porody wspominam nie jako koszmar tylko jedno wielkie plum hihihi a myślałam przez całą ciąże że to będzie ciężki poród, że będzie gorszy niż poprzedni ale dzięki bogu był szybki bez męczarni :)

Dorotka-a wy jak dajecie rade z Igorkiem ? nocki przespane ?
Natanek :)




Zgłoś nadużycie #16212 27 lutego 2014, 22:40

Kiniaa Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lip, 2013 Posty: 803 Podziękowania: 165
Dorotko- a jak u ciebie samopoczucie ?? po anemii nie ma śladu i lepiej ??
Natanek :)




Zgłoś nadużycie #16213 27 lutego 2014, 22:49

Kiniaa Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lip, 2013 Posty: 803 Podziękowania: 165
idę spac bo już zmęczenie daje znac...
a teraz padniecie....dzisiaj śpimy we czwórke na jednym łóżku hehe ,a że mamy duże łóżko to się mieścimy bez problemu,tatuś z córcią po jednej stronie a my z cycuniem po drugiej no i zobaczymy jak to będzie.... już to widzę jak mąż w nocy będzie przenosił dzieciaki do swoich łóżeczek ;)

spokojnej nocki mamusie :) :)
Natanek :)




Zgłoś nadużycie #16214 27 lutego 2014, 23:18

Dorota93 Supermama
Rejestracja: Cze, 2013 Posty: 10747 Podziękowania: 1720
Jeee taka rodzinna nocka :D
Kiniaa mam nadzieje ze juz nie wroci to dziadostwo do mnie! Maly w nocy spi tak do 5h w ciagu, potem zje i idzie spokojnie dalej spac :) tylko ma najlepszego kumpla smoczka i jak mu wyleci to trzeba mu go dawac dopoki nie zasnie :D
No i co najwazniejsze ze nie mamy problemu z tym, ze maly nie chce spac w swoin lozeczku. Spi tam caly czas tak jak postanowilan jeszcze podczas ciazy i oplacalo sie :) ma swoje wyrko kolo naszego i to jego kacik i widac, ze dobrze soe tam czuje.
W ogole moj kotek juz sie tak rozglada wszedzie, ma taki swiadomy wzrok i obserwuje. Dzos cos mowilismy z amilem i sie smialismy a maly taki szeroki usmiech no cudo ! I tak se fajnie buczy po swojemu pod nosem. Serce rosnie :)
 



Zgłoś nadużycie #16215 28 lutego 2014, 8:15

Kiniaa Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lip, 2013 Posty: 803 Podziękowania: 165
Dorotko-to Igorek ładnie przesypia nocki a ty jesteś się wysypiasz...oby tak dalej :)
Ja tez jestem tego zdania że dziecko trzeba od małego przyzwyczajać do swego łóżeczka,my Kornelke od pierwszego dnia kładliśmy do łóżeczka i ładnie zasypiała tak samo z małym robimy ,w dzień jak karmimy się na kanapie to zostawiam go czasem jak zasnie ale zazwyczaj to ląduje do swego łóżeczka :)
dzisiaj mamy odwiedziny położnej więc lece pod prysznic i ogarne trochę chałupe ;)

Popękał mi trochę jeden sutek ale po każdym karmieniu smaruje mlekiem z cycka i dzisiaj zakładam nakładki bo bolą ale to takie właśnie początki u mnie :)
Miłego dnia mamusie :)
Natanek :)




Zgłoś nadużycie #16216 28 lutego 2014, 8:31

Kiniaa Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lip, 2013 Posty: 803 Podziękowania: 165
Dziewczyny wracajcie na forum...pustka straszna aż tęskno za nadrabianiem postów jak wcześniej :)
Natanek :)




Zgłoś nadużycie #16217 28 lutego 2014, 8:39

Dorota93 Supermama
Rejestracja: Cze, 2013 Posty: 10747 Podziękowania: 1720
Kochana nie szalej tak z ta robota ! :* udanej wizyty :)
A Ogorek spal dzis ciagiem 6h, od 23 do 5
 



Zgłoś nadużycie #16218 28 lutego 2014, 10:57

Ece Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lip, 2013 Posty: 1069 Podziękowania: 468
Hej!
Kiniaa-ja tez mam zmasakrowane sutki i z jednego tylko sciagam mleko,bo nie wytrzymuje bólu.Wczoraj dokarmialam mała mm na noc,bo przez te sutki moim mlekiem się nie najada :-( .Wczoraj tez zaliczlysmy pierwszy spacerek :-) .
https://docs.google.com/spreadsheet/ccc?key=0AsNlQxFaaXTNdDJXRF9kakN2cXJabVExbEhfSWlDUFE#gid=0





Zgłoś nadużycie #16219 28 lutego 2014, 11:23

basza Fajna mama
Rejestracja: Sie, 2013 Posty: 1382 Podziękowania: 375
Czesc Kochane! Byla polozna i tak jak Ece podpowiadalas zalecila spirytus 70% no to przefieramy :-) . My mamy problem z nadmiernym apetytem u Ninki :-) no ale wole tak niz jak nie chciala na poczatku jesc. co do problemow z sutkami, Ja mialam tak popekane ze az krwawily i w aptece W. kupil mi mas Purelan 100 jest bez zmywania bo.to.czysta lanolina, sutki ekspresowo doszly do siebie teraz ssmaruje tylko raz dziennie i to jak nie zapomne. Polecam jest malutka ale niesamowicie wydajna.




Zgłoś nadużycie #16220 28 lutego 2014, 12:05

Dorota93 Supermama
Rejestracja: Cze, 2013 Posty: 10747 Podziękowania: 1720
Ece i jak spacerek?
Basza tez mam ten problem z Ogorkiem bo by jadl i jadl
 



Zgłoś nadużycie #16221 28 lutego 2014, 18:46

Kiniaa Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lip, 2013 Posty: 803 Podziękowania: 165
Dziewczyny fajnie że wasze maluchy mają apetyt,mój też taki głodomorek a z cycków aż tryska i jeden sutek już zraniony tak ssie mały ssak ;) dzisiaj mąż kupił mi na sutki zalecany krem przez położną i smaruje...
Dorotka- super że ogóreczek tak spi,zawsze tak długo spi w nocy?a jak przybiera na wadze?
Baszka- a co Nince pępuszek się nie goi?

U nas dzisiaj była położna Natanek pobadany, pomacany i wszystko gra jak trzeba mówiła że ładnie przybiera na wadze :) :) a co do mnie to rana dobrze się goi, szwy rozpuszczalne więc następna kontrol we wtorek ;)
U nas jest tak że położna która przychodzi do domu to jest od wszystkiego i w tym kierunku szkolona tzn.sprawdza stan zdrowia i rozwój dziecka i badanie matki i to wszystko odbywa się w domu :) mam położne tą samą co wcześniej wiec spoko babka i bez żadnego wstydu ;)
Kurcze dziewczyny mam problem z zatwardzeniem ,nie mogę się.....no tego ;) wiecie może jak temu zaradzić,miała któras tak po porodzie ?bo eksploduje pewnie,zapomniałam się mojej babki zapytać ;)
Natanek :)




Zgłoś nadużycie #16222 28 lutego 2014, 18:59

Ece Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lip, 2013 Posty: 1069 Podziękowania: 468
Dorotka spacerek super-Adusia pięknie spała-nie ma to jak świeże powietrze :-) .

Basza-ja smaruje bepantenem,czystą lanolinę miałam przy Martysce,faktycznie szybko goila,wiec za inwestuje ponownie.
https://docs.google.com/spreadsheet/ccc?key=0AsNlQxFaaXTNdDJXRF9kakN2cXJabVExbEhfSWlDUFE#gid=0





Zgłoś nadużycie #16223 28 lutego 2014, 19:00

Dorota93 Supermama
Rejestracja: Cze, 2013 Posty: 10747 Podziękowania: 1720
Wiem, ze u mnie w szpitalu czopki dawali. Generalnie sprobuj cos zjesc co by Ci pomoglo ;) Ja tez mialam ten problem, bolal mnie zadek u sie balam ten tego :D ale ja dalan rade bez ;)

Kiniaa moj maly w dzien urodzenia mial 3272 , spadl do 3030 i teraz (wr wtorek) mial 3550 ale juz chyba znow ma wiecej taki klocek sie ciezki robi i policzki papusne :D
 



Zgłoś nadużycie #16224 28 lutego 2014, 19:31

Kiniaa Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lip, 2013 Posty: 803 Podziękowania: 165
Własnie nie wiem za bardzo co mogę takiego zjeść żeby się wypróznic a małemu nie zaszkodziło,no nic zadzwonię jutro do mojej położnej i dowiem się,może czopy będą najlepsze ;)
Natanek :)




Zgłoś nadużycie #16225 28 lutego 2014, 19:42

Dorota93 Supermama
Rejestracja: Cze, 2013 Posty: 10747 Podziękowania: 1720
Ja sie tak czopkow wystraszylam, ze kto wie... moze ze strachu poszlo :D
 



Zgłoś nadużycie #16226 1 marca 2014, 10:17

Ece Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lip, 2013 Posty: 1069 Podziękowania: 468
Kiniaa-ja po żelazie mam problem z wyproznianiem.Staram sie b.dużo pić, gotuje sobie kompot jablkowy,kisiele,duzo herbatki na laktację jak mocno bolalo krocze,to najpierw gorąca kąpiel,potem oklad z lignokainy i jakoś powoli sie udawało.Czopków nie dalabym rady sobie zaaplikowac tak miałam zmasakrowane krocze.
Basza-u nas pepuszek odpadł szybko,bo w 10 dobie,a stosowałam 3xocenisept i przy każdym przewijaniu spirytus70%.We wtorek idziemy do kontroli,bo wygląda,ze Ada ma przepuklinę pepkową.
https://docs.google.com/spreadsheet/ccc?key=0AsNlQxFaaXTNdDJXRF9kakN2cXJabVExbEhfSWlDUFE#gid=0





Zgłoś nadużycie #16227 1 marca 2014, 16:22

Kiniaa Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lip, 2013 Posty: 803 Podziękowania: 165
Na sniadanie zjadłam kasze jaglaną na mleku i po tym odwiedziłam w końcu kibelek hehe :) małemu nic nie jest po moim śniadanku wiec zamierzam teraz takie lekkie sniadania jadać ;)
Ece- koniecznie daj nam znac jak po wizycie z Adą :)

dzisiaj próbowałam usiąść na pupie ale jeszcze trochę pobolewa ,więc jak na razie wole tego unikać ;)
Natanek :)




Zgłoś nadużycie #16228 1 marca 2014, 18:43

Ece Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lip, 2013 Posty: 1069 Podziękowania: 468
Kiniaa-to dobrze,ze udało Ci się odwiedzić kibelek..
Ja tez jadam na sniadanie zupę mleczną-kaszkę mannę,płatki ryżowe, płatki owsiane-a a kaszy jaglanej zapomnialam.W ogóle non stop chce mi się jeść i tesknię za ogorami kiszonymi,świeżymi owocami.Jem pomidorki koktajlowe,sałatę i natka pietruszki,ale to trochę malo jak dla mnie.
Wspolczuję Ci siedzenia,ale pomysł,ze za półtora tyg. Będziesz smigac jak młody Bog-ja miałam potworne problemy na początku, bo za mocno byłam zszyta,a teraz biegam,siadam,wstaję,leże bez najmniejszego bólu.przedwczoraj usunelam resztki szwów, a cięcie juz prawie się zagoilo :-) .Możesz spróbować siadać na takim dmuchanym kółku-jest trochę lepiej.
https://docs.google.com/spreadsheet/ccc?key=0AsNlQxFaaXTNdDJXRF9kakN2cXJabVExbEhfSWlDUFE#gid=0





Zgłoś nadużycie #16229 1 marca 2014, 20:11

Kiniaa Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lip, 2013 Posty: 803 Podziękowania: 165
Ece-własnie dzisiaj mąż wyciągnął ze schowka i nadmuchał mi to kołko , rano sobie przypomniałam że siadałam na nim po pierwszym porodzie....eh..skleroza ;) co jak co ale nie ma siadania bo mi moja córa zawineła do zabawy i tyle widziałam sobie to koło hehe ;) ja 4 dni po porodzie ale jakoś zbytnio bólu nie czuje ,oj tam takie szczypanie czasem, ale jest oki ;)
ja codziennie wprowadzam cos nowego do jedzenia i obserwuje młodego czy brzuszek go nie boli... odpukać jak na razie nic się nie dzieje,dzisiaj np.zjadłam ryż zapiekany z jabłkami i najwidoczniej jabłka popasowały mu ;) :) najgorzej mam z kawą tak mi jej brakuje :(
Natanek :)




Zgłoś nadużycie #16230 1 marca 2014, 21:27

Dorota93 Supermama
Rejestracja: Cze, 2013 Posty: 10747 Podziękowania: 1720
a mnie dziś od rana brzuch pobolewa i takie skurcze czuję :/ no ale nic, daję radę...
fajnie, że możecie cycem karmić ! :*