Witaj na Forum FajnaMama!

Oglądasz nasze forum jako Gość, co nie daje Ci pełnego dostępu do wszystkich opcji i możliwości forum.

Nie będąc zarejestrowanym, nie możesz także brać udziału w dyskusjach. Gorąco zachęcamy do darmowej rejestracji,
co umożliwi Ci pisanie wiadomości, branie udziału w sondach, zamieszczanie własnych zdjęć oraz dostęp do wielu innych udogodnień.

Rejestracja jest szybka i łatwa. Zarejestruj się.

Lutowe mamusie 2014

Zgłoś nadużycie #15851 1 lutego 2014, 7:48

lorelei_l Fajna mama
Rejestracja: Wrz, 2013 Posty: 1063 Podziękowania: 232
Witam się w lutym :)

Kristi śliczny brzuszek :) fakt trzeba robić zdjęcia, bo już niedługo może się to nie udać :)
Kincia jak ona spokojnie śpi :D aż strach na nią patrzeć, żeby jej nie obudzić :)
Ece nie przesadzaj z tym ruchem, bo teraz to łatwo się ponadwyrężać, rób częste przerwy, ja moją herbatkę kupiłam w takim sklepie ze zdrową żywnością, jedzeniem regionalnym, bo w aptekach też nie było, zobacz czy koło Ciebie coś takiego jest.
Anett nie wierze jak możesz nie jeść słodyszy !!! :D ja dostałam z UK takie pudło cukierków (snikersy, milkyway, mars ect) na święta i musiałam je zamknąć na strychu, żeby łatwiej mi było ich nie jeść, u mnie się koleżanka dziwiła, że jutro nie jadę z mężem na narty- ale nigdy na nich nie jeżdziła, więc nie zaliczyła żadnego "miłego" upadku :)
Basza :* najważniejsze, że już masz tą Kruszynkę przy sobie :) , z każdą godziną będzie lepiej, a laktacja musi się rozkręcić, najważniejsze, że w ogóle masz pokarm na początek :)
Dorota korzystaj, że jesteś w szpitalu i pytaj o wszystko położne, bo jak wrócisz do domu to pewnie będzie mały "szok" co z tym berbeciem robić :D

Ja dziś się wyspałam, mimo 4 krotnego wstawania. Chyba wasze porody mnie zmobilizowały do korzystania ze snu :) . Wieczorem idziemy do znajomych, więc muszę dom ogarnąć lekko :) . A jeszcze mój mąż jutro jedzie na narty praktycznie z całą moją rodzinką, więc mam nadzieję, że nie zacznę akurat rodzić, bo dojazd powrotny im zajmie z 2-3 godziny, i jak by mi miały wody odejść to będę musiała stresować znajomych zawożeniem do szpitala :D DDD


Zgłoś nadużycie #15852 1 lutego 2014, 9:15

lorelei_l Fajna mama
Rejestracja: Wrz, 2013 Posty: 1063 Podziękowania: 232
Dorota a twój kamil był z tobą w czasie całego porodu?


Zgłoś nadużycie #15853 1 lutego 2014, 9:24

Dorota93 Supermama
Rejestracja: Cze, 2013 Posty: 10747 Podziękowania: 1720

lorelei_l napisał(a)

Dorota a twój kamil był z tobą w czasie całego porodu?


Tak i przecial pepowine :)
 



Zgłoś nadużycie #15854 1 lutego 2014, 9:56

kirsti30 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Cze, 2013 Posty: 850 Podziękowania: 193

Dorota93 napisał(a)

Tak i przecial pepowine :)



ale fajowo :)

Zgłoś nadużycie #15855 1 lutego 2014, 10:11

kirsti30 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Cze, 2013 Posty: 850 Podziękowania: 193
Kincia jak się dzisiaj czujesz? :)
Kiniaa narazie nic się nie zmieniło, ma być (ponoć) chłopak ;)
Ece a zobacz w zielarskim? U nas każdy zielarski, w aptece Pani powiedziała mi kiedyś że nie ma czegoś takiego i że eksperymentuje.
Anett a ciebie nie wzrusza pączuś oblany lukrem i nadziany czekoladą ;) niczym przemineło z wiatrem w krótkiej wersji hihi.Anett jak wybierasz się na ten kulig błagam zrób zdjęcie z poślizgu ja chcę to zobaczyć :)
Basza basza basza gratulacje kochana :) i wytrałości, ale plus masz mega bo szybko wrócisz do poprzedniej figury, staraj się relaksować żeby wszystko samo się ładnie ściągało.
Dorota teraz już wracacie w 3 :) wow :)
Lorei uważaj na siebie jak twój pojedzie, jejku ostatnie co ci trzeba to być sama jak wody odejdą. Będzie dobrze.
My wyspani, zaraz do miasta musze skoczyć na chwilke z moim i na obiad pewnie kopytka albo gołąbki nie wiem jeszcze się zastanawiam hihi. Spaliśmy super, raz na siurki pobudka :) ale plecy dają znać o sobie. Podekscytowanie już się zaczyna pokazywać bardziej no i skurcze dzisiaj od rana, jakby mały główką rozpychał się na dole co jakiś czas. 
No to udanego dnia PINGWINKOWE mamuśki i mamuśki wracające do formy :)

Zgłoś nadużycie #15856 1 lutego 2014, 10:59

Kiniaa Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lip, 2013 Posty: 803 Podziękowania: 165
dzien dobry dziewczynki :)
ja dziś jak nowo narodzona i energia mnie rozpiera wiec na poczatku zabieram sie dokonczyc tort dla mojej siostry,wieczorem idziemy na urodziny i to bedzie niespodzianka dla niej(pochwale sie pozniej moim arcydzielem ;)
sprzatanie mnie czeka i upitole jakis obiadek dla moich domowników :)

Kirsti-może to skurczybyki przepowiadające poród...szykuj sie na dniach kochana ;)
MIŁEGO DNIA :)
Natanek :)




Zgłoś nadużycie #15857 1 lutego 2014, 12:12

Anett Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lip, 2013 Posty: 1340 Podziękowania: 354
Dzień dobry :) ja dzisiejszy dzień zaczęłam dość intensywnie, biegaliśmy z M po mieście, oglądaliśmy meble to trochę się przyłamaliśmy kosztami ale poprawił nam się nastrój u jubilera bo okazało się, że obrączki będą za darmo wręcz dzięki temu sygnetowi :) i to białe spokojnie można zrobić :)
M musiał też sobie zrobić zdjęcia do dowodu bo akurat teraz mu się skończył a na pewno przy 'tym wszystkim' będzie potrzebny :) Niestety nigdzie nie znalazłam tej herbatki :( ani w aptekach ani w herbatach świata, już sobie daruję nie będzie mi się opłacało szukać... Za to Michał kupił mi jakąś inną na pociesznie z duża zawartością żelaza :)

Baszko wcale się nie dziwię, że zwariowaliście na punkcie małej, przecież ona jest taka WASZA jak nikt i nic do tej pory, to cud :) a pokarm na pewno się pojawi, może Karmi ? :)
Dorotka cieszę się, że mogłam Cię rozśmieszyć tylko uważaj na Igora :) :) odpoczywaj Kochana póki możesz, w domku to zacznie się jazda :)
Lorelei Ty łakomczuchu! :) a to taki jednodniowy wypad na narty ? :) no faktycznie 'dziwne' że nie jedziesz hihi :) ewentualnie polecam sposób na pingwina, który ja też jutro będę testować xD
Kirsti hmm....wiesz chyba jednak taki pączek by mnie rozkleił hehe :) zrobię zdjęcie obiecuję :)
Kiniaa z chęcią obejrzę efekty :) koniecznie wstaw zdjęcie torciku :) na pewno niespodzianka się uda.. :)

Miłego dnia :) :)

Zgłoś nadużycie #15858 1 lutego 2014, 12:48

Konto usunięte
Hej Kobietki moje kochane :*
Dziękuje że pytacie co u nas :)
Rana daje o sobie znać...ale jest jeszcze znośnie :)
Za to jeden sutek wymięka i latam z nim od rana na wierzchu ,bo go wietrze ,muszę sie ubrać bo zaraz przyjedzie obiad a ja zaś z tym cyckiem na wierzchu :D
Wyniki ok mała nie zaraziła się Gbs ,ale jutro jeszcze powtórzą dla pewności :)
Buziam Was :*

Zgłoś nadużycie #15859 1 lutego 2014, 13:49

diaglab Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lip, 2013 Posty: 818 Podziękowania: 285
Hej :-) Baszko serdeczne gratulacje dla Was!:-* trzymam kciuki byś szybko doszła do siebie po porodzie

Zgłoś nadużycie #15860 1 lutego 2014, 13:50

diaglab Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lip, 2013 Posty: 818 Podziękowania: 285
No nie skasowało mi 3/4 wiadomości:'(

Zgłoś nadużycie #15861 1 lutego 2014, 13:58

diaglab Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lip, 2013 Posty: 818 Podziękowania: 285
Postaram się odtworzyć...
Baszko czekam na zdjecie Ninki :-)
Anett i Lorelei chciałabym zobaczyć ten pingwinkowy zjazd na brzuszku :-D już sobie to wyobrażam :-D
Kiniaa narobiłaś mi smaka na torta :-P pochwal się później efektem pichcenia ;-)
Ece miło słyszeć że nie tylko mnie niesie :-D
Kirsti prześliczny brzuszek ;-)
Kincia masz tak piękną córeczkę że aż napatrzec się nie mogę na Nią :-D
Ja już po badaniach i mam znowu problem z osadem moczu, oprócz bakterii są już pojedyncze komórki drożdży:'( ratunku! Mam już dość tych infekcji. Najgorsze jest to że gin nie odbiera telefonów :-( mam w apteczce pimafucin i clotrimazolum ale boję się brać cokolwiek na to zakażenie grzybicze jakichkolwiek leków na własną rękę. Czy któraś z Was miała niedawno podobną sytuację i brała coś na to?

Zgłoś nadużycie #15862 1 lutego 2014, 15:25

lorelei_l Fajna mama
Rejestracja: Wrz, 2013 Posty: 1063 Podziękowania: 232

diaglab napisał(a)

Postaram się odtworzyć...
Baszko czekam na zdjecie Ninki :-)
Anett i Lorelei chciałabym zobaczyć ten pingwinkowy zjazd na brzuszku :-D już sobie to wyobrażam :-D
Kiniaa narobiłaś mi smaka na torta :-P pochwal się później efektem pichcenia ;-)
Ece miło słyszeć że nie tylko mnie niesie :-D
Kirsti prześliczny brzuszek ;-)
Kincia masz tak piękną córeczkę że aż napatrzec się nie mogę na Nią :-D
Ja już po badaniach i mam znowu problem z osadem moczu, oprócz bakterii są już pojedyncze komórki drożdży:'( ratunku! Mam już dość tych infekcji. Najgorsze jest to że gin nie odbiera telefonów :-( mam w apteczce pimafucin i clotrimazolum ale boję się brać cokolwiek na to zakażenie grzybicze jakichkolwiek leków na własną rękę. Czy któraś z Was miała niedawno podobną sytuację i brała coś na to?



Biednaś Ty, mam nadzieję, że gin w końcu odbierze i coś Ci podpowie. Ja miałam infekcję grzybiczą w I trymestrze a wtedy to zupełnie inne leki mogły być dozwolone. Najpierw brałam jaką globulkę jednorazowo, ale nie pomogła, więc dostałam właśnie clotrimazolum.


Zgłoś nadużycie #15863 1 lutego 2014, 15:25

Ece Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lip, 2013 Posty: 1069 Podziękowania: 468

diaglab napisał(a)

Postaram się odtworzyć...
Baszko czekam na zdjecie Ninki :-)
Anett i Lorelei chciałabym zobaczyć ten pingwinkowy zjazd na brzuszku :-D już sobie to wyobrażam :-D
Kiniaa narobiłaś mi smaka na torta :-P pochwal się później efektem pichcenia ;-)
Ece miło słyszeć że nie tylko mnie niesie :-D
Kirsti prześliczny brzuszek ;-)
Kincia masz tak piękną córeczkę że aż napatrzec się nie mogę na Nią :-D
Ja już po badaniach i mam znowu problem z osadem moczu, oprócz bakterii są już pojedyncze komórki drożdży:'( ratunku! Mam już dość tych infekcji. Najgorsze jest to że gin nie odbiera telefonów :-( mam w apteczce pimafucin i clotrimazolum ale boję się brać cokolwiek na to zakażenie grzybicze jakichkolwiek leków na własną rękę. Czy któraś z Was miała niedawno podobną sytuację i brała coś na to?


Witam sobotnio!
Kincia,Dorotka i Basza-super ze powolutku doChodzicie do siebie :-) .A na Wasze szkraby napatrzeć się nie mogę.Pertraktuję ze swoją zeby przestała się ociągać,bo ja tez juz chce ja tulic.A Ada mi tylko kopniaczkami odpowiada ;-) .
Mnie też wyszły w posiewie candida -wzrost obfity w szpitalu i  dostalam pimafucin globulki i gynazol w kremie.Clotrimazol stosowała będąc w ciazy z Martyską,wiec też myślę ze można.
https://docs.google.com/spreadsheet/ccc?key=0AsNlQxFaaXTNdDJXRF9kakN2cXJabVExbEhfSWlDUFE#gid=0





Zgłoś nadużycie #15864 1 lutego 2014, 15:38

Ece Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lip, 2013 Posty: 1069 Podziękowania: 468
Myślę,ze Kirsti ma rację i ta herbata jedynie może być w zielarskim,ale tak samo jak Ty Anett mam nadzieję,ze zanim ją nabedę to zdażę urodzić. :-)
A czytalyscie o wiesiołku - też działa na rozwieranie szyjki.
http://jejdziecko.pl/jak-przyspieszyc-porod
https://docs.google.com/spreadsheet/ccc?key=0AsNlQxFaaXTNdDJXRF9kakN2cXJabVExbEhfSWlDUFE#gid=0





Zgłoś nadużycie #15865 1 lutego 2014, 15:38

Ece Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lip, 2013 Posty: 1069 Podziękowania: 468
Myślę,ze Kirsti ma rację i ta herbata jedynie może być w zielarskim,ale tak samo jak Ty Anett mam nadzieję,ze zanim ją nabedę to zdażę urodzić. :-)
A czytalyscie o wiesiołku - też działa na rozwieranie szyjki.
http://jejdziecko.pl/jak-przyspieszyc-porod
https://docs.google.com/spreadsheet/ccc?key=0AsNlQxFaaXTNdDJXRF9kakN2cXJabVExbEhfSWlDUFE#gid=0





Zgłoś nadużycie #15866 1 lutego 2014, 15:45

diaglab Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lip, 2013 Posty: 818 Podziękowania: 285
Ece brałaś przez parę dni pimafucin czy jednorazowo jedną globulkę? Mam w zapasie ich 5 więc akurat wystarczyłoby mi ich do następnej wizyty.
O tych tabletkach z wiesiołka też gdzieś kiedyś czytałam i też są ponoć skuteczne :-) ja dopiero w śr. Mogę zacząć brać takie rzeczy ale jak będę mam zakażenie to będę musiała najpierw to wyleczyć więc wolę nic nie przyspieszać :-D
Jak Wam mija popołudnie? Co porabiacie? :-)
Dorotka, Basza i Kincia uczyłyście się już pielęgnacji swoich pociech od położnych? :-)

Zgłoś nadużycie #15867 1 lutego 2014, 15:48

Kiniaa Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lip, 2013 Posty: 803 Podziękowania: 165
wklejam moje ukonczone arcydzieło :)
mam nadzieje że sie dopatrzycie bo zdjecie zrobiłam z tel męża ,do swojego zostawiłam w PL kabel ;)
Natanek :)




Zgłoś nadużycie #15868 1 lutego 2014, 15:54

Anett Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lip, 2013 Posty: 1340 Podziękowania: 354
Diaglab współczuję infekcji, mam nadzieję że uda Ci się szybko dodzwonić do lekarza :* na pewno szybko poprawisz wyniki... Uszki do góry :)

Ece o wiesiołku słyszałam i nawet w tym samym sklepie pytałam o herbatkę z wiesiołka ale nic nie miewają takiego hmm... trudno, może uda nam się urodzić bez herbatek :p

Kincia ale Wy już macie fajne problemy :) a próbowałaś posmarować Bepanthenem? ewentualnie Purelan albo Maltan (tańszy jest) i nie trzeba zmywać przed karmieniem... Możesz spróbować :)

Kiniaa niewyraźne ale widać dokładnie, że tort jest prześliczny :) jestem przekonana, że wszyscy będą zachwyceni, zwłaszcza solenizantka :)

Przed obiadkiem udało mi się strzelić drzemkę po tym porannym maratonie, a teraz umieram z przejedzenia :) trzeba powolutku się wziąć za sobotnie porządki ale na razie nie mogę się ruszyć :)

Zgłoś nadużycie #15869 1 lutego 2014, 16:10

diaglab Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lip, 2013 Posty: 818 Podziękowania: 285
Niestety raczej nie dodzwonię się już do lekarza:/ wezmę chyba ten pimafucin, zaryzykuje.....choć jest to ponoć bezpieczny antybiotyk na te schorzenia.
Kiniaa torcik cuuudo :) same zdolne kobitki mamy na forum :)
Anett dzień lenia sobie zrób albo siostrę poproś :) obijaj się dziś :) damy radę urodzić bez tych liści malin i wiesiołków :P inne kobiety dały radę to my nie? :)

Zgłoś nadużycie #15870 1 lutego 2014, 16:14

Anett Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lip, 2013 Posty: 1340 Podziękowania: 354
No pewnie, że damy! :D

Diaglab wiesz, tak zrobię, zaraz ściągnę siostrę z wyra bo jeszcze odsypia po pracy i zagonie ją do pracy, a ja jeszcze położę się na sadełko hihi :)
Może faktycznie spróbuj z tym lekiem co mówisz skoro jest bezpieczny...