Witaj na Forum FajnaMama!

Oglądasz nasze forum jako Gość, co nie daje Ci pełnego dostępu do wszystkich opcji i możliwości forum.

Nie będąc zarejestrowanym, nie możesz także brać udziału w dyskusjach. Gorąco zachęcamy do darmowej rejestracji,
co umożliwi Ci pisanie wiadomości, branie udziału w sondach, zamieszczanie własnych zdjęć oraz dostęp do wielu innych udogodnień.

Rejestracja jest szybka i łatwa. Zarejestruj się.

Lutowe mamusie 2014

Zgłoś nadużycie #15131 24 stycznia 2014, 11:21

ewka90 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Wrz, 2013 Posty: 990 Podziękowania: 290
Potem "jakoś" zaczniemy ćwiczyć :) :)


Zgłoś nadużycie #15132 24 stycznia 2014, 11:24

Dorota93 Supermama
Rejestracja: Cze, 2013 Posty: 10747 Podziękowania: 1720
http://www.gry.pl/gra/Spadajaca-Kula.html fajna gra :D
 



Zgłoś nadużycie #15133 24 stycznia 2014, 11:25

Dorota93 Supermama
Rejestracja: Cze, 2013 Posty: 10747 Podziękowania: 1720

ewka90 napisał(a)

Potem "jakoś" zaczniemy ćwiczyć :) :)


tak jak ten zwierzak z demotywatorow :P
 



Zgłoś nadużycie #15134 24 stycznia 2014, 11:28

ewka90 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Wrz, 2013 Posty: 990 Podziękowania: 290

Dorota93 napisał(a)

tak jak ten zwierzak z demotywatorow :P



Dokładnie tak będziemy zaczynać :D :D Ale potem będzie lepiej :)


Zgłoś nadużycie #15135 24 stycznia 2014, 11:33

Niutka26 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lip, 2013 Posty: 451 Podziękowania: 199
Cześć mamusiom ;)
Piszecie dziś dużo,aż miło poczytać :)
Dorotko fajnie,że już Ci lepiej,oby nie wróciło choróbsko.
Basza Ninka na pewno wyjdzie wtedy ,kiedy stwierdzi,że zrobiło się za ciasno w Jej mamusinym domku i czy to będzie koniec stycznia czy sam początek lutego - i tak jesteś nasza i Cię nikomu nie oddamy :)
Anett mam nadzieję,że już po badaniach,przekichana taka pogoda.. Ja co prawda widziałam ostatnio ładną wiosnę pod nogami,ale mąż relacjonuje mi systematycznie stopień zimna z oknem,więc wyobrażam sobie jak musi być mroźno ;)
Ece kochana jak tylko będziesz mogła napisz co u Ciebie? Jak zdrówko?
Ewka nie strasz ,że Dominiś mi jako jeden z pierwszych wyskoczy :) Jeszcze muszę się doprowadzić do ładu z tych choróbskiem,które nie chce przejść do końca, zaatakowały mnie też wredne Oprychy,których muszę wykurzyć przed porodem ( Baszka ma Hermana i Zgagę,Kincia Skurczybyki to nie zostanę w tyle :) ) no i na nast.tydzień mam zaplanowane układanie ubranek na półkach,szykowanie łóżeczka i zakup czegoś do kąpieli-poza tym jeszcze miałam sobie wszystko powtórzyć -jak kąpać,co stosować do czego,w co ubrać,jak nosić... Nie nie nie- jeszcze muszę dużo zrobić zanim Mały się urodzi :) Także nie strasz :)

Wczoraj znalazłam na onecie artykuł o blogu roku- i dzisiaj na niego trafiłam i tak podczytuje.. Fajna sprawa -polecam :) Można dużo zrozumieć ,jak wygląda porodówka od drugiej strony- od strony położnej...I może nieco inaczej na to popatrzymy...
http://www.blogroku.pl/2013/artykuly/jak-wyglada-praca-poloznej-,5593797,artykul...

http://polozna.blog.pl/



Zgłoś nadużycie #15136 24 stycznia 2014, 11:37

ewka90 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Wrz, 2013 Posty: 990 Podziękowania: 290

Niutka26 napisał(a)

Cześć mamusiom ;)
Piszecie dziś dużo,aż miło poczytać :)
Dorotko fajnie,że już Ci lepiej,oby nie wróciło choróbsko.
Basza Ninka na pewno wyjdzie wtedy ,kiedy stwierdzi,że zrobiło się za ciasno w Jej mamusinym domku i czy to będzie koniec stycznia czy sam początek lutego - i tak jesteś nasza i Cię nikomu nie oddamy :)
Anett mam nadzieję,że już po badaniach,przekichana taka pogoda.. Ja co prawda widziałam ostatnio ładną wiosnę pod nogami,ale mąż relacjonuje mi systematycznie stopień zimna z oknem,więc wyobrażam sobie jak musi być mroźno ;)
Ece kochana jak tylko będziesz mogła napisz co u Ciebie? Jak zdrówko?
Ewka nie strasz ,że Dominiś mi jako jeden z pierwszych wyskoczy :) Jeszcze muszę się doprowadzić do ładu z tych choróbskiem,które nie chce przejść do końca, zaatakowały mnie też wredne Oprychy,których muszę wykurzyć przed porodem ( Baszka ma Hermana i Zgagę,Kincia Skurczybyki to nie zostanę w tyle :) ) no i na nast.tydzień mam zaplanowane układanie ubranek na półkach,szykowanie łóżeczka i zakup czegoś do kąpieli-poza tym jeszcze miałam sobie wszystko powtórzyć -jak kąpać,co stosować do czego,w co ubrać,jak nosić... Nie nie nie- jeszcze muszę dużo zrobić zanim Mały się urodzi :) Także nie strasz :)

Wczoraj znalazłam na onecie artykuł o blogu roku- i dzisiaj na niego trafiłam i tak podczytuje.. Fajna sprawa -polecam :) Można dużo zrozumieć ,jak wygląda porodówka od drugiej strony- od strony położnej...I może nieco inaczej na to popatrzymy...
http://www.blogroku.pl/2013/artykuly/jak-wyglada-praca-poloznej-,5593797,artykul...

http://polozna.blog.pl/




Niutka wiesz Ty możesz mieć plany, a Dominiś wyjdzie kiedy zechce :) Ale spokojnie powiedz mu, że potrzebujesz jeszcze trochę czasu to poczeka :)


Zgłoś nadużycie #15137 24 stycznia 2014, 11:37

Dorota93 Supermama
Rejestracja: Cze, 2013 Posty: 10747 Podziękowania: 1720
fajny ten blog, wciągnęło mnie to :)
a Ty Niutka ogarniaj wszystko, ciąża donoszona, lada moment możesz mieć maluszka po drugiej stronie brzuszka :)
 



Zgłoś nadużycie #15138 24 stycznia 2014, 11:42

ewka90 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Wrz, 2013 Posty: 990 Podziękowania: 290
Ten blog faktycznie fajna sprawa :)


Zgłoś nadużycie #15139 24 stycznia 2014, 12:52

lorelei_l Fajna mama
Rejestracja: Wrz, 2013 Posty: 1063 Podziękowania: 232
No na 2 godziny Was zostawić i znów 5 stron do nadrobienia :)

Ewelina trzymam kciuki, żeby bolało jak najmniej :)
Kristi- dziś też pomyślałam, że trzeba nasz samochód sprawdzić, bo W. do pracy dojeżdza busem, a osobówka stoi, bo teraz rzadko nią jeżdzę, a diesle trzeba podobno częściej odpalać. Współczuję problemów żołądkowych :* jeszcze tym się musiałaś biedna stresować, ale za to męża masz super :)
Basza- znów robisz smaka na naleśniki :D a podejście masz najlepsze z możliwych :) to na co nie mamy wpływu trzeba zaakceptować, starając się jak najbardziej pozytywnie do sprawy podejść :) A tak jak mówią dziewczyny widok Twojego dziecka wynagrodzi wszystko :D
Dorota, Ewka- łączę się w ciągu jedzeniowym, czasami kończę obiad w połowie, bo już mi sie nic nie mieści a 5 minut później się zastanawiam, co by tu zjeść
Niutka dzięki za link do bloga, poczytam sobie jak to wygląda :)

odnośnie diety w szpitalu, to już wolę nie mówić, że jestem alergiczką, bo oprócz tego, że dają jeszcze bardziej okrojone jedzenie to dodatkowo nie pozwalają nic kompetnie innego jeść, a pić tylko wodę. Więc wolę sobie odpuścić :)
siedzę sobie pod takim puchatym kocem i kot mi masaż robi :) coś w ten desen http://www.youtube.com/watch?v=yT-LqfbsIQo


Zgłoś nadużycie #15140 24 stycznia 2014, 13:19

basza Fajna mama
Rejestracja: Sie, 2013 Posty: 1382 Podziękowania: 375
Super ten blog :-)

Niutka dzięki.za link, a Dominiś na pewno.zrozumie, że Mamcia jeszcze potrzebuje czasu i poczeka :-)

Lorelai kot.robi masaz - "zazdraszczam". Moj piesio to czeka zeby jemu wymasowac plecy hihi.

A co do samochodow to moj maz nawet jak tym.wiekszym nie.jezdzi to.schodzi, skrobie i odpala - zawsze pyta hihi bedziesz dzisiaj rodzic ?? Ja mowie - hmmm nie wiem. A On to.idę. I tak.codziennie :-)




Zgłoś nadużycie #15141 24 stycznia 2014, 13:27

basza Fajna mama
Rejestracja: Sie, 2013 Posty: 1382 Podziękowania: 375
Ece jak będziesz miała moment odezwij się.

Diaglab co z TObą ??




Zgłoś nadużycie #15142 24 stycznia 2014, 13:36

Anett Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lip, 2013 Posty: 1340 Podziękowania: 354
Hej Mamcie Wy to jesteście, znów tyle czytania... :) a zeszło mi się bo tata dał mi jeszcze bojowe zadanie - odnaleźć w necie przepis na pączki z ziemniaków i faworki Ewki Wachowicz, hihi tak się na to uwziął, chyba dziś będzie robił te pąki :) a jeszcze dokończyłam listę, którą zaczęłam rano - co można a co nie można :D :D

Wspominałyście o jedzeniu szpitalnym (kiszony i gulasz, zupy mleczne) i właśnie tego wcale nie musimy unikać, z tego co dziś wyczytałam, tylko wszystko z umiarem, mleko krowie jak najbardziej można aby nie prosto od krowy tylko ze sklepu, tak samo kiszony też podobno można :D

Zmarzłam dziś trochę brr.... a na badaniach spotkałam znajomych, szykuje im się trzecie dzidzi na koniec kwietnia :) fajno :)
Po powrocie tak jak Ty Dorotka wsunęłam Danio xl z czekoladą i popiłam kawą zbożową :) i muszę powiedzieć, że nawet dobra jest... :) ostatnio coś takiego piłam w dzieciństwie i to chyba Inka była :D

Basza Kochana dużo już przeszłaś w życiu, a właśnie najbliższych poznaje się w takich sytuacjach, najważniejsze że mąż nie zawiódł Cię w żadnej sekundzie, teraz już wiesz że będziecie razem na dobre i złe... Coś bardzo cennego :*

Jak mija popołudnie Mamki? :)

Zgłoś nadużycie #15143 24 stycznia 2014, 13:43

ewka90 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Wrz, 2013 Posty: 990 Podziękowania: 290
Wciągnęłam się w ten blog :)
Anett dobrze, że już po badaniach :) ) Ja często piję inkę :) ) A o tej diecie ciężarnej to nigdy nie wiadomo :) Każdy mówi inaczej. Mi powiedziała położna, że można wszystko tylko powolutku z umiarem wprowadzać ogórki, kapusty itd. Bo jak dziecko będzie reagowało o będziemy wiedzieć, co mu nie odpowiada.

Hehe Basza świetnie, że mąż codziennie przygotowany :)

Lorelei kot robi masaż :D Hmmm... :)


Zgłoś nadużycie #15144 24 stycznia 2014, 13:55

lorelei_l Fajna mama
Rejestracja: Wrz, 2013 Posty: 1063 Podziękowania: 232
Ja wiem, że masujący kot brzmi fajnie, ale po pierwsze jak to kot, robi to wtedy kiedy JEMU pasuje, a po drugie ma wtedy wyciągnięte pazurki :)
Basza na poniedziałek to już na pewno musi być gotowy :)
Anett teraz mam smaka na pączka- nie możecie pisać o jedzeniu- to prawie jak pisać o słodyczach na forum dla słodyczoholików
Ewka też słyszałam, że spokojnie z dietą, jedynie w pierwszym miesiącu unikać produktów wzdymających


Zgłoś nadużycie #15145 24 stycznia 2014, 13:58

ewka90 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Wrz, 2013 Posty: 990 Podziękowania: 290
Lorelei wiem jak to koty fajnie masują :) Mi mój też nieraz masuje uda, a potem wyglądam jakbym się w jakieś kolce wbiła ;)


Zgłoś nadużycie #15146 24 stycznia 2014, 14:05

Dorota93 Supermama
Rejestracja: Cze, 2013 Posty: 10747 Podziękowania: 1720
anett ale te kiszone ogory byly na moja diete "lekkostrawna" po rzyganiu i biegunie ;p
wlasnie wrocilam od mechanika brrrr ale zimno !
 



Zgłoś nadużycie #15147 24 stycznia 2014, 14:06

basza Fajna mama
Rejestracja: Sie, 2013 Posty: 1382 Podziękowania: 375
Hehe bo to jest masaż specjalny :-) .
Anett pączki z.ziemniakòw? ciekaqe. A to juz ostatnie badania mials.pewnie, naczekalas.się dlugo.w.przychodni ??
Do Nas dzisiaj przyjezdza pan od.mebli kuchennych, bo mam z jednej strony wyspę otwartą a tam samo.szklo.( no bo.przeciez urzadzalismy wszystko pod.2.dorosle osoby - skoro mielismy nie moc miec dzieci )no i muszę ten plac zabaw ;-) jakos przerobic




Zgłoś nadużycie #15148 24 stycznia 2014, 14:08

basza Fajna mama
Rejestracja: Sie, 2013 Posty: 1382 Podziękowania: 375

Dorota93 napisał(a)

anett ale te kiszone ogory byly na moja diete "lekkostrawna" po rzyganiu i biegunie ;p
wlasnie wrocilam od mechanika brrrr ale zimno !


Dorotka z.bolacymi zebami.to sie do dentysty chodzi a nie.do mechanika ;-) . Co robilas u mechanika ?? A na dworze ponoc paskudnie jest.




Zgłoś nadużycie #15149 24 stycznia 2014, 14:09

Dorota93 Supermama
Rejestracja: Cze, 2013 Posty: 10747 Podziękowania: 1720
haha a szwagier mechanik to i pogadałam i auto zawiozłam bo ogrzewanie padło :(
 



Zgłoś nadużycie #15150 24 stycznia 2014, 14:10

Anett Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lip, 2013 Posty: 1340 Podziękowania: 354
Właśnie najważniejsze na początku jest unikanie tych wzdymających rzeczy a po 3 m-cu powolutku i rozważnie wszystko próbować, zwłaszcza że po tym okresie maleje możliwość kolek...

Zaraz ja dorwę tego bloga, hmm... co Wy tam macie :) :)

Jestem niepoważna, rano jeszcze mnie bolał żołądek a teraz zapycham się mambą, jak zobaczyłam w sklepie na takim dużym mambowym stojaku to nie mogłam przejść obojętnie, no nie mogłam hihi