Witaj na Forum FajnaMama!

Oglądasz nasze forum jako Gość, co nie daje Ci pełnego dostępu do wszystkich opcji i możliwości forum.

Nie będąc zarejestrowanym, nie możesz także brać udziału w dyskusjach. Gorąco zachęcamy do darmowej rejestracji,
co umożliwi Ci pisanie wiadomości, branie udziału w sondach, zamieszczanie własnych zdjęć oraz dostęp do wielu innych udogodnień.

Rejestracja jest szybka i łatwa. Zarejestruj się.

Lutowe mamusie 2014

Zgłoś nadużycie #13211 15 stycznia 2014, 13:49

ewka90 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Wrz, 2013 Posty: 990 Podziękowania: 290
No na szczęście zgagę miałam może dwa razy podczas całej ciąży więc jem wszystko :) ) Wczoraj mąż wrócił o 23 z pracy i przywiózł mi pizzę bo sobie zamawiali i postanowił mi zostawić i przywieźć to jeszcze w nocy ją zjadłam :)


Zgłoś nadużycie #13212 15 stycznia 2014, 13:50

ewka90 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Wrz, 2013 Posty: 990 Podziękowania: 290
Przyszła do mnie mama z siostrą na kawę więc będę później! Miłego po południa!:*


Zgłoś nadużycie #13213 15 stycznia 2014, 14:00

Anett Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lip, 2013 Posty: 1340 Podziękowania: 354
Hej :)
Ewelina91 witaj :) wyobrażam sobie jak musiałaś się wystraszyć, ale ciesze się że to nie wody i nie czop, teraz to normalne - ja w domu co chwilę wymieniam wkładki a jak gdzieś wychodzę to zakładam cienka podpaskę, jeszcze teraz musze się bujać z żółtymi wydzielinami od globulek które muszę dwa razy w tyg wtykać blee :)
Kincia miło, że pytasz, babcia dalej w szpitalu, dziś miała gastro i kolonoskopię i mało tego wyszło jej dziś że ma pękniętą nogę, a to przez to gdy zasłabła w niedzielę w kościele to wpadła pod ławkę i mówiła że coś ją boli, ale jak to babcia "troszkę tylko".  Dobrze, że Twoje ktg wyszło dobrze, widzisz i Ty musisz już praktycznie cały czas leżeć bo przez tą krótką szyjke Diana za szybko wyskoczy :) trzymaj się dzielnie :)
Basza, Ewka serdecznie zapraszam :)
Ewka jakie pyszności, sama bym zjadła bo też ze zgagą nie mam problemów :)
Dorota no takie kłótnie z facetami w naszym stanie to normalka, mój Michał potrafi mi zmienić nastrój w sekundę :) ale godzenie jest najfajniejsze :)
Niutka26 no fajnie, że juz prawie wszystko dopięte na ostatni guzik :) ja tez dziś właśnie zrobiłam apteczne zakupy które musze dopakować do torby :)
Lorelei ja wpakowałam do torby i smoczek i butelkę i seszetkę mleka i laktator też będzie, ale pożyczony :)

I tak, dołączam do klubu nieprzespanych nocy, dziś miałam tragedię - co godz pobudka, duszno, ból bioder i pachwin, Michał tak samo przeze mnie nie mógł spać, to była głupia noc.. ale jakoś wytrwałam do 7 na łóżku i powiem że 'spacer' po mieście dobrze mi zrobił (wyjatkowo) ale mam juz prawie wszystko :)
Ostatnio obiecałam Ece zdjęcie kombinezonu więc dorzucam razem z częścią dziejszych łupów, biustonosze muszę jeszcze przymierzyć...

Zgłoś nadużycie #13214 15 stycznia 2014, 14:18

mamaalanka92 Początkująca
Rejestracja: Sty, 2014 Posty: 2 Podziękowania: 0
Bede styczniowa czy lutowa mamuska...( hmmm)
Ojj mam termin porodu za miesiac a ja cos czuje ze predzej urodze.




Zgłoś nadużycie #13215 15 stycznia 2014, 14:27

basza Fajna mama
Rejestracja: Sie, 2013 Posty: 1382 Podziękowania: 375
Witaj mamaalanka92 :-) to chyba dylemat prawie kazdej z Nas :-)




Zgłoś nadużycie #13216 15 stycznia 2014, 14:32

basza Fajna mama
Rejestracja: Sie, 2013 Posty: 1382 Podziękowania: 375

Anett napisał(a)

Hej :)
Ewelina91 witaj :) wyobrażam sobie jak musiałaś się wystraszyć, ale ciesze się że to nie wody i nie czop, teraz to normalne - ja w domu co chwilę wymieniam wkładki a jak gdzieś wychodzę to zakładam cienka podpaskę, jeszcze teraz musze się bujać z żółtymi wydzielinami od globulek które muszę dwa razy w tyg wtykać blee :)
Kincia miło, że pytasz, babcia dalej w szpitalu, dziś miała gastro i kolonoskopię i mało tego wyszło jej dziś że ma pękniętą nogę, a to przez to gdy zasłabła w niedzielę w kościele to wpadła pod ławkę i mówiła że coś ją boli, ale jak to babcia "troszkę tylko".  Dobrze, że Twoje ktg wyszło dobrze, widzisz i Ty musisz już praktycznie cały czas leżeć bo przez tą krótką szyjke Diana za szybko wyskoczy :) trzymaj się dzielnie :)
Basza, Ewka serdecznie zapraszam :)
Ewka jakie pyszności, sama bym zjadła bo też ze zgagą nie mam problemów :)
Dorota no takie kłótnie z facetami w naszym stanie to normalka, mój Michał potrafi mi zmienić nastrój w sekundę :) ale godzenie jest najfajniejsze :)
Niutka26 no fajnie, że juz prawie wszystko dopięte na ostatni guzik :) ja tez dziś właśnie zrobiłam apteczne zakupy które musze dopakować do torby :)
Lorelei ja wpakowałam do torby i smoczek i butelkę i seszetkę mleka i laktator też będzie, ale pożyczony :)

I tak, dołączam do klubu nieprzespanych nocy, dziś miałam tragedię - co godz pobudka, duszno, ból bioder i pachwin, Michał tak samo przeze mnie nie mógł spać, to była głupia noc.. ale jakoś wytrwałam do 7 na łóżku i powiem że 'spacer' po mieście dobrze mi zrobił (wyjatkowo) ale mam juz prawie wszystko :)
Ostatnio obiecałam Ece zdjęcie kombinezonu więc dorzucam razem z częścią dziejszych łupów, biustonosze muszę jeszcze przymierzyć...


Anetko to dzielna ta Twoja Babcia :-) musiala sie nacierpiec.

Wspolczuje wszelkich bolesci i nieprzespanej nocy to juz mamy calkiem spory klubik niespiacych.

Kombinezon sliczny :-)




Zgłoś nadużycie #13217 15 stycznia 2014, 14:51

lorelei_l Fajna mama
Rejestracja: Wrz, 2013 Posty: 1063 Podziękowania: 232
Melduję się spowrotem :)

Ewelina fajnie, że z maluchem jest ok :) też mam wizytę 21.01 i już nie mogę się doczekać :)
Ewka ale mi smaka na pizze zrobiłaś teraz niedobra ty :P bo jadłam pizze w grudniu i sobie powiedziałam, że to już będzie ostatnia. Miałam jeszcze lody przed porodem zjeść (takie super duże z owocami i dodatkami), ale przez to przeziębienie się teraz boję :/ zobaczymy może na koniec stycznia
Anett dobrze, że z babcią się wyjaśniło, a takich bólów lepiej nie ignorować, bo u starszych osób generalnie kości są słabsze, mam bardzo podobny kombinezon :) jeśli ma takie buciki nakładane- i na początku ich nie znalazłam, bo były w środku kombinezonu i się zastanawiałam co do chol.. mam założyć temu małemu dziecku na stopu :) na szczęście zajrzałam do środka, bo Kamil jechałby w za dużych dziecięcych butach :D

Zwiedzanie porodówki masakra- było nad chyba z 20 + drugie tyle facetów, sale mogłyśmy oglądać wchodząc po 3, więc duża kolejka, gorąco i wszystkim się słabo robiło. Do tego mieli dziś pełne obłożenie, więc część rzeczy widziałyśmy tylko przez próg. Wiecie co dla mnie było najśmieszniejsze- że na sali ogólnej każda rodząca ma przypięte ktg i sobie leży w swoim boksie a wyniki ktg się na stanowisku dyżurnej położnej wyświetlają- na wielkim ekranie pod sufitem, co wygląda jak sala monitoringu w supermarkecie. Ale plus taki, że już nam wbili w książeczkę ciąży pieczątkę ordynatora, że jak coś to możemy mieć poród rodzinny :)

Ale ikea musiałam przełożyć na wieczór bo już za dużo stania w jednym czasie dla mnie było. Teraz będę odpoczywać :D


Zgłoś nadużycie #13218 15 stycznia 2014, 14:53

Anett Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lip, 2013 Posty: 1340 Podziękowania: 354
Dziękuję Baszka :) no babcia musiała się nacierpieć, ale ja najbardziej podziwiam jej odporność na ból, ona nigdy nic nie powie... i wychodzą takie kwiatki później jak z tą nogą...


No dobra powiedzcie mi teraz ile spakowałyście bądź ile zamierzacie spakować do torby: wkładek laktacyjnych, gazików i soli fizjologicznej ??

Niestety jeden cyckonosz do wymiany, teraz jest na styk a co dopiero później przy wkładkach i mleku, wymienię na większą miseczke o rozmiar.. :)

Zgłoś nadużycie #13219 15 stycznia 2014, 14:56

lorelei_l Fajna mama
Rejestracja: Wrz, 2013 Posty: 1063 Podziękowania: 232

Anett napisał(a)

Dziękuję Baszka :) no babcia musiała się nacierpieć, ale ja najbardziej podziwiam jej odporność na ból, ona nigdy nic nie powie... i wychodzą takie kwiatki później jak z tą nogą...


No dobra powiedzcie mi teraz ile spakowałyście bądź ile zamierzacie spakować do torby: wkładek laktacyjnych, gazików i soli fizjologicznej ??

Niestety jeden cyckonosz do wymiany, teraz jest na styk a co dopiero później przy wkładkach i mleku, wymienię na większą miseczke o rozmiar.. :)



Anett ja zapakowałam dla 10 kompletów wkładek- jak coś to później się dowiezie, gazików i soli nie biorę w ogóle (dziecko jak coś będą kąpać i oporządzać pielęgniarki), wzięłam 4 pieluchy tetrowe (jedna na salę porodową), chusteczki nawilżane do pielęgnacji dziecka, a reszta standardowo


Zgłoś nadużycie #13220 15 stycznia 2014, 14:57

diaglab Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lip, 2013 Posty: 818 Podziękowania: 285
Hej :-)
Witam nowe mamusie: Ewelinę i Mamealanka :-) miło że grono powiększa Nam się pod koniec :-)
Kincia dziękuję, dziś lepiej się czuję :-) ale miałaś dziś przygodę, dobrze że wszystko dobrze się skończyło. Niedługo Dianka będzie już z Wami :-) przeraziłaś mnie tym bólem krocza-mnie wczoraj bardzo mocno cały dzień i w nocy bolało :-( dziś już w ogóle więc mam nadzieję że to tylko chwilowe i szyjka mi się nie skraca, wizytę mam dopiero za tydzień. Szkoda że znowu musisz brać antybiotyk ale to dla dobra Dianki, żeby później nie miała zakażenia tą bakterią bo powikłania są paskudne :-(
Ece jak u Ciebie i u Ady?
Dorota napewno pogodzicie się z mężem, z Nimi tak to już jest ;-)
Lorelei cieszę się że już popakowane masz większość w torbie do szpitala i lista na " ostatnią chwilę" bedzie przydatna :-) oby alergia przeszła Ci szybciutko
Basza moja królowo wyrka koniecznie załącz Nam zdjęcia po sesji jak będziesz już je miała :-) ja podgrzewacza nie kupuje.
Ewka smakowitej kawki :-)
Anett przecudny ten kombinezonik, taki niebiesiutki :-) uroczy :-) dużo zdrowia dla Babci ( moja też tak mówiła na rękę że prawie nie boli bo gdzieś uderzyła się w nią,aż jej spuchła i okazało się w szpitalu że ma kość pękniętą). Niestety to już nie te kości co w naszym wieku. Teraz muszą bardziej na siebie uważać,ale wiem jak Je ciężko do tego namówić :-D
Kirsti współczuję dolegliwości, jeszcze troszkę i meta :-)
Niutka biedactwo, kurcze nóg są straszne, szkoda że magnez lekarz już Ci odstawił :-(

Zgłoś nadużycie #13221 15 stycznia 2014, 15:00

diaglab Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lip, 2013 Posty: 818 Podziękowania: 285
Anett dzięki że o wkladkach laktacyjnych mi przypomniałaś by spakować :-D ja chyba zrobię tak jak Lorelei

Zgłoś nadużycie #13222 15 stycznia 2014, 15:04

Anett Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lip, 2013 Posty: 1340 Podziękowania: 354
Lorelei to faktycznie nic przyjemnego z takim zwiedzaniem, wcale się nie dziwię że Ikea zostało przełożone :)
ale dobrze, że jest pieczątka ordynatora! :)

Mój kombinezon nie ma odkrytych stópek, butki się odznaczają ale nie da się ich zdjąć hihi

Basza w moim szpitalu zaznaczyli, że mam wziąć kosmetyki do kąpieli, a koleżanka doradziła z tymi gazikami bo to pewnie też się przyda, pieluchy tet. i chusteczki też musiałam spakować :)

Diaglab dziękuje w imieniu babci, właśnie taki to już jest wiek niewdzięczny nic nie poradzimy... Kochana jak boli to uważaj na siebie, leż jak najwięcej! :*

A jeszcze nawiązując do pakowania torby, czy zabieracie becik ? i jaki koc, czy gruby czy cienki? ja do szpitala spakowałam raczej taki cieńszy a na wyjście Michał przyjedzie z grubym... ale cały czas się nad tym zastanawia..

Zgłoś nadużycie #13223 15 stycznia 2014, 15:05

lorelei_l Fajna mama
Rejestracja: Wrz, 2013 Posty: 1063 Podziękowania: 232
aaa mam na coś do jedzenia ochotę i nie wiem na co ;/ grrr
do tego sobie powiedziałam, że nie będę jadła niezdrowych rzeczy, ale jak weszła na wagę i zobaczyłam, że już prawie przytyłam 15 kg to się tak zdenerwowałam, że zjadłam pół opakowania prażynek (bo tylko tyle było) :D jakiś kosmos, cały czas jestem głodna. Mam nadzieję, że chociaż mój mały wewnętrzny żarłok na tym korzysta (oczywiście na zdrowym jedzeniu) i rośnie i rozwija się jak na drożdżach :D


Zgłoś nadużycie #13224 15 stycznia 2014, 15:05

basza Fajna mama
Rejestracja: Sie, 2013 Posty: 1382 Podziękowania: 375
Diaglab Kochana dobrze, ze juz dzisuaj lepiej. A psychicznie jak, dół trochę zakopany ??

Sesją jesli nie bede straszyc na zdjeciach to sie oczywiscie pochwalę- ale nie wiem czy nie bedzie trzeba tych zdjec chowac przed swiatem hihihi




Zgłoś nadużycie #13225 15 stycznia 2014, 15:07

lorelei_l Fajna mama
Rejestracja: Wrz, 2013 Posty: 1063 Podziękowania: 232

Anett napisał(a)



A jeszcze nawiązując do pakowania torby, czy zabieracie becik ? i jaki koc, czy gruby czy cienki? ja do szpitala spakowałam raczej taki cieńszy a na wyjście Michał przyjedzie z grubym... ale cały czas się nad tym zastanawia..



Ja pakowałam tylko cienki koc, ale i tak trochę na wyrost, bo byłam u koleżanki, która rodziła w grudniu i było tak mega gorąco, że spokojnie wystarczyło małą przykryć pieluszką tetrową.


Zgłoś nadużycie #13226 15 stycznia 2014, 15:08

basza Fajna mama
Rejestracja: Sie, 2013 Posty: 1382 Podziękowania: 375
Ja nie biorę zadnego rozka bo w szpitalu pakuja w swoje a koca tez nie, bo jest tam meeeega cieplo.




Zgłoś nadużycie #13227 15 stycznia 2014, 15:12

Dorota93 Supermama
Rejestracja: Cze, 2013 Posty: 10747 Podziękowania: 1720
W ogole witam nowe mamusie :)

Ja sienwzielam za robote i przygotowalam lozeczko dla malego :) a idac do lodowki przezylam szok, prawie pusta :D musze skoczyc cos kupic do jedzenia.
Diaglab dobrze ze sie odezwalas :)
Moj obrazony maz przyszedl dzis z usmiechem na twarzy z pracy i.... nie umie sie zloscic :p
 



Zgłoś nadużycie #13228 15 stycznia 2014, 15:14

Dorota93 Supermama
Rejestracja: Cze, 2013 Posty: 10747 Podziękowania: 1720

basza napisał(a)

Ja nie biorę zadnego rozka bo w szpitalu pakuja w swoje a koca tez nie, bo jest tam meeeega cieplo.


Tak jak ja :) no i u mnie dziecka nie kapia, tylko dopiero w domu go okapie
 



Zgłoś nadużycie #13229 15 stycznia 2014, 15:16

Dorota93 Supermama
Rejestracja: Cze, 2013 Posty: 10747 Podziękowania: 1720
W ogole zastanawia mnie, od czego to zalezy czy szyjka sie skraca, czy nie?
 



Zgłoś nadużycie #13230 15 stycznia 2014, 15:18

Anett Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lip, 2013 Posty: 1340 Podziękowania: 354
Dorotka to świetnie, że mężusiowi przeszło :) tylko pamiętaj o bardzo wolnym pingwinim tempie jeśli się wybierzesz na te zakupy... hej a w ogóle to męża wyslij! :)

Lorelei prażynki ?? ja też chcę! :) no nic, ja też zgłodnialam i na szczęście kotlecik schabowy już w piekarniku :)
własnie zostanę przy cienkim bo tak słyszałam że z kocyków robią fajne betki,ale u mnie niestety trzeba mieć swój więc rożka nie biorę :)
A zrobiłam sobie takiego jaśka do karmienia, i chyba go zapakuję :) miałam gąbkę cienką 40/30 obszyłam sobie ją pieluszką flanelkową i będzie wygodniej :)