Witaj na Forum FajnaMama!

Oglądasz nasze forum jako Gość, co nie daje Ci pełnego dostępu do wszystkich opcji i możliwości forum.

Nie będąc zarejestrowanym, nie możesz także brać udziału w dyskusjach. Gorąco zachęcamy do darmowej rejestracji,
co umożliwi Ci pisanie wiadomości, branie udziału w sondach, zamieszczanie własnych zdjęć oraz dostęp do wielu innych udogodnień.

Rejestracja jest szybka i łatwa. Zarejestruj się.

Lutowe mamusie 2014

Zgłoś nadużycie #13031 14 stycznia 2014, 13:32

Dorota93 Supermama
Rejestracja: Cze, 2013 Posty: 10747 Podziękowania: 1720
a rozwalilo mnie dzis to, kobieta zeby przejsc przez pasy wypchnela na ulice dziecko, zeby auta sie zatrzymaly. Gdzie tu rozum?!
 



Zgłoś nadużycie #13032 14 stycznia 2014, 13:33

Anett Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lip, 2013 Posty: 1340 Podziękowania: 354

Dorota93 napisał(a)

a rozwalilo mnie dzis to, kobieta zeby przejsc przez pasy wypchnela na ulice dziecko, zeby auta sie zatrzymaly. Gdzie tu rozum?!


Bez komentarza!

Zgłoś nadużycie #13033 14 stycznia 2014, 13:33

Dorota93 Supermama
Rejestracja: Cze, 2013 Posty: 10747 Podziękowania: 1720

Anett napisał(a)

Hi hi Dorotka faktycznie ciężko ogarnąć ciężarówkę, 'mam ochotę na.. ale nie mam apetytu' jedno drugie wyklucza :) hihi fryty, ojj fryty też bym zjadła :)

A co do samochodu, to mój M już kategorycznie mi zabrania i daje tu argumenty jakieś z słabszym reagowaniem przez kobiety ciężarne, ale jeszcze jutro muszę pojechać i chyba sobie też daruję... faktycznie jesteśmy teraz bardzo rozkojarzone :)


i ma rację :)
w ogóle teraz to powinnyśmy leżeć i pachnieć razem z naszą królową wyrka a nie wojaże nam w głowach :)
 



Zgłoś nadużycie #13034 14 stycznia 2014, 13:34

Dorota93 Supermama
Rejestracja: Cze, 2013 Posty: 10747 Podziękowania: 1720

Anett napisał(a)

Bez komentarza!


a co jakby kierowca nie zdążył się zatrzymać? normalnie krew zalewa przy czymś takim...
 



Zgłoś nadużycie #13035 14 stycznia 2014, 13:34

Dorota93 Supermama
Rejestracja: Cze, 2013 Posty: 10747 Podziękowania: 1720
a i kupiłam dziś herbatkę z liści malin i zaczynam pić od dziś :)
 



Zgłoś nadużycie #13036 14 stycznia 2014, 13:36

ewka90 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Wrz, 2013 Posty: 990 Podziękowania: 290
Witam się dziewczyny po wizycie :)

Baszka gratuluję udanej wizyty, Ninka już duża jest :) Jak zostaniesz w szpitalu to Ninka poczeka jeszcze te 4 dni i wtedy wyjdzie ;p ;p :)

Przeczytałam co pisałyście ale nie zapamiętałam rozkojarzona dzisiaj jestem.

Miałam dziś pobierany wymaz za tydzień wynik. A u Małego to sama nie wiem. Lekarz powiedział, że niby dobrze i mam się na razie nie martwić ale Mały ma wielkość brzuszka o 3 tygodnie za małą do reszty ciała. Główka, rączki i nóżki tak na 35.3 tygodnia a brzuszek na 32.8 tydzień. Dlatego waży mniej, bo około 2350 g. Powiedział, że za tydzień znowu mam przyjść na USG i KTG i zobaczymy czy brzuszek o tydzień urośnie jak nie to mnie położy w szpitalu, żeby to obserwować. Poszperałam trochę w internecie i wyczytałam, że może to być hipotrofia płodu asymetryczna i zazwyczaj się to objawia mniejszym brzuszkiem proporcjonalnie do reszty ciała. Niby nie ma powikłań tylko dzieciaczek rodzi się malutki i zazwyczaj w przedszkolu id ma niedowagę itd. Wyczytałam też, że może to być wywołane papierosami (ja nigdy nie paliłam, ani mój mąż), wirusem ospy itp lub genetyczne. I tak później pomyślałam, że przecież mój mąż urodził się z wagą 2600g w 41 tygodniu i zawsze miał niedowagę i był mały dopiero w liceum dorównał rówieśnikom więc wydaje mi się, że nasz Bąbel ma to po tatusiu po prostu. Ale i tak mnie to zmartwiło. Więc za tydzień znów USG i KTG.
A reszta ok, szyjka pozamykana, żadnego rozwarcia, jedynie główka się mocno wciska w kanał rodny i na USG już nie widać aż tak ale stwierdził, że to normalne. Przez to, że Mały jest malutki przesunął mi termin na 22 lutego. No i kazał więcej odpoczywać, jeść dużo owoców, żeby Maluch przybierał na wadze.


Zgłoś nadużycie #13037 14 stycznia 2014, 13:42

Anett Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lip, 2013 Posty: 1340 Podziękowania: 354
Dorotka dokładnie krew zalewa...
Leżenie i pachnienie - podoba mi się :) ale nie wiem co moje biodra na to, chyba by się to nie udało .. :)


Ewka90 u mnie też była podejrzewana hipotrofia bo malutki ma brzuch o 1,5 tyg mniejszy niż powinien, ale gin mierząc go dokładnie wizyta po wizycie stwierdził że brzuszek proporcjonalnie rośnie z tym że jest mniejszy ale mam sie nie martwić, po prostu taka jego natura, szczupły po mamusi hihi także Kochana nie przejmuj się tak bardzo, będzie dobrze, to nic groźnego! :*

Ajj zaraz połknę monitor, idę się położyć jednak...

Zgłoś nadużycie #13038 14 stycznia 2014, 13:42

Dorota93 Supermama
Rejestracja: Cze, 2013 Posty: 10747 Podziękowania: 1720

ewka90 napisał(a)

Witam się dziewczyny po wizycie :)
Baszka gratuluję udanej wizyty, Ninka już duża jest :) Jak zostaniesz w szpitalu to Ninka poczeka jeszcze te 4 dni i wtedy wyjdzie ;p ;p :)
Przeczytałam co pisałyście ale nie zapamiętałam rozkojarzona dzisiaj jestem.
Miałam dziś pobierany wymaz za tydzień wynik. A u Małego to sama nie wiem. Lekarz powiedział, że niby dobrze i mam się na razie nie martwić ale Mały ma wielkość brzuszka o 3 tygodnie za małą do reszty ciała. Główka, rączki i nóżki tak na 35.3 tygodnia a brzuszek na 32.8 tydzień. Dlatego waży mniej, bo około 2350 g. Powiedział, że za tydzień znowu mam przyjść na USG i KTG i zobaczymy czy brzuszek o tydzień urośnie jak nie to mnie położy w szpitalu, żeby to obserwować. Poszperałam trochę w internecie i wyczytałam, że może to być hipotrofia płodu asymetryczna i zazwyczaj się to objawia mniejszym brzuszkiem proporcjonalnie do reszty ciała. Niby nie ma powikłań tylko dzieciaczek rodzi się malutki i zazwyczaj w przedszkolu id ma niedowagę itd. Wyczytałam też, że może to być wywołane papierosami (ja nigdy nie paliłam, ani mój mąż), wirusem ospy itp lub genetyczne. I tak później pomyślałam, że przecież mój mąż urodził się z wagą 2600g w 41 tygodniu i zawsze miał niedowagę i był mały dopiero w liceum dorównał rówieśnikom więc wydaje mi się, że nasz Bąbel ma to po tatusiu po prostu. Ale i tak mnie to zmartwiło. Więc za tydzień znów USG i KTG.
A reszta ok, szyjka pozamykana, żadnego rozwarcia, jedynie główka się mocno wciska w kanał rodny i na USG już nie widać aż tak ale stwierdził, że to normalne. Przez to, że Mały jest malutki przesunął mi termin na 22 lutego. No i kazał więcej odpoczywać, jeść dużo owoców, żeby Maluch przybierał na wadze.


kochana po pierwsze (moim zdaniem) KONIEC Z CZYTANIEM W INTERNECIE !
sama powiedziałaś, że może to być po tatusiu, skoro też był drobny :) a swoją drogą USG też nie zawsze mierzy dokładnie, także nie martw się na zapas. Więcej odpoczywaj, leż (przez co będziesz miała czas na klachanie z nami) , jedz i wszystko będzie dobrze :) Przesyłam uściski :)
 



Zgłoś nadużycie #13039 14 stycznia 2014, 13:43

Anett Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lip, 2013 Posty: 1340 Podziękowania: 354
Ewka i pamiętaj ODPOCZYWAĆ więcej!

Zgłoś nadużycie #13040 14 stycznia 2014, 13:44

lorelei_l Fajna mama
Rejestracja: Wrz, 2013 Posty: 1063 Podziękowania: 232
Basza super, że wizyta udana :) jak patrzyłam na styczniówki to były takie co pół ciąży musiały leżeć, bo mogly urodzić w każdej chwili, a potem rodziły już po terminie :)
Diaglab- się przejmujesz :) każda z nas ma huśtawki nastroju, ja wczoraj jakoś caly czas mieszalam co chce powiedzieć- na ogórkową mówiłam pomidorowa, na skrzydełka- udka i się jeszcze na W. wkurzałam, że się ze mnie śmiał
Dorota- wiem, co czujesz czasami jestem taka niezdecydowana, że aż bym się sama z sobą bała jeździć :P

za moment się muszę zabrać za robienie obiadu, a tak mi się nie chce. Jakiegoś ataku spania dostałam..


Zgłoś nadużycie #13041 14 stycznia 2014, 13:44

Dorota93 Supermama
Rejestracja: Cze, 2013 Posty: 10747 Podziękowania: 1720

Anett napisał(a)



Ajj zaraz połknę monitor, idę się położyć jednak...


branoc :)
 



Zgłoś nadużycie #13042 14 stycznia 2014, 13:45

ewka90 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Wrz, 2013 Posty: 990 Podziękowania: 290
No od dzisiaj przez tydzień będę tylko leżeć, bo tym mogę pomóc by powiększył się brzuszek. Więc dla małego Skarbka wszystko :) Więc od dzisiaj też jestem leżąca w wyrku :) I tylko do łazienki spacery mnie czekają.


Zgłoś nadużycie #13043 14 stycznia 2014, 13:46

Dorota93 Supermama
Rejestracja: Cze, 2013 Posty: 10747 Podziękowania: 1720

lorelei_l napisał(a)

Basza super, że wizyta udana :) jak patrzyłam na styczniówki to były takie co pół ciąży musiały leżeć, bo mogly urodzić w każdej chwili, a potem rodziły już po terminie :)
Diaglab- się przejmujesz :) każda z nas ma huśtawki nastroju, ja wczoraj jakoś caly czas mieszalam co chce powiedzieć- na ogórkową mówiłam pomidorowa, na skrzydełka- udka i się jeszcze na W. wkurzałam, że się ze mnie śmiał
Dorota- wiem, co czujesz czasami jestem taka niezdecydowana, że aż bym się sama z sobą bała jeździć :P

za moment się muszę zabrać za robienie obiadu, a tak mi się nie chce. Jakiegoś ataku spania dostałam..


hahah to widzę, mamy ciążowe zakręcenie :)
a mnie męczy ta zgaga ciągle, ale migdały działają cuda! naprawdę. Mam miseczkę zawsze przed sobą :)
 



Zgłoś nadużycie #13044 14 stycznia 2014, 13:46

Dorota93 Supermama
Rejestracja: Cze, 2013 Posty: 10747 Podziękowania: 1720

ewka90 napisał(a)

No od dzisiaj przez tydzień będę tylko leżeć, bo tym mogę pomóc by powiększył się brzuszek. Więc dla małego Skarbka wszystko :) Więc od dzisiaj też jestem leżąca w wyrku :) I tylko do łazienki spacery mnie czekają.


gratulacje decyzji hihi
Ty to i tak masz większość uszykowane nie? :)
 



Zgłoś nadużycie #13045 14 stycznia 2014, 13:48

lorelei_l Fajna mama
Rejestracja: Wrz, 2013 Posty: 1063 Podziękowania: 232

ewka90 napisał(a)

Witam się dziewczyny po wizycie :)

Baszka gratuluję udanej wizyty, Ninka już duża jest :) Jak zostaniesz w szpitalu to Ninka poczeka jeszcze te 4 dni i wtedy wyjdzie ;p ;p :)

Przeczytałam co pisałyście ale nie zapamiętałam rozkojarzona dzisiaj jestem.

Miałam dziś pobierany wymaz za tydzień wynik. A u Małego to sama nie wiem. Lekarz powiedział, że niby dobrze i mam się na razie nie martwić ale Mały ma wielkość brzuszka o 3 tygodnie za małą do reszty ciała. Główka, rączki i nóżki tak na 35.3 tygodnia a brzuszek na 32.8 tydzień. Dlatego waży mniej, bo około 2350 g. Powiedział, że za tydzień znowu mam przyjść na USG i KTG i zobaczymy czy brzuszek o tydzień urośnie jak nie to mnie położy w szpitalu, żeby to obserwować. Poszperałam trochę w internecie i wyczytałam, że może to być hipotrofia płodu asymetryczna i zazwyczaj się to objawia mniejszym brzuszkiem proporcjonalnie do reszty ciała. Niby nie ma powikłań tylko dzieciaczek rodzi się malutki i zazwyczaj w przedszkolu id ma niedowagę itd. Wyczytałam też, że może to być wywołane papierosami (ja nigdy nie paliłam, ani mój mąż), wirusem ospy itp lub genetyczne. I tak później pomyślałam, że przecież mój mąż urodził się z wagą 2600g w 41 tygodniu i zawsze miał niedowagę i był mały dopiero w liceum dorównał rówieśnikom więc wydaje mi się, że nasz Bąbel ma to po tatusiu po prostu. Ale i tak mnie to zmartwiło. Więc za tydzień znów USG i KTG.
A reszta ok, szyjka pozamykana, żadnego rozwarcia, jedynie główka się mocno wciska w kanał rodny i na USG już nie widać aż tak ale stwierdził, że to normalne. Przez to, że Mały jest malutki przesunął mi termin na 22 lutego. No i kazał więcej odpoczywać, jeść dużo owoców, żeby Maluch przybierał na wadze.



Ewka nie przejmuj się na zapas, bo gdyby były powody to lekarz by już teraz Cię do szpitala brał. A Twój stres na pewno dziecku nie pomoże :) a Mały pewnie będzie podobny do Tatusia :)


Zgłoś nadużycie #13046 14 stycznia 2014, 13:48

ewka90 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Wrz, 2013 Posty: 990 Podziękowania: 290
ubranka poprasowane, a mąż w szafie poukłada, łóżeczko rozłoży, pościel wypierze... :) No i torbę do szpitala muszę spakować już za tydzień jakby tak chciał mnie tam położyć.


Zgłoś nadużycie #13047 14 stycznia 2014, 13:50

Dorota93 Supermama
Rejestracja: Cze, 2013 Posty: 10747 Podziękowania: 1720

ewka90 napisał(a)

ubranka poprasowane, a mąż w szafie poukłada, łóżeczko rozłoży, pościel wypierze... :) No i torbę do szpitala muszę spakować już za tydzień jakby tak chciał mnie tam położyć.


to zrób mężowi listę i niech Cię spakuje, chociaż ja czuję, że nie będzie to potrzebne bo zostaniesz w domu :) ale przyda się na później :)
 



Zgłoś nadużycie #13048 14 stycznia 2014, 13:50

ewka90 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Wrz, 2013 Posty: 990 Podziękowania: 290
Mnie na szczęście zgaga nie męczy :) ) Ale migdały podobno działają cuda :)


Zgłoś nadużycie #13049 14 stycznia 2014, 13:50

Dorota93 Supermama
Rejestracja: Cze, 2013 Posty: 10747 Podziękowania: 1720

ewka90 napisał(a)

Mnie na szczęście zgaga nie męczy :) ) Ale migdały podobno działają cuda :)


działają. jem je garściami ! :D
 



Zgłoś nadużycie #13050 14 stycznia 2014, 13:54

ewka90 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Wrz, 2013 Posty: 990 Podziękowania: 290
a Ty Dorotka jak tam? wszystko przygotowane do porodu?