Witaj na Forum FajnaMama!

Oglądasz nasze forum jako Gość, co nie daje Ci pełnego dostępu do wszystkich opcji i możliwości forum.

Nie będąc zarejestrowanym, nie możesz także brać udziału w dyskusjach. Gorąco zachęcamy do darmowej rejestracji,
co umożliwi Ci pisanie wiadomości, branie udziału w sondach, zamieszczanie własnych zdjęć oraz dostęp do wielu innych udogodnień.

Rejestracja jest szybka i łatwa. Zarejestruj się.

Lutowe mamusie 2014

Zgłoś nadużycie #12951 13 stycznia 2014, 19:10

Ece Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lip, 2013 Posty: 1069 Podziękowania: 468

lorelei_l napisał(a)

Anett uważaj na siebie, bo jak się przemęczysz to jeszcze dodatkowe stresy będą dla rodzinki. Mam nadzieję, że babcia szybko do was wróci w dobrym zdrowiu.
Kinia może połóż się dziś wcześniej, bo kiedyś w końcu musisz odpocząć.

Tak się zastanawiam jak będą wyglądały skurcze. Bo do tej pory miałam tylko takie jakieś jednorazowe kłucia, ale raczej w okolicy szyjki. Dziewczyny, które mają skurcze (może głupie pytanie, ale się nie obrażajcie) skurcze macie całego brzucha czy tylko na dole jak jajniki?


Cały brzuch od góry robi się twardy jak głaz łącznie z okolicą krocza,czasem też kości krzyżowej. Czuć w środku jak główka napiera na szyjkę i pojawiają się klucia w pochwie -to moje subiektywne odczucia :-) .Nie wiem czy tym opisem Ci cos rozjasnilam :-) .
https://docs.google.com/spreadsheet/ccc?key=0AsNlQxFaaXTNdDJXRF9kakN2cXJabVExbEhfSWlDUFE#gid=0





Zgłoś nadużycie #12952 13 stycznia 2014, 19:14

lorelei_l Fajna mama
Rejestracja: Wrz, 2013 Posty: 1063 Podziękowania: 232

Ece napisał(a)

Cały brzuch od góry robi się twardy jak głaz łącznie z okolicą krocza,czasem też kości krzyżowej. Czuć w środku jak główka napiera na szyjkę i pojawiają się klucia w pochwie -to moje subiektywne odczucia :-) .Nie wiem czy tym opisem Ci cos rozjasnilam :-) .


Wyjaśniłaś- dziękuję :) to ja chyba jeszcze nie mam skurczy żadnych


Zgłoś nadużycie #12953 13 stycznia 2014, 19:26

Kiniaa Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lip, 2013 Posty: 803 Podziękowania: 165
Lorelei,Ece właśnie odpoczywam,leże rozwalona na kanapie i nic już nie robię,mężu mi masuje stopy właśnie...o jak dobrze mi ;)

lorelei-to dobrze że nie masz skurczybyków i oby tak dalej ;)
Natanek :)




Zgłoś nadużycie #12954 13 stycznia 2014, 19:28

ewka90 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Wrz, 2013 Posty: 990 Podziękowania: 290
Ja wzięłam się za układanie ubranek Małego :) Podzielenie rozmiarami na sam początek i te większe na 3 miesiące. Zrobię Wam zdjęcie ile ja tego mam i wrzucę.


Zgłoś nadużycie #12955 13 stycznia 2014, 19:33

ewka90 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Wrz, 2013 Posty: 990 Podziękowania: 290
Anett ja mam w planach dzisiaj spakowanie swojej torby do szpitala. A Ty uważaj na siebie, bo trochę za wcześnie żebyś zaczęła rodzić więc teraz z nogami do góry na kanapie.
Lorelei dobrze, że nie masz skurczy. Ja też od dwóch dni mam spokój i nie mam skurczy. Więc te kilka wieczorów to pewnie były te skurcze przepowiadające.
A oto moje poukładane ubranka dla Małego! :) Teraz muszę jeszcze zrobić miejsce w szafie i jakoś tam to ulokować :D


Zgłoś nadużycie #12956 13 stycznia 2014, 19:44

lorelei_l Fajna mama
Rejestracja: Wrz, 2013 Posty: 1063 Podziękowania: 232
Łoł Ewka masz tyle tych ubranek, że pewnie części nawet nie zdążysz założyć :) bardzo mi się ta szara koszula w kratkę na pierwszym planie spodobała- taka dorosła już :D


Zgłoś nadużycie #12957 13 stycznia 2014, 19:44

Dorota93 Supermama
Rejestracja: Cze, 2013 Posty: 10747 Podziękowania: 1720
Ja to dzis zrobilam :) do tego zakupy i jestem wykonczona dzis.... malo spalam.
 



Zgłoś nadużycie #12958 13 stycznia 2014, 19:58

ewka90 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Wrz, 2013 Posty: 990 Podziękowania: 290
Dorotka pięknie :) ) Kupiłaś już wszystko do Małego? :)

Lorelei jak tą koszulę zauważyłam w sklepie to musiałam ją kupić :) A to prawda, że pewnie nie założę części ubranek, chociaż może będę musiała rzadziej prać ze względu na ilość :)


Zgłoś nadużycie #12959 13 stycznia 2014, 20:02

Ece Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lip, 2013 Posty: 1069 Podziękowania: 468
Kiniaa-bardzo dobrze odpoczywaj,kochanego masz męża-nie ma to jak masaż po ciężkim dniu :-) .

Ewcia-bardzo ładne ubranka-ja mam przygotowane do 6 miesiąca i podzielone na dwa rzedy-z przodu 0-3,glebiej3-6.

Dorotka-widzę,ze kosmetyki już są i jakby Igorek się zdecydował to wszystko juz gotowe.Sprytny ten stelaż do wanienki z poleczkami. :-)
https://docs.google.com/spreadsheet/ccc?key=0AsNlQxFaaXTNdDJXRF9kakN2cXJabVExbEhfSWlDUFE#gid=0





Zgłoś nadużycie #12960 13 stycznia 2014, 20:05

ewka90 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Wrz, 2013 Posty: 990 Podziękowania: 290
Ece ja też tak to podzieliłam i na razie ulokowałam na dole szafy wszystko i przykryłam ręcznikiem. Jeszcze mam zamiar kupić komodę... :) Jeszcze muszę znaleźć takie miejsce na te kosmetyki itd... Mam nadzieję, że pomieszczę to wszystko :)


Zgłoś nadużycie #12961 13 stycznia 2014, 20:10

lorelei_l Fajna mama
Rejestracja: Wrz, 2013 Posty: 1063 Podziękowania: 232
Kurcze przypomniałyście mi, że miałam kupić w ikea organizery do szuflady i pudełka na pojemniki, a kompletnie o tym zapomniałam. muszę męża zmobilizować do wyprawy.


Zgłoś nadużycie #12962 13 stycznia 2014, 20:20

Niutka26 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lip, 2013 Posty: 451 Podziękowania: 199
Hejka :)
Dziękuje wszystkim trzymającym kciuki za wizytę :) Przydały się,bo wszystko dobrze ;) i w tempie ekspresowym znowu :) Po 15 min.czekania już byłam w sumie ,,Po" ,bo nawet kobitka przede mną nie miała wyciągniętej karty i weszłam za nią pierwsza :D
Szyjka krótka,ale rozwarcia nie ma, mówiąc o nocnym bólu nóg i kłuciu lekarz nie wiedział za bardzo co mi powiedzieć,za to obie babcie widząc mnie dzisiaj stwierdziły,że brzuszek mi się obniżył,co w sumie też odczuwam częstszym niż wcześniej chodzeniem do kibelka i luzem pod cycuszkami,które wcześniej zatrzymywały mi się na brzuszku :D a teraz nawet rękę pomiędzy nie a domek Misia mogę włożyć :) No i siedząc trzymam go na kolanach ( to akurat słowa męża :D )
Lekarz kazał się spakować,na co ja odpowiedziałam,że już jestem spakowana ( obiecałam ,że konsekwentnie zrobię to do soboty-torba stoi od piątku :)
a jak zaczął z odchodzącymi wodami i regularnymi skurczami (żeby zgłosić się na porodówkę w razie gdyby obie te rzeczy się wydarzyły) to dopiero wtedy zdałam sobie sprawę,jak blisko już rozwiązania...!
Magnez kazał odstawić,bo jest rozkurczowy,a teraz już mi to niepotrzebne,do 39-39 mam jeszcze uważać i nie przesilać się nie potrzebnie,po tych tygodniach mogę trzepać dywany,prać,prasować,sprzątać do woli :D
Czyli już niedługo :)
Pobrał mi już też wymaz z szyjki,wyniki będą na nast.wizytę czyli a tydzień.

Dorotko gratki! No to Igorek niedługo pozna mamę i tatę :) Widzisz,a tak się bałaś że na końcu zostaniesz :D

Ece ja też mam termin na 15-go lutego,a z usg na 6-go,ale nikt z nas nie wie kiedy te dzieciaczki zechcą wyjśc :) Lepiej spokojnie czekać przygotowana w każdej chwili niż w biegu i zaskoczeniu jechać do szpitala niedowierzając że to już :)

Ewka ja jutro zamierzam wybrać sie do apteki i kupić już resztę,co tam zostało.W tym tą sól fizjologiczną. Gdzie nie czytałam tak polecają,a czy rzeczywiście się przyda-wyjdzie w praktyce :)
Poza tym muszę kupić jeszcze jałowe gaziki,waciki,oscenisept i tantum rosa dla siebie.
Kupiliśmy dziś też stojaczek na wanienkę,bo Pani w sklepie słusznie odwiodła mnie od pomysłu kąpania Maluszka kucając na podłodze :) A w pokoju nie mamy niczego,na czym można by postawić wanienkę.
Do tego przewijaczek i dodatkową paczuszkę podkładów dla mnie,bo 10 sztuk po porodzie to zdecydowanie za mało :/

Ece rzeczywiście brzuszek śliczny i już na dole :)

Kiniaa ja dziś od rana na nogach byłam,tyle mieliśmy załatwień,że głowa mała :D I na koniec wizyta u dentysty,po niej 2 godziny bez jedzenia,brzuszek to już mi wykręcało z głodu,tak że po ich upływie w ekspresowym tempie pożarłam cztery parówki,suchy chleb i mandarynki :D
No właśnie,miałam wczoraj pisać gdzie jest Qasha. Nic Jej ostatnio nie widać.
Mimo tego starcia jest tu mile widziana,także Qasha zgłoś się :)

Bąbeluńku-jak tylko poczujesz się lepiej napisz ci u Was? :*

Anett dobra kobietka z Ciebie,ale pamiętaj też o sobie i Malutkim.
I coś lepiej z babcią? Mojej kuzynki babcie właśnie wczoraj uśmiercili :( Była zdrowa,coś się źle poczuła,zawieźli ją do szpitala,nie bardzo chcieli ją zostawić,bo nic poważnego jej nie było,ale że sąsiadka pracuje w szpitalu załatwiła jej podstawowe badania. Leżała na sali,chciała pochodzić,ale jakoś nie kazali jej wstawać i się buntowała to pielęgniarka podała jej jakiś podejrzany lek i ją uśmiercili .Teraz nikt nic nie wiem,co to było,jaka ilość ,o co chodzi... :/ Dziwna sprawa.

Ewka masz te pudełka co ja :) Tylko chyba nieco mniejsze.Ale fajna sprawa co nie? Zamykasz i nic się nie kurzy :D Ja mam ich 5 :) i każda wypchana po brzegi :D Niedługi musze gdzieś to ulokować :D

Lorele_i ja tez ciekawa byłam jak odczuwa się te skurcze :) I Miałam o to samo pytać,bo może to się dziwne wydawać,ale skąd mamy je rozpoznać skoro rodzimy pierwszy raz?
Ece a czy one są bardzo bolesne? te pierwsze regularne,po których trzeba jechać do szpitala? Tak od 1 do 10-ciu? Żebym sobie wyobraziła :)

I tak jak już się rozpisałam strasznie dużo to powiem,że wśród dzisiejszych załatwień złożyłam juz wniosek o urlop macierzyński przed planowanym terminem porodu. Żeby mąż mógł wcześniej go za mnie zacząć wykorzystywać.



Zgłoś nadużycie #12963 13 stycznia 2014, 20:21

Ece Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lip, 2013 Posty: 1069 Podziękowania: 468
Ewcia pomiescisz wszystko.Ja mam jeszcze wolną komodę i tam pewnie powedrują ciuszki- prezenty.Tez myślę że polowy nie zdąze ubrać,bo Ada wyrośnie.

Lorelei-to dobrze ze jeszcze nie miałaś skurczy-oby przyszły tylko podczas porodu czyli we właściwym momencie.
https://docs.google.com/spreadsheet/ccc?key=0AsNlQxFaaXTNdDJXRF9kakN2cXJabVExbEhfSWlDUFE#gid=0





Zgłoś nadużycie #12964 13 stycznia 2014, 20:31

ewka90 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Wrz, 2013 Posty: 990 Podziękowania: 290
Niutka cieszę się, że wszystko dobrze :) No, bo to na prawdę już niedługo, a tym bardziej jak brzuszek zaczyna Ci opadać :) Tak te pudełka są super ja mam trzy takie :) A mam zamiar pojechać do sklepu i jeszcze kupić :) Ja też mam wanienkę ze stojakiem, ale jeszcze mnie martwi to gdzie ja będę Małego po kąpieli ubierać itd... Chciałam kąpać go w łazience, bo tam szybko się nagrzewa, ale poza stojakiem z wanienką i miejscem dla siebie i męża nic więcej już się tam nie zmieści więc nie ma szans na umieszczenie gdziekolwiek przewijaka więc chyba będę musiała się z kąpielą ulokować w pokoju Małego a tam nie mam żadnych mebli na które mogłabym dać przewijak...;/ A w sypialni nie chcę bo nie chcę tak wysokiej temperatury do snu, my zazwyczaj śpimy w 18/19 stopniach, a przy Małym około 20 więc mam problem z kąpaniem... Muszę się nad tym zastanowić :)


Zgłoś nadużycie #12965 13 stycznia 2014, 20:33

Ece Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lip, 2013 Posty: 1069 Podziękowania: 468
Niutka26-gratki udanej wizytki :-) .
Co do skurczy i ich intensywności,to ja bym je oceniła na 6-te regularne.Najgorsze są te przy pełnym rozwarciu parte-kiedy chęć parcia jest silniejsza niż rozum,te bym oceniła na 8.Generalnie jest to do wytrzymania, a widok Małżeństwa na brzuchu sprawia,że zaraz się o tym bólu zapomina. :-)
https://docs.google.com/spreadsheet/ccc?key=0AsNlQxFaaXTNdDJXRF9kakN2cXJabVExbEhfSWlDUFE#gid=0





Zgłoś nadużycie #12966 13 stycznia 2014, 20:45

Dorota93 Supermama
Rejestracja: Cze, 2013 Posty: 10747 Podziękowania: 1720
w końcu na spokojnie :)
Niutka dobrze, ze wszystko ok ale uważaj jeszcze na Was :)
no i zaś poczytałam i nie wiem co pisać, ludzieeeeeee skleroza !
 



Zgłoś nadużycie #12967 13 stycznia 2014, 20:46

ewka90 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Wrz, 2013 Posty: 990 Podziękowania: 290
Dorotka ja mam to samo zawsze jak czytam... :)


Zgłoś nadużycie #12968 13 stycznia 2014, 20:47

Dorota93 Supermama
Rejestracja: Cze, 2013 Posty: 10747 Podziękowania: 1720

Ece napisał(a)

Niutka26-gratki udanej wizytki :-) .
Co do skurczy i ich intensywności,to ja bym je oceniła na 6-te regularne.Najgorsze są te przy pełnym rozwarciu parte-kiedy chęć parcia jest silniejsza niż rozum,te bym oceniła na 8.Generalnie jest to do wytrzymania, a widok Małżeństwa na brzuchu sprawia,że zaraz się o tym bólu zapomina. :-)


tak, tak Ece rozumiemy, że zamiast małżeństwa miało być maleństwa :P :*
 



Zgłoś nadużycie #12969 13 stycznia 2014, 20:48

Dorota93 Supermama
Rejestracja: Cze, 2013 Posty: 10747 Podziękowania: 1720

ewka90 napisał(a)

Dorotka ja mam to samo zawsze jak czytam... :)


ale jak czytam to wiem co chce komu napisac a jak przyjdzie co do czego to masakra....
 



Zgłoś nadużycie #12970 13 stycznia 2014, 20:50

ewka90 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Wrz, 2013 Posty: 990 Podziękowania: 290
Dorotka a jak się czujesz?