Witaj na Forum FajnaMama!

Oglądasz nasze forum jako Gość, co nie daje Ci pełnego dostępu do wszystkich opcji i możliwości forum.

Nie będąc zarejestrowanym, nie możesz także brać udziału w dyskusjach. Gorąco zachęcamy do darmowej rejestracji,
co umożliwi Ci pisanie wiadomości, branie udziału w sondach, zamieszczanie własnych zdjęć oraz dostęp do wielu innych udogodnień.

Rejestracja jest szybka i łatwa. Zarejestruj się.

Lutowe mamusie 2014

Zgłoś nadużycie #12131 8 stycznia 2014, 23:17

Anett Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lip, 2013 Posty: 1340 Podziękowania: 354
Dobry wieczór Mamcie :) ponad godzinę zajęło mi nadrabianie zaleglości, normalnie aż plecy mnie rozbolały hi hi jesteście niesamowite! Mi cały dzień spłynął na babskim spotkaniu i oglądaniu filmu z wesela kolegi :) ale już jestem! a Was chyba nie ma.... :(
Hmm... bardzo nie spodobały mi się te czarne chmurki, które zawisły nad naszym forum, nie warto dociekać kto co jak i czyja wina grunt by jakoś dojść do porozumienia Dziewczynki musimy się trzymać razem! Zwłaszcza teraz u finiszu :) no.. dlatego Kincia haaalo, odezwij się! :)

Podkładów porodowych jak na razie mam dwie paki po 10 szt, właściwie nie jak na razie bo nie zamierzam więcej kupować, własnie później sprawdzą się duże podpaski po prostu, a zostając przy tym temacie.... uhh mi też tak ciężko zabrać się za pakowanie torby do szpitala, tak samo z wielu rzeczy korzystam nadal (np szlafrok) ale też jeszcze wszystkiego nie mam, paru kosmetyków czy też biustonoszy do karmienia, ale czas się zmobilizować jakoś... mój martwiący M ciągle mnie popędza, że już czas :) i tutaj wyciągnę podobne wnioski jak Wy, czasem mam ochotę zabić tego mojego przyszłego ale nie wyobrażam sobie życia bez niego zwłaszcza teraz, jest dla mnie takim ogromnym wsparciem (hihi jakby to przeczytał to by nie uwierzył, że tak mówiłam :)
Zakładanie butów- to jest komedia, a skrapetki czy rajstopy jeszcze lepsza, ile się trzeba z tym nacudować, dobrze że nie mieszkam sama hihi
Qasha znam ten ból z dziąsłami, tragedia - ja mam z jednej strony przez to wszystko takie rozwalone dziąsło, przy każdym myciu a czasem jedzeniu krew, używam maści Salumin Activ ale nie widzę żadnych postępów, chyba trzeba czekać aż wszystko unormuję się  po porodzie.... mam taką nadzieje :)
a powiedz jak tam u Ciebie z tą wądnistą wydzieliną, mam nadzieję że nic niepokojącego nie zaobserwowałaś! Ja mam dziś przechlapanie, po globulkach, które mi gin przepisał, cały dzień leci ze mnie żółta plazma blee....

Niutka26 przypomniał mi się cytat papieża, który wstawiłaś, dla mnie ten człowiek jak mistrzem, uwielbiam go i jego podejście do życia :)
Basza faktycznie masz słodziaśnie mały brzuszek, u mnie od dwóch tyg utrzymuje się 107 cm mniej więcej :)
Ece faktycznie jedzenie wygląda teraz komicznie, ja też zawsze się uświnie ale cóż to tylko uroki hihi śliniak teraz jest konieczny :)
Diaglab, Atena cieszę się z udanych wizyt! :)
Diaglab ja też mam sine krocze także nie przejmuj się, nacisk maluchów robi swoje, mało tego mi wyskoczyły żylaki sromowe ale liczę że wszystko minie... czego się nie znosi dla tych serduszek :)
Kirsti30 kreska raczej Cię nie boli, tylko tak jak mówiły dziewczyny to są skurcze przygotowawcze, uważaj na siebie, ja jeszcze skurczy nie mam ale kreska owszem od cycków do psitki he he i wokół pępka duża brązowa plama :)
Ewka90 współczuję pierwszych skurczy, musiałaś się trochę wystrachać, jestem pewna że jak ja zaznam tego uczucia to spanikuję :)

hmm..... a co do prania ubranek to szczerze mówiąc nie wiem w jakiej temp były prane bo zrobiła to moja mama hi hi tak wiem leń ze mnie, ale prasowanie to już była moja działka i mogę powiedzieć, że żelazko pracowało na najwyższych obrotach :)
A smoczki mam chyba ze cztery, mogę zacząć sprzedawać :)

Baaardzo się starałam wejść w każdy temat, który dziś omawiałyście ale założę się że coś pominęłam, och jutro nie mogę dopuścić do takich zaległości... :) jeśli w połowie znudzi się Wam mój post, zrozumiem hihi
Dobranoc Gwiazdy :)

Zgłoś nadużycie #12132 8 stycznia 2014, 23:42

Ece Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lip, 2013 Posty: 1069 Podziękowania: 468
Diaglab-gratki udanej wizytki,zasinieniem się nie przejmuj. To normalne.Przesylam swój apetyt.

Kirsti-ja nie mam wcale kreski,tylko brązowy w środku pępek.u mnie skurcze,wędrują od bloczków i gorysz do odbytu i kości krzyżowej,brzuch wtedy robi się jak głaz twardy.Nabieram wtedy powietrze nosem i powoli wypuszcza ustami-lagodzi to nieprzyjemne doznania.

AteNa-gratki udanej wizyty :-)

Niutka26-ja tez z utesknieniem patrzę na swoje ulubione ubrania.Od razu po porodzie spada jakieś 6 kg-reszta schodzi powoli.A co do fotki ,to nie wiem czy mam tyle odwagi zeby ją tu wstawić ;-) :-) .


Qasha-ale mix :-)

Basza-dobrej nocy.

Słodkich snow i do jutra :-) .
https://docs.google.com/spreadsheet/ccc?key=0AsNlQxFaaXTNdDJXRF9kakN2cXJabVExbEhfSWlDUFE#gid=0





Zgłoś nadużycie #12133 9 stycznia 2014, 5:56

ewka90 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Wrz, 2013 Posty: 990 Podziękowania: 290
Cześć dziewczyny witam się dziś pierwsza :)

Zaczynają się dla mnie bezsenne noce, wieczorem znów jakieś skurcze i twardniejący brzuszek a przed 4 pobudka i nie da rady zasnąć.. Może w ciągu dnia uda mi się zdrzemnąć...

Kirsti pewnie miałaś wesoło u tego dentysty. A co do ilości jedzenia to nie przejmuj się. Ja mogłabym jeść 24h/dobę bez przerwy. Sama nie wiem gdzie mi się to wszystko mieści. A na wagę nawet nie staję.

Anett to fajnie mieć taki babski dzień :) Spakuj się spakuj, bo w końcu połowy rzeczy nie zabierzesz do szpitala.

Diglab gratuluję udanej wizyty :) No to jeszcze dwa tygodnie leżenia przed Tobą, a potem tańce hulańce :) koniecznie zrób zdjęcie prasującego męża :) ) Nie wiem czy mój by się tego podjął... Cieszę się, że mogę sama to zrobić. Już część wczoraj wyprasowałam. Za chwilę włączę kolejną pralkę, ale i tak jeszcze dużo tego mam.

Atena dobrze, że po wizycie jest wszystko ok :) Gratuluję!

Niutka mi też zasmakowały szpitalne obiady, ale to chyba faktycznie zależy od szpitala.

Co do ubranek to ja też piorę na 40 stopni, a później prasuję na wyższej temperaturze. Smoczków też jeszcze nie mam i nawet nie wiem czy kupić. Dostałam jeden taki z canpola w gratisie i chyba spróbuję jak będzie potrzebny i dopiero wtedy kupię. Laktatora nie kupuję, poczekam i zobaczę czy się przyda. Mam nadzieję, że nie będę miała problemów z karmieniem.

Nie wiem jak WY ale ja jestem coraz bardziej przestraszona czy odnajdę się w nowej roli. Jak prasuję i piorę to ubranka o uświadamiam sobie, że to już niedługo i jakoś się boję czy będę w nocy umiała wstać, czy dam radę przebrać itd...
Miłego dnia!


Zgłoś nadużycie #12134 9 stycznia 2014, 7:19

qasha Fajna mama
Rejestracja: Cze, 2013 Posty: 2203 Podziękowania: 705
Ewa współczuję bezsennych nocy :/ mi też się zdarzają coraz częściej niestety :/
co do nowej roli to wiadomo, pewnie każda z nas ma obawy także nie martw się :) ale podobno - wszystko przychodzi instynktownie :)

Anett - jak wróciłam do domku to ta wydzielina przestała lecieć. więc mam nadzieje, że wszystko ok. jak się nie bedzie powtarzać to wytrzymam do nast tyg, bo ide do gina po wyniki wymazu wiec zapytam sie o to.
czop to na 100% nie był :)

Kirsti to miałaś ubaw :D noo ale nasi faceci tacy są, niby twardziele a jednak nóżki uginają się w takich sytuacjach :) hehe :) ale słodkie to jest co? ;)

Atena - super że z bejbisiem wszystko ok :)

miłego dnia kochane!!! :)

Zgłoś nadużycie #12135 9 stycznia 2014, 8:14

lorelei_l Fajna mama
Rejestracja: Wrz, 2013 Posty: 1063 Podziękowania: 232
Hej :)

Ja wracam chyba powoli do cyklu 2 pobudek w nocy + wypijania przynajmniej pół litra wody mineralnej, ale nie wiem co pomogło, żeby Wam poradzić- trzymam kciuki, żeby kolejne noce były już lepiej przespane.

Za moment się zbieram na wizytę u okulisty a potem mam ambitny plan rozebrać choinkę do wysokości 1,5 m :) bo wyżej nie sięgnę. Jak W wróci z pracy to będzie walczył dalej :)

Miłego i bezskurczowego dnia dla wszystkich :)


Zgłoś nadużycie #12136 9 stycznia 2014, 8:17

basza Fajna mama
Rejestracja: Sie, 2013 Posty: 1382 Podziękowania: 375
Dzien dobry Kobietki.

Ewuś no to witaj w.klubie skurczybykow. Co do niespania rozumiem, tylko ze Ja nie spie do 4, potem zasypam i spie do.7-8. No ale zaczynam wygladac jak.zoombie. Dzisiaj do.3 mialam mega skurcze i.twqrdy brzuchol, potem przeszlo. No mnie wczoraj Wiktor spakowal i Ninke.tez :-) jeszcze tylko jakies.drobiazgi musze.dopakowac. Co do nowej.roli - mam tak samo ciesze się jak wariat i tak samo mocno jestem przerazona.
Smoczki mam chyba 3. Laktatora na razie nie kupuje.bo nie.wiem czy sie przyda.

Jesli chodzi.o.ta kreske.to Ja nie.mam, mam.lekko brazowy pepek dookola.i kreske.na.jednej piersi heheh tak.od.sutka.w.dol - dziwne to jest :-)

Milego.dnia Mamcie :-)




Zgłoś nadużycie #12137 9 stycznia 2014, 8:19

basza Fajna mama
Rejestracja: Sie, 2013 Posty: 1382 Podziękowania: 375

lorelei_l napisał(a)

Hej :)

Ja wracam chyba powoli do cyklu 2 pobudek w nocy + wypijania przynajmniej pół litra wody mineralnej, ale nie wiem co pomogło, żeby Wam poradzić- trzymam kciuki, żeby kolejne noce były już lepiej przespane.

Za moment się zbieram na wizytę u okulisty a potem mam ambitny plan rozebrać choinkę do wysokości 1,5 m :) bo wyżej nie sięgnę. Jak W wróci z pracy to będzie walczył dalej :)

Miłego i bezskurczowego dnia dla wszystkich :)


2 pobudki w nocy ale fajnie :-) . Zycze dobrych wiesci u okulisty. Kochana pamietaj ze nie mozna zbyt dlugo unosic rąk :-D jak bedziesz rozbierac choinke. Lorelai ile Ty masz.kruszynko wzrostu?




Zgłoś nadużycie #12138 9 stycznia 2014, 8:33

lorelei_l Fajna mama
Rejestracja: Wrz, 2013 Posty: 1063 Podziękowania: 232

basza napisał(a)

2 pobudki w nocy ale fajnie :-) . Zycze dobrych wiesci u okulisty. Kochana pamietaj ze nie mozna zbyt dlugo unosic rąk :-D jak bedziesz rozbierac choinke. Lorelai ile Ty masz.kruszynko wzrostu?



hehe szalone 158 cm :) więc jak teraz mam w pasie 100 cm to już nie długo będę wielką kulką :)
planuję siedzieć sobie na krzesełku, bo stanie powoduje jakoś drętwienie prawej nogi :/,

Odnośnie przebarwień to czytałam, że mogą być nawet na twarzy, więc nie zawsze są na brzuchu :) choć wolę na brzuchu niż na twarzy :D


Zgłoś nadużycie #12139 9 stycznia 2014, 8:45

basza Fajna mama
Rejestracja: Sie, 2013 Posty: 1382 Podziękowania: 375
Ja tez wolalabym na brzuchu niz na piersi. Najlepszy byl moj Wiktor bo jak to zobaczyl to mowi ale to co co to oznacza ??




Zgłoś nadużycie #12140 9 stycznia 2014, 8:45

basza Fajna mama
Rejestracja: Sie, 2013 Posty: 1382 Podziękowania: 375
No158 no to mowie ze taka.slodka kruszyna :-)




Zgłoś nadużycie #12141 9 stycznia 2014, 9:14

Ece Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lip, 2013 Posty: 1069 Podziękowania: 468
Witajcie!

Stukam znad Inki i śniadanka.Martyśka już w szkole,pranie nastawione,Potem biorę się za krokiety.Nocka ok-tylko jedna pobudka na siusiu-parę skurczybyków ale słabych.

Ewcia-ja też coraz bardziej jestem przerażaona-wychodzimy powoli na ostatnią prostą.Choć z drugiej strony nie mogę się już doczekać kiedy przytulę tą małą kruszynę,zobaczę te małe łapki,które mnie tak okładają,założę te słodkie małe skarpetusie na te małe kopytka.Generalnie totalna huśtawka emocjonalna jak to w ciąży ;-) .

Qasha-dziwna sprawa z tą wydzieliną :-( .

Lorelei_l-powodzenia na wizycie u okulisty.Widzę ,że jesteśmy podobnej budowy-ja też 1,5 z kawałkiem i subtelna talia 100 cm ;-) ;-) .Jestem ciekawa swoją drogą czy te brzuszki do rozwiązania nam jeszcze urosną :-) .Żałuję,że nie mierzyłam się w ciąży z Martyśką,więc nie wiem z jakim obwodem szłam do porodu.

Basza-biedulko :-*.Mam nadzieję,że choć trochę odeśpisz w ciągu dnia tą feralną nockę.

A co u pozostałych Kobitek?Proszę się meldować :-) .
https://docs.google.com/spreadsheet/ccc?key=0AsNlQxFaaXTNdDJXRF9kakN2cXJabVExbEhfSWlDUFE#gid=0





Zgłoś nadużycie #12142 9 stycznia 2014, 9:39

ewka90 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Wrz, 2013 Posty: 990 Podziękowania: 290
Ece i Lorelei to Wy takie kruszynki jesteście :) )

Basza dobrze, że jesteście już spakowane :) Poczujesz się pewniej :) Chociaż jeszcze przez kilka dni nigdzie wybrać się nie możesz :) Będziemy Cię pilnować :)

Martwi mnie ta Kincia i Dorotka, że się nie odzywają. Dorotka jesteś już w domu? Wszystko dobrze?

Właśnie zjadłam całą miskę popcornu :) ) Wiem, że jest rano ale miałam taką ochotę, że sobie zrobiłam i zjadłam :) )
Kolejne pranie się pierze, jedno czeka w kolejce do prasowania :) No i muszę ogarnąć mieszkanie, bo jakoś je zaniedbałam ostatnio..;/


Zgłoś nadużycie #12143 9 stycznia 2014, 9:41

ewka90 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Wrz, 2013 Posty: 990 Podziękowania: 290
A co do plam to ja też mam okropne plamy na piersiach... Ale mam nadzieję, że to kiedyś zniknie...


Zgłoś nadużycie #12144 9 stycznia 2014, 9:44

diaglab Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lip, 2013 Posty: 818 Podziękowania: 285
Witam i ja :-)
Anett to super spędziłaś wczoraj dzień :-) jakie plany na dziś? :-)
Ece dziękuję za przesłanie apetytu :-) apetytu a zdjecie przesyłaj nie krępuj się :-D
Lorelei udanej wizyty u okulisty, melduj co i jak po :-) ale chudzinka z Ciebie :-)
Ewa i Basza współczuję skurczybyków i nieprzespanych nocy :-( ja standardowo usnąć nie mogłam i w nocy tylko 2 pobudki na szczęście. Ale martwi mnie że na prawym boku dość często zasypiam :-( m
Ewa ja też się boję że nie podołam nowym obowiązkom :-( a najbardziej to sam poród mnie przeraża ( mój dr wczoraj nawet stwierdził że jakas wystraszona jestem :-P )czy dam radę bo przez to leżenie jestem strasznie osłabiona fizycznie :-( wyjście do lekarza to już dla mnie katorga.
Również Wam życzę miłego dnia:-*

Zgłoś nadużycie #12145 9 stycznia 2014, 9:47

diaglab Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lip, 2013 Posty: 818 Podziękowania: 285

ewka90 napisał(a)

A co do plam to ja też mam okropne plamy na piersiach... Ale mam nadzieję, że to kiedyś zniknie...


Ewa napewno znikną :-) gdzieś kiedyś czytałam że do paru tygodni po porodzie przechodzi

Zgłoś nadużycie #12146 9 stycznia 2014, 10:06

Ece Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lip, 2013 Posty: 1069 Podziękowania: 468

ewka90 napisał(a)



Martwi mnie ta Kincia i Dorotka, że się nie odzywają. Dorotka jesteś już w domu? Wszystko dobrze?



Ja też się martwię :-( .Dajcie znać dziewczynki co u Was?
https://docs.google.com/spreadsheet/ccc?key=0AsNlQxFaaXTNdDJXRF9kakN2cXJabVExbEhfSWlDUFE#gid=0





Zgłoś nadużycie #12147 9 stycznia 2014, 10:08

kirsti30 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Cze, 2013 Posty: 850 Podziękowania: 193

diaglab napisał(a)

Ewa napewno znikną :-) gdzieś kiedyś czytałam że do paru tygodni po porodzie przechodzi



Ja też mam pod piersią, takie aż ciemne się teraz zrobiły :( dobrze że nigdzie indziej jak narazie ich nie mam :)

Zgłoś nadużycie #12148 9 stycznia 2014, 10:26

Anett Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lip, 2013 Posty: 1340 Podziękowania: 354
Dzień dobry :) Ece melduję się według rozkazu :)
Noce też mam co raz cięższe, co prawda, obudziłam się na siku pierwszy raz o 5.50 ale natrętne myśli i obolałe biodra nie dają mi się wyspać...
Diaglab i ja mam podobne obawy ale nie do zasypiania tylko budzenia, prawie zawsze budzę się na wznak ehh... a dzisiejszy dzień będzie spokojniejszy już :) powinnam się wziąć za naukę bo to ciąży nade mną jak chmura gradowa, ale najpewniejszy jest plan rozebrania choinki, jak moi pracusie odeśpią nockę w pracy :)
Ewka90 nie przejmuj się, chyba każdej załączą się takie ciche obawy nawet jeśli się nie przyzna hihi, mi po głowie też chodzi wiele strachu o wszystko, to będzie jednocześnie najlepsze pół roku w moim życiu ale też najcięższe aż się boję... Nie ma to jak micha popcornu z rana :p
Qasha na pewno jest wszystko ok, tylko pamiętaj żeby skonsultować to z doktorkiem :)
Lorelei powodzenia u okulisty, choinka - u mnie to samo i tylko dolne partie :) no jeszcze troszkę i będzie fajna kuleczka, ja z moimi 172cm mogę się schować :)

A co do przebarwień, to u mnie na szczęście tylko na brzuchu ale czytałam że właśnie mogą pojawić się wszędzie... Na śniadanie wsunęłam dwie kanapki ze 'szmalcem' takim swojskim w składzie z cebulą jabłkami i czymś tam, mm...pycha i do tego dwa kiwi, jestem spełniona :) :)
Tymczasem uciekam ogarnąć łepek.

Miłego dnia Kochane :*

Zgłoś nadużycie #12149 9 stycznia 2014, 10:53

Ece Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lip, 2013 Posty: 1069 Podziękowania: 468
Musiałam jeszcze raz nastawić pranie-zapomniałam dodać płynu do płukania :-( .Skleroza nie boli.

Anett-ja tez często budzę się na wznak albo jak Diaglab na prawym boku.A tak mi się marzy zasnąć na brzuchu-to moja najlepsza pozycja :-) .A chlebuś ze szalcem pychotka,tylko ja bym jeszcze zapodała ogóra kiszonago albo gruby plaster pomidora i odrobinę soli.Mniam.Od razu jestem głodna. :-) .
https://docs.google.com/spreadsheet/ccc?key=0AsNlQxFaaXTNdDJXRF9kakN2cXJabVExbEhfSWlDUFE#gid=0





Zgłoś nadużycie #12150 9 stycznia 2014, 10:57

Anett Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lip, 2013 Posty: 1340 Podziękowania: 354
Ece ogór to jest to :) ale nie chciało mi się lecieć do piwnicy, sama rozumiesz... :) oj skleroza nie boli, zwłaszcza teraz.... :)