Witaj na Forum FajnaMama!

Oglądasz nasze forum jako Gość, co nie daje Ci pełnego dostępu do wszystkich opcji i możliwości forum.

Nie będąc zarejestrowanym, nie możesz także brać udziału w dyskusjach. Gorąco zachęcamy do darmowej rejestracji,
co umożliwi Ci pisanie wiadomości, branie udziału w sondach, zamieszczanie własnych zdjęć oraz dostęp do wielu innych udogodnień.

Rejestracja jest szybka i łatwa. Zarejestruj się.

Lutowe mamusie 2014

Zgłoś nadużycie #12051 8 stycznia 2014, 10:24

ewka90 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Wrz, 2013 Posty: 990 Podziękowania: 290
Oczywiście Ece wpisz do tabelki nasze imiona :) Ece jak brzuszek się obniża to sama wiesz, że o już niedługo, tym bardziej, że Ada taka duża dziewczynka więc lepiej się spakuj :) Pisałaś o tej kawce, że aż mi smaka narobiłaś :) Idę sobie inkę zrobić.

Diglab też tak czasem mam z tymi nóżkami :) Jak mi je wybije z prawego boku to odstaje taka górka i tez boję się położyć żeby nie przygnieść... A podobno tak nie możemy krzywdy dziecku zrobić ale jakoś się boję :)


Zgłoś nadużycie #12052 8 stycznia 2014, 10:26

diaglab Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lip, 2013 Posty: 818 Podziękowania: 285
Lorelei krówki!? :-D uwielbiam!!! :-) napewno się zaopatrzę, dzięki :-) ja też część rzeczy używam na bieżąco więc też nie zapakuje wszystkiego. Na kartce będę spisywać co w ostatniej chwili mam dołożyć

Zgłoś nadużycie #12053 8 stycznia 2014, 10:27

diaglab Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lip, 2013 Posty: 818 Podziękowania: 285

ewka90 napisał(a)

Oczywiście

Diglab też tak czasem mam z tymi nóżkami :) Jak mi je wybije z prawego boku to odstaje taka górka i tez boję się położyć żeby nie przygnieść... A podobno tak nie możemy krzywdy dziecku zrobić ale jakoś się boję :)



Mam tak samo :-)

Zgłoś nadużycie #12054 8 stycznia 2014, 10:27

lorelei_l Fajna mama
Rejestracja: Wrz, 2013 Posty: 1063 Podziękowania: 232

diaglab napisał(a)

Lorelei krówki!? :-D uwielbiam!!! :-) napewno się zaopatrzę, dzięki :-) ja też część rzeczy używam na bieżąco więc też nie zapakuje wszystkiego. Na kartce będę spisywać co w ostatniej chwili mam dołożyć



Dobry plan z tą kartką- bo ostatnio jak mnie mąż do szpitala pakował to jadłam zupę łyżką do herbaty :D


Zgłoś nadużycie #12055 8 stycznia 2014, 10:28

ewka90 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Wrz, 2013 Posty: 990 Podziękowania: 290
Zawsze tak jest, że w takich chwilach dopiero doceniamy nasze mamy i naszych mężczyzn :) Ja też z ręką na sercu mogę powiedzieć, że nie zamieniłabym mojego męża na żadnego innego mężczyznę na tym świecie, a czasami tak mnie wkurza, że głowę bym mu urwała ale za chwile mi przechodzi :) Taka chyba właśnie jest miłość :) )

Kincia i Kirsti jeszcze się nie obudziły? Albo Kirsti zajęta mężem, bo pisała, że mąż w domu :) )

Diglab napisz po wizycie co tam słychać :)


Zgłoś nadużycie #12056 8 stycznia 2014, 10:32

diaglab Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lip, 2013 Posty: 818 Podziękowania: 285

basza napisał(a)

Diaglab Kochana masz rację jeszcze tylko 2 tygodnie i juz moze byc :-) . Tytus mi się podoba. A mama Twoja gdzies blisko czy daleko mieszka ?? Moze jak wnusio sie pojawi to sytuacja sie zmieni. Dobrze, ze masz cudownego Małża :-) Ja też nie mogę narzekac... mój Mąż zdał juz przy mnie tyle egzamibów życiowych... nie wyobrazam sobie zycia bez Niego :-)


Prawie 200 km ale to nie ma znaczenia bo są telefony i może zadzwonić chociaż. Nie wymagamy wizyty bo to daleko ale chociaż by pamiętała o nas. Rodzina mojego męża już częściej się interesuje nami niż moja pomimo porównywalnej odległości.... Tak jak mówisz ja teraz też nie wyobrażam życia bez mojego M. Bo naprawdę w wielu sytuacjach już mi pomógł i nadal jest niezastąpiony

Zgłoś nadużycie #12057 8 stycznia 2014, 10:34

diaglab Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lip, 2013 Posty: 818 Podziękowania: 285

ewka90 napisał(a)

Zawsze tak jest, że w takich chwilach dopiero doceniamy nasze mamy i naszych mężczyzn :) Ja też z ręką na sercu mogę powiedzieć, że nie zamieniłabym mojego męża na żadnego innego mężczyznę na tym świecie, a czasami tak mnie wkurza, że głowę bym mu urwała ale za chwile mi przechodzi :) Taka chyba właśnie jest miłość :) )

Kincia i Kirsti jeszcze się nie obudziły? Albo Kirsti zajęta mężem, bo pisała, że mąż w domu :) )

Diglab napisz po wizycie co tam słychać :)


Ewa napisze napiszę ale mam dopiero na 16:35 , więc zanim wrócę to wieczorkiem napiszę :-) dziś tylko badanie ginekologiczne plus posłuchanie serduszka bez usg

Zgłoś nadużycie #12058 8 stycznia 2014, 10:36

diaglab Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lip, 2013 Posty: 818 Podziękowania: 285

lorelei_l napisał(a)

Dobry plan z tą kartką- bo ostatnio jak mnie mąż do szpitala pakował to jadłam zupę łyżką do herbaty :D



Ahaha :-D jak dałaś radę? :-) podziwiam, chyba ręka musiała Cię trochę boleć tyle się namachać

Zgłoś nadużycie #12059 8 stycznia 2014, 10:38

basza Fajna mama
Rejestracja: Sie, 2013 Posty: 1382 Podziękowania: 375

diaglab napisał(a)

Prawie 200 km ale to nie ma znaczenia bo są telefony i może zadzwonić chociaż. Nie wymagamy wizyty bo to daleko ale chociaż by pamiętała o nas. Rodzina mojego męża już częściej się interesuje nami niż moja pomimo porównywalnej odległości.... Tak jak mówisz ja teraz też nie wyobrażam życia bez mojego M. Bo naprawdę w wielu sytuacjach już mi pomógł i nadal jest niezastąpiony



Czasem tak to juz się układa w życiu...ale masz juz nową cudowną rodzinę i to najwazniejsze. :-*.

A co do rozpychania się po zeberkach to Moja Pierdółka uwielbia mi to robić :-) . Coraz mniej miejsca a dziecinki coraz wieksze... brzuch zmierzyłam wczoraj, bo mierzylam sie do biustonosza. I stanik zamowilam 70G - a w brzucholu 90.... kurde czemu ten brzuch taki ciasny, w biuscie mam 94 hihi




Zgłoś nadużycie #12060 8 stycznia 2014, 10:38

diaglab Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lip, 2013 Posty: 818 Podziękowania: 285
Idę się w końcu myć- tak już jest że jak się do Was przyssam to odejść nie mogę od Was i tym samym nic nie jest zrobione :-D później się odezwę :-)

Zgłoś nadużycie #12061 8 stycznia 2014, 10:43

ewka90 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Wrz, 2013 Posty: 990 Podziękowania: 290
Diglab ja zazwyczaj mam posłuchanie serduszka i badanie ginekologiczne. Kilka razy miałam tylko robione USG.
Ja muszę spakować całą torbę wcześniej jak jechałam do szpitala z krwawieniem to mąż mnie pakował i po przyjęciu chodziłam w jesiennych półbutach i koszuli nocnej ;p Zostawił mnie i wracał się po kapcie, szlafrok, sztućce kosmetyki itp. Więc lepiej jak wszystko spakuję ;p

Jak jesteśmy na etapie pakowania toreb to powiedzcie dziewczyny ile bierzecie tych podkładów jednorazowych? Podkładów higienicznych itp. No i co tam w ogóle pakujecie? Bo ja cały czas się boję, że czegoś zapomnę... ;/


Zgłoś nadużycie #12062 8 stycznia 2014, 10:49

qasha Fajna mama
Rejestracja: Cze, 2013 Posty: 2203 Podziękowania: 705
Ece wiesz co kochana - mi chyba jeszcze sie brzuszek nie opuścił bo jak na razie nie przeszkadza mi w prowadzeniu auta. ale w zakładaniu butów... o mamo... sama nie wcisnę, musi mi A pomagac :D

Ewa - wiesz co ja sie tez zastanawiam ile tych podkladów, ale mam 2 paczki plus jedną paczkę normalnych jakichś podpasek chyba wezmę. nie wiem wlasnie.

ja torby jeszcze tez nie mam spakowanej. :)
ale musze to zrobic w koncu :D

a dzisiaj zauwazyłam, że jakos duzo mi wycieka hmmm.... nie sluzu a wlansie czegos wodnistego. musze sie chyba poobserowwac bo sie schozowałam ze to wody :/

diaglab - wiesz co z tą krwią z noska to nie przejmuj się. niy w ciazy to normalne, bo blona w nosku obrzęknięta jest wiec stad te krwawienia. ja tez czasami mam.
mnie meczy jednak cos innego - krwawią mi często dziąsła przy myciu zębów... :( ehh czasami nawet to bolesne jest :(

Zgłoś nadużycie #12063 8 stycznia 2014, 11:22

Ece Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lip, 2013 Posty: 1069 Podziękowania: 468
Ja kupowałam wczoraj podkłady porodowe-paczka ma 16 szt. i podobno wystarczy,potem można już używać większych podpasek.

Basza-Ty chudzinko,gdzie ta Ninka się mieści ?? ?? 90 cm?

Qasha-mi też dziś rano Martyśka zapinała kozaki :-) .Poz tym względem latem jest wygodniej-wsuwasz na nogi klapki i śmigasz. Na krwawiące dziąsła polecam szczoteczkę ultra miękką-u mnie świetnie się sprawdza i wcale nie krwawią,a przy Martyśce było dramatycznie.

Diaglab- :-*powodzenia na wizytce,czekamy na meldunek :-) po.

Ewcia-masz rację, dobry mąż to skarb-ja też sobie nie wyobrażam,żeby Go nie było,choć czasem jak mnie wkurzy to mam Go ochotę zamordować ;-) .To chyba prawdziwa miłość budzi takie skarajne emocje.Ja też jestem już po Ince,bo była moja mama z bratem z wizytą i też mówią,że coś mi ten brzusio jakby się obniżył.Muszę zrobić listę rzeczy do spakowania,bo póki co idę na żywioł.

Dorotka-super ,że wychodzisz do domku.Co dziś dobrego serwowali w szpitalu na obiad?I bez żartów z tym niepisaniem-nie wchodzi w rachubę,wyrażam zdecydowany sprzeciw :-) .
https://docs.google.com/spreadsheet/ccc?key=0AsNlQxFaaXTNdDJXRF9kakN2cXJabVExbEhfSWlDUFE#gid=0





Zgłoś nadużycie #12064 8 stycznia 2014, 11:31

diaglab Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lip, 2013 Posty: 818 Podziękowania: 285
Już jestem :-)
Qasha oj błonę sluzową nosa to nieźle mam obrzękniętą aż oddychać nie mogę. Te krwawienia już nie robią na mnie wrażenia bo mam je od samego początku ciąży a z dziąseł też ale tylko od czasu do czasu. Musimy się przestawić na szczoteczki z miękkim włosiem. Co do tego śluzu może to ten czop powoli schodzi? Jest przezroczyste?
Ewa no to niezły strój miałaś :-D fajnie musiałaś wyglądać :-D racja lepiej samemu się spakować bo w pośpiechu człowiek nie myśli o wszystkim :-)
Ja biorę 2x podkłady porodowe po 10 szt. Tyle zamówiłam narazie ( po paru dniach już zwykłe podpaski można, używać więc tych podkładów man nadzieję że mi starczy), 2 podkłady na łóżko, majtki siateczkowe, 2 piżamy, kosmetyki do higieny dla siebie i synka w razie czego, szczoteczkę do zębów, paste, ręczniki dla siebie i Małego, papier do pupy w razie " w" bo różnie jest w szpitalach, klapki pod prysznic,talerzyk i sztućce, pampersy i parę ubranek dla synka choć w szpitalu dają swoje ale też tak w razie czego gdyby im zabrakło. Jak mi się coś jeszcze przypomni to napiszę. A! Weźcie sobie też wodę ale z ustnikiem bo po porodzie dużo wody chce się ponoć pić i najwygodniej z tego ustnika. Zdo przemywania rany krocza dobre jest też ponoc tantum rosa

Zgłoś nadużycie #12065 8 stycznia 2014, 11:34

diaglab Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lip, 2013 Posty: 818 Podziękowania: 285
Kłótnie z mężem są czasem przydatne-nie jest nudno hihi :-D ale najważniejsze by zaraz się pogodzić.

Zgłoś nadużycie #12066 8 stycznia 2014, 11:36

diaglab Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lip, 2013 Posty: 818 Podziękowania: 285
To widzę że nie tylko ja mam problem z zakładaniem butów :-D mi oprócz tego mąż musi pomagać mi myć już nogi bo dosięgnąć już nie mogę i brzuch boli. Czuję się jak kaleka :-P

Zgłoś nadużycie #12067 8 stycznia 2014, 11:39

Ece Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lip, 2013 Posty: 1069 Podziękowania: 468
Diaglab-czy dopisać Tobie imię synka,bo uzupełniam tabelkę?
A z tym odychaniem mam to samo-normalnie jakby dziurki w nosie były o 2/3 mniejsze-masakra.

link do dobrych szczoteczek ultra miękkich-ja dostaję taką zawsze po wizycie u swojego stomatologa
http://www.shop-dent.pl/pl_PL/p/CURAPROX-CS5460-szcz.-man.-ultra-miekka-folia-1s...

Aktualnie użytkuję taką i też sobie chwalę:
http://www.bdsklep.pl/colgate-360-sensitive-pro-relief-ultra-soft-szczoteczka-do...
https://docs.google.com/spreadsheet/ccc?key=0AsNlQxFaaXTNdDJXRF9kakN2cXJabVExbEhfSWlDUFE#gid=0





Zgłoś nadużycie #12068 8 stycznia 2014, 11:47

babeluniek Gotowa na wszystko
Rejestracja: Cze, 2013 Posty: 950 Podziękowania: 222
Na krwawiace dziasla polecam też paste Meridol. Tylko kupcie w rossmanie nie w aptece bo apteki mają drożej.
Ja od zawsze mialam problem z dsiaslami i długo przed ciążą używać zaczęłam tej pasty i nie ma krwawienia.

Zgłoś nadużycie #12069 8 stycznia 2014, 11:50

diaglab Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lip, 2013 Posty: 818 Podziękowania: 285
Ece możesz dopisać, jak jakimś cudem zmienimy imię to dam Ci znać :-) Tobie i Babeluńkowi dziękuję za rady :-)

Zgłoś nadużycie #12070 8 stycznia 2014, 12:01

basza Fajna mama
Rejestracja: Sie, 2013 Posty: 1382 Podziękowania: 375
Mi położna mowila zeby wziqc jeszcze kilka pieluszek tetrowych do buzki Maluszka, bo w szpitalu maja, ale czasem sie koncza a jak to wypada na weekend to pralnia nie dziala i wtedy nie ma.

Ece tez sie zastanawiam gdzie ta moja dziecina sie miesci - mysle, ze dlatego tak straszbie aie wierci bo jej po prostu ciasno :-( . No ale na to to juz nie mam zadnego wplywu.

Buty zakladam sama ale oczywiscie na taboreciku :-) a stopy tez W. hihi