Witaj na Forum FajnaMama!

Oglądasz nasze forum jako Gość, co nie daje Ci pełnego dostępu do wszystkich opcji i możliwości forum.

Nie będąc zarejestrowanym, nie możesz także brać udziału w dyskusjach. Gorąco zachęcamy do darmowej rejestracji,
co umożliwi Ci pisanie wiadomości, branie udziału w sondach, zamieszczanie własnych zdjęć oraz dostęp do wielu innych udogodnień.

Rejestracja jest szybka i łatwa. Zarejestruj się.

Lutowe mamusie 2014

Zgłoś nadużycie #12031 8 stycznia 2014, 9:26

Kiniaa Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lip, 2013 Posty: 803 Podziękowania: 165
Basza-kochana twoja mama ,to bardzo fajne że jest tak pomocna,musisz być silna...jeszcze trochę :)
Natanek :)




Zgłoś nadużycie #12032 8 stycznia 2014, 9:26

basza Fajna mama
Rejestracja: Sie, 2013 Posty: 1382 Podziękowania: 375
Ewus mamy to i po porodzie się przydadzą :-)




Zgłoś nadużycie #12033 8 stycznia 2014, 9:28

Dorota93 Supermama
Rejestracja: Cze, 2013 Posty: 10747 Podziękowania: 1720
Ja odnosnie wpisu kinci. Uwazam, ze ma racje. Bo ja np tez siedze w domu, czasem mam dolegliwosci jakies tam ale nie mam mozliwosci np isc do pracy czy cos takiego i uwazam, ze siedzac w domu tez mozna sie narobic i to bardzo, co nie oznacza, ze w domu mozna nabawic sie tylko nieprzyjemnych dolegliwosci. Przynajmniej ja dom kojarze z moja taka przystania a nie meijscem bolu mimo tego, ze coraz wiecej mi dolega ;) i tez uwazam, ze to nie na miejscu mowoc takie rzeczy, gdy wiadomo, ze wiele z nas np musi lezec czy praktycznie nic nie robic... ale to moje zdanie i qasha wiesz , to jest forum kazdy moze napisac co mysli i czuje. Ja podziwiam szczegolnie te, ktore musza byc w domu i lezec, bo wykazuja sie ogromna cierpliwoscia i uporem!! :)
 



Zgłoś nadużycie #12034 8 stycznia 2014, 9:31

babeluniek Gotowa na wszystko
Rejestracja: Cze, 2013 Posty: 950 Podziękowania: 222
Każda z Was ma rację! Równie dobrze Qasha mogła poczuć się urażona tym, że ktoś napisał, że siedzi w domu i nie wyobraża sobie pracy na tym etapie ciąży (np. ja!).

Ochłońcie wszystkie :)
Ja sobie wrócę jak temat się zakończy.

Zgłoś nadużycie #12035 8 stycznia 2014, 9:32

basza Fajna mama
Rejestracja: Sie, 2013 Posty: 1382 Podziękowania: 375
Kiniaa no mam się na kim wzorować, chcialabym byc kiedys taka mama - ale nie wiem czy będę potrafiła. Wczoraj pomyslalam sobie, ze w dzien moich urodzin na prezent zasluguje.moja Mama a nie ja :-) . I mam zamiar od tego roku to spełniać :-) . Ciąża mi to.dopiero.uswiadomiła,.ale lepiej pozno niz wcale...




Zgłoś nadużycie #12036 8 stycznia 2014, 9:34

ewka90 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Wrz, 2013 Posty: 990 Podziękowania: 290
Oj Baszko przydadzą się przydadzą i to pewnie nie jeden raz :) )

Dorotka jak tam? Wychodzisz? Zgadzam się z Tobą i też podziwiam najbardziej te które muszą cały czas leżeć, bo to na prawdę poświęcenie. Przyznam się szczerze nie wiem czy dałabym radę w takiej sytuacji.

Każdy ciąże przechodzi inaczej i to moim zdaniem jest magiczne w tym właśnie czasie, że każda z nas inaczej to odczuwa, inaczej czuje kopniaki, inne skurcze, mniej lub więcej dolegliwości i dlatego ten czas jest taki indywidualny dla każdej z nas :) I dobrze, że jest miejsce takie jak to forum gdzie można się wesprzeć lub popytać o dobre rady :)


Zgłoś nadużycie #12037 8 stycznia 2014, 9:37

Kiniaa Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lip, 2013 Posty: 803 Podziękowania: 165
Basza,Ewcia -zazdroszczę wam ze macie tak blisko swoje mamy,tez bym tak chciałam....ale niestety moja jest daleko i po porodzie przy córeczce uczyłam się wszystkiego sama ;)
super mieć mame blisko zawsze jest komu pomóc i posiedzieć z dzieckiem ;)
Natanek :)




Zgłoś nadużycie #12038 8 stycznia 2014, 9:40

basza Fajna mama
Rejestracja: Sie, 2013 Posty: 1382 Podziękowania: 375
U mnie w domu trwają teraz spory o kąpanie Malucha bo iazdy się boi hihi.

Dorotka wychodzisz ?? Jak się czujesz Slicznoto ??

Kiniaa ale jaka jestes zdolna i dzielna, ze sama do wszystkiego doszlas :-) .




Zgłoś nadużycie #12039 8 stycznia 2014, 9:41

Kiniaa Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lip, 2013 Posty: 803 Podziękowania: 165

basza napisał(a)

Kiniaa no mam się na kim wzorować, chcialabym byc kiedys taka mama - ale nie wiem czy będę potrafiła. Wczoraj pomyslalam sobie, ze w dzien moich urodzin na prezent zasluguje.moja Mama a nie ja :-) . I mam zamiar od tego roku to spełniać :-) . Ciąża mi to.dopiero.uswiadomiła,.ale lepiej pozno niz wcale...



z pewnością będziesz cudowną mamą/już jesteś :)
Natanek :)




Zgłoś nadużycie #12040 8 stycznia 2014, 9:43

qasha Fajna mama
Rejestracja: Cze, 2013 Posty: 2203 Podziękowania: 705

ewka90 napisał(a)



Każdy ciąże przechodzi inaczej i to moim zdaniem jest magiczne w tym właśnie czasie, że każda z nas inaczej to odczuwa, inaczej czuje kopniaki, inne skurcze, mniej lub więcej dolegliwości i dlatego ten czas jest taki indywidualny dla każdej z nas :) I dobrze, że jest miejsce takie jak to forum gdzie można się wesprzeć lub popytać o dobre rady :)



Ewa - dokładnie ty podałaś własnie wszystko jak na tacy :)
wiecie w jakim szoku byłam dzisiaj rano wchodząc tutaj i czytając to co napisała Kincia ?? ale pomijam to. nie napisałam nic na gorąco. dopiero po dojechaniu do pracy i wypiciu herbaty weszłam tu ponownie i napisałam to co myslalam. długo zastanawiałam się, czy w ogóle zaczynać temat i reagować.

Babelunku - dziękuję :*

Dorota - ja również podziwiam wszystkie kobietki które muszą leżeć i ograniczać swoją aktywnośc. dla mnie byłoby to mega ciezkie i skonczyłoby się pewnie jakas depresją.

dla mnie to koniec tematu. szkoda energii na takie głupoty :) temat w ogóle zaczął się ni z gruszki ni z pietruszki. :)

Zgłoś nadużycie #12041 8 stycznia 2014, 9:43

Dorota93 Supermama
Rejestracja: Cze, 2013 Posty: 10747 Podziękowania: 1720
Wychodze dzis, ale mam radoche. Ale zostane jeszcze na boskim obiedzie szpitalnym xD

Szczerze dziewczyny ja przez niektore wpisy az nie mam ochoty pisac na fm... pomalu tak mam juz
 



Zgłoś nadużycie #12042 8 stycznia 2014, 9:43

ewka90 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Wrz, 2013 Posty: 990 Podziękowania: 290
Hehe ja mam zamiar z mężem sama kąpać Malucha ale podejrzewam, że mama na początku przyjdzie pomóc :)

no Kiniaa i też sobie poradziłaś z córeczką :) Nauczyłaś się wszystkiego :)

Czy któraś z Was dostała do wypełniania kartę ruchów?


Zgłoś nadużycie #12043 8 stycznia 2014, 9:48

ewka90 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Wrz, 2013 Posty: 990 Podziękowania: 290
Dorotka Dorotka :) Ty nam tu pisz bo jak Ty sobie wyobrażasz to forum bez Twoich wpisów ??
Hmmm mniam szpitalny obiad :) ;p Cieszę się, że wychodzisz, bo w domu czeka Cię pranie i prasowanie jak dobrze pamiętam :) ) Ja właśnie piorę kolejną część już trzecią, ale jeszcze nic nie zaczęłam prasować, jakoś nie umiem się za to zabrać... :)

No i mam zamiar do końca tygodnia spakować torbę :) Wolę być wcześniej przygotowana :)


Zgłoś nadużycie #12044 8 stycznia 2014, 10:02

Ece Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lip, 2013 Posty: 1069 Podziękowania: 468
Hej Kobietki!

Chwilę mnie nie ma a tu zaraz jakaś zadyma ;-) .Basza ,Lorelei i Ewcia pięknie napisałyście i ja się z Wami w 300% zgadzam-każda z nas inaczej znosi ciążę,zresztą każda ciąża jest inna.Ja właśnie za to Was wszystkie forumowiczki lubię-rożnorodność opinii na tematy,które się tu przewinęły,wymianę doświadczeń,poglądów,zwykłe pogaduchy o tak o życiu,codziennie bolączki i słowa otuchy,bo przecież każdy ma czasem mniejszy lub większy kryzys.Każda z Was jest niepowtarzalna i wiele wnosi w nasz wątek-zobaczcie ile wspólnie stron naprodukowałyśmy,ja nie żałuję ani jednego napisanego tutaj :-) . Wspieramy się a nie kopiemy po kończynach ;-) -tym bardziej,że już nasze Słoneczka w brzusiach dają nieźle popalić.

Na początek wszystkim świętującym dziś gratki skończonych tygodni!Dziś środowa kumulacja ;-) .

Anett-gratki udanej wizyty :-) .Cieszę się,że Nikoś też już odwrócony.

Lorelei-dzięki za info o tym masażu krocza-właśnie tego się obawiałam,że to rozciągnięcie może być na zawsze.
Zdrówka dla Ciebie Kochana-przy infekcjach objawy alergii b.często się nasiliją,wieć myślę że jak się z nią uporasz alergia tez zacznie się wycofywać.

Ewcia-b.ładne imiona,pozwolę je sobie dopisać w tabelce-najwyżej późniewj usuniemy to z którego zrezygnujecie,ok?

Dorotko-i jak tam wypuszczają Cię dzisiaj?Jak się czujesz Kochana?

Diaglab-jak od początku ciąży walczę z krwawieniami z nosa-hb spadła mi z 14 do 10.Lekarz kazał odstawić mi juz nawet heparynę,ale dalej nie ma poprawy-to ponoć hormony powodują taką kruchość naczynek,trzeba zacisnąć zęby i czekać do rozwiązania.Potem powinno się uspokoić i łykać 4 razy dziennie rutinoscorbin.

Kincia-Martyśka wczoraj miała wyjście ze szkoły do filharmonii z okazji poniedziałkowego święta,dziś dopiero normalne lekcje.Dobrze nie zacznie chodzić do szkoły a za chwilę tj.20 znowu wolne-tym razem ferie,a potem Ada się pojawi :-) .
A co do kotów,to mnie zdarzyły się 2 takie egzemplarze ;-) ,co chodziły krok w krok za mną i gotowe były rzucić się nawet na psa w mojej obronie.Były to zwykłe kotki.Co do kocurów,to popieram bezwzględną kastrację,bo ten ich zapaszek,to nawet na dworze jak krzewy znaczą powala na łopatki ;-) i bynajmniej nie z przyjemności.

Kinia-mnie też rozczula jak Martyśka bez przerwy pyta co Ada robi,jaka będzię,podchodzi przytula się i głaszcze brzuszek i całuje.I co najlepsze Ada wyraźnie reaguje na jej głos,bo zaczyna się zaraz wiercić :-) .

Qasha-z Ciebie to wulkan energii :-) .Wczoraj jak jechałam do pracy na plotki zauważyłam,że chyba brzuch mi się obniżył,bo przy prowadzeniu auta normalnie czuję go na udach i dość ciężki jest :-) .Czy też masz takie spostrzeżenia na tym etapie?

Basza-no to niezła imprezowiczka Ci w brzuszku rośnie,jak już teraz Ninka tak baluje w brzuszku :-) .

Kirsti30-Ty Kobieto nie strasz męża tymi kupkami, niech się sam oswoi ;-) .Ale czasem bywa wesoło,jak trzeba całe dzieciątko wykąpać ,bo w nocy możliwośći pieluszki zostały przekroczone ;-) :-) .
A co do jedzenia- to mnie apetyt dopisuje,aż za bardzo momentami ;-) .To efekt uboczny świąt.

Atena-witaj!rozgość się!Dopisałam Cię do tabelki :-) .

Babeluńku-co tam u Ciebie-jak to spojenie,dalej daje Ci w kość?Słyszałam,że coś takiego się zdarza i przyjemne nie jest niestety,ale zobacz już malutko nam zostało do końca.Trzymam kciuki,żeby Ci tak nie dokuczało :-) .

Ja Kochane skończyłam z M akcję prania i prasowania ubrań i stwierdzam,że jak się okaże,że będą bliżniaki,to z tą ilością ciuszków spoko dam radę ubrać dwójeczkę ;-) .Wczoraj też mnie naszło na produkcję,pasty z makreli i sałatki ze śledzi, jakoś nadeszła u mnie faza na ryby :-) .No i troszkę dała mi wczoraj w kość zgaga-do kawki zjadłam jedną,maleńką milkę concośtam-o matko-przełyk tak mnie piekł,że coś strasznego.Dobrze,że miałam pod ręką miętę i po trzecim kubku było juz lepiej.Byłam też wczoraj na zakupach pod kątem szpitala-gatki poporodowe i podkłady,coraz bardziej mi się ta torba wypełnia-mam plan by ją do końca tygodnia ostatecznie zapakować,łącznie z rzeczami dla Ady.

No to znowu naskrobałam-jak komuś się uda dobrnąć do końca tego elaboratu-to życzę miłego dnia i idę gotować zupkę na obiad :-) .
https://docs.google.com/spreadsheet/ccc?key=0AsNlQxFaaXTNdDJXRF9kakN2cXJabVExbEhfSWlDUFE#gid=0





Zgłoś nadużycie #12045 8 stycznia 2014, 10:15

diaglab Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lip, 2013 Posty: 818 Podziękowania: 285
Jejku dziewczyny nadrobić Was nie mogę od wczoraj wieczorem aaaaaaaaa!
Przede wszystkim Dzień Dobry :-)
Anett i Lorelei super że dzidzie się przekreciły główką w dół :-) a tak się martwiłyśmy :-)
Anett ja też odczuwam bardzo energiczne ruchy, są bardziej bolesne no i często po MOICH DWÓCH ŻEBRACH :-D :-P uderza lub często nóżki ma daleko na boku że ułożyć się do spania nie mogę bo nie chce go przygnieść.
Qasha i Kincia tematu nie było, nie kłóćmy się kochane, musimy się wspierać nawzajem :-)
Ewa fajne imiona dla synka :-) mojemu mężowi nie mogę wybić z głowy Tytusa :-( więc chyba już zostanie Tytek :-D
Basza błagam tylko nie rodz przez moje byki :-D Biedactwo jak Ty umęczysz się tymi skurczami :-( ale pociesze Cię że za 2 lub 3 tygodnie możemy już rodzić! :-) widzisz jak szybko zleciało? :-) zazdroszczę że masz mamę przy sobie, moja nawet nie zadzwoni zapytać jak się czuję :-( mogę tylko na męża liczyć.
Dorota no obiadek w szpitalu - podejrzewam że wracając do domu pewnie coś podjesz dodatkowo :-D mi zawsze było mało :-D dobrze że już dziś wychodzisz, mąż pewnie cieszy się :-) I MASZ PISAĆ NA FM! :-P
Niutka jak z tym zusem? Udało dodzwonić się drugi raz? Ja czekam na kasę i już ponad tydzień się spóźniają :-(
Lorelei oby i kaszel i alergia przeszły Ci szybciutko :-( napewno męczące jest to bardzo :-(
Wszystkim które mają okrągłe tygodnie gratki :-)
Ece odezwij się :-(

Zgłoś nadużycie #12046 8 stycznia 2014, 10:16

basza Fajna mama
Rejestracja: Sie, 2013 Posty: 1382 Podziękowania: 375
Dorotka no to smacznego, Ja Ci dam nie pisać.... Ty jestes motorem tego forum.

Kincia spiochu pobudka!!!!

Ece wszystko przeczytalam :-) . Brzuch juz nizej... no to powoli sie trzeba szykowac :-) . Za miesiac o.tej porze to bedzie Nas na naszym.forum zdecydowanie wiecej, ale bedzie to juz towarzystwo.damsko.mesie :-)




Zgłoś nadużycie #12047 8 stycznia 2014, 10:16

diaglab Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lip, 2013 Posty: 818 Podziękowania: 285
O widzę że ubiegłas mnie :-) super że dałaś znak życia :-)

Zgłoś nadużycie #12048 8 stycznia 2014, 10:17

lorelei_l Fajna mama
Rejestracja: Wrz, 2013 Posty: 1063 Podziękowania: 232
Hehhe ja dziś też siadłam nad pakowaniem torby- i się poddałam :) bo szlafrok używam na bieżąco, w koszuli do karmienia teraz śpię, bo w żadną inną już nie wchodzę :) połowy rzeczy aptecznych nie mam, bo dopiero zamówiłam :) nie wiem jeszcze czy potrzebuję koszule do porodu, bo odwiedziny szpitala zaplanowałam na kolejny tydzień :) więc mogłabym zapakować- uwaga uwaga- ręczniki i krówki :) krówki bo podobno w trakcie porodu dają "kopa energii" :P i można je szybko pogryźć i połknąć, więc nie ma ryzyka uduszenia :)


Zgłoś nadużycie #12049 8 stycznia 2014, 10:18

diaglab Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lip, 2013 Posty: 818 Podziękowania: 285
Ewa ja tej karty ruchów nie dostałam, może dziś na wizycie lekarz mi ją da,zobaczymy.
To ja dziś wizytuje z Ateną :-)

Zgłoś nadużycie #12050 8 stycznia 2014, 10:22

basza Fajna mama
Rejestracja: Sie, 2013 Posty: 1382 Podziękowania: 375

diaglab napisał(a)

Jejku dziewczyny nadrobić Was nie mogę od wczoraj wieczorem aaaaaaaaa!
Przede wszystkim Dzień Dobry :-)
Anett i Lorelei super że dzidzie się przekreciły główką w dół :-) a tak się martwiłyśmy :-)
Anett ja też odczuwam bardzo energiczne ruchy, są bardziej bolesne no i często po MOICH DWÓCH ŻEBRACH :-D :-P uderza lub często nóżki ma daleko na boku że ułożyć się do spania nie mogę bo nie chce go przygnieść.
Qasha i Kincia tematu nie było, nie kłóćmy się kochane, musimy się wspierać nawzajem :-)
Ewa fajne imiona dla synka :-) mojemu mężowi nie mogę wybić z głowy Tytusa :-( więc chyba już zostanie Tytek :-D
Basza błagam tylko nie rodz przez moje byki :-D Biedactwo jak Ty umęczysz się tymi skurczami :-( ale pociesze Cię że za 2 lub 3 tygodnie możemy już rodzić! :-) widzisz jak szybko zleciało? :-) zazdroszczę że masz mamę przy sobie, moja nawet nie zadzwoni zapytać jak się czuję :-( mogę tylko na męża liczyć.
Dorota no obiadek w szpitalu - podejrzewam że wracając do domu pewnie coś podjesz dodatkowo :-D mi zawsze było mało :-D dobrze że już dziś wychodzisz, mąż pewnie cieszy się :-) I MASZ PISAĆ NA FM! :-P
Niutka jak z tym zusem? Udało dodzwonić się drugi raz? Ja czekam na kasę i już ponad tydzień się spóźniają :-(
Lorelei oby i kaszel i alergia przeszły Ci szybciutko :-( napewno męczące jest to bardzo :-(
Wszystkim które mają okrągłe tygodnie gratki :-)
Ece odezwij się :-(


Diaglab Kochana masz rację jeszcze tylko 2 tygodnie i juz moze byc :-) . Tytus mi się podoba. A mama Twoja gdzies blisko czy daleko mieszka ?? Moze jak wnusio sie pojawi to sytuacja sie zmieni. Dobrze, ze masz cudownego Małża :-) Ja też nie mogę narzekac... mój Mąż zdał juz przy mnie tyle egzamibów życiowych... nie wyobrazam sobie zycia bez Niego :-)