Witaj na Forum FajnaMama!

Oglądasz nasze forum jako Gość, co nie daje Ci pełnego dostępu do wszystkich opcji i możliwości forum.

Nie będąc zarejestrowanym, nie możesz także brać udziału w dyskusjach. Gorąco zachęcamy do darmowej rejestracji,
co umożliwi Ci pisanie wiadomości, branie udziału w sondach, zamieszczanie własnych zdjęć oraz dostęp do wielu innych udogodnień.

Rejestracja jest szybka i łatwa. Zarejestruj się.

Lutowe mamusie 2014

Zgłoś nadużycie #11831 6 stycznia 2014, 17:20

kirsti30 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Cze, 2013 Posty: 850 Podziękowania: 193
:) Z tą piżamą do szpitala to ja już sama nie wiem, jak leżałam w szpitalu z dziewczyną która rodziła miała 2, w jednej poszła na poród a w drugiej później buszowała po sali. Na wszelki wypadek ja też biore 3 jak coś to mój dowiezie jakies piżamy, ale ogólnie planuje w piżamach jechać :) ha! Taki mały plan porodu. Aha i torba już spakowana :) moja, i dla brzdąca praktycznie też już przygotowana :)

Niutka auto sprzedane, teraz w głebi serca prosze aby nie oddali ;) hihi - ale za te cene jak nisko zeszlismy to raczej nie oddadzą.

Dzisiaj jak obcy ludzie byli w domu i spisywałam z nimi umowe kotka znowu nabrudziła nam, tym razem w innym miejscu. Ręce mi już opadają bo nie wiem skąd jej zachowanie takie. Kuwete ma i załatwia się do niej, może coś mi doradzicie dziewczyny, nie chce latać z domestosem po całym domu jak już bąbel będzie.

Zgłoś nadużycie #11832 6 stycznia 2014, 17:21

Niutka26 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lip, 2013 Posty: 451 Podziękowania: 199
tak pytam z ciekawości,bo Kincia napisała też ,że dopiero pod koniec stycznia ma wizytę.. a ja teraz 13-go i potem już co tydzień,tak jest w karcie ciąży,jeszcze te ostatnie badania mnie czekają,z którymi trzeba zgłosić się na porodówkę.Qasha Ty już je masz zrobione? Jeśli ciąża jest tak prawidłowo przebiegająca jak u Ciebie,to rozumiem,że wcześniej nie musisz się zgłaszać,ale mimo wszystko ja jestem spokojniejsza jak pójdę na wizytę i dowiem się,że wszystko ok lub że na coś mam szczególnie uważać,bo coś nie tak wyszło..



Zgłoś nadużycie #11833 6 stycznia 2014, 17:25

Niutka26 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lip, 2013 Posty: 451 Podziękowania: 199
a nie słyszałyście,aby do porodu dawali w szpitalu ich koszule? mi gdzieś się to obiło o uszy,muszę zapytać położną na nast.wizycie czy u mnie takie dają ..



Zgłoś nadużycie #11834 6 stycznia 2014, 17:29

kirsti30 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Cze, 2013 Posty: 850 Podziękowania: 193

Niutka26 napisał(a)

a nie słyszałyście,aby do porodu dawali w szpitalu ich koszule? mi gdzieś się to obiło o uszy,muszę zapytać położną na nast.wizycie czy u mnie takie dają ..



chyba zależy od szpitala, bo u mnie te 3 które obserwuje to każdy ma inne zasady :)

Zgłoś nadużycie #11835 6 stycznia 2014, 17:37

Dorota93 Supermama
Rejestracja: Cze, 2013 Posty: 10747 Podziękowania: 1720
Tez mysle ze to od szpotala zalezy. U mnie mozna miec swoje ale jak sie nie da to dadza. Ja uwazam, ze lepiej miec swoje, bo to mimo wszystko lepszy komfort :) macie kopniaka od Ogorka :)
 



Zgłoś nadużycie #11836 6 stycznia 2014, 17:38

qasha Fajna mama
Rejestracja: Cze, 2013 Posty: 2203 Podziękowania: 705
Niutka ja ostatnia morfologię, mocz i inne badania miałam teraz robione. posiew też miałam teraz pobierany więc już wsio mam :) tzn czekam na wyniki posiewu jeszcze :)
z tymi wynikami ide tylko do lekarza zeby mi do karty ciazy wpisał i jak nic sie nie bedzie dzialo to nie bedzie mi robil usg ani ktg :) bo i po co? :)

na szczescie jest to lekarz ktory na telefon mnie przyjmie w razie czego wiec luuzik :)

a koszule, ja do mojego musze brac swoja do porodu i zalecaja nie kuszele nocna a taki zwykły wiekszy i dłuższy t-shirt :)

Zgłoś nadużycie #11837 6 stycznia 2014, 17:50

Konto usunięte
Qasha to zmień daty w tabelce bo chyba jakieś złe podałaś ,w tabelce masz termin na 8 luty a nie na 4 :)

Zgłoś nadużycie #11838 6 stycznia 2014, 17:55

Konto usunięte
Niutka mi też położna przed każdą wizytą bada ciśnienie ,waży ,ktg robi jak źle się czuje .wtedy wpisuje wszystko w tą karte ciąży która jest w przychodni i mi ją daje i idę pod gabinet ginekologa :)
A prywatnie jak jadę do szpitala to robią mi ktg i usg ,ale tym razem usg mi nie robili bo nie chciałam ,miałam dokładne pomiary 2 tyg temu i po co tyle tego :) teraz pojadę sobie na wizytę to usg będę chciała :)

Zgłoś nadużycie #11839 6 stycznia 2014, 18:00

qasha Fajna mama
Rejestracja: Cze, 2013 Posty: 2203 Podziękowania: 705

kincia napisał(a)

Qasha to zmień daty w tabelce bo chyba jakieś złe podałaś ,w tabelce masz termin na 8 luty a nie na 4 :)


widzisz, teraz zle napisałam :D bo mój Staś jest tydzien starszy wg usg. nie wiem skąd przyplatała mi sie data 4 luty :D

Zgłoś nadużycie #11840 6 stycznia 2014, 18:08

Kiniaa Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lip, 2013 Posty: 803 Podziękowania: 165
Już zaglądam do was mamcie :)
To miłe jak witacie mnie po długiej nie obecności tu :)
Niestety koniec urlopu i dzisiaj trzeba było wracac do pracy,myślałam że będzie gorzej po takim leniuchowaniu ale wbrew pozorom dałam rade bo zemnie silna baba hihi ;)
Teraz leże z córą i bajki oglądamy a za oknem ulewa...
KINCIA-ja w poprzedniej ciąży nie miałam wcześniej żadnych skurczy ale uświadomiona przez położnę wiedziałam że mogą się pojawić trochę wcześniej przed porodem ;)
NIUTKA-jaki świat jest mały widzisz...może kiedyś się spotkamy w tych okolicach w PL..ja mam rodziców w Biłgoraju a ty w jakiej miejscowości siostrę ?? ;)

Dziewczyny mam zdjęcia z 3d ale pokaże jak znajdzie mi mąż mój kabel bo gdzieś go wcięło i nie mam pojęcia gdzie on jest a szukałam dopiero i mam nadzieje ze nie zostawiłam go u rodziców...cierpliwości kochane ;)
Natanek :)




Zgłoś nadużycie #11841 6 stycznia 2014, 18:14

Kiniaa Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lip, 2013 Posty: 803 Podziękowania: 165
Dorota dobre wieści i ciesze się razem z Toba że jest już dobrze, wiec wracaj do domku bo nie ma to jak u siebie na swoim łózku itd. ;)
Natanek :)




Zgłoś nadużycie #11842 6 stycznia 2014, 19:11

Konto usunięte

Niutka26 napisał(a)

tak pytam z ciekawości,bo Kincia napisała też ,że dopiero pod koniec stycznia ma wizytę.. a ja teraz 13-go i potem już co tydzień,tak jest w karcie ciąży,jeszcze te ostatnie badania mnie czekają,z którymi trzeba zgłosić się na porodówkę.Qasha Ty już je masz zrobione? Jeśli ciąża jest tak prawidłowo przebiegająca jak u Ciebie,to rozumiem,że wcześniej nie musisz się zgłaszać,ale mimo wszystko ja jestem spokojniejsza jak pójdę na wizytę i dowiem się,że wszystko ok lub że na coś mam szczególnie uważać,bo coś nie tak wyszło..


Kochana ja od 15 -stego powinnam być co tydzień w szpitalu w Gdańsku tam gdzie rodzę i tam ktg i inne badania co tydzień. Tylko że 130 km w jedną strone ,to spoko ,ale spowrotem już cięzko się wraca ,wszystko boli :/ dlatego ustaliłam z lekarzem że będę przyjeżdzać tak jak mi będzie pasować ,lub jak będę się zle czuła.a narazie na kase chorych tutaj u siebie w mieście na 20-stego mam wizytę :) Na poród mam już posiew z szyjki i trzeba mieć aktualną morfologie i mocz :)

Zgłoś nadużycie #11843 6 stycznia 2014, 19:13

Konto usunięte

Niutka26 napisał(a)

tak pytam z ciekawości,bo Kincia napisała też ,że dopiero pod koniec stycznia ma wizytę.. a ja teraz 13-go i potem już co tydzień,tak jest w karcie ciąży,jeszcze te ostatnie badania mnie czekają,z którymi trzeba zgłosić się na porodówkę.Qasha Ty już je masz zrobione? Jeśli ciąża jest tak prawidłowo przebiegająca jak u Ciebie,to rozumiem,że wcześniej nie musisz się zgłaszać,ale mimo wszystko ja jestem spokojniejsza jak pójdę na wizytę i dowiem się,że wszystko ok lub że na coś mam szczególnie uważać,bo coś nie tak wyszło..


Kochana ja od 15 -stego powinnam być co tydzień w szpitalu w Gdańsku tam gdzie rodzę i tam ktg i inne badania co tydzień. Tylko że 130 km w jedną strone ,to spoko ,ale spowrotem już cięzko się wraca ,wszystko boli :/ dlatego ustaliłam z lekarzem że będę przyjeżdzać tak jak mi będzie pasować ,lub jak będę się zle czuła.a narazie na kase chorych tutaj u siebie w mieście na 20-stego mam wizytę :) Na poród mam już posiew z szyjki i trzeba mieć aktualną morfologie i mocz :)

Zgłoś nadużycie #11844 6 stycznia 2014, 19:14

Konto usunięte

Niutka26 napisał(a)

tak pytam z ciekawości,bo Kincia napisała też ,że dopiero pod koniec stycznia ma wizytę.. a ja teraz 13-go i potem już co tydzień,tak jest w karcie ciąży,jeszcze te ostatnie badania mnie czekają,z którymi trzeba zgłosić się na porodówkę.Qasha Ty już je masz zrobione? Jeśli ciąża jest tak prawidłowo przebiegająca jak u Ciebie,to rozumiem,że wcześniej nie musisz się zgłaszać,ale mimo wszystko ja jestem spokojniejsza jak pójdę na wizytę i dowiem się,że wszystko ok lub że na coś mam szczególnie uważać,bo coś nie tak wyszło..


Kochana ja od 15 -stego powinnam być co tydzień w szpitalu w Gdańsku tam gdzie rodzę i tam ktg i inne badania co tydzień. Tylko że 130 km w jedną strone ,to spoko ,ale spowrotem już cięzko się wraca ,wszystko boli :/ dlatego ustaliłam z lekarzem że będę przyjeżdzać tak jak mi będzie pasować ,lub jak będę się zle czuła.a narazie na kase chorych tutaj u siebie w mieście na 20-stego mam wizytę :) Na poród mam już posiew z szyjki i trzeba mieć aktualną morfologie i mocz :)

Zgłoś nadużycie #11845 6 stycznia 2014, 19:33

Konto usunięte
Kristi spróbujcie zmienić żwirek na jakiś inny ,może kotkę w łapki drażni... Jaki używacie ? Moja nie nawidzi betonitowych ,najbardziej lubi te mięciutkie z włókna drzewnego. Albo może nawet sam piasek załatwi sprawę :) moja też robiła poza kuwetą i okazało się że żwirku nie akceptowała :) aa i nie lubi też wchodzić w brudną kuwete ,jak coś tam po sobie zostawi to drze się żeby to odrazu wyczyścić :D tak nas wyszkoliła sobie :) jeśli to nie pomoże to polecam kocimiętkę w sprayu i spryskanie kuwety ,bądz kupienie specjalnego dyfuzora feliway do kontaktu ,to są kocie feromony i działają cuda na kota ,z nieułożonego robi się grzeczniutki :) tylko że to jest koszt ponad 100 zł . Trzymam kciuki żeby coś zadziałało ! A i kiedyś też mieszałam żwirek z kroplami żołądkowymi ,tzn lałam kilka kropelek do kuwety do żwirku ,bo w tych kroplach jest jakiś składnik który lubią koty i przez to moja kotka tez chętniej tam właziła ,a jak już wlazła to i się załatwiła :)

Zgłoś nadużycie #11846 6 stycznia 2014, 19:44

qasha Fajna mama
Rejestracja: Cze, 2013 Posty: 2203 Podziękowania: 705
mamuśki wklejam wam rozporządzenie Ministra Zdrowia dotyczące STANDARDÓW OPIEKI OKOŁOPORODOWEJ http://www.rodzicpoludzku.pl/images/Standard_X_12_2012r.pdf

może któraś będzie miała ochotę poczytać :) ja jeszcze nie przeczytałam ale jak juz bede siedziala w domku to pewnie poczytam :) warto znać swoje prawa :)

Zgłoś nadużycie #11847 6 stycznia 2014, 19:57

kirsti30 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Cze, 2013 Posty: 850 Podziękowania: 193

kincia napisał(a)

Kristi spróbujcie zmienić żwirek na jakiś inny ,może kotkę w łapki drażni... Jaki używacie ? Moja nie nawidzi betonitowych ,najbardziej lubi te mięciutkie z włókna drzewnego. Albo może nawet sam piasek załatwi sprawę :) moja też robiła poza kuwetą i okazało się że żwirku nie akceptowała :) aa i nie lubi też wchodzić w brudną kuwete ,jak coś tam po sobie zostawi to drze się żeby to odrazu wyczyścić :D tak nas wyszkoliła sobie :) jeśli to nie pomoże to polecam kocimiętkę w sprayu i spryskanie kuwety ,bądz kupienie specjalnego dyfuzora feliway do kontaktu ,to są kocie feromony i działają cuda na kota ,z nieułożonego robi się grzeczniutki :) tylko że to jest koszt ponad 100 zł . Trzymam kciuki żeby coś zadziałało ! A i kiedyś też mieszałam żwirek z kroplami żołądkowymi ,tzn lałam kilka kropelek do kuwety do żwirku ,bo w tych kroplach jest jakiś składnik który lubią koty i przez to moja kotka tez chętniej tam właziła ,a jak już wlazła to i się załatwiła :)




rewelacja i mega wyczerpujące, dużo czytałam ale twoich rad nie widziałam. Zwłaszcza te krople żołądkowe sama zaraz przetestuje. dziękuje :)

Zgłoś nadużycie #11848 6 stycznia 2014, 20:40

AgataDuSo Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Lis, 2013 Posty: 110 Podziękowania: 6
Cześć Dziewczyny. Mam do was wszystkich pytanie.Czy słyszeliście by dziecko urodzone w 23 tygodniu miało szanse przeżycia? Bo mam znajomą, której z krwią odeszły wody i jutro będą wywoływać poród. I prosiła mnie bym się dowiedziała czy dziecko ma jakiekolwiek szanse przeżycia.


Zgłoś nadużycie #11849 6 stycznia 2014, 20:40

AgataDuSo Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Lis, 2013 Posty: 110 Podziękowania: 6
Cześć Dziewczyny. Mam do was wszystkich pytanie.Czy słyszeliście by dziecko urodzone w 23 tygodniu miało szanse przeżycia? Bo mam znajomą, której z krwią odeszły wody i jutro będą wywoływać poród. I prosiła mnie bym się dowiedziała czy dziecko ma jakiekolwiek szanse przeżycia.


Zgłoś nadużycie #11850 6 stycznia 2014, 20:43

Konto usunięte

AgataDuSo napisał(a)

Cześć Dziewczyny. Mam do was wszystkich pytanie.Czy słyszeliście by dziecko urodzone w 23 tygodniu miało szanse przeżycia? Bo mam znajomą, której z krwią odeszły wody i jutro będą wywoływać poród. I prosiła mnie bym się dowiedziała czy dziecko ma jakiekolwiek szanse przeżycia.


To już raczej powinni jej lekarze powiedzieć,chyba znów sobie ktoś "jaja" robi ,bo wody jej odeszły a itak bd poród wywoływać ? Pierwsze słysze ! :D