Witaj na Forum FajnaMama!

Oglądasz nasze forum jako Gość, co nie daje Ci pełnego dostępu do wszystkich opcji i możliwości forum.

Nie będąc zarejestrowanym, nie możesz także brać udziału w dyskusjach. Gorąco zachęcamy do darmowej rejestracji,
co umożliwi Ci pisanie wiadomości, branie udziału w sondach, zamieszczanie własnych zdjęć oraz dostęp do wielu innych udogodnień.

Rejestracja jest szybka i łatwa. Zarejestruj się.

Lutowe mamusie 2014

Zgłoś nadużycie #1171 17 lipca 2013, 12:51

Ece Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lip, 2013 Posty: 1069 Podziękowania: 468

Margaret80 napisał(a)

Dziewczyny-chyba muszę wpaśc do was na to leczo-takiej ochoty mi narobiłyście,mimo że 2 tygodnie temu sobie nagotowałam :)


Nie ma sprawy,wpadaj ;-) .
https://docs.google.com/spreadsheet/ccc?key=0AsNlQxFaaXTNdDJXRF9kakN2cXJabVExbEhfSWlDUFE#gid=0





Zgłoś nadużycie #1172 17 lipca 2013, 14:35

Dorota93 Supermama
Rejestracja: Cze, 2013 Posty: 10747 Podziękowania: 1720
leczo...mniam! Byłam dzisiaj u lekarza i mój bobo rozwija się prawidłowo, wszystko dobrze :) za tydzien prenatalne :)
 



Zgłoś nadużycie #1173 17 lipca 2013, 14:57

babeluniek Gotowa na wszystko
Rejestracja: Cze, 2013 Posty: 950 Podziękowania: 222
Dorota93, cieszę się, że wszystko dobrze :)

Strasznie ostre mi wyszło to leczo! Za dużo ostrej papryczki sypnęłam... Ale zjadłam ze smakiem! Aż się zgrzałam!
Trochę się też wystraszyłam, bo kiedyś obiło mi się o uszy, że w ciąży ostrych potraw nie powinno się jeść, ale poczytałam o tym i wydaje mi się, że tragedii nie będzie :)

Zgłoś nadużycie #1174 17 lipca 2013, 15:45

anusiaczek Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Cze, 2013 Posty: 99 Podziękowania: 17
Witajcie!
Leczo i to ostre...mniam mniam. Nie wiem czy ostrych rzeczy nie można ale ja ostatnio najadłam się pizzy z czerwona papryczką....myslałam, że odpokutuje za to nudnosciami ale było ok i na drugi dzień miałam totalną rewolucje w brzuchu i rozwolnienie przez co mój brzuch od razu odżył :) Teraz mam takie wzdęcia, że wyglądam jakbym była chyba w 5 miesiącu.....to chyba po tym duphastonie, bo nic dzisiaj takiego nie jadłam, ale czuje się taka jakby przepełniona. Przemiana materii totalnie mi sie zmniejszyła.....Na zaparcia biorę lactulosum na razie od wczoraj nic nie drgnęło.
A na obiad dziś u mnie taka troche inwencja twórcza. Pieczarki z kurczakiem, fasolka szparagową i kawałkami sera żółtego i to wszystko z makaronem...W miarę dobre :)
Ostatnio mi smakują kwaśne jabłka i orzeszki ziemne(te to akurat mało zdrowe są). Nudności na szczęscie mniejsze. Mówi się, że w ciąży nie wolno leków a jasobie kiedyś policzyłam ze najwięcej to w ciąży biorę...Rano 2 tabl euthyroxu na tarczyce, przed śniadaniem lactulosum, po sniadaniu duphaston, w południe prenatal no i wieczór znów duphaston, a jeszcze w między czasie jak mnie głowa boli jakiś apap...masakra :)


Zgłoś nadużycie #1175 17 lipca 2013, 19:25

Dorota93 Supermama
Rejestracja: Cze, 2013 Posty: 10747 Podziękowania: 1720
a mi kuzynka mowi, ze teraz mam sie najesc ostrego, bo gdy bede karmic to wtedy nie bede mogla ;)
 



Zgłoś nadużycie #1176 17 lipca 2013, 19:27

kirsti30 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Cze, 2013 Posty: 850 Podziękowania: 193
Witajcie.
Dziwnym trafem dzisiaj kupiłam kabaczki...i teraz widze temat leczo.....fiu fiu :) już wiem co jutro zrobie jak wróce z pracy :D miauuurr nie mogę się już doczekać. Co do tych ostrych dań, pozwoliłam sobie ostatnio na ostro danie i następnego dnia też skończyło się u mnie rozwolnieniem, szczerze cieszyłam się z niego bo miałam zatwardzenie.
U mnie ostatnio zalewajka się panoszyła :) mniaaam, i makaron z serkiem i łososiem :) .
Również przyznaje mdłości mniejsze, lecz nadal gdzieś tam się odzywają.
Dzisiaj moja szefowa mnie zaskoczyła, podziękowała mi jeszcze raz że jej powiedziałam i prosiła aby dać jej znać kiedy będe szła na zwolnienie bo musi kogoś na moje miejsce znaleźć, aha i doradziła żebym narazie nikomu nic nie mówiła w pracy. W sumie to pewnie ma racje, pamiętam jak dręczyli dziewczyne z kuchni, że mało robi a brzuch duży itp. pewnie u mnie wyglądałoby to tak samo. A brzusio rośnie :) . Tylko lekkie ciuchy do pracy zakładam teraz.
Pozdrawiam fasolki :)

Zgłoś nadużycie #1177 17 lipca 2013, 19:31

Dorota93 Supermama
Rejestracja: Cze, 2013 Posty: 10747 Podziękowania: 1720
masz super szefową :)
 



Zgłoś nadużycie #1178 17 lipca 2013, 21:07

Dorota93 Supermama
Rejestracja: Cze, 2013 Posty: 10747 Podziękowania: 1720
jaka tu cisza.....
 



Zgłoś nadużycie #1179 17 lipca 2013, 21:07

Dorota93 Supermama
Rejestracja: Cze, 2013 Posty: 10747 Podziękowania: 1720
jaka tu cisza.....
 



Zgłoś nadużycie #1180 17 lipca 2013, 21:47

Anett Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lip, 2013 Posty: 1340 Podziękowania: 354
Hejo :) w ogóle ostatnio nie miałam czasu popisywać a tu tyle nowych wiadomości... :) po pierwsze cieszę się razem z Wami pozytywnymi wynikami, rosnącymi 'fasolkami' i pojawiającymi się brzusiami :)
Ja też wczoraj miałam wizytę z oceną wszystkich wyników i od razu odetchnęłam z ulgą... ufff... nawet dawki euthyroxu mi nie zwiększył, powiedział że waha się w granicach normy a tym się martwiłam najbardziej :) tylko mocz muszę zrobić jeszcze raz... Na USG genetyczne jestem umówiona 6 sierpnia i już się nie mogę doczekać. A teraz przed oczami mam cały czas wczorajsze zdjęcie mojej 10 tygodniowej kruszynki, jestem pod wrażeniem jak doskonalę ją widać dzięki usg 3d Już kocham :)
Co do przełożonych i pracy - u mnie było spokojnie :) pozytywnie zareagowali a w pracy już wszyscy mnie wyręczają, coś pięknego po prostu. Współczuję dziewczynom, które mają z tym problem. To bardzo ważne mieć spokój w pracy...
A już jeśli chodzi o rosnący brzuchal to słuchajcie dobrze, że podczas pracy noszę fartuszek bo kurcze.. muszę latać z rozpiętym guzikiem w spodniach hi hi smiechowe :)
Ściskam mocno ( a chociaż może lepiej nie bo u niektórych może to spowodować niemały ból poszczególnych części ciała, znam to! :) )

Zgłoś nadużycie #1181 17 lipca 2013, 21:50

Anett Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lip, 2013 Posty: 1340 Podziękowania: 354
A wiecie co ja bym jeszcze zjadła, tak mnie nagle naszło... TAKI KWASKOWY CHŁODNIK mmm... albo zaraz napiję się wody z ogórków kwaszonych hi hi hi

Zgłoś nadużycie #1182 17 lipca 2013, 21:52

Anett Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lip, 2013 Posty: 1340 Podziękowania: 354
Muszę się pilnować, żeby być tu w miarę na bieżąco! :)

Zgłoś nadużycie #1183 17 lipca 2013, 21:58

Dorota93 Supermama
Rejestracja: Cze, 2013 Posty: 10747 Podziękowania: 1720
ja ciągle jem słodkie a potem załatwić się nie umię :D i tak w kółko ! :D haha
A ja nie miałam jeszcze USG i nie mogę się doczekać. Anett a na kiedy masz termin?
 



Zgłoś nadużycie #1184 17 lipca 2013, 22:27

Anett Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lip, 2013 Posty: 1340 Podziękowania: 354
Właśnie u mnie jeśli chodzi o słodkie to tylko kakao, podczas tego rannego morderczego głodu najbardziej marzy mi się kakao :) tyle go już wypiłam, że ojoj.. :D ale to chyba dobrze, mleko trzeba pić :)
Mój termin to właśnie WALENTYNKI :)

Zgłoś nadużycie #1185 17 lipca 2013, 22:33

Dorota93 Supermama
Rejestracja: Cze, 2013 Posty: 10747 Podziękowania: 1720
a ja dzień później !! :)
 



Zgłoś nadużycie #1186 17 lipca 2013, 22:38

Anett Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lip, 2013 Posty: 1340 Podziękowania: 354
Hi hi jak zaczniemy wybuchać to jedna po drugiej, słodko :) wymiękam, dobrej nocki życzę :)

Zgłoś nadużycie #1187 17 lipca 2013, 22:45

Dorota93 Supermama
Rejestracja: Cze, 2013 Posty: 10747 Podziękowania: 1720
dobranoc :) :)
 



Zgłoś nadużycie #1188 18 lipca 2013, 9:46

Ece Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lip, 2013 Posty: 1069 Podziękowania: 468
Dorota93-ciesze się,że z dzidzią ok.
Babelunieniek-mnie też ręka zadrzala i za dużo papryki ostrej wpadło, ale zjeść się dało :-) .W Lidlu jest teraz papryka w dobrej cenie,a cukinie mam w ogrodzie,wiec pewnie znowu trochę nagotuję.,tym razem w sloiczki na później.
Anusiczek-ja z kolei mam ochotę na owoce sezonowe-wcinam porzeczki,agresty,truskawki i maliny.Pychotka nie przypominam sobie,żebym wczesniej była taką ich fanką.
U mnie mdłości bez zmian,trochę luzu a pozniej znowu muli mnie
na maxa.Ze spaniem tez różnie-wczoraj na od 18.00 drzemki i o 21 wylądowałam w lozku,a o 7.30 dopiero wstalam.Trzeba się teraz na zapas wysypiac,bo potem różnie może być.
Miłego dzionka !
https://docs.google.com/spreadsheet/ccc?key=0AsNlQxFaaXTNdDJXRF9kakN2cXJabVExbEhfSWlDUFE#gid=0





Zgłoś nadużycie #1189 18 lipca 2013, 11:11

Margaret80 Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Lip, 2013 Posty: 52 Podziękowania: 13
Hej dziewczyny-trzymajcie dzisiaj kciuki bo na 18.30 mam wizytę i bardzo się denerwuję,gdyż pierwsze moje dzieciątko już nie żyło w tym tygodniu ciąży.Ece -ja tez wybitnie objadam się owocami w tej ciąży-najbardziej arbuz i czereśnie oraz wiśnie :) Ja wczoraj bez drzemki-musiałam się chyba rozładować przed dzisiejszą wizyta-bo wzięłam się za generalne sprzątanie kuchni.Ogólnie to codziennie ok.17 drzemka-wstaje po 19 i od razu idę się kąpać i dalej spać :)

Zgłoś nadużycie #1190 18 lipca 2013, 11:22

babeluniek Gotowa na wszystko
Rejestracja: Cze, 2013 Posty: 950 Podziękowania: 222
Margaret80, trzymamy kciuki i czekamy na pozytywne wiadomości :)

Ja po wczorajszym dobrym dniu, dzisiaj znowu cierpię :( Mdłości od samego rana...

Co do owoców, to też wcinam jak szalona! Zresztą zawsze lubiłam, ale teraz potrafię zjeść pół arbuza na raz :P Trzeba korzystać, póki są :)