Witaj na Forum FajnaMama!

Oglądasz nasze forum jako Gość, co nie daje Ci pełnego dostępu do wszystkich opcji i możliwości forum.

Nie będąc zarejestrowanym, nie możesz także brać udziału w dyskusjach. Gorąco zachęcamy do darmowej rejestracji,
co umożliwi Ci pisanie wiadomości, branie udziału w sondach, zamieszczanie własnych zdjęć oraz dostęp do wielu innych udogodnień.

Rejestracja jest szybka i łatwa. Zarejestruj się.

Lutowe mamusie 2014

Zgłoś nadużycie #11331 29 grudnia 2013, 20:58

lorelei_l Fajna mama
Rejestracja: Wrz, 2013 Posty: 1063 Podziękowania: 232
Kota ograniczam, bo mi powiedzieli w szpitalu, że nawet jak go oddam to alergeny kocie się w mieszkaniu 5 lat utrzymują. Stwierdziłam, że bez sensu w takim razie go oddawać, bo po pierwsze efekt będzie za 5 lat, a po drugie może być tak, że po porodzie uczulenie mi się cofnie. Do 5 miesiąca ciąży nie byłam uczulona, więc może po porodzie też nie będę :)


Zgłoś nadużycie #11332 29 grudnia 2013, 21:18

Konto usunięte

lorelei_l napisał(a)

Kota ograniczam, bo mi powiedzieli w szpitalu, że nawet jak go oddam to alergeny kocie się w mieszkaniu 5 lat utrzymują. Stwierdziłam, że bez sensu w takim razie go oddawać, bo po pierwsze efekt będzie za 5 lat, a po drugie może być tak, że po porodzie uczulenie mi się cofnie. Do 5 miesiąca ciąży nie byłam uczulona, więc może po porodzie też nie będę :)


no właśnie też mi się wydawało że oddawanie kota jest bez sensu ! :) też słyszałam o tym że bardzo długo zostają alergeny po futrzaku w domu. mnie wszyscy pytają czy nie boję się że mam kota jak dziecko się urodzi i co zrobie .Wkurza mnie to bo przecież kot to nie bomba atomowa ,nic dziecku nie zrobi ,ani dziecko mu :) trzymaj się :*

Zgłoś nadużycie #11333 29 grudnia 2013, 21:25

lorelei_l Fajna mama
Rejestracja: Wrz, 2013 Posty: 1063 Podziękowania: 232
Dziękuję

Też mi się wydaje, że nie ma co panikować, bo wcale nie jest pewne, że dziecko będzie np alergikiem może być wprost przeciwny efekt, że będzie dobrze znosić alergen, bo będzie już uodporniony. W szpitalu też powiedzieli, że może być tak, że przez to, że ja miałam w ciąży mocną reakcję alergiczną to będzie większa szansa na alergię u dziecka albo mniejsza, bo się uodporni- nie są w stanie przewidzieć. Kiedyś w końcu dzieci żyły z masą zwierząt w otoczeniu i nic im nie było.


Zgłoś nadużycie #11334 29 grudnia 2013, 22:27

Niutka26 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lip, 2013 Posty: 451 Podziękowania: 199
Kinciu Dominiś wierci się i wygina we wszystkie możliwe strony,mimo to już w mniejszym stopniu niż w piątek :)
Dobrze,że udało mi się nagrac film i zrzucić na komputer,bo nikt by mi nie uwierzył z jaką siłą Mały się wypycha :) dziś mi mąż przez przypadek wykasował wszystkie zdjęcia i filmiki na telefonie :/ dobrze,że ten jeden chociaż został..
Z tymi imionami to czasem już przesadzają.. Ja robiłam niedawno tort na Chrzest św. Bentley'a.. Mimo to już lepszy ten Bentley niż ta Chloe...
Ale.To wybór każdego z nas,nic mi do tego,mimo to,powinien ktoś nad tym czuwać-choćby w urzędzie i nie pozwolić niepoważnym rodzicom krzywdzić dziecka wymyślnym aż nad to imieniem..
Ja mam termin z usg na 6 luty,a z okresu na 15 luty,więc myślę,że albo to będzie pierwsza połowa lutego,albo jego koniec..
Tak spytam- wiecie czy możliwe jest aby w pierwszym miesiącu po zapłodnieniu pojawiła się jeszcze miesiączka?
Słyszałam,że nawet do 3 miesięcy od zapłodnienia może się ona pojawić..



Zgłoś nadużycie #11335 30 grudnia 2013, 7:00

lorelei_l Fajna mama
Rejestracja: Wrz, 2013 Posty: 1063 Podziękowania: 232
:)

Niutka powiem nawet więcej- znam laskę, która się dowiedziała w 5 miesiącu, że jest w ciąży :) bo właśnie przez 3 pierwsze miesiące miała coś co wzięła za okres (plamienia), a potem czekała, aż się pojawi. I jak poszła do lekarza to jej powiedział, że to początek 5 miesiąca :D
Można się nieźle zdziwić a jeszcze zostają tylko 4 miesiące, żeby się na to przygotować.

Mykam do pracy miłego dnia Mamuśki.


Zgłoś nadużycie #11336 30 grudnia 2013, 7:01

qasha Fajna mama
Rejestracja: Cze, 2013 Posty: 2203 Podziękowania: 705
czesc mamusie :)

ja wstałam jakas wyspana :) ale jeszcze leniuchuje sobie w lozeczku :D ooo maaaaamooo, jak dziwnie jak moj A poszedł do pracy a ja zostałam w domu :D ;)

co do terminu porodu to pytałam ostatnio swojego gina, ktory bierzemy pod uwage - powiedzial mi ze wszystkie szpitale beda patrzec na termin z miesiaczki. takze ja sie tego trzymam :)
czasami jednak jak dziecko jest sporo wieksze to moga patrzec na termin z usg.

ide dzisiaj odebrac wyniki z morfologii i moczu - mam nadzieje ze beda ok :)

mamy jakieś wieści od Doroty? jak się czuje?

Zgłoś nadużycie #11337 30 grudnia 2013, 7:06

ewka90 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Wrz, 2013 Posty: 990 Podziękowania: 290
Witam Mamuśki :)

Jak tam Dorotka? Kincia masz jakieś informacje?

Niutka moja znajoma dowiedziała się, że jest w ciąży w 4 miesiącu, bo też miała coś co wzięła za okres :) A co do imion to też już słyszałam na prawdę dziwne imiona. Szkoda, że zdjęcia i filmiki się skasowały i dobrze, że masz chociaż ten jeden :)

Lorelei powodzenia w pracy :)

Dobrze Kincia, że zostałaś u nas :) ) Ja obawiam się, że przenoszę i urodzę w marcu ale i tak będę w lutówkach :) )

Czytałam, że dwie styczniówki są już szczęśliwymi mamusiami :) Dziewczyny jak one się rozpakowują to później pora na nas :) )

Miłego dnia dla Wszystkich!


Zgłoś nadużycie #11338 30 grudnia 2013, 7:33

qasha Fajna mama
Rejestracja: Cze, 2013 Posty: 2203 Podziękowania: 705
Ewa już nawet 3 styczniówki są mamusiami :)

Zgłoś nadużycie #11339 30 grudnia 2013, 9:54

ewka90 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Wrz, 2013 Posty: 990 Podziękowania: 290
No to nawet trzy :) Teraz pewnie po kolei będą się rozpakowywać :) )


Zgłoś nadużycie #11340 30 grudnia 2013, 10:36

Anett Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lip, 2013 Posty: 1340 Podziękowania: 354
Dzień dobry :)

Ewka90 masz rację, jeszcze troszeczkę i my będziemy się wypakowywać, nie mogę się doczekać ale też troszkę się obawiam... :)

Kincia dokładnie mam to samo, traktowanie kota jak największego zła, nie rozumiem...

Mam nadzieję, że u Dorotki znacznie się poprawiło:*

Ece to wesoło masz ale pewnie też jesteś już troszkę zmęczona gośćmi, przyznaj się! hihi :)


A ja buszuję po internecie od rana, szukam coś smakowitego na jutrzejszy bankiet i zaraz lecę na zakupy :)

Miłego dnia! :)

Zgłoś nadużycie #11341 30 grudnia 2013, 11:58

babeluniek Gotowa na wszystko
Rejestracja: Cze, 2013 Posty: 950 Podziękowania: 222
Lorelei, Kincia, ja już kiedyś czytałam właśnie o tym, jaka to bzdura pozbywać się zwierząt ze względu na alergię. Ja sobie tego nie wyobrażam! Choć oczywiście moja cudowna teściowa jak tylko zaszłam w ciążę spytała co zrobimy z psem, bo przecież dziecko może mieć alergię... :/
Lorelei, ja miałam Cię już kiedyś właśnie pytać czy wiesz coś o dziedziczeniu AZS... Mój M. męczy się od dziecka, raz jest lepiej, raz gorzej ale właśnie ostatnio się zastanawiam jakie jest ryzyko, że dziecko też spotka to nieszczęście...

Qasha, wyobrażam sobie, że teraz będzie Cię nosić przez te dni wolne :P Choć Ty chyba nadal pracujesz, dobrze pamiętam? W domu? :P
U mnie też gin powiedziała, że trzymamy się daty porodu z om, zresztą identyczny termin wyszedł na usg w 12 tygodniu, później wychodziły już różne ale one podobno są niemiarodajne.
Trzymam kciuki za dobre wyniki badań :)

No właśnie, jak u Dorotki? Mam nadzieję, że wypoczywa i powoli szykuje się na "szampańską" zabawę :P

Anett, co pysznego będziesz pichcić? My z M. spędzimy Sylwestra we dwoje ale też chcę przygotować jakieś dobre jedzonko, tylko pomysłów mi brak... ;)

Ece, co u Ciebie? Ty już chyba nie pracujesz, prawda?


Ja byłam dziś z rana u okulisty. Najważniejsze jest ok :) Ciśnienie w oczach prawidłowe, na dnie oka nie ma większych zmian poza hormonalnymi. Swoją drogą to ciekawe... Jak tylko lekarka zaświeciła mi w oko i spojrzała, to stwierdziła, że widać jak na dłoni, że jestem w ciąży :P A słyszałam gdzieniegdzie, że właśnie po oczach często widać ciążę i to bardzo wcześnie ;)
Niestety moja wada wzroku się pogłębiła. Miałam -1,75 na oba oczy a teraz -2,5 na lewe i -2,75 na prawe... I co się dziwić, że zdarza mi się wsiąść do złego tramwaju? :P
Nie wiem za bardzo co mam robić. Od lat nosiłam soczewki kontaktowe ale w ciąży ich moje oczy nie tolerują. Okulary awaryjne 2 lata temu zjadła mi moja psina :P Nie wiem czy jest sens teraz inwestować w nowe. Sama okulistka stwierdziła, że po połogu ta wada znowu może się zmienić... Hm...
A się rozpisałam...

Zgłoś nadużycie #11342 30 grudnia 2013, 12:23

Konto usunięte
Hej Kobiety :* czekam na wiadomość od Doroty ,wczoraj późnym wieczorej pisała mi jeszcze że znów jej ciśnienie skacze :( nie ma tam za bardzo zasięgu ,także trzeba do niej się troszkę dobijać :P kazała podziękować za pozdrowienia i Was również pozdrawia ! :*
Lorelei zobaczymy co będzie :) mnie bardzo tylko irytuje jak mi 50 osób mówi " nie boisz się !? " :P mam ochote wtedy tłuczek z torebki wyciągnąć :P masz racje że kiedyś dzieci żyły z masą zwierząt ,w niesterylnych warunkach ,teraz się wszystko wyparza ,odkarza a zwierzęta wywozi do schroniska jak się dzieci rodzą :( miłego dnia w pracy :*
Niutka no to super pamiątke masz ! :) mi się nie udało nagrać :( tyle prób już podejmowałam :P i za każdym razem jak włanczam kamere to przestaje kopać :D słyszałam o takich przypadkach z okresem :P moja kuzynka do 3 miesiąca miała podobno normalny okres (w gacie jej nie zaglądałam ) :D z tymi terminami to różnie..niektórzy twierdzą że najbardziej wiarygodny jest ten z miesiączki ,tylko ja tego do końca nie rozumiem :P bo ja ostatni okres miałam 27 kwietnia i oni od tego dnia mi ciąże liczą ,a w ciąże przecież w okresie nie zaszłam ! :P także mi się najbardziej wiarygodne wydają pomiary z usg ,ale jak kto woli :P Dominiś nieźle popalić Mamie daje :P może ćwiczy karate ? :D bo piłka nożna to chyba to już nie jest :P
Ewka a tego to my nie wiemy kiedy Ty się rozpakujesz :P to sobie dzidziuś date wybierze :D może urodzisz pierwsza ,nigdy nic nie wiadomo ! :) piszą że pierworódką 4 tygodnie przed porodem robi się rozwarcie na 1 cm ,ja mam rozwarcie na 1 cm od 28 tc ,czyli powinnam wedłóg ich "obliczeń" :D urodzić w 32 (czego bym nie chciała) a jakoś teraz 35 tc i na nic się nie zapowiada na szczęście na razie :P może dlatego że tyle wypoczywam :)
Anett najgorsze są te pytania ,co zrobie jak kot do łóżeczka wskoczy :D popłacze się odpowiadam ! :D ahaha daj znać co tam za smakołyki będziesz robić :D
Babeluniek tak czekałam tylko na to czy Twoja teściowa wspominała coś o Twoim ślicznym psie :) rozmawiałam z położną środowiskową ,jtóra chodzi cały czas po domach i mówiła że może 1 raz na miesiąc zdaża się że ktoś nie ma ani jednego zwierzaka w domu ,tak to wszyscy mają jakieś ,psy i koty :) dobrze że ciśnienie jest prawidłowe ! :) cieszę się ! :) powiedz mi czy masz już wyznaczoną date cc ? Czy później Ci bedą wyznaczać ? :) moja wada też się pogłębiła ,okulary które wcześniej nosiłam teraz widze przez nie jak przez zerówki :D myślę że nie ma sensu kupowania nowych na miesiąc ,a po połogu pewnie wszystko wróci do normy :) moja babcia mówi że u mnie na początku ciąży też było widać po oczach że jestem w ciąży :P mówiła że mi się jakoś świeciły ? Nie wiem ja się nie znam :P i ja się ogarnełam po czym innym że jestem w ciązy ,po cudownych mdłościach !! :D :/ bożee jak dobrze że to się skończyło ,a wtedy wydawało mi się że to trwa wieki !


Dziś ogarnę chyba torbe do szpitala :) miałam jechać dziś do Gdańska na rozmowę z lekarzem ,podpisać umowę itp,ale ciężką noc miałam i źle się czuje :( głowa mnie boli ,do tego okropne koszmary ! Aż mąż mnie pół nocy przytulał ,bo przez sen jęczałam. No nic może uda mi się pojechać jutro :)

Zgłoś nadużycie #11343 30 grudnia 2013, 12:31

babeluniek Gotowa na wszystko
Rejestracja: Cze, 2013 Posty: 950 Podziękowania: 222
Kincia, u mnie cc jeszcze nie jest przesądzone tak naprawdę. Ordynator w szpitalu mi mówił, że jeśli to ciśnienie do porodu będzie unormowane to nie ma przeciwwskazań, żebym chociaż sprobowala urodzić sn. Dokładnie tak się wyraził.
W piątek mam wizytę u mojej gin, może ona będzie bardziej konkretna. Wolałabym wiedzieć na czym stoję bo boję się, że będą mi kazali czekać na akcję porodowa, przez kilka godzin będę się męczyć ze skurczami przez co skoczy mi ciśnienie i i tak zrobią mi cc...

Zgłoś nadużycie #11344 30 grudnia 2013, 12:36

Konto usunięte

babeluniek napisał(a)

Kincia, u mnie cc jeszcze nie jest przesądzone tak naprawdę. Ordynator w szpitalu mi mówił, że jeśli to ciśnienie do porodu będzie unormowane to nie ma przeciwwskazań, żebym chociaż sprobowala urodzić sn. Dokładnie tak się wyraził.
W piątek mam wizytę u mojej gin, może ona będzie bardziej konkretna. Wolałabym wiedzieć na czym stoję bo boję się, że będą mi kazali czekać na akcję porodowa, przez kilka godzin będę się męczyć ze skurczami przez co skoczy mi ciśnienie i i tak zrobią mi cc...


Musisz być dobrej myśli ! :) często tak bywa że porody bez żadnych powikłań kończą się cc i kobieta się namęczy tyle godzin w bólach :/ najważniejsze żebyś była spokojna i niczym się nie denerwowała ,wtedy pójdzie Ci łatwiej :) ja trzymam mocno za Ciebie kciuki :* żeby Twój poród był taki jaki byś chciała żeby był :)

Zgłoś nadużycie #11345 30 grudnia 2013, 12:40

babeluniek Gotowa na wszystko
Rejestracja: Cze, 2013 Posty: 950 Podziękowania: 222
A nie dają mi spokoju te moje wyniki badań... I tak analizuję :-)
W sobotę byliśmy na sporych zakupach... Przeszliśmy całą castorame, obi i milion sklepów dziecięcych, bylam naprawdę wymeczona, już dawno tyle się nie nachodzilam. No a w niedzielę z rana pojechałam na te badania... Może ten wysiłek też je zmienił?
Dodatkowo wczoraj wieczorem mialam biegunkę :-( i dziś się obudzilam z bólem migdalkow. To może już dzień wcześniej jakas infekcja mi się pojawiła w organizmie...
Nie przeżyje jak ich nie powtórzę, zresztą pewnie jak przyniosę je w piątek na wizytę to i tak będzie kazała mi powtórzyć.... Więc może przez najbliższe dni będę jadła zurawine, miód, cytryne itd i w czwartek je powtórzę... :-P

Zgłoś nadużycie #11346 30 grudnia 2013, 12:43

babeluniek Gotowa na wszystko
Rejestracja: Cze, 2013 Posty: 950 Podziękowania: 222
A Kincia, przy okazji tej wyprawy do gdańska to masz w planach tylko spotkanie z lekarzem czy też jakąś herbatę z pewną ciężarówką? :-P

Zgłoś nadużycie #11347 30 grudnia 2013, 12:48

qasha Fajna mama
Rejestracja: Cze, 2013 Posty: 2203 Podziękowania: 705
Babelunku super ze u okulisty wsio ok :)
ja jeszcze pracuje w domku,oczywiscie,ale w piatek jeszcze i w nast tyg jade do pracy normalnie :)

ja dzisiaj tez mam jakis dziwny dzien... wstalam niby wyspana a teraz meczy mnie zgaga :/ najchetniej przespalabym sie ale zbytnio nie mam czasu. musze zaczac szykowac jedzonko na jutro :) juz dzisiaj wieczorem przyjezdzaja do nas znajomi na Sylwestra :)

odebrałam wyniki krwi i moczu i są dobre :) ufff :)

Zgłoś nadużycie #11348 30 grudnia 2013, 12:50

Konto usunięte
Nic się nie martw Kochana tymi wynikami :) faktycznie mogły wyjść tak od dużego wysiłku...zobaczysz że wszystko będzie dobrze ! :) co do biegunki to ja mam ją na zmiane z zatwardzeniami :/ teraz trawienie jest inne ,organiz inaczej funkcjonuje także tym też nie ma co się martwić :) z bólem gardła/migdałków budzę się prawie codziennie od sporego już czasu :) tłumaczę to sobie że to przez to że śpię z otwartą gębą w nocy :P haha może lekko Cię podwiało i jesteś podziębiona ,odpoczij troszkę herbatka z miodem i cytrynką i będzie lepiej :* no zobacze Karolino jak mi wyjdzie ten wyjaz :) bo najpierw to muszę się wziąść w garść i wstać jutro rano ! :) pójdę do sklepu jak trochę odpoczne po ogromnym śniadaniu i poszukam czapki dla Marcelinki :)

Zgłoś nadużycie #11349 30 grudnia 2013, 13:07

lorelei_l Fajna mama
Rejestracja: Wrz, 2013 Posty: 1063 Podziękowania: 232
Wróciłam :) miło czasem wyjść do ludzi :) a jeszcze spacerek zaliczyłam, bo piękne słońce dziś u mnie :)

Babeluniek- ciekawe czy Twoja tesciowa też sugeruje wycięcie wszystkich traw w okolicy, bo w końcu dziecko może mieć alergie na płyki traw :) już nie mam pomysły co by było, gdyby zasugerować jej możliwość uczulenia na kurz :D
Z alergimi jest tak, że podobno jak jeden rodzic ma alergie to dziecko ma szansę na poziomie ok 40% jej odziedziczenia- ale jeśli matka ma alergie i dziecko to syn to szansa jest mniejsza. Problem tylko z tym, że nigdy nic nie wiadomo i lekarze nie mają pewności :/
A rozważałaś może zrobienie sobie korekcji laserowej (oczywiście już po porodzie), moja siostra miała i zmiejszyła jej wadę o połowę :)
Kincia- mnie nawet własna siostra pytała, co zrobimy z kotem, ale jej mogła powiedzieć, że planuję go utopić :D wtedy chyba do niej dotarło :D problem z alergiami to raczej się bierze z dużej ilości chemii i zbyt sterylnych warunków (np wszędzie mydła antybakteryjne) i potem jak jest kontakt z najprostszym alergenem to od razu jest uczulenie :) a z tym kotem płaczącym nad pięknem śpiącego dziecka to się uśmiałam
Mam nadzieję, że teraz jak się będziesz coraz mniej stresować donoszeniem ciąży, to będziesz sobie mogła w końcu pospać :)
Qasha super, że wyniki masz w porządku :)

U mnie chyba mały postęp w przekręcaniu się dziecka, bo jak wcześniej je zawsze czułam po prawej stronie (tył) i trochę po lewej (głowa), to teraz częściej się mi wypycha pod prawymi żebrami i głową koło pępka- liczę, że w końcu zacznie się usadawiać, bo już nawet zaczęłam czytać o jakiś ćwiczeniach, które niby mają wpłynąć na ułożenie :) a tak naprawdę okaże się w następnym wtorek na wizycie :)


Zgłoś nadużycie #11350 30 grudnia 2013, 13:19

Konto usunięte
Wieści od Doroty : czuje się ok ,tylko puchnie (chyba jak my wszystkie ) cisnienie kontroluje cały czas :) Wieczorem decyzja czy zostają tam na sylwestra ,czy wracają do domku :)