Witaj na Forum FajnaMama!

Oglądasz nasze forum jako Gość, co nie daje Ci pełnego dostępu do wszystkich opcji i możliwości forum.

Nie będąc zarejestrowanym, nie możesz także brać udziału w dyskusjach. Gorąco zachęcamy do darmowej rejestracji,
co umożliwi Ci pisanie wiadomości, branie udziału w sondach, zamieszczanie własnych zdjęć oraz dostęp do wielu innych udogodnień.

Rejestracja jest szybka i łatwa. Zarejestruj się.

Lutowe mamusie 2014

Zgłoś nadużycie #11171 27 grudnia 2013, 12:10

Niutka26 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lip, 2013 Posty: 451 Podziękowania: 199
kirsti ja też słyszałam o działaniu herbatki z malin,
warto ją pić już od 32 tyg.ciąży.
ale znów wczoraj przeczytałam ,że herbatka z liści malin ma bardzo specyficzne działanie -stabilizuje macicę,czyli powoduje,że jeśli już czas na poród i pojawiają się skurcze,to stają się one efektywniejsze,a jeśli grozi ,np.poród przedwczesny-wycisza skurcze...-to cytat z gazety,bo właśnie o tym znalazłam.

dziewczyny tak piszecie o tych ruchach... ale ja to już się zastanawiam czy nad aktywność małego w brzuchu to powód do niepokoju? Bo dziś to robi już przestraszne akrobacje... Jeszcze tak nie miałam ( o takim nasileniu) czuję jak się przekręca raz poprzecznie raz coś twardego pręży się pod żebrami...( już nie wiem czy to główka czy pupka),a za chwilę dostaje po pęcherzu i aż krocze boli...



Zgłoś nadużycie #11172 27 grudnia 2013, 12:22

babeluniek Gotowa na wszystko
Rejestracja: Cze, 2013 Posty: 950 Podziękowania: 222
Niutka, ja myślę, że może nie tyle, że bobasy stały się aktywniejsze, tylko silniejsze :) No i mają coraz mniej miejsca więc my tak wyraźnie ich ruchy odczuwamy :) Mi też czasem z jednej strony się wypnie a ostatnio miałam wrażenie, że mi wsadziła coś między żebra, nie mogłam przyjąć pozycji, żeby tego nie czuć ale znalazlam na nią sposób :P Jak mi czasem gdzieś wlezie i nie chce się przesunąć a mnie to boli, to przykładam do brzucha coś chłodnego i od razu ucieka ;)

Zgłoś nadużycie #11173 27 grudnia 2013, 12:28

Niutka26 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lip, 2013 Posty: 451 Podziękowania: 199

babeluniek napisał(a)

Niutka, ja myślę, że może nie tyle, że bobasy stały się aktywniejsze, tylko silniejsze :) No i mają coraz mniej miejsca więc my tak wyraźnie ich ruchy odczuwamy :) Mi też czasem z jednej strony się wypnie a ostatnio miałam wrażenie, że mi wsadziła coś między żebra, nie mogłam przyjąć pozycji, żeby tego nie czuć ale znalazlam na nią sposób :P Jak mi czasem gdzieś wlezie i nie chce się przesunąć a mnie to boli, to przykładam do brzucha coś chłodnego i od razu ucieka ;)



:) :) fajny sposób :)



Zgłoś nadużycie #11174 27 grudnia 2013, 12:30

babeluniek Gotowa na wszystko
Rejestracja: Cze, 2013 Posty: 950 Podziękowania: 222
No i chciałam Wam coś jeszcze napisać...
Bo niby teraz myślę głównie o porodzie i wiadomo, że pojawia się strach. Ale ja się najbardziej boję tego co będzie później...
W pierwszy dzień świąt u teściów była kuzynka M. z 4-letnią córką i tak sobie rozmawiałyśmy właśnie o tym strachu i ona mi tak fajnie mówiła o wszystkim :) Że przed porodem nawet nigdy na rękach nie trzymała noworodka i bała się jak to będzie ale wszystko poszło instynktownie i dała radę :) Oczywiście jak babcia podsłuchała to wypaliła "ty się boisz? czego tu się bać? ja się nie bałam!" :P Taaa.. Jasne!
Ale ja ogólnie mam wiele obaw czy sobie poradzę z najprostszymi czynnościami, czy zniosę to wszystko też psychicznie... Chyba nie ma sposobu na pozbycie się tego strachu, trzeba się z nim zmierzyć :)

Zgłoś nadużycie #11175 27 grudnia 2013, 12:38

qasha Fajna mama
Rejestracja: Cze, 2013 Posty: 2203 Podziękowania: 705
babelunku - mysle ze kazda z nas ma takie przemyslenia i obawy :) a tak jak mowisz - wszystko i tak przyjdzie instynktownie :)

ja nie tyle porodu się boje, bardziej mysle o tym zeby z malenstwem było wszystko ok i o tym, jak ja sama bede sie czula po samym porodzie. bardzo chcialabym karmic wiec tez tutaj moje mysli nie daja mi spokoju, czy bede miala pokarm itp :/

a co do ruchów - to teraz ja duzo mocniej odczuwam ruchy Stasia niż jeszcze jakieś 4-5 tygodni temu. u mnie głównie bombarduje prawe żebra :D czasami jednak jak zasunie w pecherz to az łza poleci ;)

Zgłoś nadużycie #11176 27 grudnia 2013, 12:39

Niutka26 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lip, 2013 Posty: 451 Podziękowania: 199
Bąbeluńku ja mam to samo... I chyba każda z nas - no,może oprócz Kinii i Ece :) to zawsze już doświadczone mamusie :)
wczoraj mi hormony zabuzowały ,bo cały wieczór miałam doła,ten syndrom wicia gniazdka mnie przytłoczył,bo najbardziej to chciałabym mieszkać sama,wiecie jak to jest z babciami,mamami,teściowymi... Chcą dobrze,ale przez te ciągłe porady mimo wszystko wychodzi na odwrót...
Wpadłam w takie przemyślenia,że aż przeraziłam się ,że to już lada chwila... Dopiero co mówiłyśmy w listopadzie,że byle do świąt i styczeń zleci,a tu już po świętach...
I zobaczycie,że nim się oglądniecie będzie już luty i po kolei będziemy czytać która z nas już jest w domu z dzieciaczkiem... :)



Zgłoś nadużycie #11177 27 grudnia 2013, 12:47

babeluniek Gotowa na wszystko
Rejestracja: Cze, 2013 Posty: 950 Podziękowania: 222
Właśnie, jeszcze do tego dochodzą hormony :P Ja chyba przez nie stałam się taka.. Hm :P Jak to określić? Wszystko analizuję, wszystko muszę przemyśleć, przegadać :) A kiedyś miałam wszystko w nosie i twierdziłam, że co ma być to będzie :)
Pewnie nieźle wkurzam M. tym ciągłym zastanawianiem się, zawracaniem mu głowy i obarczaniem tymi wszystkimi obawami :P
A dzisiaj to już całkiem mam dzień myślenia o wszystkim!

Zgłoś nadużycie #11178 27 grudnia 2013, 12:55

diaglab Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lip, 2013 Posty: 818 Podziękowania: 285
Kincia napewno to nie po goleniu miałam krew na wkładce, zauważyłam to w ciągu dnia jak poszłam do wc. Golenie zostawiam zawsze na toaletę wieczorną :-P
Kirsti biegunki nie miałam po jedzeniu bo od tygodnia już ją miałam odkąd zaczęłam brać magnezin. Jak go odstawiłam to odrazu przeszło. Będę brała go tylko wtedy jak zacznie twardnieć mi brzuch i boleć. Wróciłam póki co do magne b6. a ja czytałam z kolei że herbatka z liści malin powoduje skurcze macicy i nie można jej pic w ciąży chyba że na wywołanie porodu :-P
Niutka ja też czuję teraz wyraźnie paluszki, piąstki mojego maluszka :-D fajne uczucie :-D ! Ostatnio łokieć nam pokazał ;-) oj będzie mi tego brakować po porodzie. A czujemy teraz ruchy tak wyraźnie bo nasze bobaski urosły i mają bardzo mało miejsca dlatego tak się rozpychają :-P
Dziewczyny mnie też przeraża poród i ogólnie to że nie będę umiała trzymać mojego synka i zajmować się nim. A jak zacznie płakać to obawiam się że nie będę wiedziała co Mu jest i co zrobić :-(
Mam do Was pytanie-jakie aspiratory do noska kupujecie?

Zgłoś nadużycie #11179 27 grudnia 2013, 13:00

babeluniek Gotowa na wszystko
Rejestracja: Cze, 2013 Posty: 950 Podziękowania: 222
Diaglab, ja mam nose frida ale też zwykłą gumową gruszkę z miękką końcówką :)

Zgłoś nadużycie #11180 27 grudnia 2013, 13:01

Niutka26 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lip, 2013 Posty: 451 Podziękowania: 199
diaglab ja kupiłam ten aspirator do noska - podobno najczęsciej kupowany :) ale jego skuteczność i tak sprawdzimy dopiero po porodzie :)

http://2.bp.blogspot.com/-WlleS2Jr1s8/UJBWf56663I/AAAAAAAAAwA/3jBtdBh_krA/s1600/...



Zgłoś nadużycie #11181 27 grudnia 2013, 13:02

qasha Fajna mama
Rejestracja: Cze, 2013 Posty: 2203 Podziękowania: 705
ja mam zwykłą gruszkę :) fridy nie kupowałam bo obawiam się ze nie będę takiemu maluszkowi umiała jej zastosować :/ trzeba duzej delikatnosci do tego.

Zgłoś nadużycie #11182 27 grudnia 2013, 13:06

babeluniek Gotowa na wszystko
Rejestracja: Cze, 2013 Posty: 950 Podziękowania: 222

qasha napisał(a)

ja mam zwykłą gruszkę :) fridy nie kupowałam bo obawiam się ze nie będę takiemu maluszkowi umiała jej zastosować :/ trzeba duzej delikatnosci do tego.


No właśnie. Używałam nose fridy u mojej wtedy 2-letniej chrześnicy a u maluszka nie wiem jak się sprawdzi, dlatego kupiłam też zwykłą gruchę :)

Zgłoś nadużycie #11183 27 grudnia 2013, 13:12

qasha Fajna mama
Rejestracja: Cze, 2013 Posty: 2203 Podziękowania: 705
nooo u dwulatka to juz co innego :) ale taki maluszek - bardzo wrazliwy ruchliwy i w ogóle - mysle ze nie dałabym rady fridą dla noworodka noska wyczyscic ;)

Zgłoś nadużycie #11184 27 grudnia 2013, 13:15

Niutka26 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lip, 2013 Posty: 451 Podziękowania: 199

qasha napisał(a)

ja mam zwykłą gruszkę :) fridy nie kupowałam bo obawiam się ze nie będę takiemu maluszkowi umiała jej zastosować :/ trzeba duzej delikatnosci do tego.



to ja znowu słyszałam na odwrót - że gruszkę trzeba z wyczuciem używać,bo jest ręcznie obsługiwana.A aspirator mimo wszystko ma długą żyłkę,więc od razu widać czy coś z noska wyszło.



Zgłoś nadużycie #11185 27 grudnia 2013, 13:19

kirsti30 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Cze, 2013 Posty: 850 Podziękowania: 193

qasha napisał(a)

ja mam zwykłą gruszkę :) fridy nie kupowałam bo obawiam się ze nie będę takiemu maluszkowi umiała jej zastosować :/ trzeba duzej delikatnosci do tego.



popieram, ja jeszcze nie kupiłam,ale napewno będzie to u nas gruszka tradycyjna, troche przerażają mnie te nowości marketingowe i nie wiem czy zdadzą egzamin.
Wow pierwsza część wybrana, teraz jedziemy ubranka i później ubranka ;) jutro jedziemy po szafe i komode hihi do małego pokoju, narazie wszyscy spac bedziemy razem.

Rozumiem że zdania są podzielone i każdy organizm reaguje inaczej na ziołowe metody, ja zdecydowałam sie jednak na te herbatke z liści malin i tak sobie od czasu do czasu pyknę. Prawda jest taka że ja jestem strasznie mało odporna na ból, a jeśli nie zdążymy do szpitala położonego 30 km od nas czeka mnie rodzenie w komunistycznym pobliskim szpitalu bez znieczulenia :( przygotowuje się na najgorsze.

Zgłoś nadużycie #11186 27 grudnia 2013, 13:23

qasha Fajna mama
Rejestracja: Cze, 2013 Posty: 2203 Podziękowania: 705
Kirsti kochana musisz byc dobrej mysli :) zdazysz te 30 km dojechac :) ja w Warszawie mam 20 km do wybranego szpitala a jak zacznie mi sie w godzinach szczytu to bede jechala z dwie godziny :D także luuuuzik ;)

Zgłoś nadużycie #11187 27 grudnia 2013, 13:23

diaglab Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lip, 2013 Posty: 818 Podziękowania: 285
Właśnie tyle jest opinii że już zgłupiałam :-P dużo for poleca fride ale jak widzę tą żyłkę to też bym się bała :-P a gruszka nie zawsze ponoć wszystko usuwa. ale wolałabym gruszkę, może po rozrzedzeniu wydzieliny solą morską uda się większe glutki wyciągnąć :-D

Zgłoś nadużycie #11188 27 grudnia 2013, 13:25

diaglab Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lip, 2013 Posty: 818 Podziękowania: 285
A kupowałyście wszystko u jednego allegrowicza czy osobno? Możecie jakiegoś polecić?

Zgłoś nadużycie #11189 27 grudnia 2013, 13:25

qasha Fajna mama
Rejestracja: Cze, 2013 Posty: 2203 Podziękowania: 705
dokładnie sól morksa i po sprawie ;)

zresztą nasze mamy, babcie i prabacie też miały tylko gruszki ;)

Zgłoś nadużycie #11190 27 grudnia 2013, 13:28

diaglab Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lip, 2013 Posty: 818 Podziękowania: 285

qasha napisał(a)

Kirsti kochana musisz byc dobrej mysli :) zdazysz te 30 km dojechac :) ja w Warszawie mam 20 km do wybranego szpitala a jak zacznie mi sie w godzinach szczytu to bede jechala z dwie godziny :D także luuuuzik ;)


Ojej...obyś rodziła w takiej porze by korków nie było :-) musisz powiedzieć Stasiowi by wybrał odpowiednią porę :-)