Witaj na Forum FajnaMama!

Oglądasz nasze forum jako Gość, co nie daje Ci pełnego dostępu do wszystkich opcji i możliwości forum.

Nie będąc zarejestrowanym, nie możesz także brać udziału w dyskusjach. Gorąco zachęcamy do darmowej rejestracji,
co umożliwi Ci pisanie wiadomości, branie udziału w sondach, zamieszczanie własnych zdjęć oraz dostęp do wielu innych udogodnień.

Rejestracja jest szybka i łatwa. Zarejestruj się.

Lutowe mamusie 2014

Zgłoś nadużycie #11151 27 grudnia 2013, 9:12

diaglab Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lip, 2013 Posty: 818 Podziękowania: 285
A co do tego bobaska to dużo już ważył :-) ale najważniejsze że zdrowe :-) czyli jest to możliwe nawet w 33 tyg. :-) Babeluniek podniosłaś mnie na duchu :-)

Zgłoś nadużycie #11152 27 grudnia 2013, 9:14

babeluniek Gotowa na wszystko
Rejestracja: Cze, 2013 Posty: 950 Podziękowania: 222
Diaglab, no właśnie mimo wszystko mnie też historia znajomej podniosła na duchu, choć moja Marcelina na pewno aż tyle nie waży.

Zgłoś nadużycie #11153 27 grudnia 2013, 9:26

babeluniek Gotowa na wszystko
Rejestracja: Cze, 2013 Posty: 950 Podziękowania: 222
Specjalnie włączyłam komputer, żeby Wam opisać pewną sytuację :P
W Wigilię siedziałam obok babci M. i ona już pogodzona z faktem, że wybraliśmy imię przed narodzinami dziecka (bo to przecież takie nieszczęście może być!) pyta jakie to imię... Zawahałam się, ale w końcu mówię, że Marcelina... A ona "JAK ?? ?!!!" Powtarzam... A ona "A DLACZEGO ?? !!" :P Zamurowało mnie i mówię, że takie właśnie nam się podoba :) Ona się zamyśliła i nagle wypala, że takiej w rodzinie nie ma. No to pytam, czy musi być :P Ona: "No nie, nie musi..." :P Myśli dalej.. I zaczyna opowieść... Że mój Michał ma inicjały M.J. Jego mama Maria takie same i jeszcze jest siostra Monika - wszyscy M.J. I to jest wielki problem! Bo jak listonosz zostawia awizo i nie napisze całego imienia to nie wiadomo kto ma iść na pocztę :P I teraz znowu będzie M.J.! :P Roześmiałam się autentycznie i powiedziałam jej, że nie uważam, żeby to było wyjątkowo istotne w życiu :P No to kobiecina myślała dalej :P No i nagle "A kto to wymyślił? Ty czy Michał?!" :P I w tym momencie równo z M. powiedzieliśmy "RAZEM!" :) To babcia myśli, myśli... I mówi "Fajne..." :P I ogólnie taka milcząca była później :P
No... Także tak :P Chyba nie spodobał się nasz wybór :P
A dzięki temu, mi jakoś coraz bardziej się podoba :P

Zgłoś nadużycie #11154 27 grudnia 2013, 9:33

lorelei_l Fajna mama
Rejestracja: Wrz, 2013 Posty: 1063 Podziękowania: 232
Diaglab jak te biegunki takie długotrwałe są to zgłoś je jutro lekarzowi, bo to może być faktycznie bardzo wymęczające dla Twojego organizmu. Super, że już jutro zobaczysz Malucha :) ja przez teraz 5 tygodni nie mogę się doczekać, więc podziwiam Twoją cierpliwość :)

Uczulenie lepiej tzn swędzi na poziomie, że spokojnie można wytrzymać, więc nawet czerwone plamy mi nie przeszkadzają. Śmieję się, że świętuje jak były alkoholik- dziś będzie 5 dzień bez sterydów :)


Zgłoś nadużycie #11155 27 grudnia 2013, 9:37

lorelei_l Fajna mama
Rejestracja: Wrz, 2013 Posty: 1063 Podziękowania: 232
Babeluniek dobrze, że Maluch Twojej koleżanki zdrowy- choć powiem, że u mnie druga myśl była- gdyby urodził się w terminie to chyba by ważył z 5 kg :D

A babcia to ewidentnie szuka dziury w całym, bo jakby było inne imię to by powiedziała, że rodzinna tradycja każe dawać takie imiona, żeby inicjały były MJ :) powiem jedno w takiej rodzince to się nudzić nie da :D


Zgłoś nadużycie #11156 27 grudnia 2013, 9:47

Konto usunięte
Dorota powodzenia na wizycie :*
Lorelei to mi raźniej wiedząc że nie śpisz ze mną w nocy :P też boli mnie brzuch tam gdzie były? Są? Jajniki i to podobny ból jest do tego przy okresie co mi toważyszył zawsze :) dobrze że z uczuleniem już lepiej :)
Bąbeluniek super wijcie gniazdko ! :) jak byłam na wizycie tydzień temu to mi lekarz opowiadał że jego pacjętka też w 33 tc urodziła córeczkę i mała się ma dobrze zdrowa i w ogóle wszystko super :) znam więcej takich przypadków wcześniaków :) także jakaś nadzieja dla Nas :) a Twoja "przygoda" przy stole z babciami i mieniem Waszej Córeczki ,podobna do naszej ,bo u nas tez "kręcą" nosem :D jak pytają jakie imie wybraliśmy :) ale mam to gdzieś ,to nasze dziecko i nasz wybór nikt nie ma prawa oceniać naszego wyboru :)
Diaglab no mi się wydawało tak długo ,że tyle czasu mamy to 40 tygodni ,a my prawie na finiszu już jesteśmy :) ojej to nie fajną przygodę miałaś z kibelkiem :( ja też odłożyłam magnezin i inne witaminy ,morfologie miałam ok to stwierdziłam że nie ma co brać ,a magnezin biorę tylko jak mam silne skórcze :)


Wiecie co albo mam jakieś shizy ,albo naprawde kobieca "intuicja" podpowiada mi że poród coraz bliżej..mam jakieś dziwne samopoczucie psychiczne i fizyczne ,nie potrafie tego wytłumaczyć :)

Zgłoś nadużycie #11157 27 grudnia 2013, 9:47

diaglab Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lip, 2013 Posty: 818 Podziękowania: 285
Lorelei to super ;-) a tak w ogóle to gratki rozpoczętego kolejnego tygodnia ciąży :-) jutro mam tylko usg ale nie wykonuje je mój lekarz. U mojego mam wizytę dopiero 8.01. Ale napewno powiem mu co i jak, ale już jest o wiele lepiej.
Babeluniek no to niezła historia z babcią :-P ale tak to już jest. Najważniejsze żeby Wam imię się podobało no i córeczce. A rodzina tego imienia nosić nie będzie, ale przeważnie jest tak że rodzinie nię podoba się imię wybrane przez rodziców dziecka, na pocieszenie powiem Ci że u nas jest to samo :-) a u mojego M. Też jest tradycja nadawania imion na literę M. I wszyscy mają inicjały M.M. Hihi :-D ale z listonoszem nikt problemu nie ma :-D może babcia chciała by żebyście to jej imię nadali córeczce? :-P

Zgłoś nadużycie #11158 27 grudnia 2013, 9:49

diaglab Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lip, 2013 Posty: 818 Podziękowania: 285

lorelei_l napisał(a)

Babeluniek dobrze, że Maluch Twojej koleżanki zdrowy- choć powiem, że u mnie druga myśl była- gdyby urodził się w terminie to chyba by ważył z 5 kg



Pomyślałam o tym samym haha :-D

Zgłoś nadużycie #11159 27 grudnia 2013, 9:55

diaglab Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lip, 2013 Posty: 818 Podziękowania: 285
Kincia kto wie :-) kobieca intuicja ponoć nie zawodzi :-) jedno jest pewne-to już niedługo :-) tyle już przeszłyśmy że teraz ciężko w to uwierzyć, bynajmniej mi, że za parę tyg. Ujrze moje maleństwo:-*

Zgłoś nadużycie #11160 27 grudnia 2013, 10:07

Konto usunięte

diaglab napisał(a)

Kincia kto wie :-) kobieca intuicja ponoć nie zawodzi :-) jedno jest pewne-to już niedługo :-) tyle już przeszłyśmy że teraz ciężko w to uwierzyć, bynajmniej mi, że za parę tyg. Ujrze moje maleństwo:-*


No masz racje ! :) do mnie też to nie dociera że wkońcu zobaczę swoje maleństwo :)

Zgłoś nadużycie #11161 27 grudnia 2013, 10:07

qasha Fajna mama
Rejestracja: Cze, 2013 Posty: 2203 Podziękowania: 705
Babelunku - najważniejsze ze wam sie podoba :) nikomu innemu nie musi :)

a historia koleżanki - rzeczywiscie podnoszaca na duchu :) oby maluszek zdrowo rósł :) ale niezła kluseczka z niego ;) ja wizyte mam dopiero 3 stycznia, a w 31 tyg moj Staś ważył 1800 i był w środkowej skali :D a 2800 dwa tyg pozniej... ;) niezle ;)

Zgłoś nadużycie #11162 27 grudnia 2013, 10:07

babeluniek Gotowa na wszystko
Rejestracja: Cze, 2013 Posty: 950 Podziękowania: 222
Nooo, też od razu pomyślałam, że te wszystkie babcie chcą, żeby po nich imiona nadawać :P W moim przypadku musiałaby być Józia :P

Tak, tak Kincia :) Poród już blisko :) Właśnie zaczytałam się u styczniówek i też teraz myślę tylko o porodzie :P

Zgłoś nadużycie #11163 27 grudnia 2013, 10:18

Konto usunięte
To chyba wszystko za szybko się dzieje :D staram się przygotować jak tylko mogę :) najbardziej psyhicznie na ogromny ból ,ale za szybko mi te tygodnie uciekają ! Kiedy pakujecie torby do szpitala ? :)

Zgłoś nadużycie #11164 27 grudnia 2013, 10:59

lorelei_l Fajna mama
Rejestracja: Wrz, 2013 Posty: 1063 Podziękowania: 232
Kincia- nie ma się chyba co nastawiać na niewiadomo jak ciężki poród :) może będziesz w gronie tych szczęściar, które rodzą 4 godziny :) a zresztą pamiętaj, że wiele zależy od nastawienia.

Ja sobie zaczęłam w aptece internetowej liczyć ile mi zakupy wyjdą dla mnie i dla dziecka i jak doszło do 400 zł to stwierdziłam, że zamawiam w styczniu :P pewnie jakoś po sylwestrze zamówię i jak przyjdzie to się spakuję :) Jeszcze na początku stycznia chcę się wybrać na zwiedzanie 3 porodówek i spotkanie z położną, bo chcę w trakcie porodu rodzinnego mieć "swoją" położną :) na święta dostałam znów ogromny karton ubranek 0-3 miesiące, więc po Sylwestrze zaczynam pranie i prasowanie, żeby zdążyć :)


Zgłoś nadużycie #11165 27 grudnia 2013, 11:10

diaglab Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lip, 2013 Posty: 818 Podziękowania: 285

kincia napisał(a)

To chyba wszystko za szybko się dzieje :D staram się przygotować jak tylko mogę :) najbardziej psyhicznie na ogromny ból ,ale za szybko mi te tygodnie uciekają ! Kiedy pakujecie torby do szpitala ? :)



Ja tak samo jak Lorelei. Też patrzę na rzeczy które mi trzeba i zamawiam na dniach i jak przyjdą to odrazu się pakuje bo boję się po ostatnich rewelacjach. Przedwczoraj rano zobaczyłam plamke krwi na wkladce wielkości główki od szpilki. Stracha nieźle mi to napedzilo ale nie powtórzyło się do tej pory. Może jakieś naczynko mi pękło. Mam taką nadzieję ....

Zgłoś nadużycie #11166 27 grudnia 2013, 11:14

Anett Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lip, 2013 Posty: 1340 Podziękowania: 354
Dzień dobry Gwiazdeczki :) ale Święta szybko zleciały, prawda? :)

Najgorszy jest ten powrót do rzeczywistości, dopiero wygrzebałam się spod kołdry :) ogarnę się troszkę i postaram się Was szybko nadrobić.. :)

Tymczasem Miłego dzionka! :*

Zgłoś nadużycie #11167 27 grudnia 2013, 11:39

Niutka26 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lip, 2013 Posty: 451 Podziękowania: 199
Witajcie poświątecznie ;)
Widzę,że dziś już nieco większa frekwencja niż wczoraj :)
Ja też już po lekkim śniadanku-wszyscy wszędzie kazali tylko siedzieć i jeść,już patrzeć na jedzenie nie mogłam :) dlatego dziś były płątki kukurydziane na mleku i na obiad na przegryzkę jedynie łazanki -bo dawno nie było i zatęskniłam za kapustą przez święta ;)
Diaglab współczuję biegunki :( nie przyjemna sprawa :(
Bąbeluńku hehe z uśmiechem na twarzy przeczytałam jak to babcia imię komentowała :D
U nas wiedzą na razie moja siostra i męża mama,przy ubieraniu choinki mąż powiedział też teściowi,na początku stwierdził,że mu się nie podoba,ale potem powiedział,że takiego w rodzinie nie ma i niech będzie.. :)
Reszcie nie mówimy,bo nienawidzę niepotrzebnych komentarzy,to jest tylko i wyłącznie nasz wybór,taki mamy przywilej jako rodzice i dobrze,bo co po niektórzy chcieliby chyba za nas wszystko robić-od wybierania imienia po decydowanie jaki ma zawód w przyszłości wybrać :)
Jeszcze tylko przymierzam się do rozmowy z mężem na temat drugiego imienia dla Dominika,bo już widzę Jego reakcję jak oznajmię że chciałabym imię mojego taty... Zaraz będzie temat,że równie dobrze może być imię po jego tacie :) Ale już wymyśliłam silne argumenty ,tylko zbieram się na odwagę :D Hehe nienawidze takich kłótni :)

Dziewczyny czy Wasze maluszki też tak Wam robią przemeblowanie w brzuchu? :) Mój szkrab tak dziś wierci mi dziurę,wygina się na wszystkie strony,że tylko obserwuje jak skóra się podnosi o dobre 5cm.. Nie wiem czy ma na tyle miejsca jeszcze ( brzuszek spory) czy zaczął jakąś gimnastykę uprawiać już za życia płodowego :D
Ale napatrzeć się nie mogę jaki jest silny :)
W święta zrobił nam taki prezent ,że najpierw wypychał wyraźnie stópki pod skórą a na drugi dzień tak mocno przyłożył rączkę,że czuć było pod skórą malutkie paluszki i wszystkie kosteczki :D Byliśmy wniebowzięci :D



Zgłoś nadużycie #11168 27 grudnia 2013, 11:50

Konto usunięte
Lorelei no ceny przerażają :( ja po woli też się przymieżam do kupna i spakowania tego wszystkiego ,bo boje się że poródmi się zacznie a ja będę nieprzygotowana . A co do nastawienia ,to wolę nastawić się na duży ból i potem mieć zaskoczenie że wcale nie było tak źle :P niż na odwrót :)
Diaglab a ta plamka krwi to może się maszynką zaciełaś ? Bo ja nic nie widzę przez ten wielki brzuch i jak się gole to potem na bieliźnie plamke krwi znajdę ,no albo to jakieś naczynko :)
Anett dobrze że tak szybko zleciały ,bo chyba bym pękła jakbym miała dłużej przy tym stole siedzieć :D
Niutka ojj tak ,też przeżywam akrobacje :D super że tak czuć rączkę czy stopę :) te chwile w ciąży są najfajniejsze !! :)

Zgłoś nadużycie #11169 27 grudnia 2013, 11:56

kirsti30 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Cze, 2013 Posty: 850 Podziękowania: 193
Witam kobitki :) widzę że wszystkie się odhaczają :) duże i okrągłe.

Diaglab - rozwolnienie, hm ja podejrzewam że to po jedzeniu wigilijnym ;) ja miałam podobnie wczoraj, ale ucieszyłam się z niej akurat ;) dlatego że się oczyściłam.

Babeluniek - faktycznie śmiszno historyjka :) hihi. Nie daj się z tym imieniem, nie rozumiem dlaczego rodzina tak strasznie się wtrąca do imienia to wy wybiercie, moja mama podobnie, jak powiedziałam że dla dziewczynki Natalka...to ona zaczeła a to a tamto....Kurcze jak ona wybierała imiona dla nas to nikomu nie dała dojść do słowa. Także nie daj się :)

Kincia to myślisz zacząć pierwsza porodowo :D Nie martw się a tymbardziej no stress, bo wtedy jest gorzej. Jej jej :) a to już tuż tuż.


U nas dzisiaj działanie na maksa, myje łóżeczko i piorę ubranka i pościel i robie liste co jeszcze, styczeń to już ostatni gwizdek. Zakupiłam dzisiaj herbate z liści malin, dużo czytałam i koleżanka też mi polecała która niedawno rodziła, także zacznę po szklaneczce, a po 36 tygodniu będe pić 2xdziennie. Plus herbatka z aroni i malwy. Wiadomo zioła trzeba wczesniej zacząć przyjmować bo mają wolniejsze zastosowanie.
Kochane udanego dnia i napewno zaglądne jeszcze :)

Zgłoś nadużycie #11170 27 grudnia 2013, 12:06

babeluniek Gotowa na wszystko
Rejestracja: Cze, 2013 Posty: 950 Podziękowania: 222
Ja w sumie torbę mam już spakowaną po ostatniej wizycie w szpitalu. Tylko wyprałam wszystko i spakowałam na nowo. Choć w sumie tto tylko taka torba dla mnie. Rzeczy dla Małej tam nie ma, myślę, że po tym całym zamieszaniu remontowwym spakuję :)