Witaj na Forum FajnaMama!

Oglądasz nasze forum jako Gość, co nie daje Ci pełnego dostępu do wszystkich opcji i możliwości forum.

Nie będąc zarejestrowanym, nie możesz także brać udziału w dyskusjach. Gorąco zachęcamy do darmowej rejestracji,
co umożliwi Ci pisanie wiadomości, branie udziału w sondach, zamieszczanie własnych zdjęć oraz dostęp do wielu innych udogodnień.

Rejestracja jest szybka i łatwa. Zarejestruj się.

Lutowe mamusie 2014

Zgłoś nadużycie #11051 23 grudnia 2013, 7:42

diaglab Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lip, 2013 Posty: 818 Podziękowania: 285
Hej dziewczyny :-)
Ja już też od pół godz. Nie mogę spać więc zaglądam do Was :-)
Kincia i Niutka widzę że rozpoczęłam plagę hemoroidów która i Was niestety dopadła :-( mi lekarz przepisał neoaesculan i hemorol- pierwsza to maść a drugie to czopki. I tak jak Kincia napisała specyfiki z korądębu są dobre-sama mam żel do higieny intymnej z wyciągiem z tej kory i mój hemoroid znacznie się zmniejszył. Najlepsze są ponoć nasiadówki z tej kory- w aptece można kupić taka kore dębu zalewa się gorącą wodą i siada na to niestety w naszym błogosławionym stanie ten sposób jest niewskazany :-( co mogę jeszcze polecić to zmieńcie dietę-wiem że trudno przed świętami :-) ja odstawiłam słodycze ( dopiero od niedawna jak mój hemoroidek się zmniejszył i na chwilę obecną nic z nim narazie nie zrobie) zaczęłam trochę podjadac ale nie dużo, jedzcie jeszcze więcej warzyw i owoców, dosypujcie otręby, jako przekąski jedzcie śliwki i morele suszone :-) mi to jak ręką odjął bardzo pomogło. Istotne jest by nie mieć zaparć, sama wiem jak to okropnie boli :-( a i dużo wody i soków pijcie. Kincia co do wycierania pupki to też tak robiłam :-P o wiele lżej.... I mniej bolało. A i po wypróżnieniu takiego hemoroida trzeba włożyć z powrotem do odbytu wtedy przy kolejnym razie też jest lepiej się wypróżnić ( przepraszam za dosłowny opis)
Babeluniek i Lorelei co u Was?

Dorota trzymam kciuki za książkowe wyniki badań :-)
Agata DuSo- twardniejacy brzuszek to teraz normalne bo macica ćwiczy przed porodem, bierz koniecznie magnez i nospe a jak będzie Cię przy tym bardzo bolał brzuch jedź koniecznie na ip.
Wstaje bo kiszki marsza mi grają muszę coś zjeść.

Zgłoś nadużycie #11052 23 grudnia 2013, 8:03

diaglab Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lip, 2013 Posty: 818 Podziękowania: 285
Niutka jeśli masz krwawiacego hemoroida to trzeba też uważać by infekcja się nie wdarła :-( bardzo Ci współczuję, bo te zamknięte są jeszcze w miarę do przeżycia ale krwawiace muszą bardzo boleć :-(

Zgłoś nadużycie #11053 23 grudnia 2013, 8:22

babeluniek Gotowa na wszystko
Rejestracja: Cze, 2013 Posty: 950 Podziękowania: 222
Hej.
Ciśnienie 145/80 więc najważniejsze rozkurczowe się zmniejszyło. Niestety nadal tu zostaję i coraz bardziej przeraża mnie wizja spędzenia świąt w szpitalu...

Zgłoś nadużycie #11054 23 grudnia 2013, 8:27

Dorota93 Supermama
Rejestracja: Cze, 2013 Posty: 10747 Podziękowania: 1720
Babeluniek plus jest taki, ze bedziesz pod stala obserwacja lekarzy i nic zlego Wam sie nie stanie :)
dziekuje diaglab :* o 14 odbieram wyniki a teraz biore sie za gotowanie barszczyku :)
 



Zgłoś nadużycie #11055 23 grudnia 2013, 8:35

Ece Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lip, 2013 Posty: 1069 Podziękowania: 468
Hejka!

Ja też się witam.Widzę,ze od rana temat hemoroidów na tapecie-od siebie mogę polecić zamiast nawilżanych chusteczek -specjalny papier toaletowy nawilzany-jest wersja dla dzieci i dorosłych granty a stycznie sprawdza się przy tego typu problemach i co najważniejsze,można go spokojnie spuszczec w toalecie,bez ryzyka zapchania jej :-) .A napar z kory dębu warto stosować do przemywania,działa ściagajaco-bo nasiadowki raz ze w ciąży zabronione(zgadzam się z Diaglab),dwa SA b. agresywne i sprzyjają infekcjom w drogach rodnych.

Mnie się wczoraj już delikatnie krew zagotowała przez moją teściową,a właściwe bardziej przez mojego M,bo od niego oczekiwalabym ciut więcej rozsądku, ale co tam -ja i tak nie zrobię nic wbrew własnym przekonaniom.No to wyrzucilam co nie co z siebie ;-) .

Wstaje powolutku życząc Wam wszystkim miłego dzionka!Oby przyniósł same pozytywy :-) .buziaki :-)
https://docs.google.com/spreadsheet/ccc?key=0AsNlQxFaaXTNdDJXRF9kakN2cXJabVExbEhfSWlDUFE#gid=0





Zgłoś nadużycie #11056 23 grudnia 2013, 8:57

Dorota93 Supermama
Rejestracja: Cze, 2013 Posty: 10747 Podziękowania: 1720
barszczyk wstawiony, mak się gotuje. A co u Was babeczki?
 



Zgłoś nadużycie #11057 23 grudnia 2013, 9:22

Dorota93 Supermama
Rejestracja: Cze, 2013 Posty: 10747 Podziękowania: 1720
wszystkie przy garach :)
 



Zgłoś nadużycie #11058 23 grudnia 2013, 10:01

Konto usunięte
Diaglab dziękuje Ci Kochana za tak dużo porad :* jakoś sobie poradzimy z tym dziadem :D najbardziej przeraża mnie fakt że słodyczy za dużo jeść nie można ,ale co zrobić :( staram się pić maślanę i inne takie pomocne rzeczy :D czy te czopki i maść Ci pomogły ? Bo jak bedzie bardzo źle to poproszę też lekarza o coś na to. Na razie jakoś sobię radzę naturalnymi sposobami :)
Dorota ahh Ty moja kochana sklerozo ! :* trzymam kciuki za dobre wyniki :* no i miłego gotowania ! :)
Ece tak racja nasiadówki sprzyjają infekcją w drogach rodnych z tym się zgodzę ,bo często robiłam sobie je kiedyś kiedy dostawałam zapalenia pęcherza . Naprawdę pomagały na pęcherz ,ale za kilka dni rozkręcało się jakieś paskudztwo gdzie indziej :( aaaa teściowa to dobry temat przy świętach :D ale nic się nie przejmuj i pamiętaj że jesteś w błogosławionym stanie i niech Cię w spokoju zostawi :)
Miłego dnia wszystkim Mamusią i spokojnych przygotowań ,pozdrawia karina z łóżka która dziś w nim zostaje cały dzień !!! :D choinki nawet chyba nie ubiorę dzisiaj ,zostawie to mojemu i kotu ,niech sobie radzą :)

Zgłoś nadużycie #11059 23 grudnia 2013, 10:45

Anett Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lip, 2013 Posty: 1340 Podziękowania: 354
Witam się i ja :) prezenty już zapakowane a teraz trzeba się wziąć za resztę :)

Niutka współczuję Ci hemoroidów, pocieszajmy się że po porodzie to wszystko się unormuje:* wiele Ci nie doradzę w tym temacie ale mocno Cię wspieram Kochana..

Kirsti ale produkcja pełną parą :)

Kincia leż a co tam :) może choinka sama się ubierze hihi :)

Dorota trzymam kciuki za dobre wyniki, zresztą co ja mówię na pewno będą dobre! Widzę, że już od rana w swoim królestwie :)

Ece no z tymi kochanymi teściowymi tak już jest, grunt to nie dać sobie nic wmówić :)

Bąbeluniek rozumiem, że wizja świąt w szpitalu jest przerażająca, ale tak jak Dorotka mówi będziesz pod stałą obserwacją, a my będziemy z Tobą i nie tylko my:* najważniejsze, że wszystko idzie ku lepszemu. Całuję :)

Wczoraj przegłam z kolacją, kanapki ze swojską kiełbaską a za godzinkę płatki z mlekiem i dziś od rana żołądek daje się we znaki ehh....ale dam radę :) grunt, że mały ma werwę jak zawsze, już dziś 2 czkawki mamy za sobą ale zauważyłam, że ostatnio jego niektóre ruchy potrafią zaboleć... Niestety nie znam kopniaków po żebrach, w moim przypadku nieźle obrywają pachwiny i pęcherz ale mimo wszystko strasssnie kocham tego berbecia :)

Zgłoś nadużycie #11060 23 grudnia 2013, 11:45

diaglab Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lip, 2013 Posty: 818 Podziękowania: 285
Ece weź 3 głębokie oddechy i wypuść drugim uchem co powiedziała Ci teściowa. Szkoda szarpać sobie nerwy tym bardziej że święta tuż tuż :-) nie ma co sobie psuć dobrego przedświątecznego nastroju :-)
Dorotka oj pracusiu, Kamil będzie napewno zachwycony jaką ma cudowną żonkę ;-) samemu przygotować wszystkie potrawy wigilijne to nie lada wyczyn :-)
Kincia ja tą maść wzięłam może 2x ale w nocy miałam wtedy skurcze, nie twierdzę że akurat po niej. Czopkow nawet nie ruszylam, najpierw starałam się tą korą dębu załagodzić i zniwelować zaparcia i udało się bo się zmniejszył ;-) i narazie nie przeszkadza mi. A leczenie po porodzie wdroże teraz boję się że dziecku mogę zaszkodzić lub nie daj Boże przedwcześnie urodzić.
Anett no to niezłą mieszanke wybuchowa sobie zrobilas w żołądku, ale grunt że tradycyjnie synek ma czkawkę hihi :-D to chyba dobry znak
Dzisiaj to mnie jakieś nudności co jakiś czas dopadają-najpierw po magnezine a teraz po witaminach, eh.... Dorota z Ciebie na mnie przeszło! ;-)
Babeluniek cieszę się że widać już poprawę, mam nadzieję że jednak uda Ci się wyjść choć na Wigilię.
Udanych przygotowań przedświątecznych :-)

Zgłoś nadużycie #11061 23 grudnia 2013, 11:59

Niutka26 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lip, 2013 Posty: 451 Podziękowania: 199
Witajcie :)
Kochane strasznie Wam dziekuje za wszystkie rady i mile slowa :) mam nadzieje ze jakos je zwalcze :) napisze za chwilke wiecej bo zbieramy sie w droge :)



Zgłoś nadużycie #11062 23 grudnia 2013, 12:52

Anett Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lip, 2013 Posty: 1340 Podziękowania: 354
Diaglab widocznie mu smakowało hi, to może faktycznie dobry znak :) chapnij krakersa lub coś słonego to może mdłości trochę miną... :)

A mnie jeszcze dziś odwiedził Mikołaj, tzn listonosz z pieniążkami z zusu :)

Właśnie Mamcie ja też życzę miłych prac przedświątecznych :*

Zgłoś nadużycie #11063 23 grudnia 2013, 13:07

lorelei_l Fajna mama
Rejestracja: Wrz, 2013 Posty: 1063 Podziękowania: 232
Witajcie Mamuśki :) dziękuję wszystkim za miłe słowa, kochane jesteście :*

Babeluniek trzymam za Was kciuki, żeby sytuacja się unormowała i nawet jeśli każą Ci leżeć, to każdy dzień, który Ninka zostanie w środku jest dla niej cenny :) a że jesteś pod dobrą opieką i obserwacją to na pewno Mała powinna być już bezpieczna.

Mnie dziś wypuścili :) z mało optymistycznym wyjaśnieniem, że AZS się zaostrzył od czegoś środowiskowego, pewnie od mojego kota (gdzie mam go od 4 lat, a testy z grudnia pokazują, że nie mam alergii na kota). Powiedzieli, że kota mam się pozbyć choć pewnie da to średni efekt, bo jak stwierdzili koci alergen utrzymuje się w powietrzu 5 lat. Dali mi maść sterydową z zaleceniem, że mam się smarować 3 dni potem 3 dni przerwy wtedy powinno być bezpieczne ma dziecka.

Mój W. się bardzo przejął i posprzątał pół mieszkania jakimiś preparatami przeciw roztoczom, zobaczymy czy pomoże. Tymczasem jesteśmy dokumentnie w lesie z przygotowaniem do świąt- choinka nie ubrana, ciastka popieczone w połowie, dom nie posprzątany do końca, no i muszę prezenty zapakować.

Zabieram się pomału za pracę a na razie delektuję się kawą :D bo już nie mogą patrzeć na inkę po tych kilku dniach.


Zgłoś nadużycie #11064 23 grudnia 2013, 13:57

diaglab Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lip, 2013 Posty: 818 Podziękowania: 285
Lorelei to świetnie że udało Ci się wyjść na święta! :-) spokojnie dacie radę z przygotowaniami, jeszcze dziś i jutro jest trochę czasu. Jak zabraknie czasu to zawsze mogą być świeta skromniejsze w jedzonko jak sami przygotowujecie ale zawsze to spędzone w domu wśród bliskich niż w szpitalu. Za rok dziewczyny sobie odbijemy napewno :-)

Zgłoś nadużycie #11065 23 grudnia 2013, 15:44

Dorota93 Supermama
Rejestracja: Cze, 2013 Posty: 10747 Podziękowania: 1720
Lorelei dobrze, ze juz jestes, diaglab dobrze mowi :)
Ja caly dzien roboczy ale myslr o was :)


Do garow!! :D
 



Zgłoś nadużycie #11066 23 grudnia 2013, 16:19

Niutka26 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lip, 2013 Posty: 451 Podziękowania: 199
Jestem znow :)
Lorele_i to dobrze,ze jestes juz w domu, ja akurat inke bardzo lubie,choc w szpitalu to strasznie wodnista i bez smaku jest: )
Ja juz jestem na swieta u rodzicow,zostajemy do Bozego Narodzenia . Tobolkow sto tysiecy :) ale krolik z nami i ciasta dwa kartony,i uszka gotowe i rybka przywieziona... :) swiatecznie sie zrobilo :) milego dnia mamusie :) pedze meza pod konfesjonal doprowadzic :D



Zgłoś nadużycie #11067 23 grudnia 2013, 16:54

Konto usunięte
Anett no to niezłe mieszanki robisz z jedzeniem tak jak ja :P też nie dostałam jeszczse w rzebro ,ale mam za sobą kopniaka konkretnego w pęcherz :D i jak kopnie mnie 5 razy w to samo miejsce to boli ,teraz to są dopiero ruchy ,nie to co było jeszcze kilka tyg temu ,przyjemne mizianie :P
Diaglab może zbieg okoliczności ,a może i nie ...jednak dobrze robisz że nie urzywasz dalej tej maści skoro miałaś skurcze...niektóre podobno zawierają adrenaline która właśnie skórcze powoduje..ja się kochana łódzę że po ciąży znikną nam same te dziady i nie będzie trzeba myśleć o leczeniu !
Babeluniek współczuję jeśli będziesz musiała święta spędzić w szpitalu,ale pewnie cała rodzinka Cię odwiedzi i jakoś to będzie :) ja mam za sobą urodziny na oddziale ginekologicznym i było całkiem ok :P trzymajcie się :* cieszę się że jest chociaż mała poprawa u Was ,teraz już musi być tylko coraz lepiej !!! :)
Niutka super ze bezpiecznie dojechaliście :)
Lorelei super że już w domku !!! :) przykro mi z powodu Twojego uczulenia ,mój mąż ma uczulenie prawie na wszystko :/ takze wiem co to znaczy ! :( i co zrobicie z kociakiem ? :( nasz ma włos ,nie sierść i podobno nie uczula,musi to się sprawdzać bo mój nigdy nie kichał na widok naszego kota :) tezymaj się kochana:* trzymam kciuki za Ciebie :* żebyś się lepiej poczuła !!
Dorota siedzi w kuchni i nie mam komu marudzić :( :P
Leże cały dzień ,ruszyłam się do łazienki i znów te skórcze !!! Teraz jestem po magnezie ,leże nieruchomo na lewym boku i boję się ruszyć ,bo może mnie coś zaboleć :( buziaki Mamuśki :*

Zgłoś nadużycie #11068 23 grudnia 2013, 17:12

Anett Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lip, 2013 Posty: 1340 Podziękowania: 354
Lorelei wreszcie w domu, to nic że z przygotowaniami w lesie, MY możemy sobie na to pozwolić :) trzymaj się Kochana cieplutko :*
Niutka26 to u Was już na pewno czuć ten klimacik :) a królik obowiązkowo z Wami hihi
Kincia w takim razie Ty się w ogóle nie ruszaj z łóżka! :*

A my właśnie skończyliśmy z M swoje artystyczne prace a zaraz się bierzemy za sałatki :) tymczasem wcinam jogurt z tymi otrębami jak radziłyście :)

Zgłoś nadużycie #11069 23 grudnia 2013, 17:25

Dorota93 Supermama
Rejestracja: Cze, 2013 Posty: 10747 Podziękowania: 1720
Anett super wypieki :) ja dzis zrobilam makowki, sledzoe w sosie slodko kwasnym, barszczyk a teraz gotuje mi sie kompot z suszu :)
Korki na drogach niesamowote, wyniki odebrane w piatek mam wizyte :)
Przepraszam ze wam nie odpisuje kazdej z osobna ale troche mam roboty i nie nadazam czytac :(
Kincia marudzic mozesz mi zawsze :*
 



Zgłoś nadużycie #11070 23 grudnia 2013, 22:46

ewka90 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Wrz, 2013 Posty: 990 Podziękowania: 290
Witam dziewczyny :) Nadrobię Was później bo teraz kładę się spać... :) Cały dzień na nogach ale już dużo przygotowane... Jutro reszta :) Więc dobranoc!