Witaj na Forum FajnaMama!

Oglądasz nasze forum jako Gość, co nie daje Ci pełnego dostępu do wszystkich opcji i możliwości forum.

Nie będąc zarejestrowanym, nie możesz także brać udziału w dyskusjach. Gorąco zachęcamy do darmowej rejestracji,
co umożliwi Ci pisanie wiadomości, branie udziału w sondach, zamieszczanie własnych zdjęć oraz dostęp do wielu innych udogodnień.

Rejestracja jest szybka i łatwa. Zarejestruj się.

Lutowe mamusie 2014

Zgłoś nadużycie #11031 22 grudnia 2013, 9:26

Dorota93 Supermama
Rejestracja: Cze, 2013 Posty: 10747 Podziękowania: 1720
To ide na sniadanko i cos zdzialac :) milego dnia :)
 



Zgłoś nadużycie #11032 22 grudnia 2013, 13:06

Anett Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lip, 2013 Posty: 1340 Podziękowania: 354
Dzień dobry :)
Kincia no tak oczywiście sprzątanie było żółwim tempem, ale nawet kawał dobrej roboty zrobiłam :) dziś odpoczynek :)

Bąbeluniek cieszę się, że ciśnienie się poprawia.. to już zdecydowanie lepszy wynik, będzie dobrze na pewno :)

Diaglab zdolniacha z Twojego mężusia, już sobie wyobrażam jak będzie puszył piórka przy gościach częstując szarlotką :) faceci tak mają, mój przy każdej możliwej okazji chwali się swoimi osiągnięciami nalewkowymi :) och i ach :)

Qasha no tak, takich wiejskich jaj to szkoda nie wykorzystać :) aczkolwiek jajecznica na niedzielne śniadanie to u nas hmm...tradycja, więc ja już mam dość :) miłego dnia Kochana :)

Basza to prawda, 26 a 34 tydzień to ogromna różnica, dobrze że tak się ładnie trzymacie :) jestem przekonana, że wytrzymasz do terminu :)

Dorota a Ty znów będziesz buszować w kuchni? Odpocznij dziś od garów :) ale najważniejsze że lepiej się czujesz :)

Ece dzisiaj na spokojnie, niedziela to czas błogiego lanistwa mimo wszystko :) Ty też o tym pamiętaj! :)

A co u mnie, na wigilii firmowej balowałam do 2 w nocy :) sympatycznie było, tyle komplementów dostałam :) pomijam fakt, że moja kość ogonowa i plecy odmawiały posłuszeństwa od siedzenia ale to drobiazg, generalnie miło :) :) ale dziś nie wstaliśmy rano do kościółka i dopiero na 10 pojechaliśmy, potem do rodziców Michała na kawę i już zlegamy w domku :) a wieczorem pewnie weźmiemy się całą paczką za dekorowanie pierników :)

Miłej i baaardzo leniwej niedzieli Mamusie:*

Zgłoś nadużycie #11033 22 grudnia 2013, 16:36

qasha Fajna mama
Rejestracja: Cze, 2013 Posty: 2203 Podziękowania: 705
Anett super ze wigilia się udała :) u mnie tez plecy dają znać jak w jednym miejscu długo siedze :/

ja witam zza garnków :D

mamusie mam prośbę, czy mogłabym prosić te które mają facebooka o polubienie stronki mojego znajomego? https://www.facebook.com/WroblewskiFotografia

serdecznie dziękuję :)

Zgłoś nadużycie #11034 22 grudnia 2013, 17:09

Konto usunięte
Dorota ja jak zwykle nikogo nie słucham i od rana latałam :(
Babeluniek mam nadzieję że trzymanie mocno kciukasów za Was dziewczyny coś da i Marcysia sobie posiedzi jeszcze troszeczkę u mamusi w brzuszku ,buziaki :* bądz silna !!!
Diaglab mmmm szarlotka !! :D
Basza no masz racje 26 tc to bardzo wcześnie na poród , mi robiło się rozwarcie w 28 i wtedy w szpitalu wylądowała mobroty zmniejszyłam ale tylko na troche :/ okropna jestem !! Skórcze mam praktycznie cały dzień ale nie regularne ,raz się zdażyło że w nocy miałam 3 skórcze co równy czas i były na prawdę nie fajne :( nie wiem jakiej długości mam szyjkę :( ale powiedział że się bardzo skróciła od poprzedniej wizyty...dobrze że masz coraz mniej skórczy :*
Anett ciszę się że na wigilli fajnie było :)

Teraz co u mnie :D wziełam się za pakowanie prezentów ,już zapomniałam jaka to ciężka praca :P i na własne życzenie teraz leżę i mam bóle z szyjki i krzyża :( muszę sięgnąć po magnez !!

Zgłoś nadużycie #11035 22 grudnia 2013, 17:21

basza Fajna mama
Rejestracja: Sie, 2013 Posty: 1382 Podziękowania: 375
Anett 2 w nocy... o mamo :-) . Ciesze się, ze bylo milo.i.zaxowolona.a co.najwazniejsze cala.i.zdrowa.wrocilas :-) .

Kincia Tobie to jak.Dorocie po pupie się należy. No, ale.doskonale Was rozumiem, Ja mam zamiar do.1.stycznia.trzymać ostry rygor lozkowy, a potem to ju moze troszke.wyluUjemy hihihi.

Wszystkie dzisiaj zapracowane i zajete... a Ja nadzoruje meza ;-) .

Buziaki dla Wszystkich Mam :-)




Zgłoś nadużycie #11036 22 grudnia 2013, 17:34

Konto usunięte
Basza no niestety taki ze mnie głupol że teraz musiałam nospą i magnezem się ratować :( jeszcze w domu taki bałagan :O ale co tam :P muszę wziąć przykład z Ciebie i też nadzorować ,a nie pracować ,to mi wyjdzie na dobre :)

Zgłoś nadużycie #11037 22 grudnia 2013, 18:22

kirsti30 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Cze, 2013 Posty: 850 Podziękowania: 193
Witajcie kochane. My powolutku bardzo robimy postępy. Uspokoilam się troche bo juz zdecydowalam ze jednak wole aby maz zawiozl mnie 30 km do szpitala i bezpiecznie urodzic tam, w sterylnych warunkach gdzie jest dobrze wyposazony oddzial dla noworodków, a nie w lokalnym gdzie jest totalna rzeźnia przez wzgląd na brak funduszy. Także o jedno jestem już spokojniejsza.

Moje kochane nadal źle się czuje :( wrrr ale możę już niedługo :)
Za chwile bierzemy się za lepienie pierogów i uszek :) farsz już gotowy. Choinka też dzisiaj ubrana.
Nadal zero wieści od mojego ojca. Hm. Sama raczej tam sie nie wybiore, jednak martwi mnie że nawet mama nie zagląda. Eh. No nic miejmy nadzieje ze nowy rok przyniesie pozytywy. Ja dobrocie otrzymałam w tym roku :) Marzenie moje sie spelniło :D

No nic biore sie za kuchnie :) udanego wieczorku kochane :D

Zgłoś nadużycie #11038 22 grudnia 2013, 19:47

Dorota93 Supermama
Rejestracja: Cze, 2013 Posty: 10747 Podziękowania: 1720
Kirsti z mama moze warto pogadac ale Twoj tata to moim zdaniem powinien pierwszy reke wyciagnac. Miejmy nadzieje, ze w ten wyjatkowy czas swiat zagosci u was spokoj i zgoda, ale zeby zostalo na zawsze :)
Kincia masz po dupie...
A ja dzis z rana pojechalam do szwagierki do szpitala bo miala stluczke i musi zostac na obserwacji, potem zakupy w Auchan i obiadokolacja w Ikea hehe. Zrobilam iernik krajowski z tej paczki a teraz ide sie kapac i ogladac film z Kamilem :) albo jakas bajke hehe
Udanego wieczorku
 



Zgłoś nadużycie #11039 22 grudnia 2013, 20:17

Anett Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lip, 2013 Posty: 1340 Podziękowania: 354
A my dzisiaj NIC nie robimy, cały dzień na kanapie w przytulasach, drzemkę nawet udało mi się przyciąć :)

Za to jutro rano M jedzie na zakupy to akurat będę miała czas żeby zapakować dla niego prezent :) a reszta dnia w kuchni, sałatki itp wariactwa :) choinka oczywiście dopiero we wtorek rano... :)
Jejjku to już prawie Święta a ja właściwie jeszcze ich do końca nie czuję wiecie? :) no ale na pewno zaraz mi sie to odmieni... :)

Kincia babo Ty weź się uspokój! Dobrze Ci radzę... Trzymaj się teraz :*

Dorota kolacja hmm... hot dog? :p no to współczuć szwagierce, co ta świąteczna gorączka potrafi narozrabiać... My obejrzeliśmy właśnie bajkę Samoloty, hihi :)

Basza no do 2 dałam radę hihi ale już z domu wydzwaniali czy nic mi nie jest...

Qasha pochwal się w wolnej chwili co dziś dobrego naprodukowałaś :)

Kirsti trzymam kciukasy za poprawę samopoczucia :* przykro mi, że zero wieści od rodziców, zobaczysz na pewno przed świętami się odezwą! Ten czas zbliża do siebie bliskich.:*

No dobra, wracam do mojego mężczyzny przed tv
Miłego wieczoru :)

Zgłoś nadużycie #11040 22 grudnia 2013, 20:42

kirsti30 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Cze, 2013 Posty: 850 Podziękowania: 193
A tutaj pochwalam się małym podsumowaniem:
-pierogi zrobione :)
-uszka ulepione :)
i kolacja zjedzona i wszystko razem z moim chorowitym mężem. Mega pycha jak sie razem robi :)

Zgłoś nadużycie #11041 22 grudnia 2013, 20:44

kirsti30 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Cze, 2013 Posty: 850 Podziękowania: 193
a teraz ide legnąć nie mam siły ;)

Zgłoś nadużycie #11042 22 grudnia 2013, 20:56

Niutka26 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lip, 2013 Posty: 451 Podziękowania: 199
Witam Was Mamusie ! :)
Monty - witam Cię i ja :) fajnie,że powiększyło nam się grono lutowych mam :)

Najpierw zwrócę się do naszych kochanych i biednych -Bąbeluńka,Lorele_i i Kinci...
Bąbeluńku trzymam za Was mocno kciuki!!! mam nadzieję,że wszystko będzie dobrze,że leki na zbicie ciśnienia Co pomogą i że Marcysia grzecznie poczeka do lutego,a bynajmniej do stycznia! Trzymaj się kochana :*
Lorele_i mam nadzieję,że wypiszą Cię na święta do domu? Będziesz pewnie jutro wiedziała po porannym obchodzie co i jak,daj koniecznie znać. Ściskam Cię mocno !!!
Kincia,oszczędzaj się proszę! Żadnych prac domowych,nawet proste pakowanie prezentów potrafi wykończyć,dlatego zwolnij już tak na prawdę,leż,odpoczywaj i zrób to dla Dianki,żeby nie musiała wcześniej wychodzić.
Diaglab,Basza - mam nadzieję,że dacię radę jeszcze wyleżeć,że Wasze maluszki dają Wam siłę do tego,by wytrzymać dla Nich.
Baszko - już prawie święta,Nowy rok już za pasem.Wiem,że dacię radę ! Jesteś bardzo silna,pięknie piszesz o Bogu i o wierze,ciężko teraz o takich ludzi,podziwiam Cię za Twoją wiarę,ja czasem wątpię w to wszystko,widząc jaki przykład dają nam kapłani...Wolę sto razy być lepszym człowiekiem na co dzień niż leżeć krzyżem w Kościele a po wyjściu obgadać każdego dookoła albo był dla kogoś wilkiem...
Byłam w tamtą niedzielę w kościele,poszłam do spowiedzi,ksiądz tak strasznie cicho mówił,że nic kompletnie nie usłyszałam,a bardzo chciałam...Ale mimo to do komunii przystąpiłam i na zadośćuczynienie postanowiłam odmówić sobie po prostu każdą modlitwę z osobna.
Dorotko uważaj na prace,ja wiem,że przebywanie w kuchni wciąga niesamowicie,tym bardziej jak coś wychodzi i mąż pochwali :) Ale uważaj.
Ewka musi mieć dobrze z Tobą ta Twoja chrześnica :) I Pierniczki z Nią zrobisz, i na roraty chodzisz... Fajna chrzestna :)
Ece podziwiam twoją pamięć :) Jak zawsze do każdego starasz się odnieść :)
Kirsti,mam nadzieję,że wszystko wróci do normy,nic się nie martw,wiem,że będzie dobrze.Z resztą tak jak piszesz- teraz największym Waszym skarbem jest to maleństwo w brzuszku! I o tym staraj się myśleć.Rodzina w końcu się poprawi.
Anett ja też cierpię na coraz silniejsze zaparcia :( I na dodatek wyskoczyły mi dwa hemoroidy,które od dwóch dni mnie bolą :( koniecznie musze zgłosić to lekarzowi,szkoda tylko że nie zdążę przed świętami,bo wizytuję dopiero 30go grudnia.. :(
Co można dostać bez recepty na uśmierzenie bólu i tego dyskomfortu? Co polecicie? Może jakąś maść?



Zgłoś nadużycie #11043 22 grudnia 2013, 21:15

kirsti30 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Cze, 2013 Posty: 850 Podziękowania: 193
Niutka siadaj na ciepłym, najlepiej jak masz termofor uśmieży ból i trzymaj dupsko ciepło, najgorsze co to przeziębić je, ból i krew gwarantowane :( . Powodzenia i dbaj o siebie.

Zgłoś nadużycie #11044 22 grudnia 2013, 21:24

Niutka26 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lip, 2013 Posty: 451 Podziękowania: 199
Kirsti fajne zdjęcie :)
Masz rację,najgorsze to przeziębić,ale mi krew już leci i boli,od wczoraj odkąd się trochę przepracowałam przy tym ciastach :( Może ciężar napierającego brzuszka tak je wycisnął i bolą? :( boję się teraz do wc iść,muszę jutro spróbować z tymi otrębami skoro tak polecacie...



Zgłoś nadużycie #11045 22 grudnia 2013, 21:30

kirsti30 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Cze, 2013 Posty: 850 Podziękowania: 193

Niutka26 napisał(a)

Kirsti fajne zdjęcie :)
Masz rację,najgorsze to przeziębić,ale mi krew już leci i boli,od wczoraj odkąd się trochę przepracowałam przy tym ciastach :( Może ciężar napierającego brzuszka tak je wycisnął i bolą? :( boję się teraz do wc iść,muszę jutro spróbować z tymi otrębami skoro tak polecacie...



Otręby i tarte jabłuszka mniamuśne, koniecznie ze skórką :) . Ja domyślam się że ból mega :( ale to jedyne co od siebie polecę. Cieplutko dupsko grzej i mało chodź.

Zgłoś nadużycie #11046 22 grudnia 2013, 22:16

basza Fajna mama
Rejestracja: Sie, 2013 Posty: 1382 Podziękowania: 375
Dobranoc Dzoewuszki! Niutka Kochana biedna jestes z tymi hemoroidami, Ja smarowalam sudocremem, ale byl tyci.... i pewnie i tak by zlazl. Co do zaparc to odkad leze mam z tym coraz wiekszy problem.... probuje wszystkiego... pomaga tez picie naczczo szklanki odtluszczonego siemienia lnianego, tzn lyzeczki rozpuszc onej w wodzie wieczorkiem, a rano wypic - dosadnie piszac latwiej wszystko wychodzi, mniej boli i nie trzeba tak przec. Przepraszam za opis. Niutka co do ksiezy pewnie masz racje, Ja to zawsze sie smieje, ze sa ksieza z zawodu i Ci prawdziwi z powolania. I zycze Tobie i sobie Kochana zebysmy zawsze tdafialy na tych z powolania :-) .Ja znow sie mecze ze skurczami, eh.... byle do stycznia. Buziole




Zgłoś nadużycie #11047 22 grudnia 2013, 22:36

AgataDuSo Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Lis, 2013 Posty: 110 Podziękowania: 6
Czesc Dziewczyny :) mam pytanie czy macie twardniejący brzuch?, bo u mnie twardnieje w górnej części najczęściej jak siedzę w pozycji prostej.


Zgłoś nadużycie #11048 23 grudnia 2013, 0:24

Konto usunięte
Niutka dziękuje Ci kochana :* i łącze się z Tobą w walce z hemoroidami :/ mi niestety wylazły też :( miałam straszne zaparcia i nie uchroniłam się. Poradzę Ci aby podcierać się papierem mokrym ,mokrymi chusteczkmi dla niemowląt i rób to bardzo delikatnie ,to powinno pomóc ,hemoroidów nie usunie ale nie będą tak bolały uwierz :) dobry jest też płyn do mycia z korą dembu ,gdzieś wyczytałam ,kupiłam i faktycznie tez cos daje,no a jeśli będą bardzo bolesne bądz krwawiące to czeka nas chyba podwiązanie ich :( bo słyszałam że przy porodzie troszke przeszkadzają ,ale mam nadzieje że damy rade :) ale naprawdę uwierz w te mokre chusteczki i nie podcieraj się papierem ,to na prawde dużo daje. Juz czytałam to na kilku forach :)

Zgłoś nadużycie #11049 23 grudnia 2013, 5:30

Dorota93 Supermama
Rejestracja: Cze, 2013 Posty: 10747 Podziękowania: 1720
Hej mamuski :) mam dzis zalatany dzien, ale kto nie ma w glowie ten ma w nogach. Jako, ze w piatek mam wizyte musze zrobic badania wiec jade do szpitala bo tam wyniki w ten sam dzien , no i musze jechac 2 razy, bo odbior popoludniu. Przy okazji chyba odbiore szwagierke, oby ja wypisali! No a potem akcja w kuchni :) dzis chce zrobic barszcz i makowki. Kamil sprzata cale mieszkanie a ja nic, tylko kuchnia wiec pomalu wszystko ogarne :) na szczescie szybko wczoraj zasnelam to sie wyspalam, bo byloby ciezko o tej godzinie dzis :)
Dziewczyny wspolczuje hemoroidow, ale chyba jak dalej bede miec takie zaparcia to i mnie dopadna :/
Co do ksiezy: na mojej drodze staneli glownie ci z powolania. Z jednym sie zaprzyjaznilam i choc nie mamy czasu na spotkania to wiem, ze moge na niego liczyc modlitwa i ogolnym wsparciem. Bardzo mi pomogl, mialam w swoim zyciu burzliwy czas :)
Milego dnia kobietki i uwazajcie na siebie, co jutro nie padniemy ze zmeczenia przez kuchenne roboty :)
P.s glodna jestem a tu jeszcze tyyyle czekac brrr
 



Zgłoś nadużycie #11050 23 grudnia 2013, 6:06

Dorota93 Supermama
Rejestracja: Cze, 2013 Posty: 10747 Podziękowania: 1720
No to prysznic i uciekam na ten mroz buuu :(