Witaj na Forum FajnaMama!

Oglądasz nasze forum jako Gość, co nie daje Ci pełnego dostępu do wszystkich opcji i możliwości forum.

Nie będąc zarejestrowanym, nie możesz także brać udziału w dyskusjach. Gorąco zachęcamy do darmowej rejestracji,
co umożliwi Ci pisanie wiadomości, branie udziału w sondach, zamieszczanie własnych zdjęć oraz dostęp do wielu innych udogodnień.

Rejestracja jest szybka i łatwa. Zarejestruj się.

Lutowe mamusie 2014

Zgłoś nadużycie #10851 20 grudnia 2013, 13:08

kirsti30 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Cze, 2013 Posty: 850 Podziękowania: 193
Witajcie kochane. Kolejna wspaniała nie przespana noc, 4 potem 5 i potem 6....eh. Dzisiaj czuje się do dup* i palpitacje strasznie mi dokuczają. A mój kochany jak zawsze wspaniały, lezeć każe :) a sam śmiga i wszystko robi.

Ja zaraz ubieram się i do ginekologa, zobaczymy co testy z krwi i moczu przyniosły. No i może wyżale się położnej o moich panicznych obawach...zaczynam się mega bać porodu i to spędza mi sen z powiek.

Czytam was i pozdrawiam :)

Zgłoś nadużycie #10852 20 grudnia 2013, 13:08

basza Fajna mama
Rejestracja: Sie, 2013 Posty: 1382 Podziękowania: 375

Dorota93 napisał(a)

myślę czy opłaca mi się iść spać, bo o 14 muszę obiad podgrzać.. :D
niestety Ewcia muszę zrobić, bo ja na wigilię szykuję pomalutku , nie dam rady inaczej tego ogarnąć :(


Dorotka jasne musisz robic... jak trafisz do szpitala.to wtedy kto.wszystko porobi. Ewa ma racjè Ogórek.naciska... to.jest niebezpieczne - musisz wyluzowac.... swiat sie.bez Ciebie nie zawali, tez mi sie wydawalo ze jestem niezastapiona, a tu prosze wszyscy sobie swietnie radzą. Dorotka napprawdę wyluzuj!!!!




Zgłoś nadużycie #10853 20 grudnia 2013, 13:09

ewka90 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Wrz, 2013 Posty: 990 Podziękowania: 290
No Basza to jeszcze mleko z miodem pomocne na gardło i będzie dobrze :)

Dorotka to powolutku sobie to wszystko rób, a nie rób tego dużo bo i tak tego nie zjecie :) Zawsze tak jest w Święta :) Ja też już coś powolutku robię, no i nadal remont w tle, a jutro jeszcze przychodzi znajomy G z dziewczyną, a u nas wielki syf... ;) Zobaczymy jak to będzie :)


Zgłoś nadużycie #10854 20 grudnia 2013, 13:11

ewka90 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Wrz, 2013 Posty: 990 Podziękowania: 290
Popieram Baszę świat bez przygotowania tego wszystkiego na Święta się nie zawali! :) Lepiej odpocznij Dorotka :)


Zgłoś nadużycie #10855 20 grudnia 2013, 13:13

kirsti30 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Cze, 2013 Posty: 850 Podziękowania: 193

Monty napisał(a)

Lat mam 28 i obecnie mieszkam w UK razem z meze i moim starszym synkiem . a ty ? Staram sie czytac twoje starsze posty ale jeszcze nie do konca rozumiem jak dziala forum. Wlasciwie to nigdy nie korzystalam z forum. Nie mialam potrzeby . W Polsce mialam prace i znajomych. Tu jestem troche osamotniona i sfrustrowana czasami.



Witaj Monty :) przywitowuje się z siostrą emigrantką :) Domyślam się jak ci ciężko na wyspach, przez jakiś czas ja podobnie czułam się tak, jednak jak wróciłam do Poslki dopiero zobaczyłam czym jest smaotność. Wszyscy przyjaciele zostali tam :) ale otrzymałam największy skarb na świecie fantastycznego mężczyznę a teraz dzidzi. Wcale nie jesteś samotna, babskiego gadania ci brakuje jak nam wszystkim :) Uszy do góry i zaglądaj do nas wcześniej.

Zgłoś nadużycie #10856 20 grudnia 2013, 13:17

kirsti30 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Cze, 2013 Posty: 850 Podziękowania: 193
Odnośnie świątecznego przygotowania, u nas pojawi się: kwasek z jagły, barszczyk z uszkami, rosołek z ryb z makaronem, kasza z pstrogiem i kapusta z grochem i sos grzybowy, zupa grzybowa z łazankami, pierogi z kapustą, i babeczki z nadzieniem. Hey chęci mega i ambitne...ale fju fju czy siły bedą? Mam nadzieje że tak, chcę aby wigilia była wyjątkowa dla nas. Zaczne gotować w poniedziałek i wszystko poodkładam.

Zgłoś nadużycie #10857 20 grudnia 2013, 13:20

Dorota93 Supermama
Rejestracja: Cze, 2013 Posty: 10747 Podziękowania: 1720
dobra mamyyyyy, odpoczywam :D oczy mi się zamykają. Poczekam na chłopa dam mu jeść i idę spać :P
 



Zgłoś nadużycie #10858 20 grudnia 2013, 13:22

kirsti30 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Cze, 2013 Posty: 850 Podziękowania: 193

diaglab napisał(a)

Niutka bez Was nie przeżyłabym :-P jesteście dla mnie ogromnym wsparciem, kopalnią wiedzy w sytuacjach kryzysowych i potraficie podnieść na duchu a nawet rozśmieszyć bo macie genialne poczucie humoru:-* żałuję tylko że nie mieszkamy blisko siebie i nie mamy jak się spotykać na babskie pogaduchy na żywo.
Udanej wizyty u fryzjera :-) pochwal się później efektem i koniecznie brzuszkiem :-)



No i nic dodać i nic ująć :) popieram mega i wspieram :)

Zgłoś nadużycie #10859 20 grudnia 2013, 14:19

Anett Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lip, 2013 Posty: 1340 Podziękowania: 354
Basza dziękuję, dziś już zdecydowanie lepiej.. :)
Ewka90 gratuluję udanej wizyty! :) ciśnienie niskie czyli jakie? bo mi lekarz kazał mierzyć codziennie ze względu na to że wyszło mi za wysokie a teraz jak w domu mierzę, to moi płaczą że za niskie... hmm
Qasha jakos nie wytrzymałam i sama napisałam z ciekawości, no i jutro czeka mnie wigilia firmowa :) ale nie znam żadnych szczegółów jeszcze... :) swiętuj, świętuj należy Ci się :)
Dorotka biedactwo, zwolnij po prostu! Właśnie nic się nie stanie jak nie zrobisz tego czy tamtego... (phi i kto to mówi- mi samej trudno uwierzyć w to co mówię) :) no ale tak poważnie musimy się już oszczędzać bardziej.
Kirsti dawaj znać jak po wizytacji :) ale u Was potrawy hihi co dom to inna tradycja :)
A ja póki co sama z M na włościach, aktualnie wyszedł umyć samochód ale tak to ciągle słyszę 'usiądź wreszcie, odpocznij' hihi :) i udało nam się nagrać syna, M wpadł na taki pomysł jak mały robił rewolucję z moim brzuchem, mały artysta....

Zgłoś nadużycie #10860 20 grudnia 2013, 15:49

ewka90 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Wrz, 2013 Posty: 990 Podziękowania: 290
Anett ciśnienie miałam 90/60. Ale mi lekarz powiedział, że lepiej takie niż wysokie. A zdziwiłam się, że aż takie niskie, bo zmęczona nie jestem, przecież cały czas na nogach :) Chociaż dziś sobie troszkę odpoczywam po obiedzie :) ) Cisza przed burzą :) ) Mąż jutro rano kończy malowanie sypialni, wniesie meble i będę miała układanie w szafkach :) )
A za potrawy wigilijne tak jak Kirsti planuję się zabrać w poniedziałek. Jedynie pierniczki dzisiaj będę robić :) Rybki już mam w zamrażalce i karpie i pstrągi czyli w poniedziałek wieczorem wyciągnę i we wtorek usmażę :) A to prawda, że co dom to inne potrawy :) My na szczęście z mężem mamy w swoich domach podobne potrawy więc też łatwiej mi to przygotować :)


Zgłoś nadużycie #10861 20 grudnia 2013, 15:52

ewka90 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Wrz, 2013 Posty: 990 Podziękowania: 290
Kirsti nigdy nie jadłam kwasku z jagły co to jest? A rosół z ryb gotujesz z głów ryb? U mnie babcia to robię ale ja nigdy nie umiałam się przekonać do tego :) Ja mam zawsze grochówkę na maśle :) Kapustę z grochem też mam. No i barszczyk. Pstrągi i karpie mam usmażone w panierkach i jeszcze ziemniaczki do tego. Potem moczka, makówki, piernik itd...

A robi ktoś moczkę i makówki? Czy tylko ja?


Zgłoś nadużycie #10862 20 grudnia 2013, 16:08

Anett Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lip, 2013 Posty: 1340 Podziękowania: 354
Ewka90 moczka - pierwsze słyszę w ogóle :) i z makiem nic nie mamy :)
no to mi wychodziło 102/67 itp ale to rano, teraz mi wyszło 124/75 to chyba w normie :) ale lepsze niższe niż za wysokie...
Jak już się bawimy w wymienianie potraw wigilijnych to u nas zagości: karp, miruna i sola panierowane smażone, kapusta z grzybami ziemniaki, paszteciki z farszem kapuścianym, barszcz czerwony, śledzie, kompot z suszu z makaronem, m in...

Dostałam dziś 2 kocyki dla niunia, bodziak, ciepły pajac, kaftanik ze śpioszkami, czapeczkę ciepłą i najlepsze dres hihi

Zgłoś nadużycie #10863 20 grudnia 2013, 16:24

diaglab Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lip, 2013 Posty: 818 Podziękowania: 285
Hejo :-)
Rano jak zaglądałam to cisza na morzu a teraz widzę że nadrobiłyście :-)
Ewa gratuluję udanej wizytki :-) Twój skarb już coraz większy :-) może niskie ciśnienie masz przez tą pogodę? Ja też jakas spiąca jestem cały dzień. Co do potraw wigilijnych to widzę że macie różne :-D
Co to jest moczek ( nie wiem czy dobrze odmieniłam) i kwasek z jagły? :-) u mnie w Przemyślu robi się kutię, ale widzę że na Lubelszczyźnie tej potrawy nie robi się :-(
Dorota dziewczyny mają rację- nic nie rób jak boli Cię w dole. Ja też miałam taki ból i trafiłam do szpitala. Módl się żeby z szyjką było wszystko ok. Chyba nie chcesz Wigilii spędzić w szpitalu i zostawić swojego męża samego na święta? A pomóc zrobić Ci wszystko może mąż. Mój też ciężko pracuje a po pracy dodatkowo przejął obowiązki pani domu i świetnie sobie radzi i z gotowaniem ( mówię mu po kolei co ma robić) i sprzątaniem. Twój K. Napewno sobie też poradzi.
Monty witaj w naszym gronie :-) pisz co Ci leży na sercu o każdej porze dnia i nocy :-)
Kincia melduj jak u Ciebie po wizycie :-)
Baszko nie daj się choróbsku, oby poszło precz z gardziłoka i uszka :-)
Anett a jak Ty się czujesz? Życzę udanej Wigili zakładowej :-)
Qasha świętuj,świętuj :-) nie dziwię się że nie chce Ci się przemykać przez te tłumy w hipermarketach :-) lepiej przez internet zamówić w tej gorączce przedświątecznej :-)
:-)
Dziewczyny ja u lekarza też mam zawsze wyższe ciśnienienie niż jak mierze w domu także nie przejmujcie sie :-) zawsze lepiej oprócz wizyt kontrolować też ciśnienie w domciu :-)
Kirsti łączę się z Tobą w bólu w tych nieprzespanych nocach :-( ja też mam pobudkę codziennie o 2 lub 3 i do 5 lub 6 nie mogę spać. Mam nadzieję że palpitacje szybko miną :-( cieszę się że masz super relacje z mężem,jednym słowem sielanka :-) i tak ma być! :-)
Anett widzę że nie tylko mój M. Jest przewrażliwiony :-D jak jeszcze chodziłam to też było co chwilę " usiąść, odpocznij" :-D . Teraz nawet jak wracam z siusiu i na chwilkę dosłownie usiądę na łóżku żeby kości rozprostowac to odrazu słyszę " leż! A nie siedzisz". Mam tu istnego kata hehe :-D nawet potrafi co jakiś czas zaglądać do pokoju ukradkiem czy faktycznie leżę a nie siedzę czy stoję :-D

Zgłoś nadużycie #10864 20 grudnia 2013, 17:38

basza Fajna mama
Rejestracja: Sie, 2013 Posty: 1382 Podziękowania: 375
Dzien doberek :-) . Co to kwasek z jagły ?? Wiem co to moczka, ale u Nas sie nie robi w domu, ale znajomi robią u nas kutia :-) . Diaglab dobrze ze sie odezwalas, bo martwilam sie o Ciebie. Napisz chociaz rano bry i juz bedzie mi lepiej :-) . Moj mąż tez po ciezkiej pracy przejmuje obowiązki i trudno, tak wtsslo i trzeba sobie z tym jakos poradzic. Najgorsza jest komunikacja miedzy kuchnia a sypialnia, bo trzeba sie drzec.... a krzyki dla skurczowych babek nie sa wskazane, a poza tym jeszcze mnie gardlo boli :-/.




Zgłoś nadużycie #10865 20 grudnia 2013, 17:57

babeluniek Gotowa na wszystko
Rejestracja: Cze, 2013 Posty: 950 Podziękowania: 222
Hej.
Dołączam do leżących. Tylko ja niestety w szpitalu :-(
Już wczoraj wieczorem mialam podwyższone ciśnienie, w nocy nie moglam spać przez okropny ból głowy, rano ciśnienie 160/110, telefon do gin... Kazała jechać na ip od razu a tam zapadła decyzja o zostaniu :-(
Mam tylko nadzieję, że nie siedzę tu świąt :-(

Zgłoś nadużycie #10866 20 grudnia 2013, 18:05

basza Fajna mama
Rejestracja: Sie, 2013 Posty: 1382 Podziękowania: 375
Babeluniek Kochana :-* Mam nadzieję, ze szybko uda im się unormowac Twoje cisnienie i juz w poniedzialek bedziesz w domku. Przytulam mocno :-)




Zgłoś nadużycie #10867 20 grudnia 2013, 18:51

diaglab Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lip, 2013 Posty: 818 Podziękowania: 285
Babeluńku właśnie zastanawiałam się co u Ciebie bo dawno się nie odzywałaś :-( współczuję że zostawili Cię w szpitalu :-( oby szybko unormowali Ci ciśnienie i szybciutko wypuścili do domu na święta, trzymam mocno kciukasy za to :-) trzymaj się tam Kochana:-*
Basza ja też mam ten sam problem z komunikacją pomimo że małe mieszkanie mamy ale jak " chodzą" sprzęty w kuchni i tv plus wiercenie za ścianą bo wykańczają sąsiedzi mieszkanie to potrafi być głośno. Dlatego przenoszę się do salonu bo łączony jest z kuchnią i jest git :-) a nie masz możliwości przenieść się do innego pomieszczenia bliżej kuchni?

Zgłoś nadużycie #10868 20 grudnia 2013, 18:54

Dorota93 Supermama
Rejestracja: Cze, 2013 Posty: 10747 Podziękowania: 1720
kirsti biedactwo :( Ale wiesz co ja też spać nie umiałam, wydaje mi się, że teraz zaczniemy podbijać statystyki pisaniem nocnym :)
ewcia ja robię makówki !! MMMMmmmmmmm a smaka mam już takiego, że brakuje słów. Moczki nie robię, bo nie lubię :)
diaglab ale Ty to jesteś mistrz hihi uśmiałam się jak napisałaś co to jest moczek :P Sorki no. Moczka (tu masz link kochana :) )
http://atinabc.blox.pl/2011/12/Moczka-czyli-slaska-zupa-piernikowa-z-bakaliami.h... chociaż pewnie i tak każdy robi po swojemu jak wszystko :)
Dziewczyny wzięłam z Was przykład i ja leżę a Kamil robi farsz do pierogów, ja je jedynie jutro wylepie. Chociaż dziś podkusiło mnie pojechać do galerii, ale szybko uciekłam z powrotem do domu , bo normalnie tak mnie ten brzuch bolał, że szok ! :/
Babeluniek szybkiego powrotu do domku!! Trzymam kciuki, co szybko wyjdziesz.
Oj my biedne, co jedna to "lepsza"... :)
 



Zgłoś nadużycie #10869 20 grudnia 2013, 19:03

Dorota93 Supermama
Rejestracja: Cze, 2013 Posty: 10747 Podziękowania: 1720
diaglab i basza ja mam takie pytanko. Bo ja myślałam, że jak trzeba leżeć to można też siadać itp. A to chyba tak nie jest?
 



Zgłoś nadużycie #10870 20 grudnia 2013, 19:11

basza Fajna mama
Rejestracja: Sie, 2013 Posty: 1382 Podziękowania: 375
Dorotka mi doktorek powiedzial, ze siedzenie jest niedobre, ze juz lepiej sobie spacerek po domu zrobic bo przy siedzeniu jest bardzo duzy ucisk macicy :-/