Witaj na Forum FajnaMama!

Oglądasz nasze forum jako Gość, co nie daje Ci pełnego dostępu do wszystkich opcji i możliwości forum.

Nie będąc zarejestrowanym, nie możesz także brać udziału w dyskusjach. Gorąco zachęcamy do darmowej rejestracji,
co umożliwi Ci pisanie wiadomości, branie udziału w sondach, zamieszczanie własnych zdjęć oraz dostęp do wielu innych udogodnień.

Rejestracja jest szybka i łatwa. Zarejestruj się.

Lutowe mamusie 2014

Zgłoś nadużycie #1031 9 lipca 2013, 19:22

Ulla Fajna mama
Rejestracja: Mar, 2012 Posty: 3445 Podziękowania: 489

jenny123 napisał(a)

A wiecie, że mdłości przeważnie przechodzą przed ukończeniem pierwszego trymestru? No to w naszym przypadku już niedługo :-) . Damy radę.
Idę na ten żurek...



powodzenia :D wpoprzedniej ciązy zaczełam zygać w5 miesiącu :d nie ma reguły :d ale pocieszajmy sie :D
Rączki malutkie, ale chwycą Cię za serce na zawsze.      
   




Zgłoś nadużycie #1032 9 lipca 2013, 19:36

Ece Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lip, 2013 Posty: 1069 Podziękowania: 468
Ulla imbir,mięta,sucharki,lody przetestowane.Efekty raczej mierne-mdli mnie dalej,ale pocieszam się,że z końcem I trymestru miną.Tak miałam w pierwszej ciąży z córcią.Tej nadziei będę się kurczowo trzymać.
https://docs.google.com/spreadsheet/ccc?key=0AsNlQxFaaXTNdDJXRF9kakN2cXJabVExbEhfSWlDUFE#gid=0





Zgłoś nadużycie #1033 9 lipca 2013, 19:40

maniaaa Zadomowiona
Rejestracja: Cze, 2013 Posty: 61 Podziękowania: 3
Ja dzis wyczytalam ze na mdlosci lokomotiv albo aviomarin.Ale nie wiem czy branie lekow to dobre wyjscie.Teraz wybieramy sie na wakacje.Niby tylko godz drogi autem ale nie wiem jak ja ja zniose...Na samą myśl nie daję rady.W poprzedniej ciazy na slowo auto reagowalam okropnie...Ta herbatka z imbirem mam nadzieje ze pomoze.Jutro zakupie.

A mamusie podwojne juz mam pytanie.Wasze starszaki maja moze chorobe lokomocyjna ??


Zgłoś nadużycie #1034 9 lipca 2013, 19:55

camelkova Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Cze, 2013 Posty: 182 Podziękowania: 32
Cześć dziewczyny! Znowu powracam, bardzo Was przepraszam za dłuższą nieobecność, ale u mnie się ostatnio tyle dzieje, że masakra, prawie tydzień byłam bez prądu, a tym samym bez internetu... masakra, nie życzę nikomu :)

Przede wszystkim WITAM SERDECZNIE NOWE MAMUSIE LUTY 2014 :)
I zapraszam do podania danych do tabelki, najlepiej na PW, co by mi nie umknęło gdzieś :)
tabelka pod linkiem: https://docs.google.com/spreadsheet/ccc?key=0AmVppXjtV1DNdC1LRVVEak1rSFdsX29WaTl...

Buziakuję Was i obiecuję być tu tak często jak tylko życie pozwoli ;p ;****
https://docs.google.com/spreadsheet/ccc?key=0AmVppXjtV1DNdC1LRVVEak1rSFdsX29WaTl...
Udało się ! Będę młodą mamą :)

Zgłoś nadużycie #1035 9 lipca 2013, 20:46

Konto usunięte
agulinka nie mozesz tak myslec, trzeba myslec pozytywnie, moje dzieciatko umarlo w 9tc, nie mozemy sie poddawac...trzeba byc dobrej nadzieii ...wiem co przezywasz...pozdrawiam Cie

Zgłoś nadużycie #1036 9 lipca 2013, 22:38

babeluniek Gotowa na wszystko
Rejestracja: Cze, 2013 Posty: 950 Podziękowania: 222
Cześć! Bylam dziś na badaniach i strasznie spuchla mi ręka. Od dziecka mialam problemy z pobieraniem krwi bo mam słabe i niewidoczne żyły więc od razu mówię żeby pobierali z dłoni bo tam najszybciej i najmniej później boli. Niestety pielęgniarka wiedziała lepiej i kilka razy mnie dziabala w poszukiwaniu żyły pobierając w końcu z nadgarstka. Wiedziałam że źle się to skończy i już chwile później pojawił się okropny siniak i opuchlizna :-( cała ręka sina jakby mnie ktoś pobił...
Oby tylko wyniki były dobre. Odliczam dni do poniedziałku do wizyty u lekarza.

Cały dzień mnie mdlilo i się męczyłam i pół godziny temu w końcu zwymiotowalam... To okropne ale jaka ulga!

Zgłoś nadużycie #1037 9 lipca 2013, 22:40

babeluniek Gotowa na wszystko
Rejestracja: Cze, 2013 Posty: 950 Podziękowania: 222
Ogólnie to strasznie marudna się zrobiłam. Aż mnie samą to irytuje...

Zgłoś nadużycie #1038 10 lipca 2013, 7:44

Ece Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lip, 2013 Posty: 1069 Podziękowania: 468

babeluniek napisał(a)

Cześć! Bylam dziś na badaniach i strasznie spuchla mi ręka. Od dziecka mialam problemy z pobieraniem krwi bo mam słabe i niewidoczne żyły więc od razu mówię żeby pobierali z dłoni bo tam najszybciej i najmniej później boli. Niestety pielęgniarka wiedziała lepiej i kilka razy mnie dziabala w poszukiwaniu żyły pobierając w końcu z nadgarstka. Wiedziałam że źle się to skończy i już chwile później pojawił się okropny siniak i opuchlizna :-( cała ręka sina jakby mnie ktoś pobił...
Oby tylko wyniki były dobre. Odliczam dni do poniedziałku do wizyty u lekarza.

Cały dzień mnie mdlilo i się męczyłam i pół godziny temu w końcu zwymiotowalam... To okropne ale jaka ulga!


Hej, a już się martwiłam,że się cały dzień po tych badaniach nie meldujesz.Też mam słabe żyły,ale jakoś ostatnio trafiam na rewelacyjne i sprytne pielęgniarki,czego i Tobie przy kolejnym pobieraniu życzę.Siniaczek się wchłonie.
https://docs.google.com/spreadsheet/ccc?key=0AsNlQxFaaXTNdDJXRF9kakN2cXJabVExbEhfSWlDUFE#gid=0





Zgłoś nadużycie #1039 10 lipca 2013, 7:48

Ece Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lip, 2013 Posty: 1069 Podziękowania: 468
Maniaaa-nie pomogę z chorobą lokomocyjną,bo cale szczęście póki co nas omija,a córcia uwielbia eskapady autem i autobusem.
https://docs.google.com/spreadsheet/ccc?key=0AsNlQxFaaXTNdDJXRF9kakN2cXJabVExbEhfSWlDUFE#gid=0





Zgłoś nadużycie #1040 10 lipca 2013, 7:57

Ece Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lip, 2013 Posty: 1069 Podziękowania: 468

agnes33 napisał(a)

agulinka nie mozesz tak myslec, trzeba myslec pozytywnie, moje dzieciatko umarlo w 9tc, nie mozemy sie poddawac...trzeba byc dobrej nadzieii ...wiem co przezywasz...pozdrawiam Cie


Dziewczyny ja nie chcę się wymądrzać,ale też przeżylam straty.Nie jest łatwo,ból,złość ,ze się nie udało,nie mija chyba nigdy.Lepiej wyrzucić z siebie te emocje negatywne niż dusić je w sobie.Najpierw żałoba,a na pozytywne myślenie przyjdzie czas..Wierzę z calego serca,ze bedziecie tulić swoje maleństwa.
https://docs.google.com/spreadsheet/ccc?key=0AsNlQxFaaXTNdDJXRF9kakN2cXJabVExbEhfSWlDUFE#gid=0





Zgłoś nadużycie #1041 10 lipca 2013, 8:38

anusiaczek Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Cze, 2013 Posty: 99 Podziękowania: 17
czesc dziewczyny. Ja też byłam dzisiaj na badaniach. Słabo m isię robiło, bo to oczywiście na czczo. A potem jeszcze tabletki na tarczyce i znów pół godz czekania na jedzenie...ehh Ale już zjadłam :)
Wczoraj kilka rtazy zauważylam znowu brązowy sluz...;( Nie wiem co to jest. Ostatnio było tak samo 4 tygodnie temu. Wizytę mam w pt. do tego czasu chyba zwariuje. Niby na wkładce nic nie nic,ale czasem na papierze się pojawia.Nie wiem co  otym mysleć....


Zgłoś nadużycie #1042 10 lipca 2013, 8:53

agulinka28 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Cze, 2013 Posty: 233 Podziękowania: 38
Anusiaczek mam nadzieje,ze wszystko bedzie u Ciebie dobrze, ja mialam to samo i wiesz jak to sie skonczylo. Moze idz wczesniej do lekarza wczesniej, nie czekaj, ja nie czekalam tylko odrazu zadzwonilam do lekarza a on kazal mi przyjechac do szpitala.


Zgłoś nadużycie #1043 10 lipca 2013, 9:34

qasha Fajna mama
Rejestracja: Cze, 2013 Posty: 2203 Podziękowania: 705
witam się :)

anusiaczek, mam nadzieję, że wszytsko ok będzie. zadzwoń najwyżej do swojego lekarza, będziesz spokojniejsza :)

Zgłoś nadużycie #1044 10 lipca 2013, 10:20

anusiaczek Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Cze, 2013 Posty: 99 Podziękowania: 17
Na razie od rana jest czysto. Zobacze co będzie dalej. Ten mój gin nie ma dzisiaj dyzuru tylko jutro do południa. zobacze co będzie do wieczora


Zgłoś nadużycie #1045 10 lipca 2013, 11:10

Ece Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lip, 2013 Posty: 1069 Podziękowania: 468
Annusiaczek-Ja bym na Twoim miejscu biegiem pomknęła do szpitala,skoro nie masz możliwości skontaktowania się z swoim lekarzem. W przypadku krwawień i komplikacji w ciąży nie jest potrzebne skierowanie do szpitala.Tak mi powiedział lekarz na ostatniej wizycie i jakby coś mnie niepokoiło to mam natychmiast przyjeżdżać do szpitala.
Trzymam kciuki,żeby wszystko było dobrze.Czy Ty bierzesz coś na te plamienia-bo często to wynik niedoboru progesteronu i luteina albo/i duphaston byłyby jak najbardziej wskazane.
https://docs.google.com/spreadsheet/ccc?key=0AsNlQxFaaXTNdDJXRF9kakN2cXJabVExbEhfSWlDUFE#gid=0





Zgłoś nadużycie #1046 10 lipca 2013, 11:37

agulinka28 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Cze, 2013 Posty: 233 Podziękowania: 38
Ja tez radze nie czekac tylko odrazu do lekarza isc wiem to po swoim przykladzie. Tez myslalam ze to nic groznego a jednak sie mylilam


Zgłoś nadużycie #1047 10 lipca 2013, 12:09

anusiaczek Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Cze, 2013 Posty: 99 Podziękowania: 17

Ece napisał(a)

Annusiaczek-Ja bym na Twoim miejscu biegiem pomknęła do szpitala,skoro nie masz możliwości skontaktowania się z swoim lekarzem. W przypadku krwawień i komplikacji w ciąży nie jest potrzebne skierowanie do szpitala.Tak mi powiedział lekarz na ostatniej wizycie i jakby coś mnie niepokoiło to mam natychmiast przyjeżdżać do szpitala.
Trzymam kciuki,żeby wszystko było dobrze.Czy Ty bierzesz coś na te plamienia-bo często to wynik niedoboru progesteronu i luteina albo/i duphaston byłyby jak najbardziej wskazane.



Nie nic nie biorę. Jak miesiąc temu pojawił się ten sluz brązowy dzwoniłam do gina i kazał mi wziac nospe i przyjechać na drugi dzien do szpitala na usg. Mimo iż był to 5t3d na usg wyszło 4t3d i w ogóle nie było zarodka. Powiedział mi, że za parę dni mam przyjechać na usg kontrolne i że nie wiadomo czy coś z tego będzie więc na razie nie daje mi żadnych leków. Jakbym się rozkrwawiła to miałam przyjechać od razu. W między czasie robiłam betę, która ładnie rosła a brązowy śluz zanikł-zrobił się kremowy. Na kolejnym usg zarodek był już widoczny i pęcherzyk urósł-plamień brak więc nie dawał mi leków tylko kazał znów za tydzień przyjechać by sprawdzić czy serduszko bije. No i biło tylko ciąża była cały czas o tydzień młodsza (ale to by się zgadzało bo owulację miałam na 21 dzień dopiero).Ustalił ze mną, że mam przyjść do niego na wizytę za około miesiąc, co wypada właśnie w ten pt. Póki co od rana czysto, nawet żadnego śluzu nie ma więc mam nadzieje, że to się utrzyma. Teraz i tak jestem sama z dzieckiem, mąż w pracy do 16 to nic bym nie zrobiła


Zgłoś nadużycie #1048 10 lipca 2013, 14:47

Ece Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lip, 2013 Posty: 1069 Podziękowania: 468
Anusiaczek-najważniejsze,ze się uspokoilo i już nie plamisz.Jestem zdecydowanie przewrażliwiona na tym punkcie,ale myślę,że dobrze by bylo miec awaryjną paczkę leków,o ktorych pisalam wyzej-tak na wszelki wypadek. I oszczędzaj się Kochana,choć to pewnie niewykonalne skoro masz pod opieką roczniaczka,ale chociaz sprobój się oszczędzać.
https://docs.google.com/spreadsheet/ccc?key=0AsNlQxFaaXTNdDJXRF9kakN2cXJabVExbEhfSWlDUFE#gid=0





Zgłoś nadużycie #1049 10 lipca 2013, 16:59

maInka Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Lip, 2013 Posty: 192 Podziękowania: 52
Agulinka - bardzo mi przykro....
Ulla- współczuję samopoczucia ale dobrze że dzidzia rośnie :) A co do badania usg to owszem jest to mocne uderzenie fal ultradźwiękowych ale to właśnie dzięki usg można wykryć ewentualne komplikacje.....Ja w tej ciąży maiłam już 4 usg (a jestem w 9tc)  i myślę że dzięki temu jestem spokojna o dziecko . Też plamiłam, dostałam szybko luteinę, miałam silną infekcję która też jest przecież zagrożeniem dla dziecka...W poprzedniej ciąży pamiętam bardzo się bałam usg ale mój lekarz mnie uspokoił....
Anusiaczek-  u mnie jest tak że najpierw badanie ginekologiczne później usg. Nie zależnie czy prywatnie czy na NFZ (co bardzo mnie zdziwiło),,,,
Maniaa- mój syn nie ma choroby lokomocyjnej ale mimo to podczas ostatniej naszej podróży tak po 2,5h zaczął wymiotować. W drodze powrotej kupiłam mu takie opaski na ręce (akupresorowe) i było ok. Fajne jest to że te opaski też są dla kobiet w ciąży .
Babeluniek - życzę ci żeby wyniki były dobre i przy następnym pobraniu krwi pielęgniarki bardziej ludzkie :)
 
Moje mdłości są lżejsze ale może dlatego że więcej jem, po czym przez chwilę zastanawiam się czy nie wyląduję w toalecie. :( . Ale za to chyba zgagę dostałam. .... I jak przychodzi godzina 15 to przez godzinę nie funkcjonuję. Muszę się zdrzemnąć.... Dobrze że moja bratowa teraz ma urlop bo nie wiem jak bym sobie poradziła z moim małym oszołomem :) .....Ta ciąża jest zupełnie inna niż poprzednia... Masakra jakaś.


Zgłoś nadużycie #1050 10 lipca 2013, 17:03

maInka Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Lip, 2013 Posty: 192 Podziękowania: 52
Acha i byłam wczoraj u lekarza na NZF (pierwszy raz na NFZ u tego lekarza ) i wyszłam bardzo bardzo zdziwiona. Pozytywnie. Trzymał mnie ponad pół godziny. Tłumaczył wszelakie moje pytania , na usg pokazywał wszystko dokładnie . Wydrukował 3 zdjęcia. Dzidzia z przodu, z boku i kolanka ze stópkami....