Witaj na Forum FajnaMama!

Oglądasz nasze forum jako Gość, co nie daje Ci pełnego dostępu do wszystkich opcji i możliwości forum.

Nie będąc zarejestrowanym, nie możesz także brać udziału w dyskusjach. Gorąco zachęcamy do darmowej rejestracji,
co umożliwi Ci pisanie wiadomości, branie udziału w sondach, zamieszczanie własnych zdjęć oraz dostęp do wielu innych udogodnień.

Rejestracja jest szybka i łatwa. Zarejestruj się.

Lutowe mamusie 2014

Zgłoś nadużycie #10211 11 grudnia 2013, 5:51

qasha Fajna mama
Rejestracja: Cze, 2013 Posty: 2203 Podziękowania: 705
czesc mamusie :)

diaglab - masz racje pasuje do mnie jak ulał :D
ale juz tylko 7 razy musze wstac do pracy :D pozniej juz z domku :)

u nas lepiej. nic mnie w sumie nie boli, ale jakas troszke polamana sie czuje.

milego dnia mamusie :)

Zgłoś nadużycie #10212 11 grudnia 2013, 9:08

lorelei_l Fajna mama
Rejestracja: Wrz, 2013 Posty: 1063 Podziękowania: 232
Witam Wszystkie Mamy :)
No i oczywiście w szczególności Kristi- żeby w Twoim dniu wszystko potoczyło się tak jak sobie zamierzyłaś i zostały Wam przepiękne wspomnienia :)
Ja sobie dziś wyjątkowo długo pospałam, aż mój W.  zdążył do pracy wyjść. Dziś sobie zaplanowałam dzień na porządki w kuchni, a jutro umyję lodówkę przed świętami. Bo potem będę się skupiać na pieczeniu ciast i znając życie już mi się nie będzie chciało jej myć :)


Zgłoś nadużycie #10213 11 grudnia 2013, 9:29

Anett Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lip, 2013 Posty: 1340 Podziękowania: 354
Hej mamulki :)
Nie wiem czy dam radę nadrobić wszystkie tematy ale co pamiętam, to się postaram...

Basza, Diaglab chyba dziś wizytujecie, w takim razie trzymam kciuki mocno i z niecierpliwością czekam na wieści :)

Qasha oby nic Cię nie połamało bardziej. Zdrówka! Uważaj na siebie :*

Dorota mały leniuszek z Twojego Igorka, widocznie jak nie musi to się nie rusza, oszczędza siły :)

Bąbeluniek nadszedł czas pakowania, ale zleciało, tylko nie przeforsuj się Kochana :) mam nadzieję, że wszystko przebiegnie bez problemów... :)

Lorelei najlepiej jest się uczyć na własnych błędach, na całe życie zapamiętasz ile trzeba dodać kaszy do krupnika :) a wtedy przynajmniej mężuś się najadł, tego nie można wykluczyć.. :)

Niutka26 udanych łowów! W Rossmanie Lovela w takiej samej cenie jak w Kauflandzie, za tydz we wtorek wizyta więc po drodze wybiorę się na zakupy. Będzie mój M to akurat będzie dźwigał proszki :) ale nie wiem czy nie kupić tylko do kolorów... Mało mam białych rzeczy, no chyba że znajdę jakąś mniejszą ilość proszku.

Ece ale miałaś przygody nie do pozazdroszczenia, ale silna babeczka z Ciebie! :* dobrze, że z tą stłuczką nie wyszło nic poważniejszego...

Kirsti30 dziś Wasz dzień, Kochana najlepsze życzenia dla Ciebie i mężulka! :)


A co u mnie, niedzielny obiad moich rodziców z przyszłymi teściami na szczęście nie był taki żenujący jak się spodziewałam, jakoś się dogadali :) nawet ja dostałam bukiet z tej okazji od M. uśmiałam się strasznie, bo w końcu to nie były żadne zmówiny ale tak to wyglądało jak za jakichś dawnych czasów, a wracajac do obiadu - zła na siebie jestem, nie mam w ogóle umiaru, tak się najadłam że wieczorem aż mi było niedobrze a do tej pory męczą mnie zaparcia, nie wiem już jak sobie z tym poradzić... :/
Wczoraj byłam z moją siostrą w Warszawie, musiała jakieś formalności załatwić w nowej pracy a że ona nie zna miasta za bardzo więc posłużyłam jako przewodnik, ale sie nałaziłam, komunikacja miejska jest wykańczająca ale przy okazji zaszłyśmy do galerii i obkupiłam się już w kosmetyki do szpitala, te malutkie oczywiście... Ostatnio też spakowałam teczkę z badaniami do szpitala

Kończę bo Was zanudzę, biorąc jeszcze pod uwagę tą ponura pogodę...
Miłego dnia :*

Zgłoś nadużycie #10214 11 grudnia 2013, 10:03

ewka90 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Wrz, 2013 Posty: 990 Podziękowania: 290
Witam Mamuśki :)

Kirsti wszystkiego najlepszego i oczywiście, żeby ten dzień był taki jaki sobie wymarzyłaś :)
Qasha to już niedługo i będziesz odpoczywać :) )
Anett cieszę się, że obiad się udał :) No to prawdziwy dżentelmen, że dostałaś kwiaty ;)

Lorelei a Ty wreszcie odpocznij :) Dobrze, że chociaż się wyspałaś :) Masz wolne więc odpoczywaj, a nie cały czas sprzątaj... :)

Miłego dnia dla wszystkich!


Zgłoś nadużycie #10215 11 grudnia 2013, 11:01

Anett Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lip, 2013 Posty: 1340 Podziękowania: 354

ewka90 napisał(a)


Anett cieszę się, że obiad się udał :) No to prawdziwy dżentelmen, że dostałaś kwiaty ;)


No nie zaprzeczę :) ale jak się przy tym zestresował... :)


Dziewczynki jakie kołderki kupujecie?

Zgłoś nadużycie #10216 11 grudnia 2013, 11:30

lorelei_l Fajna mama
Rejestracja: Wrz, 2013 Posty: 1063 Podziękowania: 232
Ewka- odpoczywać będę jak dojdę do rozmiarów wieloryba, który nie może się ruszyć z kanapy, co sądzę, że nastąpi na początku stycznia :) sprzątanie śmiesznie wygląda, bo siedzę na podłodze (a super, bo mam ogrzewaną) i sortuję przyprawy. Mój W. ma straszną tendencję do kupowania ich, bez sprawdzenia czy już ich nie mamy, więc teraz mamy np 3 opakowania cynamonu. Muszę jakoś wymyślić do czego mogę go użyć :)

Anett- miły weekend miałaś zatem :) może powinnaś się w jakieś herbatki na trawienie wyposażyć. Odnośnie kołderek to chyba zażyczę sobie pod choinkę pościel z poszewkami lub kocyk lub ręcznik z kapturkiem :) bo w sumie dość łatwo to wybrać, więc darczyńca nie będzie miał z tym trudności :)

Przechodzę do drugiej fazy sprzątania- degustacji przypraw w słoiczkach i robienia nalepek z nazwami. Mam nadzieję, że nie trafię na pieprz cayanne...


Zgłoś nadużycie #10217 11 grudnia 2013, 11:31

lorelei_l Fajna mama
Rejestracja: Wrz, 2013 Posty: 1063 Podziękowania: 232
a jeszcze mi się przypomniało, że na szkole mówili, że często dzieci są przegrzewane, więc np jak się stosuje śpiworek to wystarczy dziecko przykryć kocykiem lub w ciepłe dni pieluszką flanelową. Kołderkę pewnie będę stosować, jak mały wyrośnie ze śpiworków


Zgłoś nadużycie #10218 11 grudnia 2013, 11:53

Niutka26 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lip, 2013 Posty: 451 Podziękowania: 199
Witajcie!
śniadanko zjedzone,spacer do sklepu był więc dotleniłam się z rana i teraz mogę pisać :)
Kirsti wszystkiego naj naj naj! Oby ten dzień był dla Ciebie niezapomniany,oczywiście w tym pozytywnym znaczeniu :) wybraliście bardzo fajną i niepowtarzalną datę - 11.12.13r. :) ) to musi coś znaczyć :)
Lorele_i co do tego cynamonu to zachęcam do zrobienia szarlotki na święta albo placka z jabłkami,duuużą ilością cynamonu ( który uwielbiam !!!) i amoniakiem :) Pieczemy trzy kruche placuszki i przekładamy gorącymi jabłkami z cynamonem .Na drugi dzień ciasto jest kruchutkie,mięciutkie i przepięknie pachnie :) Jak chcesz to dam Ci przepis.
Włączyłam mojemu maluszkowi kołysanki przez słuchawki do brzuszka i teraz robi mi dziurę w brzuszku-tak się pręży,że rączkami wypycha mi pachwiny a nóżkami skórę pod żebrami :)
Co do kołderek to ja mam dwie-małą do wózka ( i która posłuży na pierwsze miesiące do łóżeczka) a drugą większą puchową . Oczywiście poduszki też są w zestawie,ale na pierwsze dwa lata nie przydadzą się,bo dziecko musi spać na płasko,na materacyku.
Czytałam ,że na pierwsze miesiące pajacyki są lepsze do spania,bo dziecko nie zasłoni sobie buzi kołderką i się nie udusi,nóżki może luźno trzymać w śpiworku,a rączki ma swobodnie wypuszczone na zewnątrz.



Zgłoś nadużycie #10219 11 grudnia 2013, 11:59

Dorota93 Supermama
Rejestracja: Cze, 2013 Posty: 10747 Podziękowania: 1720
Niutka daj przepis :)
ja z kolei czytałam, że maluszki to w rożkach na początku , bo są ciasno opatulone i czują się bezpieczne :) No ale internet pełen nowości hi :)
 



Zgłoś nadużycie #10220 11 grudnia 2013, 12:06

Niutka26 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lip, 2013 Posty: 451 Podziękowania: 199
o rożkach to i ja czytałam,na początku są dobre,bo dziecko jest właśnie ciasno opatulone jak w brzuszku u mamy i czuje się bezpieczniej,czytałam w gazetach ,że najlepiej do dwóch tygodni je tak ,,opatulać" :) ale od koleżanki wiem,że nie każdemu dziecku będzie to odpowiadało.Wszystko trzeba sprawdzić :)

A wiecie co ostatnio powiedział mój lekarz a zajęciach ze szkoły rodzenia? że dzieci bardzo nie lubią jak się dotyka brzucha,czy głaska czy puka-cokolwiek. I że nie powinno się tego robić,a jak ktoś nie wierzy to niech zauważy na badaniu usg gdy przykłada się to urządzenie do skóry jak fikają i stają się bardzo ruchliwe wtedy,jakby uciekały od tego ucisku..
Hehe ciekawe :) Pierwszy raz to słyszałam :)



Zgłoś nadużycie #10221 11 grudnia 2013, 12:10

Dorota93 Supermama
Rejestracja: Cze, 2013 Posty: 10747 Podziękowania: 1720
w sumie biorąc pod uwagę ostatnią minę Igora to całkiem możliwe, bo zrobił taaaai grymas !
 



Zgłoś nadużycie #10222 11 grudnia 2013, 12:15

Anett Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lip, 2013 Posty: 1340 Podziękowania: 354
Eee tam ja zawsze głaszczę swojego smyka w część ciała która się uwypukli, myślę że wcale mu to nie przeszkadza hihi

Ale mam dylemat do tych pościeli, hmm.... nie wiem czy zamówić kołderkę czy spiworek, czy to tego celu użyć kocyka. Nawet nad wzorem poszewki nie mogę się zdecydować

Zgłoś nadużycie #10223 11 grudnia 2013, 12:20

Niutka26 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lip, 2013 Posty: 451 Podziękowania: 199
Pokaże Wam co ostatnio upolowałam w tesco :)
Za 17 zł :) rózne rozmiary :)
Były też w wersi dla dziewczynki- różowe body z Daisy i z Prosiaczkiem :)



Zgłoś nadużycie #10224 11 grudnia 2013, 12:20

Anett Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lip, 2013 Posty: 1340 Podziękowania: 354
Czytam nawet o ochraniaczach na szczebelki. Kupujecie za wczasu czy dopiero jak się okaże konieczny?

Zgłoś nadużycie #10225 11 grudnia 2013, 12:36

Anett Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lip, 2013 Posty: 1340 Podziękowania: 354

Niutka26 napisał(a)

Pokaże Wam co ostatnio upolowałam w tesco :)
Za 17 zł :) rózne rozmiary :)
Były też w wersi dla dziewczynki- różowe body z Daisy i z Prosiaczkiem :)


Boskie :)
Ja wczoraj zaszłam do 5 10 15 i wyobraźcie sobie, że prawie nic nie było dla chłopców... Wszystko różowe hello kitty itp. :/

Zgłoś nadużycie #10226 11 grudnia 2013, 12:49

Niutka26 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lip, 2013 Posty: 451 Podziękowania: 199
Anett dziękuje :)
Akurat w tesco dla chłopca było tego sporo,choć rzadko coś tam kupuje,bo już taniej jest w pepco.
Dorotko podaję przepis na ten placuszek z jabłkami-chyba sama go zrobię na święta,bo jest prosty ,szybki i równie szybko znika z talerza :)

Ciasto:
- 20 dkg margaryny ( najlepiej Palma z Murzynkiem ,ewentualnie Kasia)
- 20 dkg cukru pudru
- 60 dkg mąki tortowej
- 2 jaja,
- 1,5 łyżeczki amoniaku,
- 5 łyżek śmietany 18%
- cukier waniliowy.

Składniki na masę jabłeczną:
- 1 kg jabłek,
- 1 łyżka cukru,
- cynamon ( ok.pół torebeczki lub wg uznania)

1) Z podanych wyżej składników zagnieść ciasto. Upiec 3 placki (na złocisty kolor) . Placki będą twarde,ale pod wpływem gorących jabłek zmiękną na drugi dzień.
2) 1 kg jabłek obrać, pokroić na ćwiartki lub najlepiej zetrzeć na tarce ( na grubych oczkach) i smażyć z łyżką cukru, o ile jabłka są kwaśne ,dodać cynamon.
4) Przełożyć placki gorącą masą jabłeczną (stronami zewnętrznymi do masy),lekko przycisnąć deseczką i postawić na to coś,co lekko je przyciśnie.Gdy wystygnie wstawić ciasto do lodówki .
Najlepsze jest na drugi a nawet na trzeci dzień,gdy placuszki zmiękną :)



Zgłoś nadużycie #10227 11 grudnia 2013, 13:18

Anett Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lip, 2013 Posty: 1340 Podziękowania: 354
Cholera pisałam i wszystko mi się skasowało...
Wczoraj też zaszłam do Pepco ale coś miałam pecha bo szukałam pajaców na 56 i oczywiście nie było, wszystko poprzebierane...

Lorelei dziękuję za dobre rady ale pijam i rumianek i miętę i niewiele pomaga, dziś poprosiłam mame zeby mi kupiła czopki glicerynowe, może to pomoże... :)

Zgłoś nadużycie #10228 11 grudnia 2013, 13:29

Ece Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lip, 2013 Posty: 1069 Podziękowania: 468
Cześć Kobietki!

Na poczatkek gratuluję skończonych tygodni-ale te suwaczki nam pędzą !

KIRSTI-mam nadzieję,że wszystko dziś będzię dokładnie tak jak sobie wymarzyłaś :-) .Wszystkiego najlepszego na Nowej drodze życia :-) .A data faktycznie niepowtarzalna :-) .

Diaglab i Basza-przyłacząm sie do grona trzymajacych kciuki za Wasze wizyty-oby maluszki ładnie dały się obejrzeć :-) .Czekamy na relację po wizytach i może jakieś foteczki :-) .

Qasha-zdróweczka dla Ciebie i Stasia-polecam czosnek i maliny w ilosciach hurtowych i lezenie pod kocykiem,mojemu M pomogło i po dwóch dniach katar zniknął jak ręką odjął :-) .Ja jeszcze mam zamiar 4 razy wstawać do do robótki,ale nie bez żalu-jednak pracoholik ze mnie ;-) :-) .A ostatnie dni tak zawalone robotą,ze nawet nie miałam czasu na zajrzenie do Was.

Babeluńku-super,że już się przeprowadzacie,tylko się Kochana nie przeforsuj.Ciesze się tez,że Marcysia się uaktywniała w brzusiu i jestes spokojniejsza.

Niutka26-mam identyczne obserwacje jak Ty-dla dziewuszek ubranek jest mnóstwo, w dodatku przecudnych a dla chłopców naprawdę trzeba się napolować na ładne sztuki,ale się zdarzają. Moja Ada jest bardzo grzeczna podczas usg-ostatnio zwinęła sie w kłębek i nie dała sobie zrobić ładnego zdjęcia.Za to poza wizytami u lekarza tak dokazuje,ze czasem mam wrażenie,że ten brzuch rozwali tymi swoimi kończynami.

Anett-super,ze obiad z "tesciami" udany :-) .Oby tak dalej się układało,bo dobra atmosfera w rodzinie to podstawa ;-) .co do ochraniacza na szczebelki-ja nie polecam-to kurzołap jedynie,a nie zdrarzyło mi się,żeby Martyśka poobijała się o szczebelki.Podobnie było z opatulaniem-moja od początku spała najlepiej nieskrępowana rożkami,tylko w bodziaku z wyprostowanymi nóżkami i rękoma przykryta pieluszką,a w rożku się denerwowała-nie ma idealnej recepty wszystko okaże sie dopiero jak Maleństwa przyjdą na świat.

Lorelei-l-i co z telefonem,znalazł się?Zazdroszczę weny do sprzątania,ja jeszcze w powijakach,ale od środy zacznę ogarniać chalupkę,moja lodówka też prosi o odświeżenie i porządki.

Miłego dzionka Kobietki.Może wpadnę wieczorem-mam dziś w planach zakupy świąteczne prezentowe,bo nie chcę zostawiać tego na ostatni tydzień kiedy w sklepach będą już potworne tłumy :-) .

Ewa-my chyba wszystkie na tym etapie czujemy się jak wieloryby-ja mam wrażenie jakbym z przodu dźwigała całkiem spory kamień ;-) .Ale juz z górki mamy.Dziś nawet klient mi walnął komplement,ze z pewnścią będzie chłopiec,bo wyglądam na synka-z Martyską też mi tak mówili-nie mniej jednak atrakcyjnie to ja sie nie czuję.

Dorotka-narobiłaś mi smaku na pierniczki,możę sie skuszę i też upiekę :-) .
https://docs.google.com/spreadsheet/ccc?key=0AsNlQxFaaXTNdDJXRF9kakN2cXJabVExbEhfSWlDUFE#gid=0





Zgłoś nadużycie #10229 11 grudnia 2013, 13:44

Anett Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lip, 2013 Posty: 1340 Podziękowania: 354
Ece no właśnie wszystko okaże się w trakcie :) na razie nie kupuję ochraniacza... :)
Na pewno te komplementy były szczere, jestem przekonana że nie masz powodów do czucia sie nieatrakcyjnie :)

Zgłoś nadużycie #10230 11 grudnia 2013, 13:57

babeluniek Gotowa na wszystko
Rejestracja: Cze, 2013 Posty: 950 Podziękowania: 222
Qasha, cieszę się, że w końcu odpoczniesz :) Ciekawe czy będziesz z przyzwyczajenia budzić się tak wcześnie, czy odeśpisz :)

lorelei_l, fajnie, że czujesz się na siłach, żeby to wszystko ogarnąć :)

Anett, gratuluję udanego obiadu z rodzicami :) To okropny stres dla mnie zawsze, nie lubię takich akcji :P Dobrze, że wysszło dobrze :)
Co do kołderki, to ja już mam od pewnego czasu w komplecie z poduszką ale wiem, że nie będę jej używać na początku. Mam rożek i myślę, że w nim będzie spała, ewentualnie kupię śpiworek :)
A ochraniaczy nie planowałam kupić ale teście kupili razem z łóżeczkiem, jeszcze takie duuuże i do niczego mi niepasujące :P Pewnie wylądują na dnie szafy :P

Niutka, zastanawiam się nad tym, że niby dziecko nie lubi jak się je dotyka przez brzuch. Wszędzie czytałam, że ruchy oznaczają, że dziecku jest dobrze więc myślę, że skoro reaguje na "zaczepki" to je lubi :) Choć tak naprawdę nie mamy pewności co dzieciaczki sobie myślą i raczej nigdy się tego nie dowiemy... :)

Ece, i Ty w końcu odpuszczasz pracę, cieszę się :) Chyba to już taki etap, że powinnyśmy odpoczywać :)
Co do wyglądu, to ja chyba właśnie wyglądam typowo na dziewczynkę :P Zawsze miałam ładną cerę a teraz ciągle jakieś wypryski, mam strasznie popękane naczynka na twarzy (pozostałości po początkowych wymiotach), jedynie kondycja włosów mi się poprawiła. Paznokcie zawsze miałam twarde a teraz nie dość, że twarde to rosną w zastraszającym tempie, obcinam 2 razy w tygodniu, bo mi przeszkadzają.

Dorota, powodzenia z pierniczkami :)

Kincia, jak remont? Mam nadzieję, że zmierza ku końcowi :)

Kirsti, gratuluję dzisiejszego dnia, wszystkiego dobrego na nowej drodze życia :)

Wszystkim wizytującym niedługo powodzenia na wizytach :) I gratuluję skończonych tygodni :)

No :)