Witaj na Forum FajnaMama!

Oglądasz nasze forum jako Gość, co nie daje Ci pełnego dostępu do wszystkich opcji i możliwości forum.

Nie będąc zarejestrowanym, nie możesz także brać udziału w dyskusjach. Gorąco zachęcamy do darmowej rejestracji,
co umożliwi Ci pisanie wiadomości, branie udziału w sondach, zamieszczanie własnych zdjęć oraz dostęp do wielu innych udogodnień.

Rejestracja jest szybka i łatwa. Zarejestruj się.

Lutowe mamusie 2014

Zgłoś nadużycie #991 8 lipca 2013, 14:17

Ece Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lip, 2013 Posty: 1069 Podziękowania: 468
Ja większość wyników mam już zrobionych,czeka mnie jeszcze test potrójny, ale dopiero 22.07.Do kolejnej wizyty 30 .07.będę miała już wszystkie. :-)
Beznadziejne samopoczucie to też dla mnie nowość,bo w poprzednich ciążach czułam się rewelacyjnie i nie musiałam zwalniać tempa. Całe szczęście,że mam wyrozumiałego pracodawcę i mogę sobie pozwolić na nieobecność w pracy,choć z dnia na dzień coraz bardziej mi jej brakuje.Myślę jednak,ze jeszcze się zdążę na pracować zanim osiągne magiczną granicę 67(albo lepiej,kto to wie).
https://docs.google.com/spreadsheet/ccc?key=0AsNlQxFaaXTNdDJXRF9kakN2cXJabVExbEhfSWlDUFE#gid=0





Zgłoś nadużycie #992 8 lipca 2013, 15:00

Alina Początkująca
Rejestracja: Cze, 2013 Posty: 22 Podziękowania: 2
A ja dziś mam wolne. Muszę coś zrobić, bo seriale już po nadrabiałam ;) Dalej mnie nic nie łapie, a wizytę mam dopiero 30-go i chyba oszaleję do tego czasu. bo normalnie nie czuję się jak w ciąży. Niby mam smaki, ale to po prostu jest tak, że sobie na więcej pozwalam a ja głodomorek jestem. Wczoraj specjalnie do almy szłam, bo tylko tam mają moją ulubioną konfiturę z gorzkich pomarańczy i dziś wcinałam ja z masłem orzechowym na białym pieczywie (wieki nie jem już białego pieczywa).
Miłego popołudnia życzę

Zgłoś nadużycie #993 8 lipca 2013, 15:47

qasha Fajna mama
Rejestracja: Cze, 2013 Posty: 2203 Podziękowania: 705
Alina też mam podobnie :)

ja smaki mam ale na różne kwaśne i ostre :) słodycze - bardzo sporadycznie.

mdłości miałam, ale już na szczęście te większe przeszły. miałam potworne bóle głowy - ale też na szczęście jak lekarz kazał mi brać magnez - jak ręką odjął :)

ja wizytę mam 24 lipca. będą to już badania przezierności karkowej, mam nadzieje. bo będę dopiero w początku 12 tygodnia i mam nadzieje, że maluszek będzie już na tyle duży, że będzie można wykonać badanie :)
później mój gin idzie na urlop.

Zgłoś nadużycie #994 8 lipca 2013, 16:15

anusiaczek Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Cze, 2013 Posty: 99 Podziękowania: 17
Cześc dziewczyny! widzę, że kipesko u Was z samopoczuciem..hm u mnie podobnie chociaż dzisiaj i tak nie najgorzej...Mam mdłości ale już mniejsze no i bolą mnie cycuchy :) .
W pt mamwizyte u gina. Trochę się boję, ale mam nadzieje, że po raz kolejny usłyszę bicie serduszka.
Rośnie mi brzuch i pod wieczór jest naprawdę duży.
Biorę teraz prenatal classic,  brakuje mi jodu, magnez pewnie też by nie zaszkodził.
Jak to jest jak chodzicie do gina teraz, bada Was najpierw ginekologicznie czy od razu robi usg?


Zgłoś nadużycie #995 8 lipca 2013, 16:32

babeluniek Gotowa na wszystko
Rejestracja: Cze, 2013 Posty: 950 Podziękowania: 222
Moja lekarka zawsze pierwsze co, kiedy już się rozsiądę na fotelu to bada mnie ginekologicznie... Z tym, że to były dopiero dwie wizyty więc nie wiem jak to będzie dalej.

Prawie cały dzisiejszy dzień przeleżałam. Mam teraz wyrzuty sumienia. Ale czuję taką niemoc, jak nigdy :(

Zgłoś nadużycie #996 8 lipca 2013, 16:52

maniaaa Zadomowiona
Rejestracja: Cze, 2013 Posty: 61 Podziękowania: 3
Jak ja bym chciala by mdlosci i wymioty odeszly juz...Ehhhh
Babeluniek fajnie ze moglas polezec :) Zazdroszcze :)


Zgłoś nadużycie #997 8 lipca 2013, 17:08

babeluniek Gotowa na wszystko
Rejestracja: Cze, 2013 Posty: 950 Podziękowania: 222
maniaaa, z moim temperamentem to szok :) Zresztą co za dużo to niezdrowo...
W kuchni bałagan, zakupy nie zrobione a ja leżę (i nie pachnę!) ;)

Zgłoś nadużycie #998 8 lipca 2013, 17:42

maInka Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Lip, 2013 Posty: 192 Podziękowania: 52
Cześć dziewczyny...trochę późno was znalazłam ale z "nudów" to chyba cały internet przebuszowałam.
Jestem w 9 tc i termin mam na 11 lutego. Jest to moja 2 ciąża. Mam za sobą aż 3 wizyty u lekarzy i jutro kolejna. Od początku ciąży mam infekcję ( mam nadzieję że jutro okaże się że jest już ok) i dopiero 3 lekarz zabrał się konkretnie do tego.
A mdłości nawiedzają i mnie nieustannie. :( .
Mam też do Was pytanie czy spotkałyście się z opinią że zamiast witamin w tym okresie ciąży lepiej zażywać FOLIO (jest to kwas foliowy z jodem). Ponoć, wg ostatnich badań, jod ma zmiejszać ryzyko nadpobudliwości u przyszłych dzieci.....


Zgłoś nadużycie #999 8 lipca 2013, 19:17

maInka Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Lip, 2013 Posty: 192 Podziękowania: 52
anusiaczek napisałaś że brakujue ci jodu...jak to można sprawdzić ?? ?



Zgłoś nadużycie #1000 8 lipca 2013, 19:37

agulinka28 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Cze, 2013 Posty: 233 Podziękowania: 38
Dziewczyny zbadajcie sobie hormony tarczycy, ja mimo to ze sie lecze od 8 lat i bylam pod opieka endokrynologa stracilam dziecko, a wystarczylo zwiekszyc dawkie hormonow...


Zgłoś nadużycie #1001 8 lipca 2013, 20:07

Ece Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lip, 2013 Posty: 1069 Podziękowania: 468
Apropos zachcianek ciażowych to ja dziś w sklepie zobaczył am białą kiełbasę i zakielkowała myśli żurku.I na obiad oczywiście ugotowałam.
Babeluniek-ja też ostatnie tygodnie przeleżałam,bo zakupy to był dla mnie mega wyczyn.Dom trochę zarósł kurzem,ale powoli się go odkuje.Teraz najważniejsze są nasze małe fasolki.Nie miej żadnych wyrzutów!
Alina-też mam wizytę dopiero 30.07. i nie wiem jak to wytrzymam-toż to wieki.
Anusiaczek-u mnie zawsze najpierw na samolot i badanie,potem USG,na koniec piersi(w ciazy boli jak diabli).Nigdy w innej kolejności,a chodzę do różnych lekarzy.
https://docs.google.com/spreadsheet/ccc?key=0AsNlQxFaaXTNdDJXRF9kakN2cXJabVExbEhfSWlDUFE#gid=0





Zgłoś nadużycie #1002 8 lipca 2013, 20:13

jenny123 Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Paź, 2012 Posty: 186 Podziękowania: 31

Ece napisał(a)

Cześć, czy mogę dołączyć?
Mam nadzieję,że zostanę lutową mamusią-termin OM 13.02.2014.To moja 4 ciąża,ale dzieciątko drugie.Z uwagi na wcześniejsze poronienia,komplikacje i warunki szkodliwe w pracy jestem na L4.pozdrawiam z mglistego Pomorza.


maInka napisał(a)

Cześć dziewczyny...trochę późno was znalazłam ale z "nudów" to chyba cały internet przebuszowałam. 
Jestem w 9 tc i termin mam na 11 lutego. Jest to moja 2 ciąża. Mam za sobą aż 3 wizyty u lekarzy i jutro kolejna. Od początku ciąży mam infekcję ( mam nadzieję że jutro okaże się że jest już ok) i dopiero 3 lekarz zabrał się konkretnie do tego. 
A mdłości nawiedzają i mnie nieustannie. :( .
Mam też do Was pytanie czy spotkałyście się z opinią że zamiast witamin w tym okresie ciąży lepiej zażywać FOLIO (jest to kwas foliowy z jodem). Ponoć, wg ostatnich badań, jod ma zmiejszać ryzyko nadpobudliwości u przyszłych dzieci.....


Witam nowe dziewczyny.
Ja mam dzisiaj takiego lenia że nawet mi się nie chce pisać. Rano byłam napobraniu krwi i jak wróciłam to tak mi się spać chciało, że już około 11 z moim syniem złapaliśmy drzemkę :-) . Najgorsze, że jak on się obudził to mi wcale się wstawać nie chciało. Ach te hormony... 
Ja też biorę prenatal clasik ale mi coś nie służy (zaparcia). W piątek mam wizytę to pogadam z ginem o zmianie na coś innego. 
agulinka28 ja jak tylko się dowiedziałam że jestem w ciąży od razu zwiękrzyłam dawkę euthyroxu. Ja mam bardzo dużą niedoczynność od lat i od razu czuję jak się coś dzieje, a poza tym włosy mi wtedy wypadają garściami.


Zgłoś nadużycie #1003 8 lipca 2013, 20:13

jenny123 Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Paź, 2012 Posty: 186 Podziękowania: 31

maInka napisał(a)

anusiaczek napisałaś że brakujue ci jodu...jak to można sprawdzić ?? ?


właśnie. przyłączam się do pytania.


Zgłoś nadużycie #1004 8 lipca 2013, 20:16

jenny123 Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Paź, 2012 Posty: 186 Podziękowania: 31

Ece napisał(a)

Apropos zachcianek ciażowych to ja dziś w sklepie zobaczył am białą kiełbasę i zakielkowała myśli żurku.I na obiad oczywiście ugotowałam.
.


Ale żeś mi teraz tym żurkiem smaku narobiła. I to jeszcze taki kwaśny musiałby być i z jajuniem i z ziemniaczkiem. Ojoj...


Zgłoś nadużycie #1005 8 lipca 2013, 20:17

jenny123 Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Paź, 2012 Posty: 186 Podziękowania: 31
Nie no idę robić żurek. NATYCHMIAST!!!!!!!


Zgłoś nadużycie #1006 8 lipca 2013, 20:20

jenny123 Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Paź, 2012 Posty: 186 Podziękowania: 31
A wiecie, że mdłości przeważnie przechodzą przed ukończeniem pierwszego trymestru? No to w naszym przypadku już niedługo :-) . Damy radę.
Idę na ten żurek...


Zgłoś nadużycie #1007 8 lipca 2013, 21:07

anusiaczek Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Cze, 2013 Posty: 99 Podziękowania: 17
Choruje na Hsschimoto-tj taka choroba z autoagresji gdzie przeciwciała atakują tarczycę niszcząc ją- czyli powodując niedoczynnosć. Dowiedziałam się o tym 3 lata temu jak miałam poronienie. Zrobiłam sobie potem tsh i wyszło mi 4,3 a norma dla kobiet jest max 2. Wtedy do endo on dał mi skierowanie na przeciwciała i okazało się, że mam niedoczynność z Haschimoto,Endo mówił, że przeciwciała mogły zaatakować płód albo pooprostu zabrakło hormonów dla dziecka. Zakazał mi zakaz zachodzenia w ciążę do czasu uregulowania hormonów. Po pół roku dał zielone światło. Zaraz jak tylko zaszłam zwiększył mi dawkę euthyroxu i co miesiąc miałam badanie tsh, ft3 i ft4 i na tej podstawie zwiększał albo zmniejszał dawkę. Teraz jak zaszłam w ciąże i podniosłam dawkę ft3 i ft4 mam dobre (one są ważne dla dziecka) ale tsh mam ciut za duże więc stwierdził, ze za mało jodu jest i kazał kupić witaminy z jodem. Chorym na haschimoto nie wolno jodu, ale dla dziecka to niezbędne-jod odpowiada za prawidłowy rozwój mózgu..... Więc tutaj mama się nie liczy tylko walczy się o dziecko. Poza tym co do witamin też nie jestem za, ale jak kazali to biorę... :)


Zgłoś nadużycie #1008 8 lipca 2013, 21:14

anusiaczek Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Cze, 2013 Posty: 99 Podziękowania: 17
ft3 i ft4- to są bezpośrednio hormony wytwarzane przez tarczycę. Tsh- wytwarzany jest przez przysadkę, ale jak tylko coś się dzieje z tarczycą tsh odpowiada najszybciej. W ciąży tsh jest raczej niemiarodaje, ale mi kazał robić. Jak ft3 i ft4 są ok to może właśnie świadczyć o braku jodu.....
Endo powiedział mi też żebym sobie urodziła wszystkie dzieci przed 30-tką bo potem mnie zablokuje i będzie tylko gorzej :( . Więc tak urodziłam
julkę i teraz następne, a praca niestety czeka w kolejce :( ale uznaliśmy z mężem , że dzieci są ważniejsze, a pracę zawszę jakąś tam można znalezć choć nie ukrywam, że to siedzenie w domu i jej brak totalnie mi doskwiera...


Zgłoś nadużycie #1009 9 lipca 2013, 9:20

agulinka28 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Cze, 2013 Posty: 233 Podziękowania: 38
anusiaczek wlasnie mi lekarka w szpitalu powiedziala ze przez to stracilam dwoje dzieci, za malo dawkie hormonow bralam zeby bylo wystarczajace dla dziecka, mimo ze moj endokrynolog kazal mi tak brac i wiedzial ze jestem w ciazy. musze zmienic lekarza mimo ze ten leczyl mnie 8 lat. mam ta sama chorobe co ty, a skad jestes, ja z malej miejscowosci kolo warszawy i wielkiego wyboru nie mam w sprawie lekarza


Zgłoś nadużycie #1010 9 lipca 2013, 10:22

anusiaczek Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Cze, 2013 Posty: 99 Podziękowania: 17

agulinka28 napisał(a)

anusiaczek wlasnie mi lekarka w szpitalu powiedziala ze przez to stracilam dwoje dzieci, za malo dawkie hormonow bralam zeby bylo wystarczajace dla dziecka, mimo ze moj endokrynolog kazal mi tak brac i wiedzial ze jestem w ciazy. musze zmienic lekarza mimo ze ten leczyl mnie 8 lat. mam ta sama chorobe co ty, a skad jestes, ja z malej miejscowosci kolo warszawy i wielkiego wyboru nie mam w sprawie lekarza


Jestem z Rzeszowa, ale tez nie mam wyboru. Jakbym chciała zmienić to do następnego musiałabym czekać prawie rok...takie są kolejki wszędzie. No albo pozostaje prywatnie, ale to przez całe życie trzeba się leczyć więc straciłabym fortunę i tak doo gina chodze prywatnie i płace 150zl. Nie wiem jaie ty miałaś tsh jak straciłaś te dzieciątka, ale opinie są różne, bo mi gin. mówił, że nie z tak wysokkim tsh miał pacjentki i ciaża przebiegała prawidłowo. W szpitalu też patrzą na to haschimoto z przymróżeniem oka. Jak powiedziałam, że miałam poronieniei przez tarczycę to mnie taki lekarz wyśmiał na ginekologii, śmiał, że teraz taka moda na Haschimoto... Natomiast Mój endo, który tęz ma specjalizacje z ginekologii (totalny gbór) uważa inaczej, mówi, że Ci lekarze się nie znają. I bądz tu mądry.