Witaj na Forum FajnaMama!

Oglądasz nasze forum jako Gość, co nie daje Ci pełnego dostępu do wszystkich opcji i możliwości forum.

Nie będąc zarejestrowanym, nie możesz także brać udziału w dyskusjach. Gorąco zachęcamy do darmowej rejestracji,
co umożliwi Ci pisanie wiadomości, branie udziału w sondach, zamieszczanie własnych zdjęć oraz dostęp do wielu innych udogodnień.

Rejestracja jest szybka i łatwa. Zarejestruj się.

Lutowe mamusie 2014

Zgłoś nadużycie #9691 29 listopada 2013, 17:16

Anett Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lip, 2013 Posty: 1340 Podziękowania: 354
Pytałam teraz doktorka czy są jakieś pozycje, ćwiczenia sprzyjające zmianie położenia ale powiedział, że nie ma czegoś takiego... A o mechanicznej zmianie czytałam ale takie rzeczy próbują robić tylko na sali porodowej bo bardzo szybko w ten sposób można doprowadzić do porodu.

Dorotka jednak wolałabym sn :)

Zgłoś nadużycie #9692 29 listopada 2013, 17:19

Dorota93 Supermama
Rejestracja: Cze, 2013 Posty: 10747 Podziękowania: 1720

Anett napisał(a)

Pytałam teraz doktorka czy są jakieś pozycje, ćwiczenia sprzyjające zmianie położenia ale powiedział, że nie ma czegoś takiego... A o mechanicznej zmianie czytałam ale takie rzeczy próbują robić tylko na sali porodowej bo bardzo szybko w ten sposób można doprowadzić do porodu.

Dorotka jednak wolałabym sn :)


trzymam kciuki, zeby maly sie odwrocil :)
 



Zgłoś nadużycie #9693 29 listopada 2013, 17:21

Dorota93 Supermama
Rejestracja: Cze, 2013 Posty: 10747 Podziękowania: 1720
Ide sie zdrzemnac, bo padam..
 



Zgłoś nadużycie #9694 29 listopada 2013, 17:22

Dorota93 Supermama
Rejestracja: Cze, 2013 Posty: 10747 Podziękowania: 1720
Ide sie zdrzemnac, bo padam..
 



Zgłoś nadużycie #9695 29 listopada 2013, 17:44

Anett Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lip, 2013 Posty: 1340 Podziękowania: 354
Dziękuję Dorotka, odpoczywaj :)

Zgłoś nadużycie #9696 29 listopada 2013, 18:40

lorelei_l Fajna mama
Rejestracja: Wrz, 2013 Posty: 1063 Podziękowania: 232
Hej :) dziś jakiś męczący dzień był zdecydowanie, pewnie zasnę o 20 :)
odnośnie porodów- zawsze się bałam sn, ale znam trochę osób, które po cc miały komplikacje i chyba nie ma idealnej metody. Liczę po cichu na to, że jak moja mama mnie rodziła 6 godzin (pierwsze dziecko) to u mnie będzie podobnie :) no i pocieszam się, że w ostateczności zawsze jest znieczulenie zewnątrzoponowe.


Zgłoś nadużycie #9697 29 listopada 2013, 19:35

Niutka26 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lip, 2013 Posty: 451 Podziękowania: 199
Witajcie! :)
Ja już w domku,rano na zajęcia ze szkoły rodzenia-był fajny lekarz,który tak opowiadał o ciązy i o wszystkim z nią związanym,że aż chciało się go słuchać. Za tydzień bęzie mój lekarz prowadził o porodzie,ciekawa jestem co bęzie mówił :)
Było nas 10 pań i jeden pan ;)
Po zajęciach na kilka godzinek do pracy i teraz leżakuje w domu.
Ece fajne czapeczki!Mam podobną tą ,,włochatą" ale nieco bardziej włochatą ;)
Co do porodu-jeśli miałabym wybierać chwiałabym rodzic naturalnie,nie wiem,czy dam radę,czy wytrzymam ból i jaki mam próg bólu,ale chciałabym spróbować i jeśli tylko wszystko pójdzie dobrze-tak urodzić.Mimo wszystko tak natura to wszystko zaplanowała i wymyśliła,że taki rodzaj porodu jest najnaturalniejszym sposobem przyjścia dziecka na świat.Nie raz nie mogę się nadziwić,jak to wszystko zostało pomyślane... takie maleństwo wie,że musi się ułożyć główką do dołu,przecisnąć się przez taki ciasny i wąski kanał rodny,zaczerpnąć pierwszy raz powietrza,otworzyć oczka i odnaleźć się w tym wszystkim,wśród obcych,nowych dźwięków,głosów,dotykany przez coraz to inne ręce itd...
Cesarskie cięcie to jeszcze większy szok dla Niego niż sam poród naturalny..Siedzi sobie wygodnie w brzuszku,gdzie Mu ciepło i przyjemnie,a tutaj nagle otwiera się dach i wyciągają Go siłą z domku,gdzie spędził ostatnie 9 miesięcy słysząc mamy głos i bisie serca...
Hehe tak to sobie tłumaczę i w chwilach zwątpienia we własne możliwości i siły wiem,że dzieciaczkowi będzie jeszcze trudniej w tym szczególnym dniu niż mi,więc kto jak nie ja-Jego mama mam dać radę za nas oboje..?



Zgłoś nadużycie #9698 29 listopada 2013, 20:00

Anett Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lip, 2013 Posty: 1340 Podziękowania: 354
Lorelei właśnie grunt to być dobrej myśli, że jakoś to szybko pójdzie :) no w końcu jesteśmy do tego stworzone :)
ale myślę czy cc czy sn to damy wszystkie radę,
tak jak to Niutka pięknie ujęła :) to nasze najważniejsze zadanie :D

Dziewczynki ja już zmykam stąd, życzę wszystkim Mamciom miłej nocki!

A tymczasem siadam przed tv z moim M. obejrzeć "Listy do M" :)

Zgłoś nadużycie #9699 29 listopada 2013, 20:07

Ece Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lip, 2013 Posty: 1069 Podziękowania: 468
Hej!

gratki skończonych tygodni dziewczęta :-) .

Widzę,że u nas ruch słabiutki-chyba faktycznie weekend się zaczął ;-) .

Kirsti-częstotliwość ruchów zależy od charakteru-ja mam szczęście do małych wiercioszków-Martyna kopała niemiłosiernie,b.często miała czczkawkę, Adusia to samo-w ciągu dnia odczuwam ruchy,bez względu na to czy odpoczywam czy też chodzę.Inna rzecz, że jestem niewysoka a Adzie tam pewnie już ciasno-właśnie atakuje moje żebra chyba nóżkami,aż cały brzuch skacze :-)

Diaglab-te bóle to z pewnością od rozciągania-jak miewam takie kłucia z lewej i z prawej strony brzucha.A jak atak przypuszcza na pęcherz i dolne partie to kłucia pojawiają się na dole-miałam podobnie w ciąży z Martyśka,choć dopiero na samym finiszu w 9 miesiącu.

Anett-spokojnie, Nikoś ma czas żeby się jeszcze odwrócić :-) .Niekróre szkraby potrafią to zrobic tuż przed samym porodem-nie ma co martwić się na zapas.

Babeluniek-cieszę się,że trafiłaś na fajną położną-to ważne mieć takiego sprzymierzeńca :-) .

Kochane-strach przed porodem to naturalna rzecz,ja też się boję,choć wiem co mnie czeka.Zdecydowanie sn jest lepsze dla dzidzi i mamy,ale czasem niemożliwe i wtedy cc jest rozwiązaniem.Teraz jest tyle metod łagodzenia bólu porodowego-znieczulenia,gaz rozweselający,prysznic i co najważniejsze można chodzić,skakać na piłce,rodzić prawie na siedząco-z pomocą siły grawitacji.Generalnie wszystko nam sprzyja i damy radę,a nasze maluszki będą współpracować.

Powoli zaczynam czuć atmosferę świąteczną-dziś rano na zakupach w Kauflandzie grali non stop kolędy i świąteczne piosenki :-) .Do zainteresowanych praniem to mają tam duży wybór płynów i proszków dla niemowlaczków-Lovela 1,5 l kosztuje coś okloło 20 zł,mają też Jelpa-proszek i płyn.Wczoraj widziałam też Lovelę do białego w Netto.
https://docs.google.com/spreadsheet/ccc?key=0AsNlQxFaaXTNdDJXRF9kakN2cXJabVExbEhfSWlDUFE#gid=0





Zgłoś nadużycie #9700 29 listopada 2013, 20:10

Ece Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lip, 2013 Posty: 1069 Podziękowania: 468
Niutka26-właśnie doczytałam i zgadzam się z Anett-pięknie to ujęłaś :-) .Podpisuję rękama i nogami pod tym co napisałaś o porodzie.

Anett-my tez oglądamy "Listy do M" :-) .
https://docs.google.com/spreadsheet/ccc?key=0AsNlQxFaaXTNdDJXRF9kakN2cXJabVExbEhfSWlDUFE#gid=0





Zgłoś nadużycie #9701 29 listopada 2013, 22:16

Kiniaa Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lip, 2013 Posty: 803 Podziękowania: 165
Witajcie drogie mamusie :)

oj dziewuszki nie miałam nawet kiedy zaglądnąć do was :(
obowiązków co nie miara...szef dał mi kilka dni wolnego ale prace wzięłam do domu bo Kornelia się przeziębiła ..ma katar kaszel ale naszczescie nie ma gorączki,nie mogę patrzeć na moją bidulkę chorą :( w dzień z małą jestem a wieczorami jak mąż już w domu to zajmuje się on córką a ja wtedy ogarniam moją robotę którą muszę dostaczyc szefowi w sobote rano!!!
Wieczorami czuje się już zmęczona i padam na twarz ale odsapnę na święta i to mnie pociesza ;) oby moja pyśka wyzdrowiała jak najszybciej bo najgorzej patrzeć jak dziecko chore bez humoru i uśmiechu...to najgorsze;(
pozdrowionka kobietki :)
Natanek :)




Zgłoś nadużycie #9702 29 listopada 2013, 22:35

ewka90 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Wrz, 2013 Posty: 990 Podziękowania: 290
Cześć dziewczyny! Zgłaszam się po bardzo intensywnym dniu... Zaczęłam od wizyty u lekarza, miałam USG zrobione, nawet nie musiałam się prosić by mi zrobił... ;p Mały ma 1250g i jest odwrócony główką na dół, lecz lekarz stwierdził, że jest strasznie nisko i naciska mocno główką w dół i mam więcej leżeć i być w pozycji półleżącej dopóki brzuch mi się nie podniesie trochę więc przed Świętami odpoczynek! :) Nic nie mogę zrobić :)
Później byłam z wizytą w ZUS-ie i oczywiście znowu sobie tylko ciśnienie podniosłam, później była u mnie w domu położna i przyjdzie jeszcze jakieś 7 razy przed porodem. Dziś ze mną rozmawiała na temat diety w ciaży i stwierdziła jak mnie badała, że mały mam brzuszek jak na ten tydzień i wagowo też przybrałam dobrze, ani za dużo ani za mało i tak dalej mam trzymać :) Pocieszyła mnie :) )
A na końcu byłam u teściów, bo mąż coś pomagał tam z autem zrobić więc ja spędziłam po południe z teściową. I dopiero teraz zawitałam do domu praktycznie po całym dniu poza domem (poza godzinką gdy była położna).

Jutro poczytam co tam pisałyście dzisiaj, bo teraz marzę tylko o kąpieli i cieplutkim łóżeczku :) ) DOBRANOC!

Ps. Znowu dostałam reklamówkę ubrań dla Małego :)


Zgłoś nadużycie #9703 30 listopada 2013, 9:25

Dorota93 Supermama
Rejestracja: Cze, 2013 Posty: 10747 Podziękowania: 1720
Ewka gratuluje udanej wizyty :)
 



Zgłoś nadużycie #9704 30 listopada 2013, 9:52

lorelei_l Fajna mama
Rejestracja: Wrz, 2013 Posty: 1063 Podziękowania: 232
Hej Dziewczęta,

Kiniaa mam nadzieję, że mała szybko wyzdrowieje :)
Ewka fajnie, że miałaś możliwość zobaczyć maluszka, ja się szykuję na wizytę na czwartek :)

Dziś też miałam średnią noc, chyba z 8 razy się budziłam i 2 razy udało mi się uderzyć mojego W. łokciem w głowę, gdy przekręcałam się z boku na bok.


Zgłoś nadużycie #9705 30 listopada 2013, 9:55

Dorota93 Supermama
Rejestracja: Cze, 2013 Posty: 10747 Podziękowania: 1720
lorelei to tak czule takie uderzenie łokciem :) ja nie wiem czemu my mamy takie pobudki w nocy. Może się przygotowujemy do tego, jak nasze szkraby będą nas budzić :)
 



Zgłoś nadużycie #9706 30 listopada 2013, 13:06

Dorota93 Supermama
Rejestracja: Cze, 2013 Posty: 10747 Podziękowania: 1720
weekendowa cisza :)
ja dzis ide na urodzinki, paznokcie pomalowane, obiadek sie robi i wybywamy :) Najpierw jednak K musi z pracy wrocic xD martwi mnie tylko to, że po każdym posiłku kibelek. No trudno, będzie głodówa na imprezie, ale muszę w końcu gdzieś wyjść.
Udanego weekendu.
Kincia gratki 31 tyg i tym które pominęłam :)
 



Zgłoś nadużycie #9707 30 listopada 2013, 13:29

lorelei_l Fajna mama
Rejestracja: Wrz, 2013 Posty: 1063 Podziękowania: 232
Dorota- ja się już od dawna szykuje- bo najpierw mnie szyja swędziała, więc wstawanie, żeby się nasmarować, potem na siusiu, potem kot chciał, żeby go wpuścić i drapał w okno (mieszkam na parterze), potem chciał, żeby go wypuścić, potem chciał, żeby go wpuścić, potem, żeby mu dać jeść, a potem, żeby wypuścić. W między czasie jeszcze były przerwy na smarowanie się i sikanie :D więc noc była pełna wrażeń no i musiałam się zdrzemnąć przed chwilą.
Ja za moment się zabieram za pierwsze w życiu kopytka, mam nadzieję, że jest to na tyle łatwe, że nie da się nic sknocić. A wieczorem też imprezuję, tyle, że andrzejkowo :)


Zgłoś nadużycie #9708 30 listopada 2013, 13:38

Dorota93 Supermama
Rejestracja: Cze, 2013 Posty: 10747 Podziękowania: 1720

lorelei_l napisał(a)

Dorota- ja się już od dawna szykuje- bo najpierw mnie szyja swędziała, więc wstawanie, żeby się nasmarować, potem na siusiu, potem kot chciał, żeby go wpuścić i drapał w ale p(mieszkam na parterze), potem chciał, żeby go wypuścić, potem chciał, żeby go wpuścić, potem, żeby mu dać jeść, a potem, żeby wypuścić. W między czasie jeszcze były przerwy na smarowanie się i sikanie :D więc noc była pełna wrażeń no i musiałam się zdrzemnąć przed chwilą.
Ja za moment się zabieram za pierwsze w życiu kopytka, mam nadzieję, że jest to na tyle łatwe, że nie da się nic sknocić. A wieczorem też imprezuję, tyle, że andrzejkowo :)


jeee ale przeżycia z kotem :D hahaah
to udanej imprezy i powodzenia kopytkach ! :) )
 



Zgłoś nadużycie #9709 30 listopada 2013, 18:59

Anett Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lip, 2013 Posty: 1340 Podziękowania: 354
Hej kobietki :) no faktycznie pusto weekendowo :) ja dziś pół dnia spędziłam na uczelni ale zrobiłam dziś małe wagary i wróciłam do domu wcześniej, nawet nie zostawałam tym razem w Warszawie :)
biorąc pod uwagę słowa Ece, zajechałam po drodze do nowo otwartego Kauflandu w mojej okolicy i faktycznie są różne proszki i płyny do prania dla dzieci, upatrzyłam sobie płyn Lovela za 21zł :)

No przy okazji zrobiliśmy z M inne zakupy, spełniliśmy nasze wspólne zachcianki i teraz wsuwamy na zmianę śledziki kaszubskie i giżyckie, pistacje, granat i pomarańcze hihi mieszanka wybuchowa, nie wiem jak to się skończy :)

Kiniaa dużo zdrówka dla Twojej słodkiej córci! biedactwo:*

Lorelei, Dorota udanych imprez :) zazdroszczę :) a ja muszę znów jutro rano wstać do szkoły ehh :)

Ewka cieszę się, że u maleństwa wszystko w porządku :) mam nadzieję, że odpoczęłaś po wczorajszym intensywnym dniu... :)

Miłego wieczoru!

Zgłoś nadużycie #9710 1 grudnia 2013, 8:38

Konto usunięte
Hej dzieczyny :) mam takie typowie samopoczucie ciążowe :D nie mam na nic sił ,a po godzinie nagle przypływ energi sprzątam piore ,a ptem zdycham na łózku. Moje małe szczęście raz kopie mnie pół nocy i spać nie daje ,a raz nie daje o sobie znać wcale ,chyba będzie miała charakter po mnie ,jak się już rozkręci to na dobre ! :)
Odnośnie porodu ,to byłam z położną na porodówce,mogłam nawet na łózko do rodzenia usiąść :D żadna akurat nie rodziła i mogłam zwiedzić sobie wszystkie stanowiska :D wiecie że w tym pokoju co przyjmuje lekarz na porodówce przyjeżdzacie do szpitala z bólami,przebieracie się w tym pokoju w koszule , a położna robi z wami godzinny wywiad ? :D także wyobraźcie to sobie :D macie skórcze co 8-5 minut ,a położna zazadje Wam pytania typu kiedy była pierwsza miesiączka,jakie leki w ciąży były brane ,kiedy ostatni raz bylłaś u fryzjera ,kosmetyczki ? :D ja mam nadzieje urodzić naturalnie :) mała jest cały czas główką w dół ijeśli zostanie tak jeszcze 3 tyg ,to już na pewno nie da rady się obrócić :)
Dorota dziękuje za gratki :*
Lorelei doskonale Cię rozumiem ,co przechodzisz z kotem bo sama mam takiego który jest wiecznie nie niezdecydowany ,a szczególnie w nocy :D
Anett wagary dobra rzecz ,a szczególnie w ciązy :D muszę zajść do kauflandu ! Dobrze że mówisz :)
Kinia niech śliczna Kornelia jak najszybciej zdrowieje ! Buziaki !
Ewka zdrowo sobie rośnie i bardzo dobrze :) ciesze się że wszystko oki :* a do zusu nie chodz ,bo oni na widok kobiety w ciąży dostają jakiś dziwnych zachowań :D wiem sama po sobie.olałam ich i wkońcu przysłali kase ,muszą przysłać nie mają wyjścia :)