Witaj na Forum FajnaMama!

Oglądasz nasze forum jako Gość, co nie daje Ci pełnego dostępu do wszystkich opcji i możliwości forum.

Nie będąc zarejestrowanym, nie możesz także brać udziału w dyskusjach. Gorąco zachęcamy do darmowej rejestracji,
co umożliwi Ci pisanie wiadomości, branie udziału w sondach, zamieszczanie własnych zdjęć oraz dostęp do wielu innych udogodnień.

Rejestracja jest szybka i łatwa. Zarejestruj się.

Lutowe mamusie 2014

Zgłoś nadużycie #951 5 lipca 2013, 14:43

Ulla Fajna mama
Rejestracja: Mar, 2012 Posty: 3449 Podziękowania: 489

jenny123 napisał(a)

Dziewczyny czemu tak mało piszecie? Nie macie czasu? Weny? Chęci? Pracujecie?
Jest tam kto?



ja musze leżeć, dlatego tak malo zagladam. no i dzieciaczek :)
Rączki malutkie, ale chwycą Cię za serce na zawsze.      
   




Zgłoś nadużycie #952 5 lipca 2013, 14:48

Ulla Fajna mama
Rejestracja: Mar, 2012 Posty: 3449 Podziękowania: 489

babeluniek napisał(a)

Ja mam ten tydzień strasznie zabiegany.. Dzisiaj chcieliśmy już zamówić obrączki ale okazało się ze to nie takie proste :-(

ZZauważyłam że brzuch mnie pobolewa najczęściej jak jestem wyluzowana i się nie ruszam. Kiedy chodzę i jestem w ruchu to nie boli. Albo nie mam czasu o tym myśleć. Lekarz mówiła że mogę brać nospe jednak nie jest to taki ból który nie pozwala mi normalnie funkcjonować, jestem w stanie wytrzymać więc nie chce się truc.

Staram się tu zaglądać na bierzaco ale nie mam czasu pisać za dnia... :-)



nie chce cie straszyc, ale skoro sama lekarka zezwoliła na branei nospy, to moze powinnas? wiesz, ciezko jest bole interpretowac w ciąży. nie wiesz, czy macica si erozrasta, czy np to skurcze.
ja tyle przeszlam ze sie juz nei zastanawiam, tylko jak cos, to od razu nospe biore-wiem ze dziecku to nie szkodi, a moze pomóc.
teraz tak mialam- zaczal mnei rano pobolewac brzuch, nie jakos bardzo, ale jednak. wzielam nospe, za kilka godzin zaczelam krwawic, wiec jak sie okazalo, ten ból nie była rozrastająca si emacica...

uwazam, ze jak cos nie szkodzi, a moze pomoc, to nie ma co sie szczypac
Rączki malutkie, ale chwycą Cię za serce na zawsze.      
   




Zgłoś nadużycie #953 5 lipca 2013, 14:49

Ulla Fajna mama
Rejestracja: Mar, 2012 Posty: 3449 Podziękowania: 489

babeluniek napisał(a)

Ślub 4 października. Wkurzylam się, bo od dawna mieliśmy zaplanowany termin na połowę września, wszystko było ustalone ale w urzędzie nas odesłano i kazano przyjść trochę ponad miesiąc wcześniej. Fakt, trochę zwlekalismy ale poszliśmy 2 miesiące wcześniej a terminy już tylko na październik :@ na szczęście dało się przełożyć termin wynajętej sali. Bo to tylko na 30 osób, sam obiad. Z wielkim weselem pewnie byłby problem...
Bede już miała pewnie ogromny brzuchol...



ledwo będzie co widac :D
Rączki malutkie, ale chwycą Cię za serce na zawsze.      
   




Zgłoś nadużycie #954 5 lipca 2013, 14:51

Ulla Fajna mama
Rejestracja: Mar, 2012 Posty: 3449 Podziękowania: 489

jenny123 napisał(a)

A przy pierwszej i drugiej ciąży też bolał mnie brzuch. Piersi najbardziej przy pierwszej, przy drugiej mniej, a teraz to już tylko troszeczkę. Babeluniek pocieszające jest to że około 10 tyg bolą coraz mniej, a później to dopiero po porodzie.
Myślicie już nad szpitalem?



ja na pewno tam, gdzie z poprzednim dzieckiem :) ruda śląska-godula :)
Rączki malutkie, ale chwycą Cię za serce na zawsze.      
   




Zgłoś nadużycie #955 5 lipca 2013, 14:52

Ulla Fajna mama
Rejestracja: Mar, 2012 Posty: 3449 Podziękowania: 489

babeluniek napisał(a)

W Gdańsku wszystkie 3 szpitale mają dość dobre opinie więc mam nadzieję, że nie będę miała problemu z wyborem. Ale nie myślę o tym jeszcze tak bardzo. Bardziej zastanawiam się czy warto chodzić do szkoły rodzenia.



ja miałam cesarke, a i tak uwazam ze warto. poszukajcie szkoly rodzenia na NFZ. program ten sam, a pare stowek zostaje w kieszeni :)
Rączki malutkie, ale chwycą Cię za serce na zawsze.      
   




Zgłoś nadużycie #956 5 lipca 2013, 14:54

Ulla Fajna mama
Rejestracja: Mar, 2012 Posty: 3449 Podziękowania: 489

Anett napisał(a)

Ooo dzięki wielkie za porady :) myślę, że coś na pewno wypróbuje... ale ten ból to jest upierdliwy, nawet nie można się mocniej przytulić z narzeczonym ehh :) póki jeszcze można i tak jak lubię pospałabym na brzuchu a tu nie ma takiej opcji... ale czego się nie znosi dla tej kochanej 'fasolki' :)

A jedno małe pytanie, czy Wam też chcę się tak spać, tak za dwoje? szybko padacie, nie panujecie nad tym? i wieczne niewyspanie?



tak. nawet w dzien spie. wieczorem 21 to dla mnei juz noc :)
Rączki malutkie, ale chwycą Cię za serce na zawsze.      
   




Zgłoś nadużycie #957 5 lipca 2013, 14:58

Ulla Fajna mama
Rejestracja: Mar, 2012 Posty: 3449 Podziękowania: 489
http://www.rodzicpoludzku.pl/Ogolne/Bank-Szkol-Rodzenia.html

wybierzcie tylko województwo. bez zaznaczania "bezpłatna szkola rodzenia".

u mnie, jak zaznaczyłam ze chce tylko bezpłatne, to nic nei znaleziono, a tak, to jest :)
Rączki malutkie, ale chwycą Cię za serce na zawsze.      
   




Zgłoś nadużycie #958 5 lipca 2013, 15:56

anusiaczek Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Cze, 2013 Posty: 99 Podziękowania: 17
Czesć dziewczyny! Podczuje Was cały czas żeby coś napisać to ciężko jest, bo jak Julka widzi, że coś pisze na kompie to automatycznie spina się na kolana i sama chce pisać... ;) . Powiem Wam, że nei moge się doczekać 13-14 tygodnia wtedy zagrożenie poronieniem się drastycznie zmniejsza zreesztą te mdłości..okropność


Zgłoś nadużycie #959 5 lipca 2013, 16:39

jenny123 Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Paź, 2012 Posty: 186 Podziękowania: 31

Ulla napisał(a)

przy pierwszej ciąży miałam poronienie zatrzymane. krwawiłam długo, a lekarz zamist mnie skierowac do szpitala, zeby mnei dokładnie zbadali, to tylko mi leki przepisywał i zapraszał na prywatny gabinet, ze niby ma tam "lepszy sprzet".. kufa, miesiac krwwawnienia i taka jego ignoracja, a ja szara masa, nie pomyslalam sama, zeby sie do szpitala zgłosic, myslalam ze jestem pod dobra opieką... któregos wieczoru bardziej zczał mnei bolec brzych. corz bardziej. jak juz wyłam z bólu, mąż zawiózł mnie to szpitala. to był 11tc, okazało sie ze od szescu tygodnii nosze w sobie martwe dziecko...
ch(w)uj, nie lekarz.
dopiero za czwartym razem trafiłam na normalnego lekarza, bo tak, to by i Hirka nie było :(


O w mordę. O czymś takim nie słyszałam. Szczerze współczuję :-( . To się prosi o sprawę w sądzie ale chyba w Polsce to nie możliwe


Zgłoś nadużycie #960 5 lipca 2013, 16:43

jenny123 Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Paź, 2012 Posty: 186 Podziękowania: 31

Ulla napisał(a)

http://parenting.pl/portal/ziola-w-ciazy
szkoda że nic nie piszą o szałwii, bo też słyszzałam, ze nie mozna ani w ciązy ani przy karmieniu... bądź tu mądrym :/


No właśnie szkoda. Kidyś chyba tylko w jakiejś gazecie widziałam


Zgłoś nadużycie #961 5 lipca 2013, 16:43

kirsti30 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Cze, 2013 Posty: 850 Podziękowania: 193

Ulla napisał(a)

tak. nawet w dzien spie. wieczorem 21 to dla mnei juz noc :)



U mnie spadnie tez się nasila, aczkolwiek zmuszam się do krótkich spacerów. Ale 21:00 to jak wieczorynka, no i nie wspomne że w ciągu dnia godzina spania to już rutyna u mnie, przed pracą bądź po pracy ;) ale dla kropeczka będe odpoczywać tyle ile trzeba :) )
W poniedziałek lecę odwiedzić siostre, zastanawiam się czy lot będzie miał jakiś wpływ na maluszka ?? W tak wczesnych tygodniach? Dodam że latanie to nie nowość dla mnie .

Zgłoś nadużycie #962 5 lipca 2013, 16:45

jenny123 Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Paź, 2012 Posty: 186 Podziękowania: 31

Ulla napisał(a)

ja musze leżeć, dlatego tak malo zagladam. no i dzieciaczek :)


A ja właśnie dlatego przeważnie mam czas. Moim małym się mało zajmuję. Tylko jak mi go przyniosą bo na ręce nie biorę.


Zgłoś nadużycie #963 5 lipca 2013, 16:46

jenny123 Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Paź, 2012 Posty: 186 Podziękowania: 31

kirsti30 napisał(a)

U mnie spadnie tez się nasila, aczkolwiek zmuszam się do krótkich spacerów. Ale 21:00 to jak wieczorynka, no i nie wspomne że w ciągu dnia godzina spania to już rutyna u mnie, przed pracą bądź po pracy ;) ale dla kropeczka będe odpoczywać tyle ile trzeba :) )
W poniedziałek lecę odwiedzić siostre, zastanawiam się czy lot będzie miał jakiś wpływ na maluszka ?? W tak wczesnych tygodniach? Dodam że latanie to nie nowość dla mnie .


Słyszałam tylko że nie zalecają pod koniec ciąży. Nie możesz zapytać się gina?


Zgłoś nadużycie #964 5 lipca 2013, 16:48

jenny123 Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Paź, 2012 Posty: 186 Podziękowania: 31

anusiaczek napisał(a)

Czesć dziewczyny! Podczuje Was cały czas żeby coś napisać to ciężko jest, bo jak Julka widzi, że coś pisze na kompie to automatycznie spina się na kolana i sama chce pisać... ;) . Powiem Wam, że nei moge się doczekać 13-14 tygodnia wtedy zagrożenie poronieniem się drastycznie zmniejsza zreesztą te mdłości..okropność


Też czekam z utęsknieniem na koniec pierwszego trymestru i na to usg pomiędzy 11, a 13 tyg bo wtedy się wyjaśni czy moja dzidzia nie ma uszkodzeń po moim feralnym rtg zanim się dowiedziałam że jestem w ciąży.


Zgłoś nadużycie #965 5 lipca 2013, 16:51

jenny123 Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Paź, 2012 Posty: 186 Podziękowania: 31
Ulla a Ty byłaś na szkole rodzenia z pierwszym może? Czy z drugim, jak mam mieć CC warto iść czy teraz to już nie ma sensu?


Zgłoś nadużycie #966 5 lipca 2013, 18:59

babeluniek Gotowa na wszystko
Rejestracja: Cze, 2013 Posty: 950 Podziękowania: 222
Jenny123, dziękuję :-)

Co do nospy, to lekarka mówiła, że mogę ją wziąć gdy ból będzie mi bardzo dokuczal.
Czy nospa przez to, że łagodzi skurcze może uchronić przed poronieniem?

Zgłoś nadużycie #967 5 lipca 2013, 19:31

Ulla Fajna mama
Rejestracja: Mar, 2012 Posty: 3449 Podziękowania: 489

jenny123 napisał(a)

Ulla a Ty byłaś na szkole rodzenia z pierwszym może? Czy z drugim, jak mam mieć CC warto iść czy teraz to już nie ma sensu?


moim zdaniem warto. ja nei wiedzialam, ze bede miec cc, ale nie mialam wyjścia, bo Hirek był głową do góry.
przy porodzie naturalnym skurcze są przed przez kilka, kilkanascie godzin. w przypadku cc skurcze ma sie po przez kilka dni, tygodni :/ mi pomogły oddechy wtedy, których się uczyłam na szkole rodenia.
poza tym dostaje sie troche gratisow :d ja pamietam, ze byly jakies kremy, butelka aventu, miseczka, łyzeczka-tego typu duperele :)
no i takie praktyczne zajecia-jak łagodzic bole w czasie bporodow, jakie cwiczenia robic na porodowce z piłka, z partnerem, z workiem. potem jak myc noworodka, jak przewijac, jak karmic. pamietam ze kazde zajecia zaczynalismy od pytan-czasem bylo ich tak duzo, ze godzina zeszla :D
i uwazam, ze niewarto płacić za cos, co można miec za darmo :)
a ty wiesz już terazx że bedziesz mieć cc? ja mialam cc przy Hirku, a nie mam pewności, jak będzie tym razem.
Rączki malutkie, ale chwycą Cię za serce na zawsze.      
   




Zgłoś nadużycie #968 5 lipca 2013, 19:33

Ulla Fajna mama
Rejestracja: Mar, 2012 Posty: 3449 Podziękowania: 489

babeluniek napisał(a)

Jenny123, dziękuję :-)

Co do nospy, to lekarka mówiła, że mogę ją wziąć gdy ból będzie mi bardzo dokuczal.
Czy nospa przez to, że łagodzi skurcze może uchronić przed poronieniem?



myśle, ze to zalezy od przyczyny, dlaczego miałoby dojśc do poronienia. ja mam problemy z progesteronem i gdybym do nie dostawala dodatkowo, a brala samą nospe, to nic by to nie pomogło.
Rączki malutkie, ale chwycą Cię za serce na zawsze.      
   




Zgłoś nadużycie #969 5 lipca 2013, 20:32

jenny123 Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Paź, 2012 Posty: 186 Podziękowania: 31

Ulla napisał(a)

moim zdaniem warto. ja nei wiedzialam, ze bede miec cc, ale nie mialam wyjścia, bo Hirek był głową do góry.
przy porodzie naturalnym skurcze są przed przez kilka, kilkanascie godzin. w przypadku cc skurcze ma sie po przez kilka dni, tygodni :/ mi pomogły oddechy wtedy, których się uczyłam na szkole rodenia.
poza tym dostaje sie troche gratisow :d ja pamietam, ze byly jakies kremy, butelka aventu, miseczka, łyzeczka-tego typu duperele :)
no i takie praktyczne zajecia-jak łagodzic bole w czasie bporodow, jakie cwiczenia robic na porodowce z piłka, z partnerem, z workiem. potem jak myc noworodka, jak przewijac, jak karmic. pamietam ze kazde zajecia zaczynalismy od pytan-czasem bylo ich tak duzo, ze godzina zeszla :D
i uwazam, ze niewarto płacić za cos, co można miec za darmo :)
a ty wiesz już terazx że bedziesz mieć cc? ja mialam cc przy Hirku, a nie mam pewności, jak będzie tym razem.


Pytałam się lekarza jak to jest jeżeli po 5 miesiącach od CC zaszłam w ciążę i powiedział, że nie będą ryzykowali SN bo macica może nie wytrzymać. A poza tym mój poród trwał 60 godzin i szczerze mówiąc zrobię wszystko aby nie przechodzić tego drugi raz.


Zgłoś nadużycie #970 5 lipca 2013, 22:37

Anett Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lip, 2013 Posty: 1340 Podziękowania: 354
Cześć dziewczynki a ja miałam ciężki dzień i dopiero znalazłam chwilę, żeby do Was zajrzeć mimo, że już ledwo kontaktuję... :) wiadomo - spaaaanie :)
Jenny123 dziękuję ślicznie za życzenia :)
Dziś wieczorem moi rodzice wreszcie się dowiedzieli, że będą wczęsniej dziadkami niż się spodziewali i szczerze powiem bardzo fajnie to przyjęli :) tatko od razu radość, mama jak to mama szok bo to debiut w roli babci i że nie po kolei (przed ślubem) ale po chwili też zaciesz :D od razu lżej uff... :)
Ktee ja też mam przewidziany na Walentynki ale kto wie kiedy to się stanie ... :)
pozdrawiam wszystkie mamusie Dobranoc :*