Witaj na Forum FajnaMama!

Oglądasz nasze forum jako Gość, co nie daje Ci pełnego dostępu do wszystkich opcji i możliwości forum.

Nie będąc zarejestrowanym, nie możesz także brać udziału w dyskusjach. Gorąco zachęcamy do darmowej rejestracji,
co umożliwi Ci pisanie wiadomości, branie udziału w sondach, zamieszczanie własnych zdjęć oraz dostęp do wielu innych udogodnień.

Rejestracja jest szybka i łatwa. Zarejestruj się.

Lutowe mamusie 2014

Zgłoś nadużycie #911 4 lipca 2013, 20:56

Anett Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lip, 2013 Posty: 1340 Podziękowania: 354
No właśnie mi tak samo lekarz zalecił Nospe doraźnie ale ten ból jest do wytrzymania i raczej się tym nie przejmuję... wiadomo, że macica musi się przystosować do zmian :)
babeluniek a kiedy ślub?

Zgłoś nadużycie #912 4 lipca 2013, 21:02

babeluniek Gotowa na wszystko
Rejestracja: Cze, 2013 Posty: 950 Podziękowania: 222
Ślub 4 października. Wkurzylam się, bo od dawna mieliśmy zaplanowany termin na połowę września, wszystko było ustalone ale w urzędzie nas odesłano i kazano przyjść trochę ponad miesiąc wcześniej. Fakt, trochę zwlekalismy ale poszliśmy 2 miesiące wcześniej a terminy już tylko na październik :@ na szczęście dało się przełożyć termin wynajętej sali. Bo to tylko na 30 osób, sam obiad. Z wielkim weselem pewnie byłby problem...
Bede już miała pewnie ogromny brzuchol...

Zgłoś nadużycie #913 4 lipca 2013, 21:07

jenny123 Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Paź, 2012 Posty: 186 Podziękowania: 31
A czemu miałaś problem z obrączkami? Z tymi urzędami to też cyrk. Lalunie jedne...


Zgłoś nadużycie #914 4 lipca 2013, 21:11

jenny123 Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Paź, 2012 Posty: 186 Podziękowania: 31
Ja też mam zleconą nospę ale nie biorę bo od razu mam chęć ją oddać w szybkim tempie :-)
A tak w ogóle to strasznie się martwię moim żarciem. No jadłabym tylko bułki słodkie i przegryzała... bułką słodką. No dzisiaj to przeszłam samą siebie. Rano zjadłam zupę i przegryzłam bułką słodką. No masakra. Będę szersza niż wyższa, a dziecko dostanie cukrzycy...


Zgłoś nadużycie #915 4 lipca 2013, 21:12

babeluniek Gotowa na wszystko
Rejestracja: Cze, 2013 Posty: 950 Podziękowania: 222
Z obraczkami problem, bo chyba sami nie wiemy czego chcemy ;-)

Zgłoś nadużycie #916 4 lipca 2013, 21:14

jenny123 Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Paź, 2012 Posty: 186 Podziękowania: 31
A przy pierwszej i drugiej ciąży też bolał mnie brzuch. Piersi najbardziej przy pierwszej, przy drugiej mniej, a teraz to już tylko troszeczkę. Babeluniek pocieszające jest to że około 10 tyg bolą coraz mniej, a później to dopiero po porodzie.
Myślicie już nad szpitalem?


Zgłoś nadużycie #917 4 lipca 2013, 21:14

babeluniek Gotowa na wszystko
Rejestracja: Cze, 2013 Posty: 950 Podziękowania: 222
Właśnie dziś spotkałam znajomą, która w zeszłym miesiącu urodziła i mówiła mi, że jedynym sposobem na jej mdłości były właśnie bułki słodkie i przez całą ciążę je wcinala :-)

Zgłoś nadużycie #918 4 lipca 2013, 21:15

jenny123 Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Paź, 2012 Posty: 186 Podziękowania: 31

babeluniek napisał(a)

Z obraczkami problem, bo chyba sami nie wiemy czego chcemy ;-)


No tak to bywa z tymi ciężarnymi :-)
Ja wybrałam z aparta i poszłam do złotnika żeby zrobił na wzór :-)


Zgłoś nadużycie #919 4 lipca 2013, 21:16

jenny123 Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Paź, 2012 Posty: 186 Podziękowania: 31

babeluniek napisał(a)

Właśnie dziś spotkałam znajomą, która w zeszłym miesiącu urodziła i mówiła mi, że jedynym sposobem na jej mdłości były właśnie bułki słodkie i przez całą ciążę je wcinala :-)


Może i u mnie to o to chodzi bo jak je jem to nie mam mdłości


Zgłoś nadużycie #920 4 lipca 2013, 21:17

babeluniek Gotowa na wszystko
Rejestracja: Cze, 2013 Posty: 950 Podziękowania: 222
W Gdańsku wszystkie 3 szpitale mają dość dobre opinie więc mam nadzieję, że nie będę miała problemu z wyborem. Ale nie myślę o tym jeszcze tak bardzo. Bardziej zastanawiam się czy warto chodzić do szkoły rodzenia.

Zgłoś nadużycie #921 4 lipca 2013, 21:20

Anett Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lip, 2013 Posty: 1340 Podziękowania: 354
4 październik to rzeczywiście brzuszek będzie niemały :) my mamy ślub zaplanowany od dawna na 5 lipca w przyszłym roku (w moje urodziny hi hi) a tu taka nieplanowana niespodzianka :) ale całe szczęście, że w odpowiednim czasie że jeszcze zdarzę dojść do siebie, co nieco zrzucić :)
Właśnie ten głodek jest najgorszy, ja mniej więcej co 2 godz muszę natychmiast coś zjeść bo aż z tego głodu mnie mdli... i raz ochota na paluszki rybne a raz na kakao aj.. to jest niesamowite :)
I tak samo byłabym wdzięczna, jakbyś ktoś podał sposób na to ukojenie bólu piersi i te cholernie swędzące sutki wrrr.....

Zgłoś nadużycie #922 4 lipca 2013, 21:26

jenny123 Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Paź, 2012 Posty: 186 Podziękowania: 31

babeluniek napisał(a)

W Gdańsku wszystkie 3 szpitale mają dość dobre opinie więc mam nadzieję, że nie będę miała problemu z wyborem. Ale nie myślę o tym jeszcze tak bardzo. Bardziej zastanawiam się czy warto chodzić do szkoły rodzenia.


Jeżeli masz możliwość chodzenia do szkoły rodzenia to idź. Mi wszyscy odrazali bo to szkoda kasy, a jak przyszło co do czego to okazało się, że nie radzę sobe z bólem i dopiero któraś położna zlitowała się nade mną i pokazała jak oddychać, a to 50% mniej bólu, a i tak byłam masakrycznie nieprzygotowana. Natura naturą ale jeżeli można sobie pomóc to czemu nie. Teraz wszystkim doradzam szkołę rodzenia bo głupoą jest cierpieć gdzie naprawdę mogłabyś świetnie sobie radzić.
Mam nadzieję, że pomogłam Ci to zrozumieć, bo nie wiem czy nie napisałam zbyt chaotycznie :-)


Zgłoś nadużycie #923 4 lipca 2013, 21:29

jenny123 Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Paź, 2012 Posty: 186 Podziękowania: 31

Anett napisał(a)

4 październik to rzeczywiście brzuszek będzie niemały :) my mamy ślub zaplanowany od dawna na 5 lipca w przyszłym roku (w moje urodziny hi hi) a tu taka nieplanowana niespodzianka :) ale całe szczęście, że w odpowiednim czasie że jeszcze zdarzę dojść do siebie, co nieco zrzucić :)
Właśnie ten głodek jest najgorszy, ja mniej więcej co 2 godz muszę natychmiast coś zjeść bo aż z tego głodu mnie mdli... i raz ochota na paluszki rybne a raz na kakao aj.. to jest niesamowite :)
I tak samo byłabym wdzięczna, jakbyś ktoś podał sposób na to ukojenie bólu piersi i te cholernie swędzące sutki wrrr.....


Anett kup sobie wkładki laktacyjne z żelem i możesz je trzymać w zamrażalce (tylko nie mocz wcześniej bo mają się tylko ochłodzić, a nie zamrozić). Wkładki są bardzo delikatne dla obolałych sutków więc oprócz początkowego ochłodzenia później nie dopuszczą aby bielizna/szwy podrażniały sutki. To sprawdziłam przy laktacji więc może i na początku pomoże :-) . Można też stosować maści dla karmiących (np maltan) ale nie wiem na ile to pomoże. Chyba tylko na to swędzenie.


Zgłoś nadużycie #924 4 lipca 2013, 21:37

Anett Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lip, 2013 Posty: 1340 Podziękowania: 354
Ooo dzięki wielkie za porady :) myślę, że coś na pewno wypróbuje... ale ten ból to jest upierdliwy, nawet nie można się mocniej przytulić z narzeczonym ehh :) póki jeszcze można i tak jak lubię pospałabym na brzuchu a tu nie ma takiej opcji... ale czego się nie znosi dla tej kochanej 'fasolki' :)

A jedno małe pytanie, czy Wam też chcę się tak spać, tak za dwoje? szybko padacie, nie panujecie nad tym? i wieczne niewyspanie?

Zgłoś nadużycie #925 4 lipca 2013, 21:38

maniaaa Zadomowiona
Rejestracja: Cze, 2013 Posty: 61 Podziękowania: 3
Hej :)
U nas ciepelko wiec do komputera siasc sie nie chce :)
Witam nowa mamusię :) Może się uda zrobić prezent na Walentynki :)

Wspolczuje bolu piersi,U mnie pod koniec ciazy bylo kiepsko bo juz okropnie ciezkie byly...Ja zaledwie w styczniu przestalam karmic i tak sie cieszylam ze normalne piersi sie zrbily-duzo lzejsze...A tu znow ciezkie...Ehhh no coz .

Mnie męczą te okropne poranne mdlosci.Dzis niestety juz nawet wymiotowalam.Tzn moze nie do konca niestety bo ulzylo mi szczerze powiedziawszy...Od razu lepiej na zoładku.

Mnie na mdlosci bulka slodka zapewne nie pomoze bo nawet o jedzeniu wtedy myslec sie nie da.
Ciepla herbatka i stanie w oknie daje ukojenie lekkie.

Ja do szkoly rodzenia nie chodzilam.Szczerze watpie ze takie miejsca az tak pomagaja.Moze spokojnym osobom napewno cos daja bo sie czegos naucza.Ale ja zapewne i tak bym zszokowana bolem na porodowce zapomniala o naukach :P


Zgłoś nadużycie #926 4 lipca 2013, 21:39

babeluniek Gotowa na wszystko
Rejestracja: Cze, 2013 Posty: 950 Podziękowania: 222
Przemyśle jeszcze ta szkole rodzenia. Co prawda mam znajomą pielęgniarkę, która zaoferowała rabat w szkole, w której prowadzi zajęcia ale to i tak dość duży koszt.

Anett. Czyli dokładnie za rok Twój ślub :-) Jakbym jutro zapomniała to już życzę wszystkiego najlepszego z okazji urodzin :-)
Do mnie jutro rodzina się zwali, bo 5 lipca to moje imieniny :-P

Zgłoś nadużycie #927 4 lipca 2013, 21:40

maniaaa Zadomowiona
Rejestracja: Cze, 2013 Posty: 61 Podziękowania: 3
Anett kto moze ten moze spac za dwoje :P Ja niestety nie moge bo przy synku ciezko z tym.Ale gdybym mogla spalabym polowe dnia napewno :)


Zgłoś nadużycie #928 4 lipca 2013, 21:42

maniaaa Zadomowiona
Rejestracja: Cze, 2013 Posty: 61 Podziękowania: 3
Mamy az 3 Walentynkowe terminy :) Ciekawe komu sie uda :)


Zgłoś nadużycie #929 4 lipca 2013, 21:43

babeluniek Gotowa na wszystko
Rejestracja: Cze, 2013 Posty: 950 Podziękowania: 222
Taka, senność to była pierwsza oznaka mojej ciąży. Ostatnio nie mam czasu na drzemki w ciągu dnia więc wcześniej się kładę wieczorem. I właśnie na mnie czas, już wykąpana leze w wyrku :-)
Dobranoc Dziewczyny, słodkich snów :-*

Zgłoś nadużycie #930 4 lipca 2013, 21:57

Anett Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lip, 2013 Posty: 1340 Podziękowania: 354
Cześć maniaa :) Tak to ciekawe czy komuś się uda z małą walentynką hi hi
ach te dolegliwości.. jak opowiadam to wszystko mojemu to nie może wyjść spod wrażenia, jak on to mówi 'jakie to słodkie' ...Ci faceci :)
Babeluniek bardzo dziękuję za życzenia :) ślub za rok dokładnie, ale wiecie co... ja jeszcze nie do końca uwierzyłam w ten mój piękny stan hah, to było taaakie zaskoczenie i nadal jest :) film :)

A co do snu - ja też już konkretnie odlatuje, ale z pokoju obok dobiegają takie pyszne zapachy świeżych kanapeczek że nie wytrzymam, muszę coś przegryźć hi hi