Witaj na Forum FajnaMama!

Oglądasz nasze forum jako Gość, co nie daje Ci pełnego dostępu do wszystkich opcji i możliwości forum.

Nie będąc zarejestrowanym, nie możesz także brać udziału w dyskusjach. Gorąco zachęcamy do darmowej rejestracji,
co umożliwi Ci pisanie wiadomości, branie udziału w sondach, zamieszczanie własnych zdjęć oraz dostęp do wielu innych udogodnień.

Rejestracja jest szybka i łatwa. Zarejestruj się.

Lutowe mamusie 2014

Zgłoś nadużycie #8451 18 listopada 2013, 16:56

kirsti30 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Cze, 2013 Posty: 850 Podziękowania: 193
Anett widać dołaczasz do grona dobrze zoorganizowanych mamusiek. Ja narazie mam tylko wkładki, majtochy i piżamy :) hihi. A o ubrankach dla dzidzi narazie moge zapomnieć ;) przynajmniej dopóki nie dowiemy się płci.

Babeluniek ale słitaśny ten kombinezonek :)

Zgłoś nadużycie #8452 18 listopada 2013, 16:58

Dorota93 Supermama
Rejestracja: Cze, 2013 Posty: 10747 Podziękowania: 1720
A ja mam dzis ogromnego lenia....
 



Zgłoś nadużycie #8453 18 listopada 2013, 17:21

Konto usunięte
Nie no lukier wyszedł mi cudowny!!! :/ :D spływa jak nie wiem :( hahah :D

Zgłoś nadużycie #8454 18 listopada 2013, 17:22

Konto usunięte
Nie wiem czemu tu na forum same zdjecia mi sie obracają :/

Zgłoś nadużycie #8455 18 listopada 2013, 17:25

Dorota93 Supermama
Rejestracja: Cze, 2013 Posty: 10747 Podziękowania: 1720
Zjadlabym :D faaaajny
 



Zgłoś nadużycie #8456 18 listopada 2013, 17:26

kirsti30 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Cze, 2013 Posty: 850 Podziękowania: 193
kincia rewelka woow :) ja sama lepiej nie zrobiłabym :)

Zgłoś nadużycie #8457 18 listopada 2013, 17:28

kirsti30 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Cze, 2013 Posty: 850 Podziękowania: 193
krótkie ale fajne artykuły polecam :http://psychologiadlamam.republika.pl/

Zgłoś nadużycie #8458 18 listopada 2013, 17:50

qasha Fajna mama
Rejestracja: Cze, 2013 Posty: 2203 Podziękowania: 705
Kincia woow cuudny torcik :) i dla Stasia :) hihihi :)

babelunku - witaj kochana. kombinezonik cuudny :)

dziewczyny wspolczuje wam tych wszystkich dolegliwosci :( tule was mocno i kciukam aby wszystko szybko wrocilo do normy.

ja mam tylko czasami zgage i jak sie duzo nastoje albo nachodze to troszke bola mnie plecki w ledzwiach. ale jest to do wytrzymania. :)

ja mam zamiar prac ubranka w przyszly weekend. oczywiscie czesc, bo wszystkiego nie dam rady od razu :)

Zgłoś nadużycie #8459 18 listopada 2013, 17:58

Dorota93 Supermama
Rejestracja: Cze, 2013 Posty: 10747 Podziękowania: 1720
Ja w polowie grudnia, bo predzej chyba czasu nie bedzie xd
 



Zgłoś nadużycie #8460 18 listopada 2013, 18:02

babeluniek Gotowa na wszystko
Rejestracja: Cze, 2013 Posty: 950 Podziękowania: 222
My w połowie grudnia się przeprowadzamy więc wtedy zabiorę się za pranie. Już nie mogę się doczekać :)

Zgłoś nadużycie #8461 18 listopada 2013, 18:06

Dorota93 Supermama
Rejestracja: Cze, 2013 Posty: 10747 Podziękowania: 1720

babeluniek napisał(a)

My w połowie grudnia się przeprowadzamy więc wtedy zabiorę się za pranie. Już nie mogę się doczekać :)


No to super aj :) )))
 



Zgłoś nadużycie #8462 18 listopada 2013, 18:11

babeluniek Gotowa na wszystko
Rejestracja: Cze, 2013 Posty: 950 Podziękowania: 222
Szczerze powiem, że gdybym miała możliwość wycofania się z tej całej przeprowadzki to bym to zrobiła... Tutaj wynajmowane ale przynajmniej byśmy wszystko zrobili po swojemu.

Zgłoś nadużycie #8463 18 listopada 2013, 18:13

Dorota93 Supermama
Rejestracja: Cze, 2013 Posty: 10747 Podziękowania: 1720

babeluniek napisał(a)

Szczerze powiem, że gdybym miała możliwość wycofania się z tej całej przeprowadzki to bym to zrobiła... Tutaj wynajmowane ale przynajmniej byśmy wszystko zrobili po swojemu.


A tam nie mozecie? :/
 



Zgłoś nadużycie #8464 18 listopada 2013, 18:16

qasha Fajna mama
Rejestracja: Cze, 2013 Posty: 2203 Podziękowania: 705
babelunku, no wlasnie tam nie mozecie po swojemu urzadzic? myslalam ze cieszysz sie na wiesc o przeprowadzce. mam nadzieje ze jak juz bedzie po, to bedziesz szczesliwa :)

Zgłoś nadużycie #8465 18 listopada 2013, 18:19

babeluniek Gotowa na wszystko
Rejestracja: Cze, 2013 Posty: 950 Podziękowania: 222

Dorota93 napisał(a)

A tam nie mozecie? :/


Niby mieliśmy... W ogóle była opcja, że brat M. zamieszka tam do czasu aż my się wprowadzimy... Więc od razu do nas uderzył, żebyśmy na spółę kupili lodówkę i kuchenkę. Ja się na to absolutnie nie zgodziłam, bo co byśmy potem zrobili, jak się będziemy wyprowadzać? Więc na szybko kupiliśmy lodówkę i kuchenkę sami, najwyżej kiedyś od nas to odkupi a jak nie to zabierzemy ze sobą... I co? I się nie wprowadził, bo po co... Tak głupio, bo byśmy sobie inaczej fundusze rozłożyli a tu na łeb na szyję kupiliśmy te sprzęty, które stoją nierozpakowane nawet.
Co rozmawiam z teściami, to pytają na jaki kolor mają malować ściany, kiedy my sami jeszcze nie wiemy, poza tym ciągle mówimy że zrobimy to sami na spokojnie. Ostatnio nawet pytali jak ustawić meble!! Doprowadza mnie to do szału. Ale szczytem wszystkiego jest to, że kupili nam łóżeczko i komodę dla małej. Fajnie, że się postarali ale zrobili to bez porozumienia z nami... Ja sama chciałam zupełnie inne, miałam wszystko w głowie poukładane a teraz nie wiem...
Moi rodzice mają takie podejście, że uważają, że to my powinniśmy o wszystkim decydować i np. zadeklarowali, że kupią wózek, ale wygląda to tak, że spytali czy już wybraliśmy i ile kasy trzeba, zrobili przelew a my go kupimy... A teściowie muszą wszystko mieć w swoim guście.
Eh! Się rozpisałam!

Zgłoś nadużycie #8466 18 listopada 2013, 18:22

Anett Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lip, 2013 Posty: 1340 Podziękowania: 354
Torcik wygląda cudnie :) ten spływający lukier tylko dodaje uroku! :)

Już pranie ?? Ja się z tym wstrzymam jakoś do stycznia pewnie, bo teraz nawet nie miałabym gdzie ulokować tych czyściutkich ubranek :)

Bąbeluniek wreszcie przeprowadzka, super! :)

Diaglab no nie powiedziałabym, że dołączam do dobrze zorganizowanych, to wszystko dzieje się małymi kroczkami, największym problemem po prostu jest kwestia finansowa, ale powolutku dojdę do celu :)

Dzisiaj mogę świętować mój pierwszy zakup dla dzidzia :)
Także w tej chwili mam: łóżeczko (ale do odnowienia), trochę ubranek na 62 i 68, torbę-przewijak, zestaw do paznokietek, zestaw do włosków, duży ręcznik z kapturkiem, 3 pieluszki flanelowe, 2 koszule do karmienia, wkładki laktacyjne, majtki siatkowe, podkłady na łóżko, 2 paczki wkładek balla mama. Zawsze to coś :)

Zgłoś nadużycie #8467 18 listopada 2013, 18:23

Dorota93 Supermama
Rejestracja: Cze, 2013 Posty: 10747 Podziękowania: 1720
Kurde wspolczuje Ci :/ a Twoj co na to? Najgorzej, ze takim nie da sie przegadac, kurde :/ jak chcecie to rozwiazac? Bo tylko nerwy niepotrzebnie....
 



Zgłoś nadużycie #8468 18 listopada 2013, 18:24

babeluniek Gotowa na wszystko
Rejestracja: Cze, 2013 Posty: 950 Podziękowania: 222
Anett, gratuluję zakupów :) Niedługo wpadniesz w szał zakupowy i nagle Ci się uzbiera :)

Zgłoś nadużycie #8469 18 listopada 2013, 18:25

Anett Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lip, 2013 Posty: 1340 Podziękowania: 354

babeluniek napisał(a)

Niby mieliśmy... W ogóle była opcja, że brat M. zamieszka tam do czasu aż my się wprowadzimy... Więc od razu do nas uderzył, żebyśmy na spółę kupili lodówkę i kuchenkę. Ja się na to absolutnie nie zgodziłam, bo co byśmy potem zrobili, jak się będziemy wyprowadzać? Więc na szybko kupiliśmy lodówkę i kuchenkę sami, najwyżej kiedyś od nas to odkupi a jak nie to zabierzemy ze sobą... I co? I się nie wprowadził, bo po co... Tak głupio, bo byśmy sobie inaczej fundusze rozłożyli a tu na łeb na szyję kupiliśmy te sprzęty, które stoją nierozpakowane nawet.
Co rozmawiam z teściami, to pytają na jaki kolor mają malować ściany, kiedy my sami jeszcze nie wiemy, poza tym ciągle mówimy że zrobimy to sami na spokojnie. Ostatnio nawet pytali jak ustawić meble!! Doprowadza mnie to do szału. Ale szczytem wszystkiego jest to, że kupili nam łóżeczko i komodę dla małej. Fajnie, że się postarali ale zrobili to bez porozumienia z nami... Ja sama chciałam zupełnie inne, miałam wszystko w głowie poukładane a teraz nie wiem...
Moi rodzice mają takie podejście, że uważają, że to my powinniśmy o wszystkim decydować i np. zadeklarowali, że kupią wózek, ale wygląda to tak, że spytali czy już wybraliśmy i ile kasy trzeba, zrobili przelew a my go kupimy... A teściowie muszą wszystko mieć w swoim guście.
Eh! Się rozpisałam!

To faktycznie nie wygląda to tak dobrze jak miało być... Kochana współczuję.
Trzeba coś począć z tymi teściami, na dłuższą metę można zwariować po prostu...

Zgłoś nadużycie #8470 18 listopada 2013, 18:26

babeluniek Gotowa na wszystko
Rejestracja: Cze, 2013 Posty: 950 Podziękowania: 222

Dorota93 napisał(a)

Kurde wspolczuje Ci :/ a Twoj co na to? Najgorzej, ze takim nie da sie przegadac, kurde :/ jak chcecie to rozwiazac? Bo tylko nerwy niepotrzebnie....


Na szczęście M. w kółko wałkuje rodzicom, że my sobie poradzimy sami i że ogólnie nie ma się co spieszyć (po prostu wpadł na pomysł, że ich przeciągniemy i zmienimy plan, czyli nie będziemy najpierw remontować a potem się wprowadzać, tylko wprowadzimy się i na spokojnie odmalujemy po swojemu).