Witaj na Forum FajnaMama!

Oglądasz nasze forum jako Gość, co nie daje Ci pełnego dostępu do wszystkich opcji i możliwości forum.

Nie będąc zarejestrowanym, nie możesz także brać udziału w dyskusjach. Gorąco zachęcamy do darmowej rejestracji,
co umożliwi Ci pisanie wiadomości, branie udziału w sondach, zamieszczanie własnych zdjęć oraz dostęp do wielu innych udogodnień.

Rejestracja jest szybka i łatwa. Zarejestruj się.

Lutowe mamusie 2014

Zgłoś nadużycie #8431 18 listopada 2013, 13:21

Dorota93 Supermama
Rejestracja: Cze, 2013 Posty: 10747 Podziękowania: 1720
zestawienie mojego ciśnienia
14 list
12:00 121/74 puls 75
18:00 133/85 puls 88
15 list
10:00 131/70 puls 80
14:00 134/80 puls 87
16:00 131/80 puls 85
16list
10:00 126/81 puls 76
14:00 123/80 puls 78
17 list.
nie miałam możliwości mierzenia
18 list
13:00 138/85 puls 80

będę dalej mierzyć
 



Zgłoś nadużycie #8432 18 listopada 2013, 13:24

Dorota93 Supermama
Rejestracja: Cze, 2013 Posty: 10747 Podziękowania: 1720

kirsti30 napisał(a)

Witajcie kochane.

Podobnie jak koleżanki i ja byłam bez netu, nie do końca bo u rodziców ale co nieco was podczytałam. Widzę że u prawie każdej pojawiają się komplikacje. Otóż nowością u mnie są masakryczne skurcze żołądka :( nie wiem co się dzieje ale straciłam apetyt i w nocy budzi mnie taki ból żołądka jakby ktoś mi z pięści zawalił :( Dodam że nie głód, na siłe wpakowałam w siebie kanapke i nie było efektu. Jutro idę do ginekologa. Nasiliły się skurcze łydek do tego stopnia że aż się wyciągam no i plecy :( . Dorotka martwisz się że stękasz, nie jesteś sama kochana.
Najważniejsze że bąbel kopie.

Ide podczytywać was dalej.


kirsti kochana masz to co ja wtedy, co mnie tak bolało.
lekarz kazał mi być jeden dzień o samej wodzie, robić dietę. nie wiem jak ale mi to potem minęło, bez leków itp :* 3 mam kciuki, że i Tobie się poprawi :) :*
 



Zgłoś nadużycie #8433 18 listopada 2013, 13:32

ewka90 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Wrz, 2013 Posty: 990 Podziękowania: 290
Oj dziewczyny wszystkim Wam współczuję!
Kirsti najlepiej zgłosić się do lekarza, żeby wykluczyć, że to coś poważnego. Trzymam kciuki, że będzie dobrze! Możliwe, że to zatrucie pokarmowe coś takiego jak miała Dorotka, bo w ostatnim czasie często słyszę, że ktoś to łapie...

Kincia dobrze, że wiesz o paciorkowcu. Najlepiej CI doradzi lekarz więc po wizycie napisz wszystko. Również trzymam kciuki.

Dorotka dobrze, że pieczenie ustąpiło, możliwe, że to była reakcja uczuleniowa na coś co zjadłaś i teraz już się nie powtórzy, ale lepiej wszystko sprawdzić. A to kłucie w klatce piersiowej to może spowodowane stresem? Może się czymś stresujesz?


Zgłoś nadużycie #8434 18 listopada 2013, 13:38

kirsti30 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Cze, 2013 Posty: 850 Podziękowania: 193

Dorota93 napisał(a)

kirsti kochana masz to co ja wtedy, co mnie tak bolało.
lekarz kazał mi być jeden dzień o samej wodzie, robić dietę. nie wiem jak ale mi to potem minęło, bez leków itp :* 3 mam kciuki, że i Tobie się poprawi :) :*



Boje się aby to nie miało związku z tym że mam kota w domu :( staram się najlepiej jak mogę utrzymywać higiene. Bóle żołądka zaczeły się nocą ale teraz widzę że za dnia trudniej mi się je.Hm....zobacze co doktorek jutro wyświergota ;) a teraz się kłade, w nosie mam te całe roboty :)

Zgłoś nadużycie #8435 18 listopada 2013, 13:51

Dorota93 Supermama
Rejestracja: Cze, 2013 Posty: 10747 Podziękowania: 1720

ewka90 napisał(a)

Oj dziewczyny wszystkim Wam współczuję!
Kirsti najlepiej zgłosić się do lekarza, żeby wykluczyć, że to coś poważnego. Trzymam kciuki, że będzie dobrze! Możliwe, że to zatrucie pokarmowe coś takiego jak miała Dorotka, bo w ostatnim czasie często słyszę, że ktoś to łapie...

Kincia dobrze, że wiesz o paciorkowcu. Najlepiej CI doradzi lekarz więc po wizycie napisz wszystko. Również trzymam kciuki.

Dorotka dobrze, że pieczenie ustąpiło, możliwe, że to była reakcja uczuleniowa na coś co zjadłaś i teraz już się nie powtórzy, ale lepiej wszystko sprawdzić. A to kłucie w klatce piersiowej to może spowodowane stresem? Może się czymś stresujesz?


no właśnie, że niczym.
A swędzenie znów się pojawiło na rękach i stopach (MYJE SIĘ!! :d )
dziewczyny my się wykończymy do lutego hihiih :)
 



Zgłoś nadużycie #8436 18 listopada 2013, 14:12

Konto usunięte
Dzięki dziewczyny za dobre słowa :* chociaz chce mi się beczeć ,muszę się ogarnąć ,trudno teraz wszystko w rękach lekarzy :)

Zgłoś nadużycie #8437 18 listopada 2013, 14:15

diaglab Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lip, 2013 Posty: 818 Podziękowania: 285

Dorota93 napisał(a)


dziewczyny my się wykończymy do lutego hihiih :)


Pocieszmy się, że zostało jeszcze TYLKO 3 m-ce :-D ale faktycznie jakieś plagi egipskie na nas spadają.
Mnie jak narazie nie swędzi cewka, żebym nie wykrakała. Zastanawiam się, czy to nie była wina żelu do higieny intymnej albo bieliznę źle wypłukałam z proszku. Zobaczę jak będzie dalej. Wszystkim chorowitkom i niechorowitkom życzę duuużo zdrówka. :-) damy radę

Zgłoś nadużycie #8438 18 listopada 2013, 14:18

diaglab Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lip, 2013 Posty: 818 Podziękowania: 285
Kincia nie płacz, tule:-* dobrze że szybko zareagowałaś i bakteria gorzej się nie rozpanoszyła. Antybiotyki napewno pomogą :-) a nas wszystkie też czeka posiew na S. aeruginosa w 36 tyg. Ciąży

Zgłoś nadużycie #8439 18 listopada 2013, 15:18

Dorota93 Supermama
Rejestracja: Cze, 2013 Posty: 10747 Podziękowania: 1720
Jest ktos? Mezus spi a ja leze i zezarlam chyba 10 mamdarynek i loda xD
 



Zgłoś nadużycie #8440 18 listopada 2013, 15:19

Konto usunięte
Dziękuje :* no wiem właśnie że posiew z szyjki ,chyba musi mieć każda przed porodem,bo jak wyjdzie coś nietak to chronią dziecko w czasie porodu :) cieszę się że przestała dokuczać Ci cewka,może faktycznie to wina płynu ,bądz proszku do prania .w czasie ciąży jesteśmy wyjątkowo wrażliwe w tych miejscach :)

Zgłoś nadużycie #8441 18 listopada 2013, 15:27

Dorota93 Supermama
Rejestracja: Cze, 2013 Posty: 10747 Podziękowania: 1720
Kincia zgadzam sie, polac Ci :)
 



Zgłoś nadużycie #8442 18 listopada 2013, 15:27

Dorota93 Supermama
Rejestracja: Cze, 2013 Posty: 10747 Podziękowania: 1720
Kincia masz zle suwaczek ustawiony ! :p
 



Zgłoś nadużycie #8443 18 listopada 2013, 15:29

babeluniek Gotowa na wszystko
Rejestracja: Cze, 2013 Posty: 950 Podziękowania: 222
Kincia, wierzę, że pokonasz tą paskudę :)
Tak samo Diaglab, może rzeczywiście to wina żelu albo czegoś podobnego...
Dorotka, widzę, że ciśnienie w miarę w porządku, ale mierz regularnie, żeby zareagować od razu jak będzie nie tak. Czekam na info, co powiedział lekarz o wynikach badań.
Qasha, mam nadzieję, że mimo wizyty teściów wypoczęłaś ;)
Niutka, opowiadaj jak na wizycie :)
Kirsti, gratuluję oficjalnych zaręczyn :) Teraz odliczanie do ślubu :) Mam nadzieję, że ten ból żołądka to chwilowe...
Ece, co u Ciebie?

Zgłoś nadużycie #8444 18 listopada 2013, 15:32

Dorota93 Supermama
Rejestracja: Cze, 2013 Posty: 10747 Podziękowania: 1720
O babelunku hej :) co u Ciebie slychac, jak sie czujesz? :)
 



Zgłoś nadużycie #8445 18 listopada 2013, 15:34

babeluniek Gotowa na wszystko
Rejestracja: Cze, 2013 Posty: 950 Podziękowania: 222
Fizycznie u mnie ok :)
Kupiłam kombinezon :)

Zgłoś nadużycie #8446 18 listopada 2013, 15:36

Dorota93 Supermama
Rejestracja: Cze, 2013 Posty: 10747 Podziękowania: 1720
Jak cos bedzie nie tak, pamietaj ze mozesz sie zawsze wygadac nam :) niby znajome, ale obce to latwiej :)
Kombinezon prze prze prze sliczny :)
 



Zgłoś nadużycie #8447 18 listopada 2013, 15:38

babeluniek Gotowa na wszystko
Rejestracja: Cze, 2013 Posty: 950 Podziękowania: 222

Dorota93 napisał(a)

Jak cos bedzie nie tak, pamietaj ze mozesz sie zawsze wygadac nam :) niby znajome, ale obce to latwiej :)
Kombinezon prze prze prze sliczny :)


Dzięki :)

Zgłoś nadużycie #8448 18 listopada 2013, 16:07

Anett Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lip, 2013 Posty: 1340 Podziękowania: 354
Dzień dobry :)
Ja dziś dłużej pospałam, a zaraz po tym mama mnie wyrwała do miasta jako kierowca, właściwie zdążyłam tylko zjeść obiad i już mamy wieczór prawie... Dziadek przyniósł mi paczkę od listonosza, zdziwiona jestem że tak szybko doszła ale zadowolona jestem z zakupów :) więc już część rzeczy do szpitala mam :)

Biedactwa kochane współczuję Wam tych wszystkich dolegliwości:* musicie jakoś przetrzymać do lutego a to JUŻ NIEDŁUGO :) ja nie mogę narzekać, jakichś drobnostek nie biorę pod uwagę, mam tylko nadzieję że misiak się przekręci bo czuję dyskomfort gdy kopytkami zaczepia w pęcherz albo w tyłek... A przy tym czuję się jeszcze bardziej 'mokra', jak zwykle będę pytała mojego gin czy to nadal normalne...

Kincia niedobrze że musisz się z tym zmagać ale dobrze, że szybko wykrytą masz tą bakterię, jak będzie trzeba to przekonasz się do cesarki. Znajoma miała paciorkowca podczas porodu i przez to jej mała nabawiła się zapalenia opon mózgowych, na szczęscie szybko ją wyleczyli ale lepiej nie ryzykować... Ja też Cię mocno tulę Kochana :* dobrze będzie zobaczysz...

Diaglab moim najlepszym kosmetykiem do higieny intym. jest mydełko Johnson's baby itp mydełka dla dzieci, tak mi polecił gin i ja też polecam - żadnych swędzeń, pieczeń i uczuleń...

Ece ja sama nie wiem jak tyle wytrzymałam w tej szkole... :)

A co do siary, to ja u siebie jeszcze nie zauważyłam wycieków, ale to normalne :)

Mój maluszek się rozpycha po bebechach aż czasem zaboli... i zauważyłam, że często ma tą czkawkę, nie wiem czy to jest powód do zmartwienia?


Miłego popołudnia :)

Zgłoś nadużycie #8449 18 listopada 2013, 16:41

Dorota93 Supermama
Rejestracja: Cze, 2013 Posty: 10747 Podziękowania: 1720
Czkawka nie jest powodem do zmartwien :)
 



Zgłoś nadużycie #8450 18 listopada 2013, 16:56

lorelei_l Fajna mama
Rejestracja: Wrz, 2013 Posty: 1063 Podziękowania: 232
:) Witajcie Dziewczęta :)

Łączę się z Wami w bólu wywołanym dolegliwościami ciążowymi. Tak jak mówi Anett przetrwamy ten okres i potem już będziemy się cieszyć z trzymanego w ramionach maleństwa :)

Napisz Dorota jutro jak Twoje wyniki, bo jestem nimi żywo zainteresowana- mi wyszło podwyższone eos, co podobno wskazuje na alergie :) i na tym się skończyło. A że moja alergia jest mniej swędząca, za to się rozprzestrzenia po mojej twarzy, to zapisałam się na czwartek do alergologa. Zobaczymy co on wymyśli, bo dermatolog nie był zbyt pomocny.

Babeluniek- mam taki sam kombinezon, tylko niebieski od znajomej, świetny jest :) sama bym się chętnie w niego ubrała :D

Kinica- nie ma co się na wyrost bakterią stresować, bo jak jest teraz rozpoznana, to lekarze wiedzą jak się do niej zabrać i mogą Ciebie i dziecko chronić :)

Idę ćwiczyć oddychanie, bo tylko jeden dzień ćwiczyłam, a dziś zajęcia i stresie pewnie zapomnę jak to się robiło.