Witaj na Forum FajnaMama!

Oglądasz nasze forum jako Gość, co nie daje Ci pełnego dostępu do wszystkich opcji i możliwości forum.

Nie będąc zarejestrowanym, nie możesz także brać udziału w dyskusjach. Gorąco zachęcamy do darmowej rejestracji,
co umożliwi Ci pisanie wiadomości, branie udziału w sondach, zamieszczanie własnych zdjęć oraz dostęp do wielu innych udogodnień.

Rejestracja jest szybka i łatwa. Zarejestruj się.

Lutowe mamusie 2014

Zgłoś nadużycie #811 1 lipca 2013, 15:30

babeluniek Gotowa na wszystko
Rejestracja: Cze, 2013 Posty: 950 Podziękowania: 222
Hej :)
Dajcie znać dziewczyny po wizytach u lekarzy.

anusiaczek, pół kilo to niewiele :) u mnie waga stoi w miejscu, ale ja tej wagi też trochę pilnuję. Od dłuższego czasu zmieniałam swoje nawyki żywieniowe, bo zawsze byłam niestety przy kości. Po prostu jem z głową, a póki co ciąża nie wywołuje u mnie specjalnych zachcianek :)
Choć ostatnio jem bardzo dużo owoców i warzyw, mogłabym się żywić tylko nimi. I odrzuca mnie od wędlin. I od tygodnia ich nie kupujemy, bo sam ich zapach z lodówki wywołuje mdłości.

Zgłoś nadużycie #812 1 lipca 2013, 16:06

angel Fajna mama
Rejestracja: Gru, 2012 Posty: 2406 Podziękowania: 552
Życze samych pomyślnych wieści u gin i trzymam kciuki :)




Zgłoś nadużycie #813 1 lipca 2013, 16:24

babeluniek Gotowa na wszystko
Rejestracja: Cze, 2013 Posty: 950 Podziękowania: 222
angel, co u Ciebie? Jak się czujesz? :)

Zgłoś nadużycie #814 1 lipca 2013, 18:13

angel Fajna mama
Rejestracja: Gru, 2012 Posty: 2406 Podziękowania: 552

babeluniek napisał(a)

angel, co u Ciebie? Jak się czujesz? :)


U mnie pomału jutro mam wizytę u ginia na 12sta zobaczę co powie pewnie potwierdzi to co mówił wcześniej ze bardzo mu przykro i ze tak bywa.




Zgłoś nadużycie #815 1 lipca 2013, 18:15

angel Fajna mama
Rejestracja: Gru, 2012 Posty: 2406 Podziękowania: 552
widze watek sie rozwiną doszły nowe mamy super :)




Zgłoś nadużycie #816 1 lipca 2013, 18:15

angel Fajna mama
Rejestracja: Gru, 2012 Posty: 2406 Podziękowania: 552
widze watek sie rozwiną doszły nowe mamy super :)




Zgłoś nadużycie #817 1 lipca 2013, 18:38

agulinka28 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Cze, 2013 Posty: 233 Podziękowania: 38
Właśnie wróciłam od lekarza, zarodek urósł o tydzien ale brak bicia serduszka lekarz dał jeszcze tydzień czasu jak za tydzień nie będzie to zabieg mnie znowu czeka, niewiem jak ja sobie z tym poradze


Zgłoś nadużycie #818 1 lipca 2013, 18:52

babeluniek Gotowa na wszystko
Rejestracja: Cze, 2013 Posty: 950 Podziękowania: 222
agulinka28, przed Tobą tydzień niepewności ale wytrwasz! Podobno czasami bardzo późno widać bijące serduszko, ale w końcu się pojawia. I mam nadzieję, że w Twoim przypadku będzie tak samo :)
Czekamy z niecierpliwością do przyszłego tygodnia!

Zgłoś nadużycie #819 1 lipca 2013, 18:55

angel Fajna mama
Rejestracja: Gru, 2012 Posty: 2406 Podziękowania: 552

agulinka28 napisał(a)

Właśnie wróciłam od lekarza, zarodek urósł o tydzien ale brak bicia serduszka lekarz dał jeszcze tydzień czasu jak za tydzień nie będzie to zabieg mnie znowu czeka, niewiem jak ja sobie z tym poradze


no ale skoro urósł to chyba jest dobry znak, będzie dobrze nie martw sie na zapas wiem ze łatwo tak powiedzieć ale to maleństwu napewno nie pomoże :) trzymam kciuki :)




Zgłoś nadużycie #820 1 lipca 2013, 19:50

agulinka28 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Cze, 2013 Posty: 233 Podziękowania: 38
Ja już dziewczyny strailam nadzieje, ze bedzie dobrze, to byla moja ostatnia proba urodzenia dziecka. Nie chce wiecej przechodzic przez to znowu. Niczego nie pragnełam bardziej niz urodzenia tego dziecka...


Zgłoś nadużycie #821 1 lipca 2013, 20:15

Kicia Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Sty, 2012 Posty: 137 Podziękowania: 18
No i już po wizycie.
Jest mały pęcherzyk mający ok. 3 tyg., ale za 2 tygodnie kolejna wizyta bo nic więcej nie mogła mi gin powiedzieć, bo ciąża bardzo wczesna.Nawet karty ciążowej nie zakładała.Więc zostało tylko czekać.
Tak szczerze mówiąc to ja liczyłam już na dobry 6 tydzień,a tu takie coś.
No i jakby się potwierdziło to będę "Marcóweczka" :( ,ale narazie zostanę tutaj z Wami :P




Zgłoś nadużycie #822 1 lipca 2013, 20:19

Kicia Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Sty, 2012 Posty: 137 Podziękowania: 18
agulinka28 będzie dobrze. Nie wiem czy to Ciebie pocieszy,ale w rodzinie miałam przypadek, gdzie kuzynka 16 razy (autentycznie) nie donosiła ciąży, bo ciągle jej w ok. 6 tyg. obumierała :( . A od roku cieszy się upragnioną córeczką, gdzie również stracili już nadzieję ( adoptowali wcześniej dwójkę dzieci).
Także głowa do góry!!!!




Zgłoś nadużycie #823 1 lipca 2013, 20:26

angel Fajna mama
Rejestracja: Gru, 2012 Posty: 2406 Podziękowania: 552

agulinka28 napisał(a)

Ja już dziewczyny strailam nadzieje, ze bedzie dobrze, to byla moja ostatnia proba urodzenia dziecka. Nie chce wiecej przechodzic przez to znowu. Niczego nie pragnełam bardziej niz urodzenia tego dziecka...


nie poddawaj sie nie wolno a napewno dopóki nie będzie ostatecznej diagnozy. trzeba walczyc kobieta jest w stanie znieść wszystko dla swojego dziecka uwierz mi wiem co teraz czujesz ja swoja druga ciąże straciłam w 12tyg widzialam bijace serduszko a gdy zaczęłam plamic pojechałam na IP okazało sie ze tętno zanikło powinno sie urodzic za trzy tygodnie 21 lipca nigdy nie pogodze sie z ta strata to byla najgorsza chwila w moim zyciu nawet teraz pisze o tym i lzy same plyna ale chcem miec drugie dziecko staramy sie juz bardzo dlugo i nie poddamy sie teraz tez mialam test pozytywny i pojawilo sie 6 dniowe krwawienie odrazu dzwonilam do lekarza stwierdzil ze pewnie doszlo do samoistnego poronienia ze do dwuch tyg po spodziewanej miesiaczce moze tak byc jutro mam wizyte wszystko sie wyjasni.




Zgłoś nadużycie #824 1 lipca 2013, 20:30

jenny123 Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Paź, 2012 Posty: 186 Podziękowania: 31

maniaaa napisał(a)

Kirsti.Ja cala ciaze sie z grzybica zmagalam-to jeden z minusow ciazy.Niestety jak sie pojawi to bedzie powracac.Ale wraz z ciaza i grzybica mi minela,A grzybkiem powitalam i ta ciaze...


Z tymi grzybicami w ciąży to temat woda i NIE MA SIĘ CZEGO WSTYDZIĆ!!! bo w ciąży to wina hormonów.
Kristi ogranicz słodycze do minimum i nie pij gazowanego to powinno zmniejszyć częstotliwość występowania ale może się okazać, że i tak będą nawracać bo to tak jest. Niestety.
Po kuracji obowiązkowo lactovaginal (lub inne tego typu probiotyki) dopochwowo i zawsze stosuj jak tylko zauważysz że coś się dzieje. No i nie współżyj dopuki nie wybierzesz wszystkiego, a mężowi clotrimazol w kremie. To powinno chociaż na jakiś czas Cię zabezpieczyć. Ja w poprzedniej ciąży tak zrobiłam (też zaczęliśmy od grzybka) i już więcej nie chorowałam.
Na zaparcia zamiast leków, których powinnaś wystrzegać się jak ognia (nie żartuję) proponuję śliwki zalać zimną wodą na noc i rano, na czczo wypić i zjeść. Pomaga.


Zgłoś nadużycie #825 1 lipca 2013, 20:32

jenny123 Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Paź, 2012 Posty: 186 Podziękowania: 31

anusiaczek napisał(a)

Witajcie! Widzę, że doszło do nas kilka nowych mam :) .
Ja byłam z córeczką u mamy na wsi, w niedziele wróciliśmy... :) Jestem w 9 tygodniu wg usg, a wg OM w 8 :) .
dokuczają mi trochę mdłości i już przybyło mi pół kg ;)
A jak tam u Was z wagą?


Ja mam już 3 kg na plusie :-( , a to wszystko przez to, że nie mogę jeść nic innego jak tylko bułki słodkie wrrr...


Zgłoś nadużycie #826 1 lipca 2013, 20:34

jenny123 Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Paź, 2012 Posty: 186 Podziękowania: 31

angel napisał(a)

U mnie pomału jutro mam wizytę u ginia na 12sta zobaczę co powie pewnie potwierdzi to co mówił wcześniej ze bardzo mu przykro i ze tak bywa.


Angel czemu takie czarnowidztwo? Ja też podchodziłam teraz w ten sposób, a okazuje się, że mimo wszystkich problemów (i plamienie i krwawienie i RTG i cholera wie co) jest wszystko ok. Może jednak będzie dobrze co? Kciukaski dla Ciebie :-)
Angel a czy Ty bierzesz jakieś leki na podtrzymanie?


Zgłoś nadużycie #827 1 lipca 2013, 20:37

Kicia Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Sty, 2012 Posty: 137 Podziękowania: 18
babeluniek ja w pierwszej ciąży zero mięsa, wędlin i wszystkiego temu podobne jeść nie mogłam. Wszyscy na Mnie krzyczeli żebym jadła,bo to samo zdrowie dla dziecka, a mi aż wszystko rosło na widok takiego jedzenia.




Zgłoś nadużycie #828 1 lipca 2013, 20:39

jenny123 Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Paź, 2012 Posty: 186 Podziękowania: 31

agulinka28 napisał(a)

Ja już dziewczyny strailam nadzieje, ze bedzie dobrze, to byla moja ostatnia proba urodzenia dziecka. Nie chce wiecej przechodzic przez to znowu. Niczego nie pragnełam bardziej niz urodzenia tego dziecka...


Agulinka ja też raz poroniłam, a wcześniej starałam się przez 7 lat, a mimo to walczyłam dalej. Więc proszę Cię nie mów, że jak się teraz nie uda to już nie będziesz walczyła. Ogarnij się i powiedz czy lekarz na pewno miał dobry sprzęt, bo ja też pojechałam podejrzeć serduszko, a ten baran powiedział, że nie bije i że ciąża młodsza, a jak za dwa dni pojechałam na pogotowie to okazało się, że ani ciąża nie była młodsza, a serduszko biło tylko mam tyłozgięcie i ciężko jest dojrzeć tak młodą ciążę. Może skonsultujesz się z innym lekarzem?


Zgłoś nadużycie #829 1 lipca 2013, 20:41

angel Fajna mama
Rejestracja: Gru, 2012 Posty: 2406 Podziękowania: 552

jenny123 napisał(a)

Angel czemu takie czarnowidztwo? Ja też podchodziłam teraz w ten sposób, a okazuje się, że mimo wszystkich problemów (i plamienie i krwawienie i RTG i cholera wie co) jest wszystko ok. Może jednak będzie dobrze co? Kciukaski dla Ciebie :-)


bo krwawienie było dość intensywne i ze skrzepami z tym ze muszę przyznać ze inne niż zwykle bo normalnie mam strasznie obfite i nawet 8 dniowe a to było delikatniejsze i krotrze sam już nie wiem aby do jutra :)




Zgłoś nadużycie #830 1 lipca 2013, 20:47

jenny123 Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Paź, 2012 Posty: 186 Podziękowania: 31
Miejmy nadzieję, że to był taki krwiaczek jak u mnie. Bo u mnie to chlusnęło że byłam pewna, że to koniec, a jednak nie :-)