Witaj na Forum FajnaMama!

Oglądasz nasze forum jako Gość, co nie daje Ci pełnego dostępu do wszystkich opcji i możliwości forum.

Nie będąc zarejestrowanym, nie możesz także brać udziału w dyskusjach. Gorąco zachęcamy do darmowej rejestracji,
co umożliwi Ci pisanie wiadomości, branie udziału w sondach, zamieszczanie własnych zdjęć oraz dostęp do wielu innych udogodnień.

Rejestracja jest szybka i łatwa. Zarejestruj się.

Lutowe mamusie 2014

Zgłoś nadużycie #7631 6 listopada 2013, 14:11

Dorota93 Supermama
Rejestracja: Cze, 2013 Posty: 10747 Podziękowania: 1720

diaglab napisał(a)

Wiem tez ze czapki na szydelku sie robi moze sie uda :-) a skarpetki to mi babcia kiedys zrobila :-) super cieplutkie na moje zmarzluchy :-)


O to moze sie uda :d to zmarzluch jestes? Z moim K bys sie dogadala :) bovu nas to on odkreca a ja zakrecam kaloryfer :)

Kochane mam pytanie. Skoro ja wymiotuje wszystko cco zjem, to ma znaczenie w ogole co jem ?? Bo apetyt mam wielki :D
 



Zgłoś nadużycie #7632 6 listopada 2013, 14:25

Konto usunięte
Dorota dalej wymiotujesz? :( a co na to lekarz ?kurcze może masz jakieś zatrucie.. :(
co do szydełkowania to też widziałam ta gazetkę i chciałam sobie ją kupić,zawsze podziwiałam jak ktoś robił takie misie na szydełku ,może i ja się nauczę http://roszpunkowo.blogspot.com/2010/03/misie-na-szydeku.html

Zgłoś nadużycie #7633 6 listopada 2013, 14:30

Dorota93 Supermama
Rejestracja: Cze, 2013 Posty: 10747 Podziękowania: 1720
No ale jak tylko zjem, a ze duzo pije to wcale nie czuje sie slaba. Dxiwne co?
 



Zgłoś nadużycie #7634 6 listopada 2013, 14:39

babeluniek Gotowa na wszystko
Rejestracja: Cze, 2013 Posty: 950 Podziękowania: 222
Cześć :)
Przeżyłam dzisiaj najgorszą wizytę u dentysty w życiu!
Zaczęło się normalnie, oczywiście musiałam wziąć znieczulenie... Otworzyła mi zęba i zaczęła czyścić te nieszczęsne kanały: najpierw jeden, potem drugi... Zabiera się za trzeci a on jakiś zatkany... Skrobie, boruje, wtyka tą igłę i nic. Zaczyna się zastanawiać, że może jest krzywy... Normalnie by mi zdjęcie rtg zrobiła ale w mojej sytuacji odpada... Więc się męczy, a ja kątem oka patrzę, jak tyka zegar. 40 minut z otwartą buzią i nagle łup! Przebiła się a z moich oczu momentalnie popłynęły łzy :( Ten kanał był tak niedrożny, że nie zatruł się nawet a to słabe ciążowe znieczulenie zdążyło już puścić więc odczułam to sraszliwie :( Dentystka zaczęła mnie aż przepraszać! :P Wytrwałam, zalepiła mi zęba i za tydzień będzie bawić się z nim dalej. Teraz ból czuję prawie pod okiem, tak promieniuje :(
Apapu nie biorę, bo mi nie pomaga więc nie ma sensu się bez potrzeby truć. Nie wiem jak sobie pomóc :(

Zgłoś nadużycie #7635 6 listopada 2013, 14:39

diaglab Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lip, 2013 Posty: 818 Podziękowania: 285
Dorota ja przez caly rok mam zimne stopy i dlonie :-) najlepiej bym miala futrzane skarpetki i rekawiczki hehe :-) niestety takich nie widzialam jeszcze. O widzisz to ja z mezem mam odwrotnie :-) w nocy grzeje jak kaloryfer, zawsze swoje stopy przykladam do jego, zreszta cal ie do niego przyklejam :-) przez to nazywa mnie "przylepa" hihi :-)
Na Twoim miejscu poszlabym do lekarza bo to troche za dlugo trwa, na kaszkach, wodzie i sucharach dlugo nie pociagniesz :(

Zgłoś nadużycie #7636 6 listopada 2013, 14:43

diaglab Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lip, 2013 Posty: 818 Podziękowania: 285

babeluniek napisał(a)

Cześć :)
Przeżyłam dzisiaj najgorszą wizytę u dentysty w życiu!
Zaczęło się normalnie, oczywiście musiałam wziąć znieczulenie... Otworzyła mi zęba i zaczęła czyścić te nieszczęsne kanały: najpierw jeden, potem drugi... Zabiera się za trzeci a on jakiś zatkany... Skrobie, boruje, wtyka tą igłę i nic. Zaczyna się zastanawiać, że może jest krzywy... Normalnie by mi zdjęcie rtg zrobiła ale w mojej sytuacji odpada... Więc się męczy, a ja kątem oka patrzę, jak tyka zegar. 40 minut z otwartą buzią i nagle łup! Przebiła się a z moich oczu momentalnie popłynęły łzy :( Ten kanał był tak niedrożny, że nie zatruł się nawet a to słabe ciążowe znieczulenie zdążyło już puścić więc odczułam to sraszliwie :( Dentystka zaczęła mnie aż przepraszać! :P Wytrwałam, zalepiła mi zęba i za tydzień będzie bawić się z nim dalej. Teraz ból czuję prawie pod okiem, tak promieniuje :(
Apapu nie biorę, bo mi nie pomaga więc nie ma sensu się bez potrzeby truć. Nie wiem jak sobie pomóc :(




ojej Babelunku wspolczuje :( moze kostki lodu przykladaj sobie na ten bol, moze choc troche pomoze....

Zgłoś nadużycie #7637 6 listopada 2013, 14:44

Niutka26 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lip, 2013 Posty: 451 Podziękowania: 199
Kirsti dziękuje za zrozumienie :)
zrobiłam się pracoholik,przyznaje się :) nie umiem siedzieć bezczynnie-czasem jak każdemu potrzeba mi wytchnienia od tego wszystkiego,ale dwa-trzy dni,a nie trzy miesiące... :(
wiem,że to dla dzieciaczka,ale tak ciężko było mi się pożegnać z miejscem,gdzie jeszcze niedawno przesiadywałam od rana do nocy...
Muszę znaleźć sobie zajęcie-może pisanie jakiegoś bloga,na pewno postaram się przed świętami porobić kilka bombek czy szyszek na choinkę z cekinów i wstążek..albo w końcu zrobię chatkę z piernika i małe pierniczki ozdabiane lukrem -zapakuję każdy w osobny celofanowy woreczek i strzelę jakąś dedykację i porozdaje na święta pod choinkę bliskim..Tak żeby się czymś zając,żeby te kilka miesięcy szybko minęły...
Dzisiaj poukładałam w szafie,jutro biorę się za spisywanie tych ciuszków które już mamy dla Małego i spiszę co nam jeszcze potrzeba.
Może jakoś przetrwam... Poza tym jak mąż przychodzi z pracy zdołowany to siłą rzeczy ja też się tą beznadzieją zarażam .. Dobrze że mogę tu zaglądnąć i do Was popisać.
Dzięki,że jesteście :*



Zgłoś nadużycie #7638 6 listopada 2013, 14:45

Dorota93 Supermama
Rejestracja: Cze, 2013 Posty: 10747 Podziękowania: 1720

diaglab napisał(a)

Dorota ja przez caly rok mam zimne stopy i dlonie :-) najlepiej bym miala futrzane skarpetki i rekawiczki hehe :-) niestety takich nie widzialam jeszcze. O widzisz to ja z mezem mam odwrotnie :-) w nocy grzeje jak kaloryfer, zawsze swoje stopy przykladam do jego, zreszta cal ie do niego przyklejam :-) przez to nazywa mnie "przylepa" hihi :-)
Na Twoim miejscu poszlabym do lekarza bo to troche za dlugo trwa, na kaszkach, wodzie i sucharach dlugo nie pociagniesz :(


Jestem z nim w kontakcie caly czas :) dzis zjem z chuda szyneczka bulke. Damy rade :) przyszedl, zjadl i poszedl. Ot i tyle z chlopa :)
 



Zgłoś nadużycie #7639 6 listopada 2013, 14:46

Dorota93 Supermama
Rejestracja: Cze, 2013 Posty: 10747 Podziękowania: 1720

babeluniek napisał(a)

Cześć :)
Przeżyłam dzisiaj najgorszą wizytę u dentysty w życiu!
Zaczęło się normalnie, oczywiście musiałam wziąć znieczulenie... Otworzyła mi zęba i zaczęła czyścić te nieszczęsne kanały: najpierw jeden, potem drugi... Zabiera się za trzeci a on jakiś zatkany... Skrobie, boruje, wtyka tą igłę i nic. Zaczyna się zastanawiać, że może jest krzywy... Normalnie by mi zdjęcie rtg zrobiła ale w mojej sytuacji odpada... Więc się męczy, a ja kątem oka patrzę, jak tyka zegar. 40 minut z otwartą buzią i nagle łup! Przebiła się a z moich oczu momentalnie popłynęły łzy :( Ten kanał był tak niedrożny, że nie zatruł się nawet a to słabe ciążowe znieczulenie zdążyło już puścić więc odczułam to sraszliwie :( Dentystka zaczęła mnie aż przepraszać! :P Wytrwałam, zalepiła mi zęba i za tydzień będzie bawić się z nim dalej. Teraz ból czuję prawie pod okiem, tak promieniuje :(
Apapu nie biorę, bo mi nie pomaga więc nie ma sensu się bez potrzeby truć. Nie wiem jak sobie pomóc :(


A mozesz jesc? Lodyyyy pomagaja :)
 



Zgłoś nadużycie #7640 6 listopada 2013, 14:47

Dorota93 Supermama
Rejestracja: Cze, 2013 Posty: 10747 Podziękowania: 1720

Niutka26 napisał(a)

Kirsti dziękuje za zrozumienie :)
zrobiłam się pracoholik,przyznaje się :) nie umiem siedzieć bezczynnie-czasem jak każdemu potrzeba mi wytchnienia od tego wszystkiego,ale dwa-trzy dni,a nie trzy miesiące... :(
wiem,że to dla dzieciaczka,ale tak ciężko było mi się pożegnać z miejscem,gdzie jeszcze niedawno przesiadywałam od rana do nocy...
Muszę znaleźć sobie zajęcie-może pisanie jakiegoś bloga,na pewno postaram się przed świętami porobić kilka bombek czy szyszek na choinkę z cekinów i wstążek..albo w końcu zrobię chatkę z piernika i małe pierniczki ozdabiane lukrem -zapakuję każdy w osobny celofanowy woreczek i strzelę jakąś dedykację i porozdaje na święta pod choinkę bliskim..Tak żeby się czymś zając,żeby te kilka miesięcy szybko minęły...
Dzisiaj poukładałam w szafie,jutro biorę się za spisywanie tych ciuszków które już mamy dla Małego i spiszę co nam jeszcze potrzeba.
Może jakoś przetrwam... Poza tym jak mąż przychodzi z pracy zdołowany to siłą rzeczy ja też się tą beznadzieją zarażam .. Dobrze że mogę tu zaglądnąć i do Was popisać.
Dzięki,że jesteście :*


Dasz rade :) a jak robisx ten domek z piernika ?? ??
 



Zgłoś nadużycie #7641 6 listopada 2013, 14:51

Niutka26 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lip, 2013 Posty: 451 Podziękowania: 199
babeluniek współczuje Ci bo wiem,co to znaczy :( ( nienawidzę chodzić do dentysty,unikam go jak ognia,a wizyta 12go..
raz jak wyrywał mi zęba to leżałam na tym fotelu ponad godzinę,szarpał się niemiłosiernie,myślałam,że mi szczękę wyrwie,tak korzeń siedział głęboko.. jak wyszłam zakrwawiona z jego gabinetu to widziałam przerażenie w oczach pozostałych,którzy czekali w kolejce :)
co do szkoły rodzenia-pytałam wczoraj co w przypadku mojego zwolnienia-czy mogę chodzić,gdy jestem na l4? lekarz powiedział,że tak.. w piątek zadzwonię i zapytam czy dam radę zdążyć na wizytę u lekarza,bo zajęcia są co piątek od 10.30 to akurat przyjechałabym z mężem i po zajęciach na wizytę(przyjmuję do 15) więc tak by pasowało..
ciągnę męża,chce chodzić,ale obawiam się,że po pierwszych zajęciach zrezygnuje jak zobaczy że jest sam -tylko ciężarne dookoła :) zobaczymy :)



Zgłoś nadużycie #7642 6 listopada 2013, 14:56

Niutka26 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lip, 2013 Posty: 451 Podziękowania: 199
jak znajdę fajny tutorial to tu wkleję :)
przydałoby się wcześniej przygotować coasto piernikowe,żeby sobie spokojnie poleżakowało i dojrzało,a potem z dosyć grubego ciasta wycina się po kolei konstrukcję chatki-ściany z oknami,drzwi,daszek i inne elementy.To piecze,następnie wystudzone łączy i skleja na lukier królewski i przyozdabia.
można puścić wodze fantazji :)
i do środka włożyć świeczke-piękna ozdoba na świąteczny stół-po wigili rozejdzie się zapach piernika i półmrok ze światełka w chatce.. :) mmm przyjemnie się zrobiło :) tak świątecznie :)
a takie cudeńka można wyczarować -https://www.google.pl/search?q=chatka+z+piernika&safe=active&client=firefox-a&hs=T94&rls=org.mozilla :p l :o fficial&source=lnms&tbm=isch&sa=X&ei=Nkp6UsSyGYS54wTvl4GwAg&ved=0CAkQ_AUoAQ&biw=1252&bih=586



Zgłoś nadużycie #7643 6 listopada 2013, 15:01

Dorota93 Supermama
Rejestracja: Cze, 2013 Posty: 10747 Podziękowania: 1720
To chyba zrobie :)
 



Zgłoś nadużycie #7644 6 listopada 2013, 15:04

Dorota93 Supermama
Rejestracja: Cze, 2013 Posty: 10747 Podziękowania: 1720
A kupujesz foremki czy na oko wycinasz?
 



Zgłoś nadużycie #7645 6 listopada 2013, 15:45

Dorota93 Supermama
Rejestracja: Cze, 2013 Posty: 10747 Podziękowania: 1720
Macie fajny przepis na golabki w sosie pomidorowym?
 



Zgłoś nadużycie #7646 6 listopada 2013, 16:26

kirsti30 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Cze, 2013 Posty: 850 Podziękowania: 193
Jestem siedze na dupsku ale zaraz się ruszam, zjadłam budyń malinowy. dorota ja nie mam specjału jeśli chodzi o gołąbki, dużo pomidorów i mięcha :) ale narobiłaś mi ochoty :)
sesja zdjęciowa malutkich zajączków :) http://www.youtube.com/watch?v=BEpBmre4vbU

Niutka chatka rewelka, moze się pokusze w tym roku :)

Zgłoś nadużycie #7647 6 listopada 2013, 16:30

Dorota93 Supermama
Rejestracja: Cze, 2013 Posty: 10747 Podziękowania: 1720

kirsti30 napisał(a)

Jestem siedze na dupsku ale zaraz się ruszam, zjadłam budyń malinowy. dorota ja nie mam specjału jeśli chodzi o gołąbki, dużo pomidorów i mięcha :) ale narobiłaś mi ochoty :)
sesja zdjęciowa malutkich zajączków :) http://www.youtube.com/watch?v=BEpBmre4vbU

Niutka chatka rewelka, moze się pokusze w tym roku :)


No ja mam bardzo ochote, a jutro zrobie chyba placki ziemniaczane :) bawilam sie z moim maluszkiem, bo poswiecilam mu latarka a on zaczal mnie boksowac :) ale dalam juz mu spokoj :)
Chlop mi znowu zaginal ; ( a kupil mi ta pizame wczoraj- zamiast koszuli to spodnie i bluzka za wielkie i jakis gruby polarowy szlafrok ciemno fioletowy :D widzial, ze troche nie trafil i tak smutno mowi- a tak sie staralem... hihi
 



Zgłoś nadużycie #7648 6 listopada 2013, 16:45

kirsti30 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Cze, 2013 Posty: 850 Podziękowania: 193

Dorota93 napisał(a)

No ja mam bardzo ochote, a jutro zrobie chyba placki ziemniaczane :) bawilam sie z moim maluszkiem, bo poswiecilam mu latarka a on zaczal mnie boksowac :) ale dalam juz mu spokoj :)
Chlop mi znowu zaginal ; ( a kupil mi ta pizame wczoraj- zamiast koszuli to spodnie i bluzka za wielkie i jakis gruby polarowy szlafrok ciemno fioletowy :D widzial, ze troche nie trafil i tak smutno mowi- a tak sie staralem... hihi



hahaha dobre :) biedny chłop. Mój już się nauczył nie kupować nic jeśli chodzi o ubrania bez mojej wiedzy :D

Zgłoś nadużycie #7649 6 listopada 2013, 16:59

Dorota93 Supermama
Rejestracja: Cze, 2013 Posty: 10747 Podziękowania: 1720
Haha :d
Zrobilam budyn bo smaka zrobilas, ale mialam tylko czekoladowy ; p
 



Zgłoś nadużycie #7650 6 listopada 2013, 17:32

kirsti30 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Cze, 2013 Posty: 850 Podziękowania: 193
nie lubie czekoladowego ;) hihi ale zjeśc zjem. tak myśle że chyba dzisiaj naszykuje wszystko na jutrzejszy obiad, a rano skocze na rynek :) hmmmm......no to do roboty...oj bede stekać później :D