Witaj na Forum FajnaMama!

Oglądasz nasze forum jako Gość, co nie daje Ci pełnego dostępu do wszystkich opcji i możliwości forum.

Nie będąc zarejestrowanym, nie możesz także brać udziału w dyskusjach. Gorąco zachęcamy do darmowej rejestracji,
co umożliwi Ci pisanie wiadomości, branie udziału w sondach, zamieszczanie własnych zdjęć oraz dostęp do wielu innych udogodnień.

Rejestracja jest szybka i łatwa. Zarejestruj się.

Lutowe mamusie 2014

Zgłoś nadużycie #7171 31 października 2013, 19:45

Konto usunięte

ewka90 napisał(a)

Oj Kincia niestety to nie wygląda tak kolorowo jak Ci się wydaję. Opiszę w skrócie całą sytuację. Prowadzę firmę od 1 lipca 2013 roku zgłosiłam się do dobrowolnego ubezpieczenia chorobowego opłacam składkę od podstawy 5 tyś czyli nie najwyższej. Prowadzę firmę związaną z nieruchomościami czego wymaga moja praca jako doradca ds nieruchomości (kontrakt itd). 2 września poszłam na L4 z powodu ciązy zagrożonej. Miałam do tego prawo ponieważ miałam ciągłość ubezpieczenia, do końca czerwca miałam umowę w firmie nieruchomości. Zapłaciłam całą składkę za wrzesień 4 października czyli teoretycznie do 4 listopada powinni mi przelać kasę ale... ale 25 października dostałam pismo, że muszę dostarczyć wszystkie dowody prowadzenia działalności itd itp więc tego samego dnia doniosłam wszystko co miałam faktury, deklarację Vat (jestem Vatowcem). Osiągam przychód w lipcu 5 tyś w sierpniu 4 tyś. Dziś dowiedziałam się, że oni wysłali jakieś pismo do skarbówki (nie wiem dokładnie jakie tego mi nie powiedzieli), co moim zdaniem jest bez sensu ponieważ dostarczyłam im wszystkie dowody na osiągany przeze mnie dochód i deklaracje, które składałam do skarbówki z tego dochodu. I dziś pani w ZUSie powiedziała mi, że oni mają 30 dni od dostarczenia przeze mnie wszystkich dokumentów ale za datę przyjmują dostarczenie do nich pisma, które im wyśle skarbówka a skarbówka ma podobno na to 30 dni też od daty kiedy ZUS do skarbówki te pismo wysłał. Czyli łącznie mają 60 dni na rozpatrzenie mojej sprawy czyli teoretycznie i prawnie mają czas do 25 grudnia. A do tego czasu ja muszę opłacać wszystkie składki w całości pomimo, iż nie pracuję od dwóch miesięcy... Czyli nie wiadomo skąd ale muszę do końca przyszłego tygodnia zapłacić kolejną składkę, a potem może jeszcze kolejną i ich to nie obchodzi skąd na to wezmę... Jak nie zapłacę to mnie wyrzucą z ubezpieczenia i mi ani złotówki nie wypłacą, a jak sobie obniżę na niższą to będą brali mi to pod uwagę przy obliczaniu wysokości wypłacanego świadczenia. Najgorsze jest to, że byłam u prawnika i stwierdził, że ZUS często tak robi i nie ma z nimi szans poza czekaniem.... Mam tylko nadzieję, że nie wpadną na pomysł by mi obniżyć świadczenia itd... Więc tylko życzę Ci powodzenia i obyś nie miała takich problemów z tą "MAFIĄ"...


o MATKO ! :( coś czuję że mi z nimi też nie będzie lekko :( pokażę jeszcze teściowej to co tutaj napisałaś ona prowadzi biuro rachunkowe 20 lat i ma ponad 100 podatników ,może ona coś wymyśli... :) wiesz co mi już też coś wymyślają że tego ,nie ma tamtego i już coś kombinują...ja też muszę zapłacić jeszcze jedną zdrowotną w listopadzie chyba i nie wiem skąd :D trzymam kciuki abyś jak najszybciej dostała kaskę :)

Zgłoś nadużycie #7172 31 października 2013, 19:46

Konto usunięte

ewka90 napisał(a)

Dzięki lorelei :)
Byłam dzisiaj na tej glukozie... :) NIE było tak źle jechałam tam przerażona a później się śmiałam z siebie bo to trochę wody z cukrem i dało się przeżyć... :)


ANIEMÓWIŁAM ŻE NIE MA CZEGO SIĘ BAĆ :)

Zgłoś nadużycie #7173 31 października 2013, 19:59

Konto usunięte

ewka90 napisał(a)

Oj Kincia niestety to nie wygląda tak kolorowo jak Ci się wydaję. Opiszę w skrócie całą sytuację. Prowadzę firmę od 1 lipca 2013 roku zgłosiłam się do dobrowolnego ubezpieczenia chorobowego opłacam składkę od podstawy 5 tyś czyli nie najwyższej. Prowadzę firmę związaną z nieruchomościami czego wymaga moja praca jako doradca ds nieruchomości (kontrakt itd). 2 września poszłam na L4 z powodu ciązy zagrożonej. Miałam do tego prawo ponieważ miałam ciągłość ubezpieczenia, do końca czerwca miałam umowę w firmie nieruchomości. Zapłaciłam całą składkę za wrzesień 4 października czyli teoretycznie do 4 listopada powinni mi przelać kasę ale... ale 25 października dostałam pismo, że muszę dostarczyć wszystkie dowody prowadzenia działalności itd itp więc tego samego dnia doniosłam wszystko co miałam faktury, deklarację Vat (jestem Vatowcem). Osiągam przychód w lipcu 5 tyś w sierpniu 4 tyś. Dziś dowiedziałam się, że oni wysłali jakieś pismo do skarbówki (nie wiem dokładnie jakie tego mi nie powiedzieli), co moim zdaniem jest bez sensu ponieważ dostarczyłam im wszystkie dowody na osiągany przeze mnie dochód i deklaracje, które składałam do skarbówki z tego dochodu. I dziś pani w ZUSie powiedziała mi, że oni mają 30 dni od dostarczenia przeze mnie wszystkich dokumentów ale za datę przyjmują dostarczenie do nich pisma, które im wyśle skarbówka a skarbówka ma podobno na to 30 dni też od daty kiedy ZUS do skarbówki te pismo wysłał. Czyli łącznie mają 60 dni na rozpatrzenie mojej sprawy czyli teoretycznie i prawnie mają czas do 25 grudnia. A do tego czasu ja muszę opłacać wszystkie składki w całości pomimo, iż nie pracuję od dwóch miesięcy... Czyli nie wiadomo skąd ale muszę do końca przyszłego tygodnia zapłacić kolejną składkę, a potem może jeszcze kolejną i ich to nie obchodzi skąd na to wezmę... Jak nie zapłacę to mnie wyrzucą z ubezpieczenia i mi ani złotówki nie wypłacą, a jak sobie obniżę na niższą to będą brali mi to pod uwagę przy obliczaniu wysokości wypłacanego świadczenia. Najgorsze jest to, że byłam u prawnika i stwierdził, że ZUS często tak robi i nie ma z nimi szans poza czekaniem.... Mam tylko nadzieję, że nie wpadną na pomysł by mi obniżyć świadczenia itd... Więc tylko życzę Ci powodzenia i obyś nie miała takich problemów z tą "MAFIĄ"...


Podaj mi swój nip i nazwę firmy,Mama wejdzie w cdeidg i posprawdza wszystko,może coś Ci pomożemy

Zgłoś nadużycie #7174 31 października 2013, 20:02

Anett Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lip, 2013 Posty: 1340 Podziękowania: 354
Hejo ale mam zaległości a nie było mnie zaledwie nie cały dzień... :)
Jestem wykończona i też mój brzuch już się zaczął stawiać, przedobrzyłam dziś troszkę, pomagałam przyjaciółce przy dziecku a trochę już waży ten mały łobuz, dodatkowo zrobiłyśmy ciasteczka z ciasta francuskiego z serem i niedawno co dotarłam do domu, przy nich zapominam o bożym świecie :) teraz muszę trochę poleżeć bo brzuniowi już starczy wrażeń...

Zgłoś nadużycie #7175 31 października 2013, 20:05

Dorota93 Supermama
Rejestracja: Cze, 2013 Posty: 10747 Podziękowania: 1720
Babeluniek ja Ci zazdroszcze, ze tak malo przytylas... nie masz pojecia jak bardzo eh
 



Zgłoś nadużycie #7176 31 października 2013, 20:06

Dorota93 Supermama
Rejestracja: Cze, 2013 Posty: 10747 Podziękowania: 1720

Anett napisał(a)

Hejo ale mam zaległości a nie było mnie zaledwie nie cały dzień... :)
Jestem wykończona i też mój brzuch już się zaczął stawiać, przedobrzyłam dziś troszkę, pomagałam przyjaciółce przy dziecku a trochę już waży ten mały łobuz, dodatkowo zrobiłyśmy ciasteczka z ciasta francuskiego z serem i niedawno co dotarłam do domu, przy nich zapominam o bożym świecie :) teraz muszę trochę poleżeć bo brzuniowi już starczy wrażeń...


To jak ja. Ja leze a moj mezulo kochany sprzata po kolacji :)
 



Zgłoś nadużycie #7177 31 października 2013, 20:28

Konto usunięte
Ewa wiesz dlaczego wystąpił zus do urzędu,bo Ty nie wytraciłaś kodu ubezpieczenia ,zapłaciłaś 2 zusy zamiast 3.Poszłaś za szybko na chorobowe i teraz urząd sprawdza i liczy ile wypłacić Ci tego chorobowego.Jak byś poszła w pazdzierniku na chorobowe ,to było by ok,bo wzieliby te 3 duże zusy.A tak wezną 10tych z pracy gdzie byłaś zatrudniona i 2 te z lipca i sierpnia.Ja na Twoim miejscu poszłabym do urzędu i poprosiła panie aby jak najszybciej posprawdzały te Twoje papiery i do zusu oddały ,bo jesteś w trudnej sytuacji że nie masz dochodów.powodzenia :*

Zgłoś nadużycie #7178 31 października 2013, 20:31

Anett Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lip, 2013 Posty: 1340 Podziękowania: 354

Dorota93 napisał(a)

To jak ja. Ja leze a moj mezulo kochany sprzata po kolacji :)


Mój przyszły mężuś będzie dopiero jutro :( muszę sobie sama radzić, ewentualnie z mamą :)

Zgłoś nadużycie #7179 31 października 2013, 20:36

ewka90 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Wrz, 2013 Posty: 990 Podziękowania: 290
Tylko że Kincia byłam w ZUSie i pytałam się czy mogę iść na chorobowe i z czego będę miała liczoną składkę to się dowiedziłam, że jeżeli mam ciągłość w ubezpieczeniu czyli umowę o pracę do końca czerwca to nie mam okresu wyczekiwania (90 dni czyli trzech pełnych składek) i spokojnie mogę iść na L4 we wrześniu i będą liczyć wysokość składek tylko z tych dwóch miesięcy ponieważ nie mogą łączyć wysokości składek z umowy o pracę i z prowadzenia działalności i też się teraz o to dopytywałam to też mi to teraz potwierdzili. Więc to nie o to chodzi. Ale dzięki za pomoc :)


Zgłoś nadużycie #7180 31 października 2013, 20:37

Anett Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lip, 2013 Posty: 1340 Podziękowania: 354
Mam bardzo napięty brzuch i twardy, przy tym mam wrażenie że chce mi się do kibelka ale przez te zaparcia nie mogę sobie pomóc:/ a mogę wypić czerwoną herbatę?

Zgłoś nadużycie #7181 31 października 2013, 21:04

Ece Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lip, 2013 Posty: 1069 Podziękowania: 468
Anett-na mnie i kolezanki dobrze w przypadku zaparć działają suszone jabłka-po zjedzeniu w ciągu kilku godzin efekt murowany.

Czerwona herbata niewskazana,jak nie piję w ciąży.
https://docs.google.com/spreadsheet/ccc?key=0AsNlQxFaaXTNdDJXRF9kakN2cXJabVExbEhfSWlDUFE#gid=0





Zgłoś nadużycie #7182 31 października 2013, 21:07

Dorota93 Supermama
Rejestracja: Cze, 2013 Posty: 10747 Podziękowania: 1720

Anett napisał(a)

Mam bardzo napięty brzuch i twardy, przy tym mam wrażenie że chce mi się do kibelka ale przez te zaparcia nie mogę sobie pomóc:/ a mogę wypić czerwoną herbatę?


Na mnie nic nie dziala :p
 



Zgłoś nadużycie #7183 31 października 2013, 21:17

Anett Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lip, 2013 Posty: 1340 Podziękowania: 354
Właśnie ja też już nie wiem co na mnie działa :(

Zgłoś nadużycie #7184 31 października 2013, 21:25

Ece Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lip, 2013 Posty: 1069 Podziękowania: 468
Ja do tej pory nie maiłam takich problemów,ale od 2 tygodni pojawiają mi się zaparcia.Jabłka suszone pomagają,podobnie kawa,bo pozwalam sobie na jedną małą filiżankę dziennie.
https://docs.google.com/spreadsheet/ccc?key=0AsNlQxFaaXTNdDJXRF9kakN2cXJabVExbEhfSWlDUFE#gid=0





Zgłoś nadużycie #7185 31 października 2013, 21:44

Konto usunięte

ewka90 napisał(a)

Tylko że Kincia byłam w ZUSie i pytałam się czy mogę iść na chorobowe i z czego będę miała liczoną składkę to się dowiedziłam, że jeżeli mam ciągłość w ubezpieczeniu czyli umowę o pracę do końca czerwca to nie mam okresu wyczekiwania (90 dni czyli trzech pełnych składek) i spokojnie mogę iść na L4 we wrześniu i będą liczyć wysokość składek tylko z tych dwóch miesięcy ponieważ nie mogą łączyć wysokości składek z umowy o pracę i z prowadzenia działalności i też się teraz o to dopytywałam to też mi to teraz potwierdzili. Więc to nie o to chodzi. Ale dzięki za pomoc :)


to masz rację z tymi 90 dniami ,ale to jest niedopowiedzenie bo w jednym jakimś tam kodeksie pisze że muszą to być 3 pełne miesiące.I jak nie będą 3 pełne miesiące ,to nie ma nowego kodu ubezpieczenia.Ja mam tak samo jak Ty działalność od lipca ,a na chorobowym jestem od pazdziernika,jak poszłabym we wrześniu to miałabym taką samą sytuację co Ty . Mogą liczyć wysokość składek z umowy o pracę bo to nie jest nowy kod ubezpieczenia.Moja teściowa robi ponad 20lat w tym i ma mnóstwo takich spraw z chorobowymi. Nie ma co wierzyć we wszystko co mówią panie w zusie.Może ona specjalnie powiedziała Ci że 90 dni i ciągłość w ubezpieczeniu żebyś dostała niższe chorobowe,bo nie wiem czy wiesz one mają jakieś premie ,a jak wypłacają większe chorobowe to premie mniejsze dostają.życzę Ci powodzenia :)

Zgłoś nadużycie #7186 31 października 2013, 22:19

Dorota93 Supermama
Rejestracja: Cze, 2013 Posty: 10747 Podziękowania: 1720
Mnie od kawy odrzucilo od paru dni. Co sie ze mna dzieje :D ide spac, Kamil juz mi chrapie do ucha :p
 



Zgłoś nadużycie #7187 31 października 2013, 22:26

Anett Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lip, 2013 Posty: 1340 Podziękowania: 354
Dziewczyny współczuję Wam tych nieprzyjemnych spraw z zus'em

Ece no ja właśnie też od niedawna tak mam, chociaż bywają wyjątki, że pogna mnie do kibelka bez żadnych problemów ale niestety to jest coraz rzadziej... Staram się często wcinać jabłka ale nie zawsze to pomaga, niby suszone jabłka gruszki i śliwki też mam ale nie będę wyjadać tatkowi, tak sobie je ładnie na kompocik wigilijny przygotował hi hi

Pisałyście dziś o depilowaniu bikini, właśnie wracam z pod prysznica i przypomniał mi się ten temat bo mnie też to ciekawiło, zwłaszcza że ja też już nic nie widzę :) jest ten wymóg, że do porodu trzeba być bez włoska ale jak to? przecież nie wiadomo kiedy się szykować i co, jak dostaniemy skurczy lub wody odejdą to mamy mysleć żeby sie jeszcze ogolić...? bo nie wyobrażam sobie, że jakaś obca baba mnie będzie depilowała w szpitalu hmm.....

Zgłoś nadużycie #7188 31 października 2013, 22:44

Anett Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lip, 2013 Posty: 1340 Podziękowania: 354
Mało tego właśnie z trudem wykonałam swój ostatni pedicure, bambaryłka coraz bardziej ogranicza...
:)


Spokojnej nocy Mamusie i od razu miłego dnia jutro :)

Zgłoś nadużycie #7189 31 października 2013, 23:32

Ece Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lip, 2013 Posty: 1069 Podziękowania: 468
Anett-ja się sama goliłam przed porodem,M poprawiał niedoróbki ;-) :-) .Golenie do porodu nie jest obowiązkowe,ale wiadomo,że lepiej się goi szycie gdy nie ma tam włosków.Też wolę to zrobić w domowych zaciszu niż bać się ,że ktoś mnie pozacina w szpitalu.

Ja też zmykam -dobrej nocki :-) .
https://docs.google.com/spreadsheet/ccc?key=0AsNlQxFaaXTNdDJXRF9kakN2cXJabVExbEhfSWlDUFE#gid=0





Zgłoś nadużycie #7190 1 listopada 2013, 7:45

ewka90 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Wrz, 2013 Posty: 990 Podziękowania: 290
Cześć dziewczyny :)
Kincia wątpię żeby działali na swoją niekorzyść :) Na umowie miałam b. wysoką podstawę :) Więc ja już sama nie wiem co oni chcą zrobić :) Niech mi wyliczą średnią (jeszcze lepiej na tym wyjdę) ale niech mi w końcu coś wypłacą a nie tylko karzą czekać i opłacać kolejne składki :) A powiedz mi składkę zdrowotną (te ponad 200 zł płacimy przez cały czas tak? Na L4 i później macierzyńskim też?)

Też męczy mnie ten temat depilacji bikini do porodu... Ale może jakoś się uda :) Gorzej jak nagle wody odejdą... :)