Witaj na Forum FajnaMama!

Oglądasz nasze forum jako Gość, co nie daje Ci pełnego dostępu do wszystkich opcji i możliwości forum.

Nie będąc zarejestrowanym, nie możesz także brać udziału w dyskusjach. Gorąco zachęcamy do darmowej rejestracji,
co umożliwi Ci pisanie wiadomości, branie udziału w sondach, zamieszczanie własnych zdjęć oraz dostęp do wielu innych udogodnień.

Rejestracja jest szybka i łatwa. Zarejestruj się.

Lutowe mamusie 2014

Zgłoś nadużycie #6331 23 października 2013, 17:57

Dorota93 Supermama
Rejestracja: Cze, 2013 Posty: 10747 Podziękowania: 1720
e Kincia- to jak pojedziesz na porodówkę to już będziesz miała wprawę w oddychaniu !! :D D
 



Zgłoś nadużycie #6332 23 października 2013, 18:01

Anett Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lip, 2013 Posty: 1340 Podziękowania: 354
Tak tak dokładnie tak wygląda oddychanie a przy tym jeszcze 'marsz pingwina' hi hi

Zgłoś nadużycie #6333 23 października 2013, 18:04

Dorota93 Supermama
Rejestracja: Cze, 2013 Posty: 10747 Podziękowania: 1720
marsz pingwina ! :D padłam !! :D
 



Zgłoś nadużycie #6334 23 października 2013, 18:07

Konto usunięte
Ahaha :D do tego jeszcze pingwin z dużymi jajami między nogami :D

Zgłoś nadużycie #6335 23 października 2013, 18:09

Dorota93 Supermama
Rejestracja: Cze, 2013 Posty: 10747 Podziękowania: 1720
o matko dziewczyny co wyście brały :D !!
 



Zgłoś nadużycie #6336 23 października 2013, 18:15

Anett Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lip, 2013 Posty: 1340 Podziękowania: 354
Hahah tak ze spuchniętymi jajami :)

Zgłoś nadużycie #6337 23 października 2013, 18:18

Konto usunięte
Tu nie trzeba nic brać :D

Zgłoś nadużycie #6338 23 października 2013, 18:19

Dorota93 Supermama
Rejestracja: Cze, 2013 Posty: 10747 Podziękowania: 1720
mężulo zabiera mnie do Mc Donalda , kupię se happy meal ! :D
 



Zgłoś nadużycie #6339 23 października 2013, 18:27

Anett Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lip, 2013 Posty: 1340 Podziękowania: 354
Pijane szczęściem czyż nie? :p

Dorota babo wstrętna! jak mogłaś mi narobić takiego smaka wrrr...!
:)

Zgłoś nadużycie #6340 23 października 2013, 18:32

qasha Fajna mama
Rejestracja: Cze, 2013 Posty: 2203 Podziękowania: 705
czesc mamusie :)

alez jestem zabiegana i zalatana :/ nadrobilam was troszke ale nie mam ochoty dzisiaj na nic :/

Zgłoś nadużycie #6341 23 października 2013, 18:49

Konto usunięte
Dorota dzięki wielkie !!! :D może coś jeszcze do jedzenia dziś wymyślisz? :P ja ide robić spagetti :)
Qasha odpoczywaj więcej ,za dużo chyba pracujesz :) podziwiam Cię bo ja bym nie dała rady ...
Słuchajcie zapomniałam Wam opowiedzieć :D byłam dziś u siostry w sklepie i opowiadała mi że taka jedna Pani kupiła wózek i całą wyprawkę różową ,a urodził się chłopczyk :D na każdym usg była dziewczynka ,a tu chłopak :D jej mąż z wózkiem fioletowym przyjechał wymienić na inny kolor :D

Zgłoś nadużycie #6342 23 października 2013, 18:50

Konto usunięte
Qasha gratulacje skończonego tygodnia !!! :)

Zgłoś nadużycie #6343 23 października 2013, 19:02

qasha Fajna mama
Rejestracja: Cze, 2013 Posty: 2203 Podziękowania: 705

kincia napisał(a)

Qasha gratulacje skończonego tygodnia !!! :)



dziękuję :) :*

zaraz może zrobie fotki ubranek i wstawie na fm. ale musze ruszyc tyleczek :D jak nie to jutro, oki? :)

Zgłoś nadużycie #6344 23 października 2013, 19:38

Konto usunięte
Sorki byłam robić makaron :) oki oki ,jak nie dziś to jutro :) będe czekać :)

Zgłoś nadużycie #6345 23 października 2013, 19:53

lorelei_l Fajna mama
Rejestracja: Wrz, 2013 Posty: 1063 Podziękowania: 232
Witajcie Mamuśki :) rozbawiłyście mnie z tym pingwinem, bo sama dokładnie tak się czuję przemierzając przestrzeń i kiwając się na boki :)


Zgłoś nadużycie #6346 23 października 2013, 20:01

Anett Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lip, 2013 Posty: 1340 Podziękowania: 354
Kincia co do tej wyprawki różowej dla dziewczynki, to w moich okolicach była podobna sytuacja heh, jak jeszcze pracowałam to przychodziła babeczka do sklepu z różowym wózkiem i.. chłopcem :) u nich do samego końca miała być dziewczynka a przy porodzie wyskoczył chłopak :) i już nie wymienili wózka, no cóż :)


Znalazłam dziś na stronie szpitala, w którym chciałabym urodzić listę niezbędnych rzeczy do szpitala dla mnie i dla małego, fajna sprawa ale do czego zmierzam, rozmawiałam o tym z moim M. i przy okazji zaczęliśmy temat porodu. On był przekonany, że do szpitala będę przyjęta wcześniej a nie będę jechała dopiero jak mi odejdą wody, a to dlatego że droga do szpitala zajmie nam ok 1h, tłumacze mu że rzadko się zdarza żeby ktoś tak szybko urodził a on wraz swoje, że sobie tego nie wyobraża, mimo że znajoma też tam rodziła dwoje dzieci i bez problemu zdążyła ehh.. nic do niego nie dociera...
A jak u Was ?? Daleko macie do szpitala?

Zgłoś nadużycie #6347 23 października 2013, 20:15

Konto usunięte
Anett ja mam ponad 1h do szpitala :) moj sobie też tego nie wyobraża że wody mi odejdą ,a my wtedy będziemy do szpitala jechali.. Tłumaczę mu że jak przyjdą te początkowe skórcze to niektóre kobiety jeszcze prysznic w domu na spokojnie sobie biorą i wtedy do szpitala jadą ,ale on chce spać w hotelu przed planowaną datą porodu.tylko że ja mogę zacząć rodzić szybciej ,lub po terminie i w tym hotelu z 2 tyg sobie posiedzimy...
Myślę nad cesarskim cięciem...ale nie wiem sama ,najlepiej będzie jak spotkamy się z lekarzem ,a wizytę mam na początku grudnia dopiero

Zgłoś nadużycie #6348 23 października 2013, 20:32

lorelei_l Fajna mama
Rejestracja: Wrz, 2013 Posty: 1063 Podziękowania: 232
Ja mam najbliższy szpital 5 minut od domu, ale podobno jest tam straszny "przemiał" tzn wiele kobiet rodzi, mało kameralnie i wszystkie osoby, które tam rodziły miały cesarkę (choć niektóre po 26 godzinach porodu naturalnego). Dlatego zdecydowałam się na szpital po drugiej stronie miasta- można zapłacić za prywatną położną, no i moja gin tam pracuje :) sam czas dojazdu w szczycie komunikacyjnym może dojść do 1h. Generalnie z tego co słyszałam to nie ma co za wcześnie jechać do szpitala, bo i tak do domu odeślą i każą przyjechać jak będą skurcze już częstsze.


Zgłoś nadużycie #6349 23 października 2013, 20:33

babeluniek Gotowa na wszystko
Rejestracja: Cze, 2013 Posty: 950 Podziękowania: 222
Ja mam do szpitala 15 minut na szczęście :-) W razie czego do innego 5 minut ale tam bym rodzić nie chciała...
Też kiedyś rozmawiałam na ten temat z M i też się zdziwił, że do szpitala się jedzie niemal "w ostatniej chwili" :-P
Choć jak sobie przypomnę o tym wczorajszym artykule o kobiecie rodzącej w pociągu w ekspresowym tempie to nie wiem sama... ;-)

Zgłoś nadużycie #6350 23 października 2013, 20:39

Anett Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lip, 2013 Posty: 1340 Podziękowania: 354
Kincia coś Ty! Jesteśmy stworzone do porodu naturalnego a w razie ryzyka w grę wchodzi cesarka, na razie sobie odpuść takie myśli :)
To mamy podobny problem z facetami, udało mi się wytłumaczyć że odległość nie stanowi problemu a teraz panikuje kto mnie tam zawiezie skoro on pracuje :) teraz obmyśla, żeby wziąć dwutygodniowy urlop tydz przed i tydz po planowanym terminie :)